Dodaj do ulubionych

Cenzura na portalu Gorzowianin.com - ostrzeżenie

29.08.17, 17:36
Witam,

Chciałbym ostrzec przed korzystaniem i komentowaniem artykułów na portalu Gorzowianin.com. Poniżej dokładny opis sytuacji:

Niestety portal gorzowianin cenzuruje komentarze dodawane pod treścią artykułów na stronie. Wkrótce zostanie to dokładnie opisane na innych gorzowskich stronach. Takie praktyki są niedopuszczalne!!!! Mój komentarz pod artykułem na portalu dotyczył nieprawdziwości statystyk oferowanych przez speedtest w zakresie UU. Komentarz został usunięty i nie przeszedł moderacji. Dodatkowo wszystkie moje komentarze oznaczone zostały jako spam na profilu Facebook oraz wyłączono mi możliwość komentowania. Dodam, że nie napisałem żadnego nieprawdziwego komentarza. Dlatego też piszę z innego profilu ponieważ tamten mam zablokowany przez portal. Bardzo słabe zagrywki. Byliście dla mnie naprawdę dobrym portalem ale widzę, że chyba za bardzo obrośliście w piórka. Komentarz dotyczył artykułu gorzowianin.com/.../10397-gorzowianincom-nr-1... oraz tego, że statystyki speedtest nie są żadnym wiarygodnym wyznacznikiem liczby odwiedzin na stronie. Dodam, że nie jestem z żadnej konkurencji, nie lubię po prostu jak ktoś zakłamuje rzeczywistość i oszukuje przy tym innych. Załączam również link do zrzutu ekranu z usuniętego komentarza: imgur.com/a/wiUdl
Obserwuj wątek
    • darmowy1 Re: Cenzura na portalu Gorzowianin.com - ostrzeże 13.09.17, 13:40
      Wchodzę na Gazetę. Chcę przeczytać artykuł z Gorzowa i nie mogę, bo mam kupić prenumeratę, o komentarzu nie wspomnę.
      Pie- do le coś takiego. Teraz wszedłem na gorzowianin.com i mam wgląd na to co się dzieje w mieście.
      Kiedy ci z Gazety pójdą po rozum do głowy, że nie mają monopolu na informację.
    • slawek_wieczorek Cenzura na forum Gazety Lubuskiej 22.08.18, 21:41
      Cenzura tam również panuje. Zamieszczony przeze mnie na forum lubuskim post "Do działaczy tzw. Komitetu Obrony Demokracji" został zdjęty jeszcze tego samego dnia, ponowiony później na forum gorzowskim ostał się kilka dób. Cenzor usuwa me treści, ale pozostawia odpowiedzi, co dyskusję czyni beztreściową. Proszę tam zajrzeć i się przekonać.
      Poniżej cytuję, to co mi usunięto i konia z rzędem, kto mi wskaże, gdzie tu złamałem prawo, jakiś regulamin czy dobre obyczaje:

      "Nawiązuję do 1 sierpnia.
      "Gdzieżeś ty bywał, czarny baranie?"
      Przyszliście na cmentarz butni. Ja trzymałem pisany solidarycą ze znakiem Polski Walczącej baner. Obok mnie kibice Stilonu Gorzów i mieszkańcy miasta z koszulkami z wizerunkiem "Inki", młodziutkiej, bestialsko zamordowanej przez komunistów sanitariuszki, podobiznami Żołnierzy Wyklętych, biało-czerwonymi flagami z logo Polski piastowskiej i Narodowych Sił Zbrojnych. Wy zaś nałożyliście na siebie koszulki z napisem "KONSTYTUCJA", jedna z pań miała torebkę ze zdjęciem Władysława Bartoszewskiego.
      Na gorzowską rocznicę Powstania Warszawskiego przychodzę od kilkunastu lat. Początki bywały skromne. Kilku ostatnich żyjących kombatantów i tylko ja. Nie było nas wówczas nawet dziesięciu. Żadnych mediów i przedstawicieli jakichkolwiek władz. Po kilku latach pojawiło się trzech przedstawicieli Narodowego Odrodzenia Polski. Pamiętam wzruszenie prezesa akowców, Władysława Muchy, że pojawiła się młodzież. Później zaczął przychodzić zdający relacje w Radiu Zachód redaktor Zbigniew Bodnar oraz poinformowana i zaproszona przeze mnie liczna grupa kibiców Stilonu Gorzów.
      Chłopacy byli represjonowani: rozganiani przez Policję, wręczano im mandaty, rewidowano ich samochody oraz taksówki, którymi wracali do domu, kryminalni wkraczali do ich mieszkań o godzinie 6.00 rano i 21.00 wieczorem. Dlaczego wówczas milczeliście?!
      Podczas tegorocznych obchodów, pod rządami znienawidzonego przez Was PiS-u, na którego ja nawet nie głosowałem, z wieńcem pojawiła się dowódczyni lubuskiego garnizonu i nie było ani jednego policyjnego tajniaka i prowokatora!
      Gdzieście byli, gdy pani prokurator Aleksandra Polimirska za opublikowanie felietonu w tygodniku "tylko gorzów" groziła mi 2-letnim więzieniem i jak sobie posiedzę w więzieniu, to mi się odechce pisać do gazet i zadzierać z posłem Jakubem Derech-Krzyckim. Pod mój rodzinny dom przyjechał oznakowany radiowóz, a mój świętej pamięci ojciec odbierał po kilka telefonów dziennie z Komendy Miejskiej Policji. SLD objął wówczas władzę, a ja jedynie przypomniałem przypadki 3 czytelników "Gazety Wyborczej" i "Gazety Lubuskiej", którzy alarmowali lokalne dzienniki, iż wcale na rzeczonego parlamentarzystę podpisów nie składali, a otrzymali od niego podziękowania, więc ich podpisy zostały sfałszowane.
      Gdzieście byli, gdy decyzją pani prokurator Agnieszki Cywińskiej, opisując korupcyjny układ w Gminie Kłodawa, zostałem skierowany na... przymusowe badania psychiatryczne? Postępowanie umorzyła... w poniedziałek powyborczy, gdy było już wiadomo, że PiS wygrał wybory i może samodzielnie utworzyć rząd!"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka