Panie radny Surmacz-jest afera!

IP: *.crowley.pl 17.09.04, 14:02
dla Pana do wytropienia, a wlasciwie juz tylko do napietnowania! Zycie
Warszawy o tym pisalo 2004-08-27 a w Gorzowie jeszcze nie brzmia glosy
oburzenia!Liczymy na Pana, Panie przyszły Jędrzejczaku!


******************

zw.eo.pl/apps/tekst.jsp?place=zw_list_articles&news_id=46379
Zapomniał, że zarobił

Szef komisji skarbu chciał ukryć dochody. Dzięki ŻW nie udało mu się.

Czy można złamać prawo, "zapominając" o wpisaniu do oświadczenia majątkowego
36 tysięcy złotych? Oczywiście. Zwłaszcza jeśli się to prawo stanowi.

Poseł Kazimierz Marcinkiewicz z PIS-u to nie byle kto. Przewodniczy sejmowej
komisji skarbu państwa. Jak każdy parlamentarzysta powinien wypełnić i podać
do publicznej wiadomości oświadczenie majątkowe. Dotarliśmy do dokumentów, z
których wynika, że pan poseł kpi sobie z prawa.

Cztery lata temu Marcinkiewicz postanowił zachałturzyć. Trafiła się okazja.
Powszechne Towarzystwo Emerytalne H-M-C zleciło Marcinkiewiczowi konsultacje.
Umowę podpisano na pół roku. Wynagrodzenie - sześć tys. zł miesięcznie. Czy w
oświadczeniu majątkowym jest jakiś ślad o tym zarobku? A skąd! W
rubryce "inne dochody osiągane z tytułu zatrudnienia lub zajęć, z podaniem
kwot uzyskanych z każdego tytułu" Marcinkiewicz wpisał m.in.: działalność
konsultacyjna ' sporadycznie".

- No, ma pan rację, powinienem wpisać, ile zarobiłem - mówi przyciśnięty
przez nas do muru. - Nie pamiętam, dlaczego tego nie zrobiłem. Nie interesuje
mnie to. Miałem też inne zarobki, których nie wpisałem - dodaje z
rozbrajającą szczerością.

Grażyna Czubak z Fundacji Batorego, zajmującej się m.in. zwalczaniem
korupcji, nie ma wątpliwości: - Ktoś, kto piastuje taką funkcję, powinien być
poza wszelkimi podejrzeniami - mówi.

**********************


z ujeciem opisanej osoby nie powinien Pan miec wiekszego klopotu, bo podam
Panu adres w Gorzowie gdzie mozna go zastac: ul. Hawelańska 5:-)
    • Gość: MarekSurmacz. Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 15:00
      oczywiście ma Pan rację. Nie ma wytlumaczenia dla takiego zapominalstwa.
      Wybaczy Pan - gdzie tu afera. Gdyby okazalo się że pieniądze zostały
      ukradzione, albo przyjęte w charakterze niedozwolonej dla posła KORZYŚCI -
      wtedy proszę, byłaby afera.
      Jednak niezależnie od wszystkiego, mus to mus - szczegolnie dotyczy takich jak
      ja, poseł i każdy inny publiczny funkcjonariusz.
      Dziekuję za treść pujblikacji - wczesniej słyszałem ale nie mialem okazji
      przeczytać.
      Pozdrawiam i licze na więcej pytań (semes@plusnet.pl)
      PS. Niezmiennie od wielu lat jestem oburzony, że za przymusem prawnym nie idzie
      prawem okreslona dolegliwa sankcja. W przypadku osób z wyboru (radny, poseł,
      prezydent i najwyżsi urzędnicy państwowi(ministrowie i wiceministrowie,
      kierownicy urzędów centralnych) i samorządowi(radni, prezydenci,
      wiceprezydenci, naczelnicy wydziałów) powinno sie wiązać wprost z automatycznym
      wygaszeniem mandatu albo odwołaniem ze stanowiska - po terminie, w ktorym
      obowiązek nie został wykonany.
      • gtk Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 17.09.04, 15:39
        Gość portalu: MarekSurmacz. napisał(a):

        >
        > PS. Niezmiennie od wielu lat jestem oburzony, że za przymusem prawnym nie idzie
        >
        > prawem okreslona dolegliwa sankcja. W przypadku osób z wyboru powinno sie wiązać wprost z automatycznym
        > wygaszeniem mandatu albo odwołaniem ze stanowiska - po terminie, w ktorym
        > obowiązek nie został wykonany.

