oporny
09.09.04, 18:22
Niedawno w trakcie dyskusji z terapeutami od uzależnień wyniknął taki
dylemat: Do osrodków leczenia uzależnień trafiają w dużej mierze przestępcy.
W trakcie rozmów z terapeutami wyjawiaja swoje czyny przestepcze, niekiedy
dość poważne. O takich faktach powinni zgłaszać organoem scigania. Padło
takie pytanie - Jak wobec prawa wygladają księżą? Czy Konkordat daje im
jakieś przywileje w tej mierze? Czy są ponad prawem? Przecież prawo
kanoniczne zakazuje im ujawniania tajemnicy spowiedzi... no a prawo karne
mówi co innego. Może ktos ma jakies blizsze informacje na ten temat? Może w
takim razie terapeuci powinni przyjmować swiecenia kaplańskie?