Gorzowska Solidarność o spółkach energetycznych

IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.05, 20:07
... odbiorca energi za wszystko zapłaci .. spokojnie panowie "S"...
    • Gość: prezes Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.05, 20:51
      Panowie "OPZZ" również spokojni.
      Zapłaci ten sam odbiorca.
      • Gość: Obserwator Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.gorzow.mm.pl 11.01.05, 15:24
        Zawsze mozna powiedzieć, że OPZZ to "komuchy", które okradaja obywateli a
        panowie "S" nikogo przecież nie okradają...(Teraz nie wiadomo, kto jest
        złodziejem) obywatele za to zapłacą.... ale ta kryształowa "S" ma różne
        odcienie... przeważnie zakłamane... jeśli chodzi o dobro obywateli.
    • Gość: zawarcianin Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:20
      ja sobie licznik
      chyba podłącze na lewo,
      bo potych podwyżkach energii
      nie wytrzymam finansowo !!!
      • Gość: zdziwiony Ale o co chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:41
    • Gość: nicelus Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.05, 21:49
      "Nie można przecież krytykować i obwiniać związku zawodowego za to, że
      wynegocjował jak najlepsze warunki dla pracowników - komentuje Roman
      Rutkowski , przewodniczący Zarządu Region "S"."

      ale trzeba krytykować, że nie dla wszystkich jednakowo dobre. gdzie tu
      solidarność? o ile pamiętam, solidarność powstała jako przeciwieństwo związków
      branżowych. obiecywała skończyć z załatwianiem. a co robi teraz solidarność?
      załatwia przekupstwem po cichu coś dla jednej branży kosztem reszty.

      całą winę ponosi minister skarbu i jego ludzie. moim zdaniem powinni ponieść
      odpowiedzialność nie tylko polityczną, ale również karną. nie można jednak
      twierdzić, że solidarność jest kryształowo czysta.

      • Gość: Alan Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.gorzow.mm.pl 10.01.05, 23:38
        A ile to tzw. "liderzy" Solidarności wzięli w łapę od prezesów spółek
        energetycznych aby wynegocjować takie warunki? I komu przede wszystkim zależy
        aby taki stan rzeczy pozostał? Dlaczego głośno nie mówią o tym że w przypadku
        zwolnienia w tym okresie ochronnym, należy sie każdemu 120-krotność pensji jako
        odprawa? Jakim prawem? Dlaczego tak nie walczyli o inne grupy zawodowe
        zwalniane masowo dosłownie przed "chwilą" ? Banda mataczy a nie związkowcy.
        A Pan Rutkowski? Jeszcze niedawno poseł walczący z nieuczciwością i matactwami
        w Sejmie? Wystarczyło tak niewiele czasu aby zmienił front. Ciekawe czy sam nie
        ma cichego etatu gdzieś w zakamarkach firmy ENEA ?
    • Gość: cezar1 Re: Gorzowska Solidarność o spółkach energetyczny IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.05, 16:35
      Wszystkie wielkie firmy mają zagwarantowane jakieś pakiety,które chronią swoich
      pracowników,to dlaczego zakłady,czy spółki energetyczne,które jeszcze nie
      zostały sprywatyzowane- okradzione niemają tego zrobić?...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja