Siedlce pozdrawiają Gorzów

IP: *.*.*.* 06.06.02, 12:08
Pozdrowienia z Podlasia dla Gorzowian
    • j24 Gorzów pozdrawia Siedlce 06.06.02, 12:33
      Gość portalu: muniek napisał(a):

      > Pozdrowienia z Podlasia dla Gorzowian

      Co tam Panie dobrego ?
      U nas wieje, jak w kieleckiem, chyba słonko chce nas na kilka dzionków opuścić.

      Pozdro
      J24
      • Gość: muniek Re: Gorzów pozdrawia Siedlce IP: *.*.*.* 06.06.02, 16:15
        W Siedlcach świeci pięknie słońce, +27C, gorąco jak
        cholera. Byłem niedawno w Gorzowie i zbaraniałem jak
        jest drogo w pewnej knajpie - na deptaku, chyba
        równoległym do ulicy z tramwajami i katedrą(?)z
        ogródkiem. Jakies japonskie frykasy, ale ceny ho ho!!
      • Gość: green Re: Gorzów pozdrawia Siedlce IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.02, 02:34
        j24 napisał(a):

        > Gość portalu: muniek napisał(a):
        >
        > > Pozdrowienia z Podlasia dla Gorzowian
        >
        > Co tam Panie dobrego ?
        > U nas wieje, jak w kieleckiem, chyba słonko chce nas na kilka dzionków
        opuścić.
        >
        > Pozdro
        > J24
        a gdzie są siedlce wiesz mój przyjacielu serddeczny jedyny
        k.jakiej wiekszej
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 07.06.02, 19:04
      pozdrawiam Rafała i Krzywego ze Słonecznego.
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 10.06.02, 12:38
      W siedlcach super pogoda. Trzymamy kciuki za naszych w
      Korei. A wy?
      • borys-krakow Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 10.06.02, 12:44
        Gość portalu: mixer napisał(a):

        > Trzymamy kciuki za naszych w Korei. A wy?
        My też. Szczególnie za Figo i Gomeza.
        • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 10.06.02, 15:54
          borys-krakow napisał(a):

          > Gość portalu: mixer napisał(a):
          >
          > > Trzymamy kciuki za naszych w Korei. A wy?
          > My też. Szczególnie za Figo i Gomeza.

          > pomyłka w druku, nasi tzn. białoczerwoni, wyjasniam,
          chociaż juz po wszystkim?


    • Gość: browarek Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 12.06.02, 10:54
      miłego dnia zyczę Wam!!!
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 13.06.02, 18:40
      Słychać coś w Gorzowie?
      • blic Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 13.06.02, 19:50
        Gość portalu: mixer napisał(a):

        > Słychać coś w Gorzowie?

        Hejnał w południe. :)
        • Gość: jazz Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 01:35
          blic napisał(a):

          > Gość portalu: mixer napisał(a):
          >
          > > Słychać coś w Gorzowie?

          > Hejnał w południe. :)

          > A wieczorem i rano?

          • j24 Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 17.06.02, 09:39
            Gość portalu: jazz napisał(a):

            >>> Słychać coś w Gorzowie?

            >> Hejnał w południe. :)

            > A wieczorem i rano?

            Miłą melodyjkę z Białego Kościółka.

            • Gość: jazz Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 17.06.02, 12:34
              j24 napisał(a):

              > Gość portalu: jazz napisał(a):
              >
              > >>> Słychać coś w Gorzowie?
              >
              > >> Hejnał w południe. :)
              >
              > > A wieczorem i rano?
              >
              > Miłą melodyjkę z Białego Kościółka.
              >
              > Macie super, mozna zyc bez zegarków i tak wiadomo,
              > kiedy co jet.

    • Gość: jazz Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 20.06.02, 15:52
      Hej Gorzowiaki, jakie melodyjki dochodzą ze stolicy
      regionu?
      • Gość: jazz NIECH KTOŚ COŚ POWIE, pleace IP: *.*.*.* 20.06.02, 21:42
        Gość portalu: jazz napisał(a):

        > Hej Gorzowiaki, jakie melodyjki dochodzą ze stolicy
        > regionu?

        > Czy gadać zakazano z obcymi?



        • borys-krakow Re: NIECH KTOŚ COŚ POWIE, pleace 20.06.02, 22:17
          Ja też tu prawie obcy (przynajmniej jeśli idzie o melodyjki).
          • Gość: jazz Re: NIECH KTOŚ COŚ POWIE, pleace IP: *.*.*.* 20.06.02, 22:53
            borys-krakow napisał(a):

            > Ja też tu prawie obcy (przynajmniej jeśli idzie o
            melodyjki).

