Gość: party
IP: *.ek.zgora.pl
12.02.05, 16:03
Siemanko,
Właśnie wczoraj rozmawialiśmy z gorzowiankami studiujacymi na Uniwersytecie
Zielonogorskim. Są bardzo zadowolone z mozliwości studiowania w Zielonej
Górze, wczoraj do rana bawiły się w klubie studenckim. Cieszą się, że mogą
tutaj być, studiować, bawić się itp.
Mówiły także, że w Gorzowie po części panuje antyzielongórska atmosfera, ale
jest ona tylko rozdmuchiwana przez życiowe ciamajdy (ciekawe co na to: hiro,
RYKI i inni)
Przyznały, że tutaj jest im lepiej niż w Gorzowie, jeśli chodzi o atmosferę,
mozliwości rozwoju.
Na koniec pytanie: Dlaczego gorzowianki studiują w Zielonej, a
zielonogórzanki nie mają potrzeby telepać się na studia do
jakiejś "zawodówki""
Pozdrowienia dla tych gorzowianek z wczorajszej imprezki:) hehe
Pozdrawiam również ciamajdy z Gorzówka, czyli hiro, RYKI i inne sriki:)