Gość: Adam T
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.10.04, 15:25
Tak to prawda brałem udział w wypatku i równiez pomagałem w ratowaniu ofiar
jesli ktoś chce informacji z pierwszej reki to prosze o kontakt. Ja byłem
rownież poszkodowany tylko ze materialnie. Szkoda dzieci i chciałbym tez aby
ukarano osoby które w pierszych minutach po wypadku przejezdzały bezuczuciowo
nie pytajac czy trzeba udzielic pomocy. mój meil to adam_t@poczta.onet.pl
CI KTÓRZY TYLKO POTRAFIA GADAC A NIE POMAGAC OFIARA POWIEDZIELI ZE TO JA
BYŁEM SPRAWCA WYPADKU TOTALNA BZDURA.