            > Jak to mówią w Krakowie? Co Ci w duszy gra?

            • blic pisze się 'please' 24.06.02, 16:20
              Gość portalu: jazz napisał(a):

              > Jak to mówią w Krakowie? Co Ci w duszy gra?

              Co w Krakowie? Co gra? Co to za dziwny wątek? 8)
              • borys-krakow Re: pisze się 'please' 24.06.02, 17:44
                blic napisał(a):

                > Co w Krakowie? Co gra? Co to za dziwny wątek? 8)
                Tu nie ma "nie-dziwnego" wątku.
                • Gość: jazz Re: pisze się 'please' IP: *.*.*.* 24.06.02, 21:58
                  borys-krakow napisał(a):

                  > blic napisał(a):
                  >
                  > > Co w Krakowie? Co gra? Co to za dziwny wątek? 8)
                  > Tu nie ma "nie-dziwnego" wątku.

                  > Dzięki "borys"za korektę, pozostaję z szacunkiem.
                  > Co do wątku - poprostu trochę inny tak dla odmiany
                  > i dla zdrowia
                  z> psychicznego
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 29.06.02, 14:24
      Własciwie to chcę powiedziec, ze wejścia borys-krakow,
      zarówno tu jak i na forum Siedlce, są bardzo OK.
      • borys-krakow Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 29.06.02, 17:34
        Gość portalu: mixer napisał(a):

        > Własciwie to chcę powiedziec, ze wejścia borys-krakow,
        > zarówno tu jak i na forum Siedlce, są bardzo OK.
        A w Koszalinie ? Sieradzu? Sierpcu? Nasielsku?

        • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 29.06.02, 19:10
          borys-krakow napisał(a):

          > Gość portalu: mixer napisał(a):
          >
          > > Własciwie to chcę powiedziec, ze wejścia borys-
          krakow,
          > > zarówno tu jak i na forum Siedlce, są bardzo OK.
          > A w Koszalinie ? Sieradzu? Sierpcu? Nasielsku?
          >
          Nigdy tam nie byłem, ale niniejszym zostałem zachęcony
          i udaję się na wyprawę do tych zacnych grodów.
          Dziekuję za podpowiedź.

    • Gość: mixer Borys - czy to podpucha? IP: *.*.*.* 02.07.02, 19:10
      Na tych forach nie ma Ciebie, a nawet niektorych forów
      tez nie ma. No, dobre:))))))))))
      • borys-krakow Re: Borys - czy to podpucha? 03.07.02, 09:10
        No dobra. Nie traktuj mnie poważnie.
        • Gość: mixer Re: Borys - czy to podpucha? IP: *.*.*.* 05.07.02, 11:19
          No dobrze, dobry żart nie jest zły.
          Kurcze, lubię ten Gorzów, bo ma ikrę.
          • borys-krakow Re: Borys - czy to podpucha? 05.07.02, 11:44
            Gość portalu: mixer napisał(a):

            > Kurcze, lubię ten Gorzów, bo ma ikrę.
            Ikrę ma Sopot. Gorzów ma żyłkę.
            • Gość: mixer Re: Borys - czy to podpucha? IP: *.*.*.* 05.07.02, 11:54
              borys-krakow napisał(a):

              > Gość portalu: mixer napisał(a):
              >
              > > Kurcze, lubię ten Gorzów, bo ma ikrę.
              > Ikrę ma Sopot. Gorzów ma żyłkę.


              Zgoda, ale pod warunkiem - żyłkę STILONową!
              • borys-krakow Re: Borys - czy to podpucha? 05.07.02, 11:56
                Gość portalu: mixer napisał(a):

                > Zgoda, ale pod warunkiem - żyłkę STILONową!
                No właśnie. I kasety magnetofonowe - lepsze niż szczecińskie.
                • Gość: mixer Re: Borys - czy to podpucha? IP: *.*.*.* 05.07.02, 12:00
                  borys-krakow napisał(a):

                  > Gość portalu: mixer napisał(a):
                  >
                  > > Zgoda, ale pod warunkiem - żyłkę STILONową!
                  > No właśnie. I kasety magnetofonowe - lepsze niż
                  szczecińskie.

                  Bo co, grubsze/cieńsze, dłuższe, cichsze ?

                  • borys-krakow Re: Borys - czy to podpucha? 05.07.02, 12:03
                    Gość portalu: mixer napisał(a):

                    > Bo co, grubsze/cieńsze, dłuższe, cichsze ?
                    E, no, w ogóle lepsze były. Np. przewijały się bez problemów. Można je było
                    nagrywać po 5 razy - szczecińskie "przebijały" po 3 razach.
                    A tych szczecińskich to nawet nazwy nie mogę sobie przypomnieć.

                • j24 Re: Borys - czy to podpucha? 05.07.02, 12:03
                  borys-krakow napisał(a):

                  > Zgoda, ale pod warunkiem - żyłkę STILONową!

                  Daje szansę rybie...
                  • Gość: mixer Re: Borys - czy to podpucha? IP: *.*.*.* 05.07.02, 13:21
                    j24 napisał(a):

                    > borys-krakow napisał(a):
                    >
                    > > Zgoda, ale pod warunkiem - żyłkę STILONową!
                    >
                    > Daje szansę rybie...


                    Myslisz, że się urwie ... czy niby to przyjemniej,
                    bo STILONowa?

                    • Gość: mixer Gdzie jest Borys ? IP: *.*.*.* 06.07.02, 18:24
                      Zamilkł, czyżby pluskał się np. w Adriatyku?
                      • borys-krakow Re: Gdzie jest Borys ? 06.07.02, 18:27
                        Gość portalu: mixer napisał(a):

                        > Zamilkł, czyżby pluskał się np. w Adriatyku?
                        W wannie.
                        • Gość: mixer Re: Gdzie jest Borys ? IP: *.*.*.* 06.07.02, 18:35
                          borys-krakow napisał(a):

                          > Gość portalu: mixer napisał(a):
                          >
                          > > Zamilkł, czyżby pluskał się np. w Adriatyku?
                          > W wannie.


                          OK w wannie, ale czy w kurorcie nad Adriatykiem?
    • Gość: jazz Gorzów - miasto lubuskie? ... wielkopolskie? IP: *.*.*.* 12.07.02, 17:47
      Dlaczego stolica ziemi lubuskiej jest z nazwy
      wielkopolska? Jest bardziej polskie czy wielkie?
      • aborys Re: Gorzów - miasto lubuskie? ... wielkopolskie? 13.07.02, 14:48
        Gość portalu: jazz napisał(a):

        > Dlaczego stolica ziemi lubuskiej jest z nazwy
        > wielkopolska?
        1. Historycznie nie ma czegoś takiego jak Ziemia Lubuska. Była ona nieco na
        zachód (też macie problemy z Podlasiem w Siedlcach).
        2. Nazwa Wielkopolski to kompromis pomiędzy "Śląski" a "Pomorski".;)
        • Gość: jazz Re: Gorzów - miasto lubuskie? ... wielkopolskie? IP: *.*.*.* 15.07.02, 22:50
          O ile dobrze pamiętam w wersji "D", Gorzów był miastem
          nad Wartą, w odróznieniu od innego nad inną rzeką.
          W Polsce nie było innego Gorzowa, dlaczego więc musiało
          byc dodane określenie "pomorski lub wielkopolski"?

          • aborys Re: Gorzów - miasto lubuskie? ... wielkopolskie? 16.07.02, 10:11
            Gość portalu: jazz napisał(a):

            > W Polsce nie było innego Gorzowa, dlaczego więc musiało
            > byc dodane określenie "pomorski lub wielkopolski"?
            Jest Gorzów Chrzanowski i Gorzów Śląski.
            To oczywiste kretyństwo, Leszno też kiedyś było Wielkopolskie, ale poszli po
            rozum do głowy i chyba w latach 70-tych skrócili nazwę. W Gorzowie chyba nawet
            był sondaż nt. zmiany (skrócenia) nazwy miasta, ale z przyczyn równie
            niezrozumiałych jak sukces wyborczy SLD - społeczność lokalna opowiedziała się
            za nazwą dłuższą i gorszą.
            • Gość: jazz Re: Gorzów - miasto lubuskie? ... wielkopolskie? IP: *.*.*.* 16.07.02, 19:42
              Chyba podobny kłopot ma Piotrków (Trybunalski).
              Rzeczywiście Ziemia Lubuska to chyba raczej za Odrą i
              bardziej w kierunku Łużyc, chociaż niektórzy Ślązacy uwa-
              żają z kolei, że tereny Łużyczan są Śląskiem.
              Siedlce nie tyle mają problem z Podlasiem, bo na Pod-
              lasiu się znajdują, raczej Podlasie z Siedlcami, które
              przynależą formalnie do mazowieckiego, podczas gdy resz-
              ta Podlasia wchodzi w skład białostockiego i lubelskiego.
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 24.07.02, 21:11
      Byłem w poniedziałek Gorzowie. Mimo, ze dzień był ponury
      i deszczowy, postanowiłem się nieco rozejrzeć.
      Katedra robi dobre wrazenie, ale jest jakby w otoczeniu
      z innego świata. Czy centrum G. zostało zniszczone w
      czasie wojny? Ładnie prezentuje się pierzeja odnowionych
      (czy nowych) kolorowych kamieniczek . Strasznym zgrzytem
      jest dom handlowy Kokos i wyjaniający sie za nim ponury
      blok mieszkalny. Rynek urywa się nieoczekiwanie na
      Kokosie. Chyba brak jakiejś wizji centrum - czy
      historyczne, czy może współczesne. Wyciągam być może złe
      wnioski, przyjmując, ze stojąc przy katedrze jestem w
      samym centrum.
      Potem poszedłem ul. Chrobrego i Mieszka gdzies do
      Krasińskiego.
      Piękna stara ulica , ale jaka smutna. Nie zauważyłem ani
      jednego odnowionego budynku, wszystko to stoi tak pewnie
      od wojny. Dobry pomysł z wyeliminowaniem samochodów.
      Tylko dlaczego te torowiska tramwajowe takie głośne i
      dudniące, przecież już teraz stosuje się technologie
      podłoża znacznie wyciszającego hałas.
      Gorzów widać, że jest miastem z historią i ambicjami,
      trochę szary i smutny.
      Na obiedzie byłem w Karczmie Słupskiej, niedrogo i
      smacznie.
      • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 12:03
        Gość portalu: mixer napisał(a):

        > Na obiedzie byłem w Karczmie Słupskiej, niedrogo i
        > smacznie.
        Nawet ekspresu do kawy nie mieli w 99 r.
        Średniowieczny Gorzów (lokowany równocześnie z Krakowem) zniszczyła wojna 30-
        letnia. Gorzów XIX-wieczny jakoś bardzo piękny nie był ale miał przynajmniej
        charakter. Zniszczyli go Ruscy w 45.
        • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 25.07.02, 13:05
          aborys napisał:

          > Gość portalu: mixer napisał(a):
          >
          > > Na obiedzie byłem w Karczmie Słupskiej, niedrogo i
          > > smacznie.
          > Nawet ekspresu do kawy nie mieli w 99 r.
          > Średniowieczny Gorzów (lokowany równocześnie z
          Krakowem) zniszczyła wojna 30-
          > letnia. Gorzów XIX-wieczny jakoś bardzo piękny nie był
          ale miał przynajmniej
          > charakter. Zniszczyli go Ruscy w 45.
          >
          >
          • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:18
            Gość portalu: mixer napisał(a):

            > Jednak powojenni architekci i urbaniści nie pokazali
            > lwiego pazura, przynajmniej w centrum.
            Zazdroszczę czasami Kołobrzegowi, podobnie zniszczonemu, który w czasach
            zgrzebnego a zabudowującego Gorzów Gomułki był miastem zamkniętym - wojskowym.
            W l. 70 Gierek nabudował tam trochę paskudztw, ale ścisłe centrum, teren
            przedwojennej Starówki zabudowują dopiero teraz. I niestawiają tam cudów tylko
            zwykłe domki nawiązujące do idei średniowiecznej zabudowy, bez dbałości o
            szczegóły.
          • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:26
            a co to niby ma znaczyć ".....zniszczyli go Ruscy"? Mam rozumieć, że było sobie
            miasto Landsberg, które zamieszkiwali pokojowo nastawieni Germanie (większość z
            nich nie głosowała na A. Hitlera, działała w ruchu oporu etc.) i któregoś dnia
            pojawiły się hordy Rosjan i w barbarzyński (złośliwy) sposób zniszczyły miasto :
            (.
            Była wojna i tyle. Gdyby nie "Ruscy", to zgodnie z założeniami polityki rządu
            Rzeszy i jej wielkiego wodza, Słowianie (ci nieliczni, którym udałoby się
            przezyć masową eksterminację) zostaliby przesiedleni za Ural.
            W dodatku te azjatyckie, podstępne, wredne, złośliwe etc. hordy pojawiły się,
            bo nasi dzielni sojusznicy nie chcieli umierać za Gdańsk.
            Denerwuje mnie ten stereotyp dotyczący Rosjan. W ogóle denerwuje mnie myślenie
            w oparciu o proste schematy. A nie lepiej byłoby napisać "miasto zostało
            zniszczone w trakcie działań wojennych"?
            • gtk Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:36
              pontifexmaximus napisał:

              > a co to niby ma znaczyć ".....zniszczyli go Ruscy"?
              > Denerwuje mnie ten stereotyp dotyczący Rosjan. W ogóle denerwuje mnie
              myślenie
              > w oparciu o proste schematy. A nie lepiej byłoby napisać "miasto zostało
              > zniszczone w trakcie działań wojennych"?

              Niech mnie kto poprawi jeśli się mylę, ale z tego co wiem, to zniszczenie
              Landsberga nie miało zbyt wiele wspólnego z działaniami wojennymi, po prostu
              Rosjanie po wejściu do miasta spalili centrum, zostawiając tylko katedrę
              (ciekawe, dlaczego?).
              A poza tym lubię Ruskich.
              • borys-krakow Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:44
                gtk napisał:

                > Rosjanie po wejściu do miasta spalili centrum, zostawiając tylko katedrę
                > (ciekawe, dlaczego?).
                Z tego, co ja czytałem i słyszałem od Pionierów, Ruscy zdemolowali oświetlenie
                uliczne i, żeby nie rozbijać tanków o mury w nocnych pochodach na Berlin wiosną
                45, po prostu podpalali kamienice. Dla światła.
                Kamienicę która stała przy Lutyckiej (była 3 po prawej, licząc od Warty)
                zniszczyli po pijaku ogniem z czołgu już w lecie 45, bo to poniemieckie.
                Opowiadała mi to babcia, "świadek naoczny".
                Rozmawiając z Czeczenami o ich wspomnieniach z ostatnich lat, musze to przyjąć
                za prawdę

                > A poza tym lubię Ruskich.
                A poza tym nie lubię Ruskich.
            • borys-krakow Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:45
              pontifexmaximus napisał:

              > A nie lepiej byłoby napisać "miasto zostało
              > zniszczone w trakcie działań wojennych"?
              Nie byłoby to zgodne z prawdą.
              • borys-krakow Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 13:47
                muzeum.gazeta.pl/Iso/Regiony/Gorzow/Wiek/23/
                • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:01
                  rozmawiałem z Czeczenami, którzy stanowili reprezentatywną grupę abym mógł
                  stwierdzić że ..................AMEN
                  a ci Rosjanie nie zniszczyli Krakowa i to chyba również było działanie in
                  minus, bo jest o jeden argument mniej do oczerniania Rosjan (nie pamiętam, aby
                  przypominano to in plus).
                  pionierzy, no cóż, większość z nich przybyła z zapadłych wiosek na wschodzie i
                  to na co tu napotkała to był prawdziwy szok kulturowy.......(per analogiam
                  rozmawiałem z.. i wpisuje w schemat grupy - przybyliśmy z X i chcieliśmy
                  uruchomić małą elektrownie wodną, ale nie udało się, jakaś grupa z Podola
                  powynosiła części i zniszczyła to czego nie udało się wynieść.... inna
                  opowieść: panie ja mieszkałem w malym domku zzbudowanym z drewna, a tu inny
                  świat - dachówki, mury z cegły, zabudowania gospodarskie .....)
                  ale powtórzę raz jeszcze była wojna i tyle.....bombardowanie Drezna, Hamburga
                  Borys a co ci zrobili Rosjanie, że ich tak nie lubisz?
                  • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:15
                    W "Haimatblatt" zabrakło jednego wątku, ale ja go dopiszę
                    "na Armię Czerwoną czekaliśmy od roku 1941, w ogóle byliśmy przeciwni wojnie z
                    untermenschen mieszkającymi w krajach słowiańskich, ale nasz zły wódz Adolf nie
                    brał pod uwagę głosu opinii publicznej. Jednak w tajemnicy przed SD
                    przygotowaliśmy komitet powitalny, czekaliśmy z chlebem i solą na wyzwolicieli,
                    a oni nam zrobili taką przykrą niespodziankę.
                    Rosjanie nie zniszczyli polskiego Gorzowa tylko niemiecki Landsberg!
                    W sumie jakbym był sovieckim sołdatem, to pamietając o znisczonych miastach w
                    ojczyźnie, o śmierci towarzyszy wziętych do niewoli (bo konwencja genewska nie
                    obowiązywała jeńców rosyjskich), to obróciłbym w pył i proch niejedno
                    niemieckie miasto.
                    • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:20
                      pontifexmaximus napisał:

                      > W sumie jakbym był sovieckim sołdatem, to pamietając o znisczonych miastach w
                      > ojczyźnie, o śmierci towarzyszy wziętych do niewoli (bo konwencja genewska
                      nie obowiązywała jeńców rosyjskich), to obróciłbym w pył i proch niejedno
                      > niemieckie miasto.
                      Niemcy mają sporo szczęścia. Że nie byłeś sowieckim sołdatem.
                      Więc ok. Ruskie zniszczyli bezmyślnie i debilnie, w odruchu zemsty, ślepej i
                      głupiej (poniszczyli i mniej mieli potem do... hmmm... zabrania).
                      Ale nie pisz, że w ramach działań wojennych.

                      Ps. Do wyższych wpisów: Francja i Anglia nas zdradziły, ale nie najechały
                      Podola i Lwowa.
                  • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:15
                    pontifexmaximus napisał:

                    > rozmawiałem z Czeczenami, którzy stanowili reprezentatywną grupę abym mógł
                    > stwierdzić że ..................AMEN
                    Oczywiście,że stanowili grupę reprezentatywną.
                    Uciekali stamtąd ratując życie.
                    Tu mieszkają albo w obozie dla uchodźcó, gdzie jeszcze niedawno podawano im
                    wieprzowinę, albo bez środków do życia w dziwnych układach "gdzieś w Polsce".
                    Za moment pewnie usłyszymy wieści, że działa ich mafia, niestety prawdziwe.
                    Gdybym miał dobrze we własnym kraju nie zgodziłbym się żyć tu tak, jak oni żyją.

                    > (nie pamiętam, aby
                    > przypominano to in plus).
                    Może dlatego, że wątek skręcił na burzenie Gorzowa, a nie na Festiwal Piosenki
                    Radzeckiej.

                    pionierzy, no cóż, większość z nich przybyła z zapadłych wiosek na wschodzie i
                    > to na co tu napotkała to był prawdziwy szok kulturowy.......(
                    Babcia przybyła z Poznania, dziadek był księgowym a nie pastuchem. Widziała co
                    widziała i mundury potrafiła odróżnić.

                    > Borys a co ci zrobili Rosjanie, że ich tak nie lubisz?
                    Zabili mi dziadka. Wcześniej rodzinę omc nie wysłali na Syberię ("o mały włos"
                    to dobre określenie).
                    Stacjonowali w moim kraju wielką armią, podtrzymując reżym komunistyczny.
                    Oczywiście miałem sporo szczęścia, że nie lądowałem na zbombardowanych
                    wcześniej duńskich plażach.
                    etc.

                    Zginęło ich wielu w Polsce - setki tysięcy. Jak chcesz, na innym wątku pobawimy
                    się w bilanse - zamęczonych na Syberii, w kopalniach Kriwoj Rogu, poległych pod
                    Lenino, Rosjan poległych pod Wrocławiem...
                    • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:44
                      Nie chce mi sie pisać jakie kryteria musi spełniać grupa, aby została uznana za
                      reprezentatywną.
                      NIe lubię Rosjan bo zabili dziadka etc. no cóz moi antenaci narżneli rosjan,
                      ukrainców, szwedów, niemców ......, ale im również się dostało. A ja dziwiłem
                      się, że Rosjanie do dnia dzisiejszego z obrzydzeniem wspominają okupację Moskwy
                      przez Polaków (gwałty, grabieże).
                      Zastanawiam się czy twój dziadek zamieszkiwał tzw. kresy, tereny na których
                      Polacy stanowili mniejszość i byli uznawani (przez miejscowych) de facto za
                      okupantów?
                      Borys czy ty kiedykolwiek rozmawialeś z Rosjaninem? Czy też byłoby to sprzeczne
                      z twoją religią i wyznawaną zasadą "małej vendetty"?
                      • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 22:13
                        pontifexmaximus napisał:

                        > NIe lubię Rosjan bo zabili dziadka etc. no cóz moi antenaci narżneli rosjan,
                        > ukrainców, szwedów, niemców ......,
                        Być może moi przodkowie rżnęli Rosjan pod Kłuszynem 1610. Nie jest to dla mnie
                        istotne. Ale TEN dziadek nie był nawet w wojsku w 1939.
                        Na wątku o 1. lo był gostek (bodaj Ed) który nie wierzył w istnienie komuny,
                        więzień, etc. Mam jakieś deja vu.

                        > Zastanawiam się czy twój dziadek zamieszkiwał tzw. kresy, tereny na których
                        > Polacy stanowili mniejszość i byli uznawani (przez miejscowych) de facto za
                        > okupantów?
                        Pode Lwowem. Drohobycz.
                        Oczywiście byli uznawani za okupantów przez miejscowych Żydów. Bruno Schulza.

                        > Borys czy ty kiedykolwiek rozmawialeś z Rosjaninem? Czy też byłoby to
                        sprzeczne z twoją religią i wyznawaną zasadą "małej vendetty"?
                        Moja religia nie zabrania rozmawiać z kimkolwiek. Nie wiem, co to "mała
                        wendetta". Z Rosjanami rozmawiałem i im więcej z nimi rozmawiam na tematy o
                        których powyżej tym bardziej jestem przerażony.
                  • j24 Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:26
                    pontifexmaximus napisał:

                    > Borys a co ci zrobili Rosjanie, że ich tak nie lubisz?

                    Wiem, że to nie do mnie, ale napiszę dlaczego obawiam się Rosjan.
                    Wschód Europy to świat, gdzie życie ludzkie nie przedstawia żadnej wartości.
                    Tak jest dziś (rakietiorzy), tak było kiedyś (Stali, car i bojarzy).

                    Jako gorzowianin mam do Rosjan olbrzymi żal, że zniszczyli to miasto
                    (zniszczyli bez działań wojennych, spalili sądząc, że mszczą się na faszyście).
                    • gtk Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:33
                      j24 napisał:

                      > Wiem, że to nie do mnie, ale napiszę dlaczego obawiam się Rosjan.

                      Myślę, że istnieje dość poważna różnica między nielubieniem kogoś a obawianiem
                      się go.

                      A do Borysa: co to znaczy, że nie lubisz Ruskich? Nie lubisz narodu,
                      poszczególnych ludzi, sposobu życia, sprawowania władzy?... Nie lubisz
                      konkretnie tych, którzy Ci zabili dziadka, czy także ich synów i synów ich
                      synów, aż po siódme pokolenie? Czy jeśli ktoś z mojej rodziny zostanie zabity
                      przez Czeczena-mafioza, to mam nie lubić Czeczenów, mafiozów, czy może Ruskich
                      (bo bez nich Czeczenów by tu nie było)?
                      • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 22:23
                        gtk napisał:

                        > A do Borysa: co to znaczy, że nie lubisz Ruskich? (...)
                        Nie lubię imperialnego sposobu myślenia. Objawia się ono w rozmowach z niemal
                        wszystkimi Rosjanami jakich spotkałem. Włącznie z forumowiczką, która
                        dyskutowała o Czeczenach na tym forum jesienią 2001. To imperialne myślenie
                        pozwala usprawiedliwiać wszelki gwałt na sąsiadach i wszelkie roszczenia do
                        szacunku i usprawiedliwiania przeszłych grzechów własną, domniemaną, rolą w
                        świecie.
            • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 14:35
              pontifexmaximus napisał:

              > W ogóle denerwuje mnie myślenie w oparciu o proste schematy. A nie lepiej
              > byłoby napisać "miasto zostało zniszczone w trakcie działań wojennych"?

              Gratuluję logiki.
              • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:03
                miasto znisczyli Ruscy - owo Ruscy wpisuje się w błąd korespondencji ...... nie
                ma czego gratulować...
                • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:11
                  pontifexmaximus napisał:

                  > miasto znisczyli Ruscy - owo Ruscy wpisuje się w błąd korespondencji ......
                  > nie ma czego gratulować...

                  Pewnie, że nie ma. To była ironia.
                  A z tą korespondencją o co chodzi, nie zrozumiałem? :)
                  • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:22
                    przez niektórych nazywany podstawowym błedem atrybucji lub też krańcowym
                    (dotyczy skojarzeń grupowych)

                    • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:27
                      pontifexmaximus napisał:

                      > przez niektórych nazywany podstawowym błedem atrybucji lub też krańcowym
                      > (dotyczy skojarzeń grupowych)

                      Aha. Rozumiem, że nad fakt historyczny przedkładasz dialogi z "Czterech
                      pancernych", aby uniknąć błędu korespondencji?
                      • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:39
                        pozostaje pytaniem co było przyczyną, a co skutkiem
                        czy niemcy zaatakowali ZSRR i Armia Czerwona pojawiła się tu własnie z tego
                        powodu?
                        Czy Rosjanie niszczyli polski Gorzów, czy niemiecki Landsberg?

                        apropos pytań o błąd korespondencji to odsyłam do biblioteki
                        • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 15:45
                          "Ruscy zniszczyli miasto" - to fakt.
                          "Miasto zostało zniszczone w trakcie działań wojennych" - to fałszywa
                          interpretacja faktu, tworząca stereotyp.
                          To naprawdę proste.
                          O przyczynach ani skutkach mowy tu nie było, zanim nie zająłeś stanowiska w
                          kwestii stereotypów.
                          Do biblioteki chodzę, gdy mam na to ochotę. :)
                          • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 16:00
                            Rosjanie (a nie ruscy Polaczku - jak ci się podoba określenie polaczek? "kurak
                            nie ptica, polsza nie zagranica" -
                            Rosjanie zniszczyli miasto - skąd tam się wzięli Rosjanie - wycieczka kibiców
                            Sprataka Moskwa? Czy też działania wojenne ich tam zagnały? No i czy niszczyli
                            niemiecki Landsberg (pamiętając barbarzyństwo wojsk III Rzeszy - także
                            Landsberczycy byli jego szeregach, no ale według wspomnień ex landsberczyków
                            wszyscy służyli jako sanitariusze), czy tez zniszczyli należacy do Polski
                            Gorzów (zajęty przez Adolfa w 1939r)?
                            • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 25.07.02, 20:57
                              pontifexmaximus napisał:

                              > Rosjanie (a nie ruscy Polaczku - jak ci się podoba określenie polaczek?
                              > "kurak nie ptica, polsza nie zagranica" -

                              Nie denerwuj się :)
                              Gdybyś miał mniej emocjonalny stosunek do tematu zauważyłbyś, że to właśnie
                              Twoja postawa jest obarczona błędem atrybucji. Podejrzewasz wszystkich, którzy
                              przytaczają niewygodne Rosjanom fakty historyczne o uprzedzenia. Ja lubię
                              Rosjan, czego skutkiem przecież nie powinno być zakłamywanie historii? :)

                              A tak naprawdę, rozśmieszyła mnie tylko deklaracja, że bardzo Cię denerwuje
                              schematyczne myślenie, którą poparłeś jak najbardziej schematycznym (i co
                              więcej - nieprawdziwym) stwierdzeniem. Po czymś takim powinieneś się bardzo na
                              siebie zdenerwować, co jak sądzę z temperatury polemiki, miało miejsce.
                              • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 09:18
                                zdanie "R.. znisczyli miasto" - mozna odczytać - gdyby nie R miasto nie byłoby
                                zniszczone, w dodatku zdanie zakłada winę Rosjan bez podania przyczyn, no i raz
                                jeszcze podkreślam, że nie Gorzów został zniszczony tylko niemiecki Landsberg,
                                Czy ktoś z was mieszka w poniemieckim budynku ? "hordy Rosjan spaliły część
                                miasta, a później barbarzyńscy Polacy zagrabili nasze mienie i wyrzucili nas z
                                ojczyzny". Jeżeli zniszczeń dokonanych przez Rosjan nie oceniamy w oparciu o
                                powody, które nimi kierowały i uznajemy, iż było to działnie bezsensowne,
                                bezpodstawne etc., to również jako działanie o podobnym charakterze nalezy
                                traktować wysiedlenie Niemców i grabież ich mienia - w tym przypadku nie
                                przemawia do mnie argument, iż była to rekompensata za ziemie na wschodzie, tak
                                samo jak chęć odwetu za spalony Charków itd...... nie może znaleźć zrozumienia
                                dla działania prowadzacego do zniszczenia niemieckiego miasta. Tkwiąc w tak
                                rozumianej sprawiedliwości dziejowej należy niezwołocznie oddać niemcom co
                                niemieckie + odszkodowanie za straty moralne.
                                • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 10:04
                                  pontifexmaximus napisał:

                                  > zdanie "R.. znisczyli miasto" - mozna odczytać - gdyby nie R miasto nie
                                  > byłoby zniszczone, w dodatku zdanie zakłada winę Rosjan bez podania przyczyn,
                                  > no i raz jeszcze podkreślam, że nie Gorzów został zniszczony tylko niemiecki
                                  > Landsberg (...)

                                  No, można tak odczytać, jak ktoś się uprze. