Do Jana Kaczanowskiego

IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 11:48
Rzuć granat w to lewicowe bagno - były powody, że chcieli się ciebie pozbyć.
Masz szansę zyskać wyborców, ale czasu masz niewiele.
    • Gość: Tornado Re: Do Jana Kaczanowskiego IP: *.zielman.pl 25.09.04, 14:37
      W art. 3 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych
      (Dz. U. Nr 31, poz. 214 z późn. zm.) zapisano m.in., że urzędnikiem
      państwowym może być osoba, która jest nieskazitelnego charakteru i posiada
      stan zdrowia pozwalający na zatrudnienie na określonym stanowisku. Pan
      Kaczanowski popełnił przestępstwo, ponieważ prowadził samochód w stanie
      nietrzeźwości (pierwsze badanie wykazało 0,53, a drugie 0,57 promila alkoholu
      we krwi). Ten fakt(niezależnie od wyroku sądowego) zgodnie z wyżej cytowanym
      przepisem prawa dyskwalifikował go jako urzędnika państwowego - skutkiem
      czego powinna być jego już dawna dymisja ze stanowiska Lubuskiego
      Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej i zwolnienie z pracy w
      Inspekcji. Za czyn ten sąd uznał go winnym i skazał na grzywnę i pozbawił
      prawa jazdy na rok, a mógł zgodnie z Kodeksem karnym zastosować wyższy wymiar
      kary, tj. karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
      Widocznie uznał, że taka kara będzie adekwatna do popełnionego przestępstwa,
      z czym ja też osobiście się zgadzam, ale jeżeli popełniło się czyn zabroniony
      to niestety należy ponieść tego konsekwencje przewidziane prawem. Nie chodzi
      o to, aby tylko komuś za wszelką cenę "dowalić”, ale przede wszystkim żeby
      wychowywać przez karę, a napewno taki walor ma ten wyrok sądowy. Ponadto,
      jeżeli Pan Kaczanowski jest chory (ja tam każdemu życzę aby był zdrowy) to
      powinien przejść na rentę, a nie stresować się pracą w Inspekcji, tym
      bardziej, że przepisy wykluczają bycie urzędnikiem jeżeli stan zdrowia nie
      pozwala na zatrudnienia na określonym stanowisku. Dlatego najwyższy już czas
      dokonać radykalnej wymiany pokoleniowej na wszystkich kierowniczych
      stanowiskach (które powinny być kadencyjne - najwyżej na 4 lata ) w
      administracji państwowej na ludzi młodych poniżej 35 lat, kierujących się
      dewizą: "Bóg, Honor, Ojczyzna” . Człowiek honoru, jeżeli popełni czyn
      niemoralny dymisjonuje się sam, bez potrzeby odspawywania go od stołka.
      Jak ja byłem chory i pomimo, że nie popełniłem żadnego czynu niemoralnego, a
      nawet wykroczenia, nie mówiąc o już przestępstwie to mnie koledzy Pana
      Kaczanowskiego z SLD bez żadnych skrupułów wylali z posady państwowej. Tak to
      już jest przejęli władzę i powstawiali swoich, ale teraz po nowych wyborach
      będą słabi i z kolei ich wyleją. Tak było i tak będzie w tym kraju, co
      niestety jest normą, ale czy z tym trzeba się godzić to już całkiem inna
      sprawa.
      • Gość: ratio Do Tornado... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 14:53
        Jak ja byłem chory i pomimo, że nie popełniłem żadnego czynu niemoralnego, a
        > nawet wykroczenia, nie mówiąc o już przestępstwie to mnie koledzy Pana
        > Kaczanowskiego z SLD bez żadnych skrupułów wylali z posady państwowej

        Człowieku ty nadal jestes chory...tylko z nienawiści!
        Twoje wywody potwierdzaja całkowicie słuszność dezycji o twoim zwolnieniu.
        Jakos nie masz odwagi powiedzieć KTO cie "postawił na urzedzie". Może tu tkwi
        cała tajemnica.
        Mimo upływu czasu ziejesz nienawiścia a to już nie choroba a wielka ułomność
        charakteru
    • Gość: eric_theodore Re: Do Jana Kaczanowskiego IP: *.crowley.pl 25.09.04, 14:52
      Kaczanowski to tchorz i prymityw, wie to kazdy kto chociaz raz z nim rozmawial
      poza kamerami. Teraz bedzie zebral i skamlal o laske.
Pełna wersja