A kim jest niejaki KRYSIAK ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 15:03
Wg mnie to niezły palant! Jego dzisiejszy komentarz n.t. Kaczanowskiego jest
żenujacy. Pytam jakim prawem tak arbitralnie wypowiada się ta dziennikarzyna
o innym człowieku. Jaką ma społeczna legitymacje i co chyba ważniejsze jakimi
osobistymi dokonaniami może się wylegitymować.
Pozycja pismaka w GW absolutnie do niczego nie uprawnia, nie tworzy też
żadnych autorytetów.
Opublikowany tekst dowodzi,że nie tylko autor, ale i całe jego
najbliższe "dziennikarskie" otoczenie to niestety kupa gówniarzy, bez cienia
refleksji...
    • Gość: X Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 25.09.04, 18:19
      Spierdalaj Czerwońcu!
    • Gość: Tropiciel Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.gorzow.mm.pl 25.09.04, 18:26
      Michałku, dziecino, wysmarkaj mocno nosek i jak zajrzyj do ustawy ,,prawo
      prasowe'', a potem dyskutuj o tym, co wolno dziennikarzowi.
      • pandunia Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 25.09.04, 20:20
        Hej.
        Co by nie mówić, Krysiak ma zapewnione przynajmniej 3 głosy (wliczając własny),
        gdyby zdecydował się gdzieś kiedyś kandydować. Ciekawi mnie, jak można to
        skonfrontować z wynikami niejakiego Kaczanowskiego.
        Pana redaktora cechuje chyba silny brak pokory wobec opinii mieszkańców i
        wyborców, na których forum usiłuje się kreować na moralnego arbitra,
        oceniającego, dla kogo i dlaczego nie ma miejsca w życiu
        publicznym. "Demokracja, durniu!" (by sparafrazować pewne znane powiedzenie).
        Ta sama demokracja, w której jest miejsce i dla czerwońców i dla zielmanów,
        których zdolności polemiczne ograniczają się do prostego "spierdalaj".
        Nie umiem się odnieść wprost do występku (przestępstwa) Kaczanowskiego. Z
        jednej strony prawo, które bezwzględnie powinno być respektowane. Zwłaszcza w
        przypadku haniebnej głupoty, którą jest wsiadanie do auta po wypiciu. Za to
        MUSI ponieść karę przewidzianą kodeksem - grzywna, nawiązka, pozbawienie prawa
        jazdy, nawet więzienie w zawieszeniu lub bez, cokolwiek tam orzecze sąd. Ale
        nie widzę związku pomiędzy tym występkiem a możliwością pełnienia funkcji
        publicznych i społecznych - nie z nadania przecież, tylko z wyboru ludzi,
        którzy mu zaufali i oddali na niego głos. A tu paradoksalnie - taką właśnie
        funkcję utracił automatycznie z mocy prawa, a tą nadaną dyrektorską być może
        zachowa. Casus wydaje mi się podobny do historii Surmacza, usuniętego onegdaj z
        Rady Miasta intrygą Wojciechowskiej. Brzydzi mnie to. Podobnie jak redaktor
        Krysiak.
        Pozdrawiam wszystkich normalnych.
        • Gość: IIIks Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 25.09.04, 20:37
          Czytasz to co piszesz? Jeżeli tak to pierdolnij sie w łeb!
          • pandunia Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 25.09.04, 21:32
            Sądząc po IP to ten sam zielman. Z niezmiennym zasobem słownictwa. Jeszcze umie
            kazać się pierdolnąć. Ciekawe, jak przebrnął przez instrukcję obsługi
            komputera... Jak dla mnie - PLONK i bocznica.org
            BTW, czy red. Krysiak ma rodzinę w Zielonej Górze? Jakoś by mnie nie dziwiło,
            gdyby się do niej nie przyznawał.
            Pozdrawiam wszystkich normalnych.
            • Gość: IIIks Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 25.09.04, 21:52
              Nie mam żadnego problemu z ukryciem IP,ale piszę pod swoim w przeciwieństwie do
              ciebie.Jaki normalny człowiek szuka tak rozpaczliwie usprawiedliwienia dla SLD-
              owskiego pijaka?Co z tego,że z wyboru? Tym bardziej powinien sie wstydzić i
              zamknąć ryja.
        • Gość: eric_theodore Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.crowley.pl 26.09.04, 09:27
          W nastepnej kampani wyborczej Kaczan bedzie mogl na pikniku z czystym sumieniem
          polewac do kielichow swoim wyborcom. Moze zalozy wlasne ugrupowanie? Partia
          Chlup!
        • blic Krysiak to Klin, wiadomo przecież 26.09.04, 15:26
          pandunia napisał:

          > Pana redaktora cechuje chyba silny brak pokory wobec opinii mieszkańców i
          > wyborców, na których forum usiłuje się kreować na moralnego arbitra,
          > oceniającego, dla kogo i dlaczego nie ma miejsca w życiu
          > publicznym.

          Pan redaktor, z racji zawodu, pisze teksty. Można się z nimi nie zgadzać, ale
          dopóki nie łamie prawa nie można mu ich pisania zabronić.

          Usprawiedliwianie Kaczanowskiego w tej konkretnej sprawie byłoby równie
          absurdalne jak usprawiedliwianie posłów, którzy powodują wypadki drogowe.
          Przecież owi posłowie też zostali przez kogoś wybrani.

          Demokracja demokracją, ale nie możemy dopuszczać do rozwadniania prawa.
          Co istotniejsze, bynajmniej nie jest dobrym usprawiedliwieniem duże
          rozwodnienie tego prawa już teraz.
          Jeśli będziemy pilnować każdej takiej sprawy, SZCZEGÓLNIE jeśli jest tak
          medialna jak sprawa Kaczanowskiego, wtedy żaden układzik nie będzie umożliwiał
          ignorowania prawa.
          • pandunia Re: Krysiak to Klin, wiadomo przecież 26.09.04, 22:17
            blic napisał:

            > Pan redaktor, z racji zawodu, pisze teksty. Można się z nimi nie zgadzać, ale
            > dopóki nie łamie prawa nie można mu ich pisania zabronić.

            Ja nie próbuję. Natomiast zostawiam sobie prawo do publicznej oceny wartości i
            zasadności tych publikacji prasowych.
            >
            > Usprawiedliwianie Kaczanowskiego w tej konkretnej sprawie byłoby równie
            > absurdalne jak usprawiedliwianie posłów, którzy powodują wypadki drogowe.
            > Przecież owi posłowie też zostali przez kogoś wybrani.

            Blic, proszę, przeczytaj moją wypowiedź jeszcze raz. Ja twierdzę, że MUSI być
            ukarany z całą surowością przewidzianą przez prawo. Czym innym jest jednak
            wyrażanie przez einen Krysiak opinii na temat, czy w życiu publicznym jest
            miejsce dla Kaczanowskiego. Zgodzisz się?

            > Demokracja demokracją, ale nie możemy dopuszczać do rozwadniania prawa.
            > Co istotniejsze, bynajmniej nie jest dobrym usprawiedliwieniem duże
            > rozwodnienie tego prawa już teraz.

            Święte słowa. Zgadzam się tym łatwiej, że nie widzę w nich polemiki z moimi
            opiniami.
            PWN

          • Gość: rony Re: Krysiak to Klin, wiadomo przecież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 18:14
            a blic to kto ? Przydupas Krysiaka ?
    • Gość: Michał Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 26.09.04, 10:35
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=16094623&a=16105814
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2303544.html
      • Gość: Michał Re: A kim jest niejaki IP Zielman ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 12:34
        występujacy naprzemian po nickiem X, IIIks a teraz...Michała.

        Chyba "alter ego" red.Krysiaka - to by usprawiedliwiało mnogość bytów.
        Trzeba przecież jakoś kretyństwo felietonowe szanownego naczelnego uzasadnić.
        Ta pogoń za wierszówką i brak talentu dla wielu piszących jest zabójstwem.
        Krysiak z GW jest tego najlepszym przykładem.
        Zastanawia mnie jednak inna rzecz jak się to dzieje ,że u takiego młodego
        człowieka pojawia się taki mentorski ton, wiara w słuszność własnych opinii.
        Trzeba chyba być bardzo, bardzo w sobie zakochanym...
        • Gość: IIIks Re: A kim jest niejaki IP Zielman ? IP: *.zielman.pl 26.09.04, 12:43
          Następny czerwony pijak szuka wytłumaczenia dla swojego idola.
          • Gość: promilek Re: A kim jest niejaki IP Zielman ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 12:49
            A ciebie nie ssie tłumoku ?
            • Gość: IIIks Re: A kim jest niejaki IP Zielman ? IP: *.zielman.pl 26.09.04, 13:51
              Gadasz do lustra?:)))
        • Gość: obserwator Re: A kim jest niejaki IP Zielman ? IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.04, 19:42
          Krysiak to bufon , małolat. Byłem raz świadkiem w wypożyczalni kaset VHS, jak to
          wielki dziennikarz potężnej gazety koszernej zwalniał z niej pracowników , gdyż
          nie spełniają standardów jego mniemaniem.
          Pokory troszke Chłopcze.
    • Gość: XXX Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 13:02
      "...Życie toczy się dalej. Właśnie takim zdaniem "życie toczy się dalej"
      zakończył swoje oświadczenie Jan Kaczanowski i dodał "wierzę, że jest w nim
      miejsce na moją publiczną aktywność".

      Jeśli uważa pan, że człowiek jadący po kielichu przez miasto w godzinach
      szczytu może być szefem wojewódzkiej Inspekcji Handlowej, to w życiu publicznym
      miejsca dla pana nie ma..."

      Toczy sie dalej zygzakiem - od problemu do problemu - jak to z pijanym
      społeczeństywem bywa. Bełokocze cos Krysiak o dwóch róznych sprawach - jazda po
      pijanemu i praca zawodowa.... przecież taksówkarzem nie jest ani TIRa nie
      prowadzi. Jeżeli w pracy nie ma zarzutów to w czym problem? Pierdolicie bo
      szukacie senasacji - Wy dziennikarze od siedmiu boleści....
      • donson1 Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 26.09.04, 13:53
        Kaczanowski nie pracuje w prywatnej firmie, żeby mogło być obojętne czy jest karany czy nie.
        Jest urzędnikiem państwowym i tam dla niego miejsca być nie powinno.
        Redaktor Krysiak skomentował konferencję prasową adekwatnie do tego czym była czyli "farsą"
        Rzadko się to zdarzało gazecie w prześzłości, więc może to dobry początek.
        Piętnować i dusić w zarodku "szambo" obojętnie z której strony się wylewa.
        • Gość: open Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz & Co IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.04, 20:57
          To całe zdarzenie z zakablowaniem Kaczana spowoduje wzrost popularności i
          poparcia .W wyborach zyska max głosów .

          Jeżeli juz mówimy o ludziach którzy nie powinni zajmować stanowisk państwowych
          to nie akurat problemem jest pijący urzednik. Piją wszyscy ,mniej lub
          więcej.Piją z tym co nie kablują na kolegów.
          Problemem jest nie urzędnik po 50 podległy Wojewodzie, a urzędnik skorumpowany.
          Wracam do tematu od roku . Bezskutecznie . Czytający pamiętają jak pisałem o
          kradzieży zboża i ukrycie tego faktu przez kierownictwo WISiPAR w Zielonej
          Górze. Skorumpowany dyrektor usuniety został z posady przez Korskiego po roku a
          jego zastępca pracuje do dzisiaj na stanowisku kierownika Inspekcji. Wydaje
          polecenia kieruje na kontrole tak co by nie spowodować krzywdy lub wykryć
          jakieś kolejne złodziejstwo.Tak było w elewatorze Strzelce złodziejstwo zostało
          zatuszowane ,tak było w Zakładach Mięsnych, na krótko przed upadkiem gdy
          zakazano dokonania rozliczenia braku 150 szt świń które do Zakładu wjechały
          wirtualnie ale forsa została pobrana fizycznie.
          Do pomocy ma radce prawnego ,którego dawno Wojewoda powinien wywalic na zbity
          pysk za brak rozeznania w przepisach i krzywdzeniu niewinnych ludzi i to razem
          z tym kierownikiem. Ale czy słuzby wojewody (zwane Kontrolne) pobrały choćby
          oświadczenie w tej sprawie od inspektorów, którzy skorumpowanie
          ujawnili.Dokonali konfrontacji inspektorów z skorumpownymi przełożonym??
          Jednak wolę Inspektora po drobnej 50 niż inspektora skorumpowanego.
          Jak by się chciało podrążyć temat korupcji urzędników państwowych podległych
          Wojewodzie w powyższym temacie WIS I PAR to udostepnie namiary .
          Ta inspekcja jest inspekcja równorzędną z PIH o znacznie szerszym zakresie
          obowiązków jeżeli nie największym w Kraju. Słyszeliście o jej sukcesach i
          wykryciach? Nie ??
          Ja też nie ale znam ich działanie od 4 lat ( dzięki uprzejmości przyjaciela i
          jego kolegów . Przyjaciel St inspektor ma bardzo ciekawy status jest
          bezrobotnym , który nie utracił prawa do pracy w tej Inspekcji bo tak stanowi
          prawo , a pracować nie może .
          To zawdzięcza Sądowi Pracy w Zielonej Górze, która ma problem z prawidłowym
          odczytaniem ustawy o pracownikach państwowych. To już jednak inna opowieść.

          >>>>> Rzadko sie zdarzało gazecie w przeszłości ,więc może to dobry początek
          pietnować......

          Może!
          • Gość: XXX Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz & IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 22:26
            Mówią szczerze nie byłem w stanie doczytać Twoich wywodów - zrozumiałem jednak
            że ktoś nakradł, zmalwersował - Ty to odkryłeś rok temu - wracasz do tematu...
            itd...
            Pytanie brzmi - dlaczego prokuratura nie wie o tym? A jeżeli wie dlaczego nie
            dział? Zawiadomiłeś ich czy tylko tracisz czas na forum wałkując temat i pisząc
            posty które - mimo że obszerne - nic nie wnoszą. Mam wraże nie że pisze je
            sfrustrowany konkurent w walce o wpływy...
            Proszę o dpowiedź krótką... albo zamilcz bo Twojego czasu szkoda....
            • Gość: open A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz & Palcat IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.04, 23:25
              XXX - rozumiem twój stan ,ale moje pisnaie w tym temacie nie jest kierowane do
              Ciebie . Wierz mi ,że czytają .
              To nie ja wykryłem aferę a mój kolega . Ja to opisuje bo jego nie mogę
              namówić .Teraz sprzedaje piwo i żarełko i ma szeroki forumdyskusyjno barowe.
              Za ujwnienie prokuraturze kolega dostał kopa i w państwie prawa ten fakt
              skrzywdzenia człowieka wszystki organom zwisa .Prokuratura w tej sprawie zajęła
              wszystkie dokumenty a następnie, tak poprostu, wydala z budynku skorumpowanym
              w/w i jego koledze Inspektorowi wojewodzkiemu, którzy uczynili wszystko by
              prokurator (no przecież ) nie skorumpowany) mógł napisać brak znamion czynu
              zabronionego czy jakoś tak.
              >>>sfrustrowany.... nie przypuszczam raczej wkurwiony ,że ludzie AWS , SKL, PSL
              wywijaja się z ewidentnych złodziejstw a jak dotyczy to czerwonych to wszytkie
              siły i środki...
              Nie zamilczę bo kilka spraw dzięki tej pisaninie na forum udało się ruszyć.
              Bo jednak czytają a następnie pociągają za konsekwencje podwładnych.
              Koniec-pozdrawiam
              • Gość: XXX Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz  IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 10:59
                "Czyli spiskowa teoria dziejów"?

                "....To nie ja wykryłem aferę a mój kolega ...."

                Dziwne że zawsze to jest "kolega"!!! W takim razie co Tobie do tego?...
                kolego....!!!
                • Gość: open Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz  IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.04, 12:15
                  Odpowiem tobie tak .
                  Moja koleżankę rąbneła na znaczna kase jej własna księgowa .
                  Po dwóch latach udowadniania prok. i policji ,że to ksiegowa jest złodziejem
                  udało sie (przy mojej skromnej pisaninie ) odzyskac całośc forsy i skazać
                  panienke na 6 m-c. Pani księgowa jest bardzo młoda i ładna ,zeby nie owiedzieć
                  pociągająca , co należało tłumaczyc bezgraniczne poparcie w policji ,
                  prokuraturze . Sprawa znikała ,trudnosci zustaleniem pobytu , umarzanie
                  sprawy .
                  Inny kolega,ą troche ich mam ,został pobity . I tym przypadku równiez policja
                  jak i prokuratura miała problemy z ustaleniem pobytu nr. tel. i takich kilka
                  drobnostek . Ustaliłem wskazałem i okazało sie ,że można zbirów i złodzieji
                  ukarać .
                  No ale jak widzisz w sprawie gdzie złodziejstwo ociera sie o partie polityczne
                  to juz stanowi problem .
                  Ale jak mawia w TV Rokita powolutku i przyjdzie na nich tez pora.
                  Tak tłumaczy sie pomoc przyjacielską dla kolegów i pieknych kolezanek.
                  • Gość: XXX Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz  IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:25
                    To Ty taki Albert Schweitzer gorzowskich pechowców? Może jakieś "fatalozorium"
                    otworzysz?

                    P.S.
                    A moze to z Ciebie taki Jonasz????
                    (przynosisz pecha)
                    • Gość: open Re: A kim jest NIJAKI kierownik Ławrynowicz  IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.04, 21:59
                      Chciałbyś być gorzowskim pechowcem ,któremu trzech zbirów obija twarz ,troche
                      przy pomocy trzewika .Czy uwazasz ,ze to sie nazywa pech jak słuzby do tego
                      powołane maja duze trudności z ustaleniem miejsca pobytu . Wystarczyło
                      zadzwonić na ich domowy telefon i przymusic do otwarcia drzwi.
                      >>> przynosisz pecha . Tak napewno odczuły to osoby w prokuraturze, które
                      ukryły dokumenty podpinajac je do innej sprawy . Pewnikiem otrzymały pouczenie
                      od Okregowego. W to ostanie zdanie, ze tak sie stało, mam duze watpliwości.
                      Bo jednak sa sprawy dotyczace nie zwykłych zbirów w których prokuratorzy nie
                      dostrzegają znamion czynu zabronionego , a juz w Szczecinie za takie
                      złodziejstwo pudłują .
    • Gość: rer-m Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.09.04, 11:22
      Brawo Panie Krysiak! Czerwonym trzeba mówć prawdę w oczy.Dlatego tak ich dupa
      boli:)
      • Gość: kaku Re: Głupota polityków. IP: *.gorzow.mm.pl 27.09.04, 11:49
        Brak obyczajowości i dobrego smaku w naszych politykach i polytykierach jest
        widoczny. Kaczan nie jest wyjątkiem. W dobrym tonie byłoby gdyby podał się do
        dymisji z zajmowanych stanowisk zaraz po zajściu, ale zgodnie z czerwoną
        ideologią zakorzenioną także po prawej stronie, czekał do prawomocnego wyroku.
        Wyrok jest więc kombinuje dalej. Prawo jest prawem i za blędy płaci się słoną
        karę. Sory Jasiu ale jeśli masz honor powinieneś odejść. Daj dobry przykład na
        zgniłej lewicy.
      • Gość: zyziek Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 15:37
        Gość portalu: rer-m napisał(a):

        > Brawo Panie Krysiak! Czerwonym trzeba mówć prawdę w oczy.Dlatego tak ich dupa
        > boli:)

        Od lizania dupa nie boli a to podobno specjalność czarnych ?
        • jdj1 A kim jest niejaki KRYSIAK ? 28.09.04, 09:30
          Cały zespól gorzowskiej GW wiele razy pokazał, że jest cieniutki(vide Pezda}
          Jaki szef takie i owoce jego pracy.
    • Gość: eric_theodore Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.crowley.pl 28.09.04, 20:00
      A ty co masz z tymi legitymacjami? No tak. Byly milicjant. Nic tylko wszystkich
      by legitymowal. Ja nie musze miec zadnej legitymacji, zeby napisac, ze jestes
      kretynem, ale dyplomowany psycholog stwierdzilby to samo.
    • zielony_kamyk Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 28.09.04, 23:01
      Zastanawia mnie skąd w was, Michale , panduniu, taka zajadłość...
      Bo można krytykować styl, kompetencje, wyrażane poglądy.....Ale, taki wściekły
      atak??
      Chyba nieuzasadniony,.....no chyba że uzasadniony całkiem konkretnie: chęcią
      obrony-poprzez atak na dziennikarzy GW – konkretnych sympatii politycznych.
      Śmieszna postawa, żałosna trochę... ale jaka charakterystyczna dla skrajnych
      ideowców wszelkiej maści. Słowem, jak komuś braknie argumentów w dyskusji,
      Panie Michale, zawsze można obrzucić inwektywami.

      A dziennikarz jak dziennikarz- od tego jestżeby pisał o aferach i próbach ich
      zatuszowania.
      A że pisze wprost i bezkompromisowo (chociaż UWAGA: nie obrażając nikogo),
      stawia, uzasadnione przecież tezy....to chyba dobrze.
      Zbytnia dziennikarska układność- czasem oznacza nijakość. I to bywa grzechem
      GW, która chce być aż nadto poprawna politycznie.
      Tu mamy jasno (wreszcie!) wyrażoną opinię i myślę, że jest to opinia całkiem
      sporej części społeczeństwa.
      • pandunia Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 28.09.04, 23:31
        Hej zielony_kamyk!

        zielony_kamyk napisała:

        > Zastanawia mnie skąd w was, Michale , panduniu, taka zajadłość...
        > Bo można krytykować styl, kompetencje, wyrażane poglądy.....Ale, taki
        wściekły atak??

        Dziś pytanie, dziś odpowiedź. Ale czy do mnie te słowa? Wściekły atak na
        redaktora Krysiaka? Bez przesady. Ot, zamarzyło się chłopakowi posadzić kilka
        sądów moralnych, a ja pozwalam sobie ocenić, czy zasadnie. Jak dla mnie
        wyjątkowo niezasadnie, o czym dwa cytaty dalej.

        > Śmieszna postawa, żałosna trochę... ale jaka charakterystyczna dla skrajnych
        > ideowców wszelkiej maści.

        Nareszcie mnie rozpracowano. Pandunia skrajnie ideowa? A konkretnie? AA czy
        komuniści? ;)

        > Zbytnia dziennikarska układność- czasem oznacza nijakość. I to bywa grzechem
        > GW, która chce być aż nadto poprawna politycznie.

        Ja mam nieco inne zdanie na temat GW. Mianowicie podzielam pogląd, że jest to
        (ostatnio w zauważalnie mniejszym stopniu co prawda) organ, który porażającą
        siłę oddziaływania łączy z równie porażającą beztroską, niefrasobliwością i
        głupotą. Niestety, nie pomnę pierwotnego autora tej celnej myśli.

        > Tu mamy jasno (wreszcie!) wyrażoną opinię i myślę, że jest to opinia całkiem
        > sporej części społeczeństwa.

        Podobnie, jak wynik wyborczy Kaczanowskiego. Z tym, że on raczej nie podlega
        dyskusji ani domniemaniu.

        A w ogóle zachęcam do uważnego czytania. Wściekły atak przypuścił internauta z
        Zielonej Góry, który polecał mi pierdolnąć się w łeb, czego nie zrobię. Albo
        osobisty wróg Kaczana, albo nietypowy sympatyk Krysiaka. Stąd mój żarcik na
        temat zielonogórskiej rodziny pana redaktora.

        PWN
      • Gość: Karola Zajadły atak na dziennikarza ? Przesada ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:59
        ...zielony kamyku !
        To szanowny pan redaktor z uczestnika nagonki stał się mimowolną jej ofiarą.
        Trzeba jednak pamiętać,że to on był sprawcą (nie mylić z autorem) napaści na
        Kaczanowskiego. Zbyt uwierzył w to że granica między układnym a
        bezkompromisowym dziennikarstwem jest łatwą do pokonania i daje szansę na
        szybkie wyrobienie "dziennikarskiego nazwiska ".
        Nie znam szczególnych osiagnięć Krysiaka ani jako dziennikarza ani jako
        obywatela. Śmieszy mnie jego arbitralność (czyt. niedojrzałość), ale mniej do
        śmiechu było z pewnością Kaczanowskiemu.
        Nie bronię radnego , ale raczej człowieka, którego już sąd osądził z całą
        surowością. Fundowanie "kary dodatkowej" przez pana redaktora uważam za
        nieuprawnione.Obliczone chyba na tani poklask różnej maści frustratów,
        pseudospołeczników i kibiców ludzkich niepowodzeń.
        To bzdura, że swoboda zawodu pozwala na napisanie wszystkiego.
        Na głupoty nie ma miejsca redaktorze Krysiak, może kiedyś to pan zrozumie.
    • zielony_kamyk Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 28.09.04, 23:02
      A jeśli chodzi o sam problem (??) pana Kaczanowskiego, to chyba większość
      zdrowo myślących ludzi zgodzi się z założeniem że osoba z wyrokiem sądowym nie
      powinna pełnić funkcji publicznej.
      To kwestia elementarnej przyzwoitości. To smutne, że nie dla wszystkich jest to
      oczywiste.
      Ktoś pełniący publiczną funkcję musi liczyć się z publiczną oceną swego
      wizerunku.
      I dla mnie to jest normalne.
      • Gość: Bernard Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.ed.shawcable.net 28.09.04, 23:33
        Hey zielony_kamyk,
        Z Twoja filozofia zgadzam sie w 100 procentach, lecz na tym forum jest ona nie
        do przyjecia...
        Dlaczego???
        Za duzo w niej i logiki i racji.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: donson1 Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.gorzow.mm.pl 28.09.04, 23:57
          Hey Benek
          "Odpuść waść wstydu oszczędź" to tyle do Ciebie
          Do redaktora Krysiaka
          Ta długa dyskusja już nie dotyczy Pana Kaczanowskiego bo temat jest oczywisty, powinien odejść i kropka.
          Ta dyskusja wykazuje, że jest odczucie zawodu w tym co robią dziennikarze Gazety.
          I w tym jest chyba "coś na rzeczy" Jeśli ktoś jest przesadnie układny i swoje newsy ma co najmniej o dzień spóźnione, to jak następuje tzw. zajęcie stanowiska w sprawie ( Kaczanowski) to wywołuje to taką reakcję na forum jaką mamy.
          Dalej uważam, że jeśli to zmiana trwała to dobrze dla społeczności Gorzowa i oczywiście dla gazety.
    • gnomek Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 29.09.04, 22:01
      To najlepszy felietonista w Gorzowie. Jego myśli i trafne uwagi cytowały
      największe gazety w Polsce.
      Ma cięte pióro i jest odważny. Więc irytuje bohaterów swoich publikacji i ich
      zwolenników.
      • Gość: karola Brawo, tak trzymać ! I cytować do bólu...jest O.K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:34
        gnomek napisała:

        > To najlepszy felietonista w Gorzowie. Jego myśli i trafne uwagi cytowały
        > największe gazety w Polsce.
        > Ma cięte pióro i jest odważny. Więc irytuje bohaterów swoich publikacji i ich
        > zwolenników.

        a najwierniejsi poddani mówią o nim "słońce Karpat".

        • gnomek Re: Brawo, tak trzymać ! I cytować do bólu...jest 29.09.04, 23:01
          Gość portalu: karola napisał(a):
          > a najwierniejsi poddani mówią o nim "słońce Karpat".

          Słońce,
          Nie byłem poddanym „Słonca Karpart” ani nie jestem podwładnym red. Krysiaka.
          Właściwie to można powiedzieć, że jestem jakby z innej galaktyki, po prostu
          gnomkiem.

          Rozumiem jednak, że Ty Słońce, masz zacięcie felietonowo-dziennikarskie. Coś
          byś pokomentowała.
          Może wkleisz przykład swej twórczości do wątku? Daj innym ocenić, co potrafisz.
          Co Słońce?
          • Gość: Karola Spełniam Twoja prośbe gnomku :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 01:00
            Oto przykład twórczości, która pewnie ci się spodoba (poniżej tytuły):

            "Samobójstwo wywiadowcy z komendy miejskiej"
            "Brakuje nabojów do broni z której w czwartek zastrzeił sie policjant"
            "Maturalny przeciek u prokuratora"
            "Strzelanina podczas interwencji domowej na prawobrzeżu"
            "Policja złapała rabusia, który okradał kierowców cieżarówek"
            "Kiedy rozpocznie sie proces stoczniowcó o pobicie Walusia"
            "Fałszywy apel o krew.c.d."

            nie, nie to nie są próbki mojej dziennikarskiej twórczości, gdzież by tam.
            To tytuły z klasyki a autorką jest red. Aleksandra Pezda.

            Prawda , przyznasz jak wszechstronne widzenie świata prezentuje autorka
            (a GW to drukuje).

            Miał zatem na kim wzorować sie twój naczelny gdy przyszło chwycić mu za pióro.
            Gdybyś gnomku po lekturze czuł jeszcze jakis niedosyt to szczególnie proponuję
            inny z tekstó tej samej autorki (a jakże !)p.t.:
            "Bezpłatne badanie wzroku"
            ...to tak na początek. Pa.
            • Gość: obserwator Re: Spełniam Twoja prośbe gnomku :-) IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.04, 19:53
              Ona pisze takie różne głupoty,
              Na mieście mówią , że dobrze daje...
              • Gość: Afuu Re: Spełniam Twoja prośbe gnomku :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 18:11
                Gość portalu: obserwator napisał(a):

                > Ona pisze takie różne głupoty,
                > Na mieście mówią , że dobrze daje...


                A jest ktoś kto chce brać od takiej szkarady?
              • Gość: żenujące Re: Spełniam Twoja prośbe gnomku :-) IP: *.gorzow.mm.pl 11.10.04, 22:47
                niemądry policjant. Żal d... ściska???
      • Gość: werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:28
        "...To najlepszy felietonista w Gorzowie..."
        Oczywiście - na pustyni i trawka wyglada jak baobab...

        "...Jego myśli i trafne uwagi cytowały
        największe gazety w Polsce..."
        No to gratuluję... podaj jeszcze jakie to gazety i w jakim kontekście cytowano
        te wypowiedzi... (podbnie cytowano wypowiedzi obszczymurków z Małkini Dolnej...)

        "...Ma cięte pióro i jest odważny..."
        To swietnie... jak sobie wsadzi to pióro w odpowiednia część ciała to może
        udawać pawia. Co do odwagi.... nie jest większa niz średnia odwaga mieszkańca
        Gorzowa... przed kundlami ucieka...


        "...Więc irytuje bohaterów swoich publikacji i ich zwolenników..."
        Gnomku - pożycz "cietego" piórka od swego idolka - ten passus wypowiedzi jest
        dla mnie niejasny - że nie powiem, mętny - o czyich zwolenników Ci w końcu
        chodzi?
        - zwolenników "bohaterów" ?
        - zwolenników publikacji ?

        A tak w ogóle to wśród Gnomów jesteś najlepszym/szą felietonistom/ką - piszesz
        krótko i zwięźle - z czasem to i pióro sobie wyrobisz i nabiorą one sensu i
        neutralności...

        • Gość: werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 08:34
          To objaw Twojego wpływu na moje "niedociete" pióro:
          "...felietonistom/ką .."
          oczywiście "felietonistą" jeżeli władasz mieczem nie kądzielą....
    • pan_hrabia Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 30.09.04, 09:41
      A kim jest niejaki Michal? No jaką ma „legitymację” (hahaha :) żeby tak
      poniżać Krysiaka? Moim zdaniem (Michal) to niezły palant.
      • pan_hrabia Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 30.09.04, 09:53
        „jazda po pijanemu i praca zawodowa.... przecież taksówkarzem nie jest ani TIRa
        nie prowadzi. Jeżeli w pracy nie ma zarzutów to w czym problem? Pierdolicie bo
        szukacie senasacji”

        Przeczytałem to i sie zalamalem.
        Rzeczywiscie. Kierowca z rzeszowskiego był trzeźwy, wiec go po sądach beą
        włóczyć. Gdyby był na bani to byłaby w tym kraju jakaś okoliczność
        łagodząca....

        Znaczy sie można pić byle w pracy nie było zarzutów. Taki chirurg to nawet
        dobrze żeby sobie golnął, bo rece sie przestaną trząść, oczywiscie tylko żeby
        nie zostawil skalpela w brzuchu, bo może miać jakies drobne nieprzyjemnosci z
        tego powodu. Na przykład, go Krysiak obsmaruje. A kim jest ten Krysiak, i co w
        zyciu osiągnął?
    • Gość: Michał Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 30.09.04, 10:05
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=16094623&a=16105814
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2303544.html
    • Gość: Michał Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.zielman.pl 30.09.04, 10:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=16094623&a=16105814
      miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,2303544.html
      • Gość: Werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 10:38
        Cytat z cytatu cytatu....

        "...kierujących się dewizą: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Człowiek honoru, jeżeli
        popełni czyn niemoralny dymisjonuje się sam,..."

        W cuda wierzysz - chyba tak, skoro mieszasz Boga w przyziemne sprawy (to cecha
        katolików) - gdyby tak było to ludzie "spod tej dewizy" nie mieli by szans na
        stanowiska kierownicze... musieliby na samym wstępie popełniac sepuku (w jakimś
        katolickim wydaniu, oczywiście.... jakieś ukrzyżowanie... lub inna forma
        szubienicy....
        • Gość: zaraza Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:19
          "Bóg, Honor, Ojczyzna".

          Honor każe ustąpic.... a reszta? Bóg i Ojczyzna...? Ojczyzna powołała a że jest
          to dopust boski więc trzeba nadal "ciągnąć ten wózek"?
    • Gość: prezes Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.04, 18:18
      Niektórzy, widać, mocno sfrustrowani są, skoro muszą wypisywać takie elaboraty
      o tym, jak to Krysiak jest do niczego.
      • zielony_kamyk Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 30.09.04, 22:20
        eee tam, Krysiak jest ok.
        Czytając dziś o Gorzowie-stresującym mieście -roześmiałam się (pointa była
        niezła)
        A tego właśnie było mi trzeba w ten deszczowy dzień. :-)
        • Gość: znachor Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.04, 23:10
          Ja też miałem dziś powod do radości. Na stronie Radia Zachód znalazłem wywiad z
          gościem Radia Zachód niejakim Wróblem. Uśmiałem się do łez.

          www.radio.zachod.pl/mp3/gosc/WROBEL30092004.mp3
          • marek_p Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 30.09.04, 23:32
            Gość portalu: znachor napisał(a):

            > wywiad z gościem Radia Zachód niejakim Wróblem. Uśmiałem się do łez.

            "Struktury, a kolej żelazna". Warto posłuchać. Można dzięki temu trochę
            zrozumieć kastę polityczną... Odpalcie, ciekaw jestem Waszej opinii.
            • Gość: werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 00:02
              Facet sciemnia i to nieporawną polszczyzną... co ja mówie!!! - on ledwo potrafi
              sie wyslowic... Kto to u cholery jest? Wróble lepiej ćwierkaja....
              • marek_p Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 01.10.04, 00:13
                Gość portalu: werty napisał(a):

                > Facet sciemnia i to nieporawną polszczyzną... co ja mówie!!! - on ledwo
                > potrafi sie wyslowic...

                Od formy zawsze ważniejsza jest treść... i to co między wierszami (między
                wierszami przeczytałem - WŁADZA - i nic więcej tam nie stało napisane. Nic,
                zero!).
        • marek_p Bardzo długi wątek 30.09.04, 23:23
          Pełen różnorakich wybojów...
          • Gość: Cockney Jasiu Kaczanowski jest TRENDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:32
            Okazał się fantastycznie prekursorski - a red. Krysiak zupełnie się w tym nie
            połapał. Czytajcie malkontenci co w Europie jest modne :

            kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1191093&KAT=241
            • Gość: XXX Re: Jasiu Kaczanowski jest TRENDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 23:51
              "...Jasiu Kaczanowski jest TRENDY..."

              W Lamusie nie raz żeśmy "BRENDY" byli.... no moze to była zytnia... ale na
              pewno Trendy...

              No i Krysiak jest wsteczniak i oportunista - wsteczna sila narodu czy
              jakośtak... Krysiak do Krysi.... na "Trendy Brendy" szmędy i owedy... ide na
              wódkę... moze spotkam Jasia? i bedziemy trędy w Chlamusie....
          • Gość: werty Re: Bardzo długi wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 00:05
            aż zeby szczekają od tych wybojów... teraz wiem dlaczego chcesz iść do dentysty
            tfuuuu..... do stomatologa....
    • panica1 Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 01.10.04, 17:23
      A niejaki Krysiak to...najbardziej prawy i uczciwy czlowiek jakiego znam. W
      moim mniemaniu, niweielu takich ludzi jest, ktorzy maja legitymacje by pisac
      tak jak on. Zatem Michale drogi, z pokora winienes sie w glowe postukac. Tak, z
      pokora, bo tym, ktorzy ja powinni miec, jej niestety brakuje. Niejakiemu
      Krysiakowi jej nie brak.
      • Gość: demaskator Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:43
        A fujjjj !!!!!
        Krysiak.... samameu sobie laurki wystawiac!!!!
        Nie uchodzi....
      • Gość: pismak Martyrologia Krysiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 18:23
        Tak , chyba zabolał redaktorka skoro pieprznął sobie taka laurkę. Rozbawiła
        mnie do łez hi,hi.

        "najbardziej prawy i uczciwy człowiek jakiego znam" -pisze panica.

        To jednak od głupoty nie zwalnia a redaktor po prostu dał ciała...
      • gnomek Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 01.10.04, 20:08
        Na Krysiaka warto poświęcić czas i przeczytać co ma do powiedzienia.

        W Gorzowie oprócz Krysiaka jest może jeszcze dwóch, trzech takich.

        Reszta to grafomani. I jak widać pełno ich na tym wątku.
        • randap Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 02.10.04, 13:40
          gnomek napisała:

          > Na Krysiaka warto poświęcić czas i przeczytać co ma do powiedzienia.
          >
          > W Gorzowie oprócz Krysiaka jest może jeszcze dwóch, trzech takich.
          >
          > Reszta to grafomani. I jak widać pełno ich na tym wątku.
          ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Nie spiesz sie tak gnomku z tym podsumowaniem dyskusji.

          Masz racje piszac, ze "na Krysiaka warto poswiecic czas i przeczytac co ma do
          powiedzenia".
          Jak widzisz po dyskusji na tym forum- twoj faworyt zabral glos, ale mial
          niewiele madrego do zaoferowania.
          W tej sytuacji nawet twoje wsparcie na niewiele sie przydaje. Za glupote trzeba
          placic, czasami niezasluzona slawa.
          • oporny Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 02.10.04, 13:52
            Przepraszam że się "wtrancam" w tak poważna polemikę - ale chciałbym uzyskac
            wskazówkę kiedy to nastapiło:

            "...twoj faworyt zabral glos, ale mial
            niewiele madrego do zaoferowania."

            Pod jakąż to postacią (czyt. nickiem) sie ukrył?

            Wdzięczny będę za oswiecenie mnie w tej mierze.....
    • z_wami_duchem Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 01.10.04, 19:41
      a przepraszam o co tutaj chodzi :)
      • donson1 Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? 01.10.04, 22:07
        z_wami_duchem napisał:

        > a przepraszam o co tutaj chodzi :)
        Chodzi o to, że rzadko się zdarza, żeby gazeta zajmowała stanowisko w danej sprawie, na ogół komentarz pozostawiała czytelnikowi.
        Gdyby redaktor Krysiak stwierdził, że przecież nic takiego się nie stało, wypić trochę to rzecz ludzka, a że urzędnik to przecież też człowiek, wtedy rozgorzałaby dyskusja, że Krysiak to na pewno komuch i sprzyja swoim.
        Ja to odbieram w ten sposób Krysiak jest po prostu dobry, a może być jeszcze lepszy, jeśli pozostanie obiektywny. Gratuluję.
    • Gość: werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 22:50
      Ale zadyma z jednym prowincjonalnym dziennikarzyną!!! Widać gorzowianie nie
      macie większych problemów? Szczęśliwa wsi polska, wsi bezproblemowa gdzie jeden
      nie dopity komuch potrafi zamieszać w głowach równie niedopitych ziomków...
      • Gość: zorientowana Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: 212.180.161.* 08.10.04, 10:54
        "Prowincjonalnym dziennikarzyną" zainteresowali się w centrali GW.Nie wzbudził
        entuzjazmu szefów jak mówią wiewiórki
        • Gość: tvimaniak Krysiak nie jest sam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 17:23
          W regionalnej TV zaprezentowały się inne tuzy gorzowskiego dziennikarstwa:
          cudnej urody Bodnar,super etyczny Zysnarski i fantastyczny Borek.
          Spotkanie okazało się prawdziwą krynicą madrości.
          Jestem pod wrażeniem !
          Na tym tle Krysiak - to Himalaje dziennikarskie.
          • donson1 Re: Krysiak nie jest sam 10.10.04, 22:59
            Bodnar - Zysnarski- Włodarczak - Cieśla klasyczny przykład dziennikarzy robiących czarny PR, w zależności od zleceniodawcy
            • Gość: howgh Borek ,Bodnar, Zysnarski i inni... IP: *.gorzow.mm.pl 11.10.04, 14:57
              opowiadanie o "klasyce" przy wymienionych z nazwiska pismakach to dopiero żart.
              To zwykli partacze w dziennikarskim rzemiośle.
    • Gość: werty Re: A kim jest niejaki KRYSIAK ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 23:54
      Dajcie spokój Krysiakowi... chłop sie pewnie napic nie może - ciągle ma czkawke
      od tego wspominania na forum....
    • jdj1 Plagiaciarze i inni... 15.10.04, 08:24
      populatność tego wątku stała się dla epigonów wzorem ;-)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=16611448
Pełna wersja