Gość: Michał
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.09.04, 15:03
Wg mnie to niezły palant! Jego dzisiejszy komentarz n.t. Kaczanowskiego jest
żenujacy. Pytam jakim prawem tak arbitralnie wypowiada się ta dziennikarzyna
o innym człowieku. Jaką ma społeczna legitymacje i co chyba ważniejsze jakimi
osobistymi dokonaniami może się wylegitymować.
Pozycja pismaka w GW absolutnie do niczego nie uprawnia, nie tworzy też
żadnych autorytetów.
Opublikowany tekst dowodzi,że nie tylko autor, ale i całe jego
najbliższe "dziennikarskie" otoczenie to niestety kupa gówniarzy, bez cienia
refleksji...