x-xx
23.08.04, 14:44
Nudno i smetnie sie zrobiło na forum (benek odsypia nocne hulanki imieninowe)
więc przypomniał mi sie temat do "zagospodarowania".
Poczta rowerowa....
Co prawda Gorzów jako teren jest dość trudny- same z górki/pod górkę... ale
dla dobrego cyklisty to nie problem... tym bardziej z tym sprzetem jaki można
kupic dzisiaj.
Klienci także by sie pewnie znaleźli... choćby taki Urząd Miejski i
Wojewodzki lub inne Urzędy administracji państwowej (niedługo przybędzie nam
NSA)Skarbówka. ZUS...Przecież oni generują miesięcznie dziesiatki tysięcy
pism... i rozsyłają to poczta... Gdyby Poczta Rowerowa przejęłą dostarczanie
tych przesyłek? Np. Za misięcznie określony ryczałt... nizszy od wydatków na
znaczki? Od urżedu do domu....
Wiem ze nie odkrywam ameryki... jażeli juz ktoś ten temat "testował" to moze
napisze?
P.S. Albo przesyłki z kwiaciarni? Pan Bolek placi w kwiaciarni z kwiaty dla
pani ziuty... zpoleceniem aby dotarły te kwiety na określony adres i czas....
Taryfa za droga... rower bardziej mobilny i tańszy... także mozna by
wykalkulowac miesięczny ryczalt...
No Pizzerie juz sobie radzą... choć nie jestem pewien czy dodtkowo by nie
zawarły umowy z rowerzystami? Odpadają koszty paliwa, remontow samochodow -
cyklista może być tańszy...