Kim z zawodu jest ten wasz poseł Marcinkiewicz?

05.09.04, 19:00
ostatnio robi za eksperta od wszystkiego :-)))
    • miss_dronio Re: Kim z zawodu jest ten wasz poseł Marcinkiewic 05.09.04, 19:35
      Uczył mnie fizyki w sp 17. I robił To świetnie:)) Myslę, ze dzięki Niemu jestem
      właśnie fizykiem. Potem słyszałam, ze studiował ekonomię i zrobił z niej
      równiez doktorat.
      • Gość: ech Re: Kim z zawodu jest ten wasz poseł Marcinkiewic IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.04, 21:11
        ma mgr fizyki ale doktora to chyba nie ma
        • Gość: eric ale na funduszach emerytalnych sie zna! IP: *.crowley.pl 06.09.04, 07:17
          na pewno lepiej niz jego partyjny kolega Zbynio Pusz, ktory "przypadkowo" byl
          prezesem tego towarystwa:-)

          z Zycia Warszawy
          ***************
          Zapomniał, że zarobił

          Szef komisji skarbu chciał ukryć dochody. Dzięki ŻW nie udało mu się.

          Czy można złamać prawo, "zapominając" o wpisaniu do oświadczenia majątkowego 36
          tysięcy złotych? Oczywiście. Zwłaszcza jeśli się to prawo stanowi.

          Poseł Kazimierz Marcinkiewicz z PIS-u to nie byle kto. Przewodniczy sejmowej
          komisji skarbu państwa. Jak każdy parlamentarzysta powinien wypełnić i podać do
          publicznej wiadomości oświadczenie majątkowe. Dotarliśmy do dokumentów, z
          których wynika, że pan poseł kpi sobie z prawa.

          Cztery lata temu Marcinkiewicz postanowił zachałturzyć. Trafiła się okazja.
          Powszechne Towarzystwo Emerytalne H-M-C zleciło Marcinkiewiczowi konsultacje.
          Umowę podpisano na pół roku. Wynagrodzenie - sześć tys. zł miesięcznie. Czy w
          oświadczeniu majątkowym jest jakiś ślad o tym zarobku? A skąd! W rubryce "inne
          dochody osiągane z tytułu zatrudnienia lub zajęć, z podaniem kwot uzyskanych z
          każdego tytułu" Marcinkiewicz wpisał m.in.: działalność konsultacyjna '
          sporadycznie".

          - No, ma pan rację, powinienem wpisać, ile zarobiłem - mówi przyciśnięty przez
          nas do muru. - Nie pamiętam, dlaczego tego nie zrobiłem. Nie interesuje mnie
          to. Miałem też inne zarobki, których nie wpisałem - dodaje z rozbrajającą
          szczerością.

          Grażyna Czubak z Fundacji Batorego, zajmującej się m.in. zwalczaniem korupcji,
          nie ma wątpliwości: - Ktoś, kto piastuje taką funkcję, powinien być poza
          wszelkimi podejrzeniami - mówi.

          Data: 2004-08-27
          *********************
          zw.eo.pl/apps/tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=46379
Pełna wersja