Paraliz urzędniczych mózgów

IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.04, 11:37
Czytjac w prasie ,ze postawiono znak zakazu wjazdu od Kasprowicza w 50 m
ulice łączacą Matejki nie przypuszczałem co może wymyslić chory urzędniczy
mózg.
Dzisiaj miałem tą nieprzyjemnośc przejazdu . Jadac od ronda z basenem w
środku i jednym kierunkiem( jedyne takie rondo w Kraju?) dojechałem do tej
uliczki z zakazem wjazdu .Teraz ,żeby dostac sie do Matejki lub Fredry i
Słowianki to przez Kasprowicza ,Asnyka, Żeromskiego lub jeszcze jeszcze
ciekawiej , przez Norwida, Moniuszki, Boh Warszawy, Kosynierów.
Patrzac na te utrudnienia to rozumiem ,ze sa to ludzie z fakultetami ale z
paraliżem ,których celem jest popsuc wszystko co sie da i wkurwic
społeczeństwo do białości. Postawili w tej dzielnicy tyle znaków ,że mozna
pomyśleć ,że jesteśmy w misteczku nauki jazdy , a przejeżdża 3 samochody na
godz.
    • Gość: kaku Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.04, 12:20
      no przecież miejskim inżynierem ruchu jest facet inżynier kolejnictwa, co
      znaczy że zna się chyba na torach i tramwajach, a na ruchu samochodowym
      niekoniecznie.
      • Gość: Alan Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.gorzow.mm.pl 05.10.04, 23:28
        Przecież inż. Florczak /miejski inż ruchu/ nie ma prawa jazdy. Po co ma się
        więc znać na znakach drogowych ? Wystarczy że zna tych którzy go posadzili na
        tym stołku.
    • Gość: werty Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 16:36
      A jak myślisz co robi lobby taksiarskie? Inżynier ruchu może być podatny na
      sugestie lobbujacych? i postawić parę zakazów aby wydłużyć zbyt któtkie trasy?
      Najlepiej te uczęszczane... Taksowkarze kasują....
      • Gość: werty1 Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:02
        Werty ty cos wiesz!?
        • Gość: werty Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:06
          Nie!
          • Gość: werty Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:16
            Nic nie wiem - jeszcze mnie taryfiarze rozjada na przejściu...
            To tylko luźne refleksje...

            P.S. Tak bym kombinował na ich miejscu - objazdy sa na ich korzyść....
            • Gość: open Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.gorzow.mm.pl 17.10.04, 22:44
              Paraliz trwa . Z takim problemem ,wymyślonym przez siebie , urzędasy nie mogą
              sobie poradzić . To jak mają poradzić sobie z sobą na lewicy i prawicy?
              • donson1 Re: Paraliz urzędniczych mózgów 17.10.04, 23:28
                Teraz walka na lewicy z prawicą będzie bardzo ostra. Widać na lewicy jest nerwowość ogromna, wydaje mi się, że jeszcze trochę i to całe "szambo" się rozleje. Kaczanowskiego już nie ma, a Tadziu udaje, że jest "kosmitą" i dopiero przybył i te kopertki, walizeczki i walizy to niezidentyfikowane meteory.
                • Gość: Bernard Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.ed.shawcable.net 18.10.04, 05:53
                  Hey donson,
                  Marzenia - dobra rzecz...
                  Oj, zycie, zycie nudne...
                  Przyjacielu. Nie bedzie zadnej walki nie dlatego ze Jedrzejczak jest
                  taki...super...
                  On jest bardzo dobry, ale nie Super...
                  Walki nie bedzie poniewaz opozycja to kompletne zero!
                  Kazdy zdrowo myslacy Gorzowianin bedzie glosowal za obecna ekipa Jedrzejczaka.
                  Glosowanie na kogokolwiek innego byloby politycznym samobojstwem...
                  Gorzowianie maja wiele wad - idiotami nie sa...
                  Moze do nastepnych wyborow opozycja pozbiera sie i zmadrzeje...
                  Marzy mi sie ten dzien!
                  A wtedy... Kto wie.... Moze zmiana u wladzy.
                  Do tego odleglego jednak czasu... kochaj Tadzia.
                  Nie masz wyjscia przyjacielu.
                  Pozdrawiam
                  PS. Boli, gdy tych ktorych nie lubisz sa najlepsi...
                  Jedyna rada: Badz lepszy!
                  :)
                  • Gość: open Re: Paraliz urzędniczych mózgów IP: *.gorzow.mm.pl 18.10.04, 10:37
                    Czy to moze V kolumna urzędników wykonuje takie kretyńskie posuniecia majac na
                    celu maksymalne wkór... mieszkańców?
                    Znam kilku urzędasów ,jeszcze z nadania kuriewnego Majchrowskiego, którzy z
                    ustęsknieniem wypatrują swoich podkładajac Swinie obecnej załodze.
    • ant777 Re: Paraliz urzędniczych mózgów 18.10.04, 12:25
      Też byłem zaskoczony. Tak zaskoczony, że bezczelnie olałem zakaz wjazdu do
      spółki z innym samochodem jadącym za mną.
      Kolega odbiera dziecko z przedszkola przy Kasprowicza i musi jechać przez
      Żeromskiego żeby dojechać do Fredry.
      Ciekawe co zadecydowało o ustanowieniu tej ulicy jednokierunkową? może parking
      z wystającymi samochodami, może duży ruch, może dużo wypadków. Bóg jeden wie,
      no i pewnie inżynier ruchu.

      Kwadratowe rondo z basenem nie jest rondem, bo brakuje znaku o ruchu okreżnym.
      To są raczej 4 skrzyżowania w kształcie litery T. Trzeba by wprowadzić nowy
      znak drogowy: skrzyżowanie o ruchu kwadratowym :)
      Kiedyś kiedy nie było znaków na tym "rondzie" skręcałem w lewo w stronę PWSZ z
      Moniuszki czy Norwida (nie wiem jak się te ulice nazywają). Zgodnie z
      przepisami miałem pierszeństwo w myśl reguły prawej ręki. Ale przed
      skrzyżowaniem intuicyjne się zatrzymałem. Uratowało mnie to przed starowaniem
      przez pędzącą Fabkę. Dobrze: bo nie miałem bocznych poduszek. Źle: bo to była
      jedyna okazja wymienić kiepski samochód na coś innego niekoniecznie lepszego.
Pełna wersja