        Czy będzie Pan w związku z tym namawiał posła Marcinkiewicza do złożenia mandatu?
        Czy można oczekiwać, że zrobi Pan to publicznie?
      • donson1 Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 17.09.04, 18:07
        Panie Marku
        Mam pytanie.Czy środki z tego funduszu emerytalnego pochodziły ze składek przyszłych emerytów? Jaki jest więc nadzór nad tymi środkami, skoro można wypłacać takie sumy za doradztwo. Oczywiście nie oceniam potrzeby takiego doradztwa realizowanego przez posła,ale z tego co wiadomo sposób lokowania tych środków i koszty chyba nie są dowolne?
        Druga sprawa czy poseł zawodowy może wykonywać stale usługi (co miesięczne)i uzyskiwać z tego tytułu wynagrodzenie.
        Jestem przekonany, że będzie Pan w stanie mi odpowiedzieć bo w okresie prezentacji programów m.in. przez PIS chciałbym mieć jasność.
        Pozdrawiam
      • marek_p Jedna uwaga natury technicznej 17.09.04, 20:43
        Namawiam do założenia sobie konta na Gazecie (np marek.surmacz) i logowania się.
        Inaczej różnej maści żartownisie będą się podszywać.

        Zapraszam do dyskusji w wątku: "opozycja<->koalicja"
        Marek Pogorzelec
        • Gość: marek_p Re: Jedna uwaga natury technicznej IP: *.gorzow.mm.pl 17.09.04, 23:34
          Tak jak ja?
          • marek_p Re: Jedna uwaga natury technicznej 17.09.04, 23:38
            Gość portalu: marek_p napisał(a):

            > Tak jak ja?

            Dokładnie tak jak Ty. Gdybym się nie logował, nikt by nie wiedział, który
            marek_p to klon :)

            Pozdrawiam
            • marek_p Re: Jedna uwaga natury technicznej 17.09.04, 23:41
              marek_p napisał:


              > Gdybym się nie logował...

              Ob.Hiro bym uprzejmie prosił, żeby mojego hasełka nie rozpracowywał :)
              Jest za łatwe jak na takiego asa jak Ty :)
      • donson1 Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 18.09.04, 22:40
        Wystąpił Pan z zaproszeniem do dyskusji, co bardzo cenię.
        Nie jest łatwo przedstawiać swoje stanowisko występując z imienia i nazwiska. Skierowałem jednak do Pana pytanie, więc oczekuję odpowiedzi.
    • Gość: FG 0666 Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: 213.25.30.* 17.09.04, 16:14
      No to się Marcinkiewicz popisał.
      Co to jest 36 tysięcy! Można zgubić i nawet nie zauwazyć.
      Co można za to kupić? Waciki?
      • Gość: as Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.04, 12:42
        No to się Surmacz rozebrał do końca.Marcinkiewicz zapomina o 36
        tysiącach.Przyznaje się po artykułach w prasie.A jest zobowiązany podać
        społeczeństwu i wyborcom prawdę.A on nas oszukał,jednym słowem kłamał.Takie są
        fakty.A radny Surmacz nie widzi nic złego.Żadnej afery.Przecież nie może
        atakować swojego kolegi partyjnego.I to jest właśnie afera."Innym nie wolno ale
        nam wolno", takie powinno być hasło wyborcze Surmacza i Marcinkiewicza.Gdyby
        tak Jędrzejczak się zapomniał o swoich dochodach to by go Surmacz już
        pochował.A tak Prezydent pamięta ile zarabia.A Marcinkiewicz nie.Proste jak
        drut.
        • Gość: IIIks Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.zielman.pl 19.09.04, 12:52
          Róznica polega na tym,że Surmacz przyznał rację,czego raczej Jędzrzejczak i SLD
          by nie uczynili.
          • gtk Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 19.09.04, 12:59
            Gość portalu: IIIks napisał(a):

            > Róznica polega na tym,że Surmacz przyznał rację,czego raczej Jędzrzejczak i SLD
            >
            > by nie uczynili.

            Przyznanie racji to trochę mało, nie sądzisz? Wypadałoby chyba wyciągnąć jakieś konsekwencje?
            Tymczasem radny Marek Surmacz nabrał wody w usta...
            • Gość: eric_theodore Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.crowley.pl 20.09.04, 10:48
              Jeszcze raz pytanie konkursowe: Do jakiej partii nalezy osoba, ktora zatrudnila
              Marcinkiewicza jako swojego doradce i z jakiego pochodzi miasta. Nagroda za
              prawidlowa odpowiedz:Talon na balon. Panie radny Surmacz, ma Pan szanse!:-)
              Przeciez zna Pan odpowiedz!
              • szkarada Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 20.09.04, 11:09
                jesli Pan wie, dlaczego Pan sobie w ten sposób pogrywa. Przesledziłem
                wypowiedzi Surmacza i co z nich wynika?
                - to nie Surmacz zarobil te pieniądze
                - to nie Surmacz jest poslem
                - Surmacz swoje powiedział i trzeba to uszanować, Jestem pewien, że on na takie
                numery by nie poszedł.
                Jesli Pan wie wszystko w tej sprawie, to prosze powiedzieć.
                Pozdrowienia
                • Gość: eric_theodore Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.crowley.pl 20.09.04, 11:21
                  Ale kim ja jestem? Nikim. Anonimem na usenecie. Mnie nikt nie ma obowiazku
                  uwierzyc! Za to Pan radny Surmacz, moze byc traktowany jako autorytet w tej
                  materii.
                  • szkarada Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 20.09.04, 11:27
                    prosze nie byc takim skromnym. Jeśli Pan wie, a informacja jest prawdziwa, to
                    nie ma Pan czego sie obawiać, a i autorytetu wlasnie Panu przybędzie. Zatem
                    zachęcam, moja ciekawość niech będzie zaspokojona.
                    A o Surmaczu wiem swoje i dobrego zdania nie zmienię.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: eric_theodore Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.crowley.pl 20.09.04, 11:42
                      No i nie muszisz zmieniac!Przynajmniej nie w zwiazku z ta sprawa.Hi, hi. Byloby
                      rzeczywiscie naduzyciem obciazanie Surmacza za sprawki jego mentora, ale warto
                      sprawdzic poziom jego oddania dla "familiji":-)
                      • donson1 Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 21.09.04, 22:56
                        Panie Marku, nie daj się prosić. Tak po męsku albo po chrześcijańsku. Najpierw trzeba upomnieć ( w cztery oczy) to na pewno Pan zrobił. Rozumię czeka Pan na skruchę Pana posła, tak trzeba.
                        Ale jeśli to nie skutkuje wtedy nie pozostaje nic innego trzeba zawstydzić publicznie.
                        Nie ma wyjścia, albo się ma zasady albo nie?
                    • Gość: As Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 03:55
                      szkarada napisał:

                      ....dobrego zdania nie zmienię.

                      Nawet nie należy zmieniac dobrego zdania o sobie - powoduje to dysonans
                      poznawczy i grozi choroba umyslową....
                      • gtk Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 23.09.04, 22:02
                        Hop, wątek na górę. Coby pan radny Surmacz sobie o nim przypomniał.
                        • donson1 Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 23.09.04, 22:06
                          Myślałem, że już wątek przepadnie, dzięki gtk, a przecież chodzi o prostą odpowidź.
                          Czy upomniał pana posła i jak zareagował?
                          Wyborcy mają prawo wiedzieć jak wygląda w praktyce sprawiedliwość...
                          • marek_p Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 23.09.04, 22:45
                            donson1 napisała:

                            > Wyborcy mają prawo wiedzieć jak wygląda w praktyce sprawiedliwość...

                            No fakt, nieciekawa sprawa.

                            Wkurzę pewnie wielu, ale ja podchodzę do sprawy tak: błąd (wpadka) osoby
                            publicznej nie powinna dyskwalifikować jej, bo osoba publiczna to też człowiek,
                            a człowiek ze swej natury jest omylny. Poseł ma dużo sposobności, żeby o czymś
                            zapomnieć, coś zawalić, a nawet ulec pokusie (o czym w co drugim wydaniu
                            telewizyjnych Wiadomości trąbią).

                            W ogólnej ocenie osoby publicznej powinno się liczyć zarówno "wpadki" jak
                            i to, co pozytywnego dla swoich przedstawicieli zrobił.
                            W kwestii posła Marcinkiewicza (bo chyba o niego chodzi) rachunek jest na PLUS.

                            To jest moje prywatne i subiektywne zdanie, macie prawo mieć inne.

                            Ps. W poprzednich wyborach parlamentarnych głosowałem na SLD, w następnych
                            zagłosuję też na Gorzów (co nie znaczy, że na SLD).
                            • blic Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 23.09.04, 23:18
                              marek_p napisał:

                              > Ps. W poprzednich wyborach parlamentarnych głosowałem na SLD, w następnych
                              > zagłosuję też na Gorzów (co nie znaczy, że na SLD).

                              Haaa, ha, ha, ha!... zaśmiał się hrabia, oddając mocz pienisty...

                              W poprzednich wyborach głosowałeś "na ludzi", Marku.

                              Abstrahując nieco, ciekawi mnie, czy wyborców SLD, którzy "przejrzeli na oczy",
                              nie gryzą wyrzuty sumienia za zmarnowane kilka lat życia?...
                              • Gość: XXX Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 01:36
                                "...Haaa, ha, ha, ha!... zaśmiał się hrabia, oddając mocz pienisty..."

                                A może pianisty...????

                                "...nie gryzą wyrzuty sumienia za zmarnowane kilka lat życia?..."

                                "Trzeba zyć tak aby nie żałowac lat przeżytych na próżno"...
                              • marek_p Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 24.09.04, 21:17
                                blic napisał:

                                > W poprzednich wyborach głosowałeś "na ludzi", Marku.

                                Właśnie, ale z myślą co mogą zrobić dla Gorzowa.

                                > Abstrahując nieco, ciekawi mnie, czy wyborców SLD, którzy "przejrzeli
                                > na oczy",

                                Nie żałuję. Głosowałem na Krzyckiego, a on jak lew walczył o telewizję
                                dla Gorzowa i odniósł sukces.
                                To, że potrafi rozmawiać z Bachalskim (PO też dzielnie poparło w głosowaniu
                                Gorzów) też cieszy. To kwiatek do wątku opozycja<->kolalicja

                                > nie gryzą wyrzuty sumienia za zmarnowane kilka lat życia?...

                                Jak na razie, jak widzisz mam niezłe samopoczucie. Dular rządzi światem,
                                ale nie dla każdego jest Bogiem.
                                • blic Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 25.09.04, 13:44
                                  marek_p napisał:

                                  > Dular rządzi światem, ale nie dla każdego jest Bogiem.

                                  Ale upierdliwych, urzedniczych instytucji, chętnych uwalić drobnych
                                  przedsiębiorców nie lubisz, nieprawdaż?...
                                  A SDL lubi.
                                  • marek_p Re: Panie radny Surmacz-jest afera! 25.09.04, 20:37
                                    blic napisał:

                                    > Ale upierdliwych, urzedniczych instytucji, chętnych uwalić drobnych
                                    > przedsiębiorców nie lubisz, nieprawdaż?...
                                    > A SDL lubi.

                                    No tak jednym zdaniem położyć przeciwnika na łopatki to nieuczciwe!
                                    Blic, przestaję Cię lubić :)))))))))
                            • Gość: hallooo Re: Panie radny Surmacz-jest afera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 01:33
                              Też myślę że Marcinkiewicz jest pozytywny.... zwłaszcza - seropozytywny....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja