Gość: open
IP: *.gorzow.mm.pl
27.08.04, 12:54
Przed rozpoczęciem igrzysk Papierz J.P.2 polecił naszych sportowców opiece
Matki Bozej (jako królowej Polski).
Ksiadz Pleń zaopatrzył wszystkich sportowców w "Modlitewnik Sortowca".
Miało byc pieknie za sprawą ingerencji bożej i opieki ziemskiej( pierwszy raz
w historii Igrzysk) Ks Plenia (co by orgii w wiosce nie było )polacy mieli
zdobyć 8 złotych medali.
Spełniły sie modły plywaczki i chodziarza. .
P. Mauer posłała wszystkie kule Panu Bogu w okno, Pastuszka sie przewraca bo
kajak "letki" a potem ryczy przez 2 godz zamiast przyp... opiekunowi i
działaczom;
bokserowi pomyliły liczenia punktów, siatkarze pieknie grali, koń był
podstawiony przez wrogie siły( czyt. szatana), Skolimowska lubi
dostac "takiego kopniaka" judocy i zapasnicy wyczyniali jakieś ewolucje na
matach.Jakas biegaczka ryczy przed kamera i mówi ,ze sama sobie trenuje i
układa trening i jest szczęśliwa ,ze udało sie jej dostać do finału .
O co chodzi w tej imprezie naszym . Nie potrafia wykorzyst poparcia Królowej
Polski JP2 , Kwaśniewskiego i wszystkich obecnych w Atenach działaczy .
Pewnikiem nie korzystali z Modlitewnika .