Dodaj do ulubionych

fundusze miejskie

IP: *.gorzow.mm.pl 21.12.04, 18:13
Niedawno dowiedziałem się, że z dotacji miejskich na kulturę fizyczną w
Gorzowie na nabliższe lata prawie 50% pochłaniają zachcianki żużlowców
gorzowskich. Brawa dla prezesa klubu, jednocześnie vice prezydenta Gorzowa,
Pana Mariusza Guzendy. Myślę, że jako taki przedsiębiorczy menadżer klubu
marnuje się na swym stanowisku. To się chyba nazywa, takim modnym słowem -
lobbing. W tym wypadku zabiera się przyszłość naszych dzieci, czyli kluby i
stowarzyszenia sportowe umierają po to aby stworzyć sobie prywatne igrzyska
pt: żużel. Myślę, że żadne miasto nie udzwignęło by takiego ciężaru w
budżecie jakim jest komercyjna zabawa na motorach, gdzie uczestnicy zarabiają
po 200 - 300 tys zł rocznie. Bawmy się tak dalej za społeczne pieniądze,
niedługo Gorzów stanie się pustynią sportową, ale żużel będzie. Obawiam się
tylko, że nadal w II lidze. Co wy na to, drodzy forumowicze?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka