Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę

17.09.04, 18:47
Pominę wszelkie wątki o kartkach, kolejkach,gospodarce niedoborów
Ale jest jeden fakt o którym zapominamy lub w ogóle nie mamy jego świadomości.
W układach partyjnych jest znamienne obsadzanie stanowisk swoimi.
To prawda.
Prawda jest również taka, że w poprzednim ustroju maksymalny awans społeczny
dla kogoś wykształconego ale bezpartyjnego (nie w PZPR)
to co najwyżej Kierownik
Dzisiaj w gospodarce w znacznej mierze prywatnej można
realizować się zawodowo.
Ciekawie to opisał Tomasz Lis w swojej ostatniej książce (Nie tylko fakty)
Zmiany są niezbędne w obszarze zależnym od państwa
Administracja (wszelkie urzędy) oraz firmy państwowe
samorządowe, komunalne i spółki skarbu państwa.
Dlatego władzy trzeba patrzeć na ręce.
    • blic Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 18.09.04, 10:15
      donson1 napisała:

      > Zmiany są niezbędne w obszarze zależnym od państwa
      > Administracja (wszelkie urzędy) oraz firmy państwowe
      > samorządowe, komunalne i spółki skarbu państwa.

      Czyli, Twoim zdaniem, trzeba wprowadzić zmiany w tych instytucjach, tak?

      > Dlatego władzy trzeba patrzeć na ręce.

      Czy nie lepiej po prostu ograniczyć tę władzę?
      • pandunia Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 18.09.04, 16:35
        Hej Blic!
        napisałeś: "Czy nie lepiej po prostu ograniczyć tę władzę?"

        Dla kogo lepiej? Czy zgodnie z doktryną liberalną - dla wszystkich? Jest wielu
        ludzi, którzy oczekują silnej władzy, nie tylko chroniącej wartości, ale też
        dobrotliwej, która da, załatwi, pomoże, zapewni. I nawet jeśli się nakradnie,
        to przecież do cna z torbami nie puści a i na nasze grzeszki oko przymknie.
        Wiesz, kim są ci ludzie, prawda? To przegrani w tym rynkowym wyścigu. To ci,
        którzy na 89 stracili - albo stracili styl życia (ubogi ale stabilny i
        bezpieczny, przewidywalny), albo stacili adresata roszczeń - państwo (które
        teraz ma ich w d***), sekretarza komitetu partii (który był świną, ale mógł
        załatwić to i owo)... itd. albo w końcu stracili "świat oswojony", który
        rozumieli, w którym potrafili się sprawnie poruszać i w miarę wygodnie żyć.
        Ja myślę, że ich jest dużo. Może nawet stworzyliby dominującą siłę, gdyby się
        mogli i potrafili razem zmobilizować. Dziś są rozproszeni, bo jednak nie tylko
        Samoobrona, a także nie każdemu pasuje to prostactwo i głupota. Ale co wtedy,
        gdy się zjednoczą? W demokracji daje im to mandat do współ / decydowania o
        państwie, o jego ekonomii. Co dalej - oto jest pytanie.
        PWN
        • blic Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 18.09.04, 22:41
          pandunia napisał:

          > Ale co wtedy,
          > gdy się zjednoczą? W demokracji daje im to mandat do współ / decydowania o
          > państwie, o jego ekonomii. Co dalej - oto jest pytanie.

          Ludzie tego pokroju są zazwyczaj ludźmi zupełnie nie orientującymi się w
          zasadach funkcjonowania państwa i ekonomii. Przyjmą wszystko pod warunkiem, że
          będą mieli pełne brzuchy. Te zaś wypełnić łatwiej, kiedy łatwiej znaleźć pracę.
          To nie te grupy roszczeniowe (potencjalnie) są powodem zmartwienia demokracji,
          tylko ich fałszywi reprezentanci, którzy istnieją tylko dlatego, że władza jest
          tak duża. Zmniejszając zakres władzy państwa zmniejsza się atrakcyjność bycia
          aparatczykiem.
          Wielokrotnie mieliśmy w Polsce okazję do tego typu reformy. Wydaje mi się, że
          nadal jeszcze mamy taką szansę.
          Nie sądzę również, żeby "odrzuceni" ludzie byli tak skorzy do rewolucji. Gdyby
          faktycznie byli, to już obecna sytuacja na rynku pracy skłoniła by ich do niej.
    • Gość: open Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.04, 11:37
      Do Warny jadac pociagiem nie musze stac na korytarzu. Przed 89 to był koszmar.
      Co do władzy wymieniła sie ale to nie ma żadnego znaczenia dla klasy
      robotniczej z 824 zł miesiecznie i brakiem patrzenia komukolwiek na ręce . No
      chyba ,ze zostana znowu wyprowadzeni na ulice bo bedzie potrzeba zman na
      kolejna ekipę . Teraz to juz chyba nie realne ,kosciół załatwił dla siebie
      wszystko .
      • gtk Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 18.09.04, 12:23
        Gość portalu: open napisał(a):

        > No
        > chyba ,ze zostana znowu wyprowadzeni na ulice bo bedzie potrzeba zman na
        > kolejna ekipę .

        Robotnicy wyjdą na ulicę, ekipa się zmieni i zapanuje dobrobyt. Ekonomia uczy przecież, że bierze się on z robotniczych zrywów.

        Teraz to juz chyba nie realne ,kosciół załatwił dla siebie
        > wszystko .

        Od kiedy robotnikom do rewolucji potrzebny jest Kościół? Drogi openie, trzeba tworzyć podstawowe komórki partyjne, szkolić awangardę klasy robotniczej, wykładać Marksa i Engelsa. Bez pracy u podstaw rewolucji nie będzie!
        • donson1 Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 18.09.04, 23:09
          Władza za głównego wroga ma przedsiębiorców. Przynajmniej jej część najusilniej ją tępi.Niezależnie od szczebla i partii.
          Nie przemógł biurokracji żaden rząd, choć wiadomo, że drobna przedsiębiorczość tworzy miejsca pracy.
          Stałe hasło, że trzeba ponosić ofiary dla ratowania finansów państwa to jak farsa w obliczu rozlewającej się korupcji.
          Na każdym szczeblu: gminy, powiatu, województwa czy kraju.
          Na poziomie lokalnym podwyższa się drobnym przedsiębiorcom czynsze dzierżawne od użytkowanych kawałków gruntów czy nieruchomości. Często żąda się wpłaty natychmiast, ledwie przedsiębiorca podjął działalność.
          Czy wyobrażacie sobie urzędnika, który idzie do właściciela warsztatu z zaległościami podatkowymi, który bada jego interesy i odpuszcza mu, aż stanie na nogi - by mógł uiścić te zaległości i płacić potem podatki...
          Tak było ale przed wojną,kiedy tępiło się bezduszną biurokrację.
          • Gość: Bartek Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę IP: *.gorzow.mm.pl 19.09.04, 22:23
            Solidarność,która została oszukana,bo 21 postulatów nie zostało
            zrealizowanych,a także zwykłych,uczciwych ludzi-którzy zwątpili w instytucję
            państwa,dlaczego?Korupcja,nepotyzm,oszustwa,3,5mln bezrobotnych,likwidacja
            miejsc pracy-co w zamian?Urzędy owszem walczą o pieniądze rzekomo na zwalczanie
            bezrobocia i przerzucanie jednego papierka w drugi kąt szafy.A pamiętacie kto
            szedł do wyborów od 1990r z pięknymi hasłami i to nieważne czy z lewicy czy z
            prawicy?Przewlekłość postępowania mimo oczywistych wyroków sądowych powinna
            cieszyć nie tych co wygrali,kłamstwa w mediach,nierzetelność dziennikarzy -aż
            się prosi o odnowę moralną już dekalog i wyświęcanie nie wystarczy!!!
            • lebstrefa Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 19.09.04, 22:49
              co zmienil?
              - wolne zwiazki
              - wolne partie
              - wolnosc gospodarcza
              - wolnosc slowa
              - wolny dostep do papieru toaletowego
              - otwarte granice
              - upowszechnienie samochodu
              - likwidacja kolejek
              • Gość: dalej Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę IP: *.gorzow.mm.pl 20.09.04, 04:50
                - bezrobocie,
                - nędza największa w Europie,
                - 50% głodnych dzieci w szkołach,
                - żadnych szans na mieszkanie z polskich pensji,
                - ucieczki młodzieży, lekarzy, pielęgniarek itd. za granicę,
                - głodowe emerytury,
                - oszustwa i przekręty na kosmiczną skalę,
                - itd itp.

                Wystarczy? Apropo - ja też byłem solidaruchem.
                Pytanie XXI wieku:
                - Czy Polska może być Polską?
                Najlepiej na to pytanie odpowiada młodzież. Czyni i myśli swoje.
                Coś o tym wiem, bo uczę WOS.
                • gtk Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 20.09.04, 06:26
                  Gość portalu: dalej napisał(a):

                  > - bezrobocie,

                  przedtem było, tylko ukryte.

                  > - nędza największa w Europie,

                  W Unii Europejskiej. Przedtem w niej nie byliśmy i nikt nawet nie próbował porównywać. A było nam naprawdę znacznie dalej, nawet do najbiedniejszej wówczas Portugalii.

                  > - 50% głodnych dzieci w szkołach,

                  W latach 80 faktycznie nie było głodnych dzieci. Żywiły się octem.
                  Poza tym ciekawi mnie, skąd ta statystyka i jak mierzy się głód dzieci. Jakoś nie widać, żeby połowa z nich żebrała na ulicach.

                  > - żadnych szans na mieszkanie z polskich pensji,

                  Na mieszkanie czekało sie 30 lat. I dostawało się, jak się miało szczęście.

                  > - ucieczki młodzieży, lekarzy, pielęgniarek itd. za granicę,

                  prawo wyjazdu za granicę jest wyrazem wolności. Wtedy się uciekało. Dziś się wyjeżdża.

                  > - głodowe emerytury,

                  Bez zmian.

                  > - oszustwa i przekręty na kosmiczną skalę,

                  Dziś opisywane we w miarę wolnej prasie. Wtedy o nich nie wiedziałeś. Ale nie martw się, były.

                  > - itd itp.

                  ?

                  > Wystarczy? Apropo - ja też byłem solidaruchem.

                  Wystarczy. Gratuluję.

                  > Pytanie XXI wieku:
                  > - Czy Polska może być Polską?

                  Co to znaczy?
                • gtk Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę 20.09.04, 06:47
                  Gość portalu: dalej napisał(a):

                  > - ucieczki młodzieży, lekarzy, pielęgniarek itd. za granicę,

                  Jeszcze jedno: czy uciekają na Białoruś? Bo właśnie tam się nic nie zmieniło od 20 lat. Raj na ziemi funkcjonuje bez zakłóceń.
    • Gość: XXX Re: Co zmienił rok 1989 czy tylko władzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:56
      Czego nie zmienił rok 1989 czy tylko władzy???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja