Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie

25.04.02, 12:55
"Polska jest krajem o najwyższej jeśli nie na świecie to z pewnością w Europie
liczbie rencistów w proporcji do liczby mieszkańców. W 38-milionowym kraju mamy
ich ponad 3,5 mln (bez rent rodzinnych). W Polsce mamy 97 rencistów na 1000
mieszkańców. Dla porównania w Szwecji – 47, na Węgrzech – 44, w Finlandii – 40,
w Niemczech – 22, w Irlandii – 11.

Nikt nie odmawia dotkniętym chorobami ich praw do rent. Ale czy to nie dziwne,
że mamy ponad dwa razy więcej rencistów niż niezwykle opiekuńcza (w sensie
opieki społecznej) Szwecja? Albo Węgry, kraj o podobnej do naszej historii
ostatniego sześćdziesięciolecia. Czy to nie zastanawiające, że mamy ponad 4,5-
krotnie więcej rencistów niż sąsiedzi, Niemcy?"

polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1082749&M=RA&MP=1
    • Gość: Blic Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 15:43
      klin! napisał(a):

      > czy to nie dziwne,
      > że mamy ponad dwa razy więcej rencistów niż niezwykle opiekuńcza (w sensie
      > opieki społecznej) Szwecja?

      Cii... :)
      Uważaj bo Cię wyzwą od ultraliberałów. ;))

      pzdr
      Bx
      • klin! Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie 26.04.02, 09:53
        Gość portalu: Blic napisał(a):

        > Uważaj bo Cię wyzwą od ultraliberałów. ;))

        Przyjmę potwarz z godnością.
    • borys-krakow Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie 25.04.02, 19:39
      Strasznie nas wszyscy męczyli. Wojna, okupacja, sowiety, Balcerowicz...

      Pomysłowość ludzka (Lucka?) nie zna granic. Znajomy opowiadał, że taki Lucek w Słupskim (jest tam
      taka moda) rozwodzi się z żoną, godzi na alimenty, nie płaci, żona dostaje z Funduszu
      Alimentacyjnego, komornik przychodzi do męża, mąż bez pracy a w domu wszystko żony. Raz na rok
      jednego ze wsi zamykają na pół roku.

      Akurat nie do ZUS-u, ale do świadczeń. Chyba nie rozmyłem.
      • Gość: ula_ Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie IP: 2.4.STABLE* / *.teleton.pl 25.04.02, 21:15
        Płacę.
        I mieszane mam uczucia co do świadczeń ogólnie.
        Do niedawna można było załatwić sobie rentę po znajomości. I fakt, że zabierają
        je nagminnie, wcale nie oznacza, że zabierają tym co trzeba.
        Znam kilka osób na rencie chorobowej. I mimo, że zdrówko się poprawiło, do
        pracy nie idą. Bo po co? Rozleniwili się i pracować się nie chce, a jakieś tam
        pieniąchy mają.
        A qurde, do roboty!
        Natomiast znam podobny przypadek jak opisana Mariola K. Z tym, że macierzyński
        i wychowawczy to jest jesyne źródło utrzymania dziewczyny. Pracowała, ale
        pracodawca nie przedłużył umowy. Szukała pracy ... i nic z tego. I zatrudniła
        się u jakiegoś znajomego (zaszła w ciążę), po to, aby otrzymać świadczenia.
        No i tu sama nie wiem, jak do tematu podejść, bo dziewczyna pracowita, porządna
        a pracy nie ma. Natomiast dziecko jest. I jeść chce. A w końcu całe życie
        człowiek płaci kosmiczne pieniądze na ZUS.
        Nie powinna, czy powinna tak robić?
        • borys-krakow Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie 25.04.02, 23:11
          Gość portalu: ula_ napisał(a):

          > . A w końcu całe życie
          > człowiek płaci kosmiczne pieniądze na ZUS.
          > Nie powinna, czy powinna tak robić?
          Jeśli liczysz, że ktoś Ci podpowie - to się mylisz.
          • ula_ Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie 26.04.02, 18:01
            borys-krakow napisał(a):

            > Jeśli liczysz, że ktoś Ci podpowie - to się mylisz.
            Nie liczyłam na to, głośno myślę ;)

        • klin! Re: Płacisz ZUS? Przeczytaj uważnie 26.04.02, 09:17
          Można oczywiście oburzać się na młodych - zdeprawowanych, którzy pracą się
          brzydzą i marzą o rencie, z której będą mogli opłacić siłownię. Ale to nie o to
          chodzi. Rozterki moralne trzeba zostawić do rozwiązania we własnym sumieniu, a
          dla uproszczenia należy założyć, że działanie, którego się nie ściga, nie jest
          naganne. Szlag mnie trafia, gdy sobie uświadomię, że moje składki idą na
          utrzymanie jakichś cwaniaków, ale nie do nich kieruję swoje pretensje, lecz do
          państwa, które takie praktyki umożliwia. Szlag mnie trafia nie dlatego, że
          żałuję komuś potrzebującemu tych pieniędzy, lecz dlatego, że są one w sposób
          demoralizujący bezpowrotnie marnotrawione. Nie interesuje mnie, czy to jest
          sprawiedliwe, czy niesprawiedliwe, moralne czy niemoralne. Te miliardy złotych
          co roku są odbierane ludziom najaktywniejszym, którzy potrafią je mnożyć i w
          znacznej części rozdawane spryciarzom, którzy je umieją tylko wydawać. Ktoś tu
          kiedyś zastanawiał się, dlaczego Irlandia rozwija się najszybciej w Europie.
          Odpowiedź jest m.in. w liczbach, cytowanych w pierwszym poście.
Pełna wersja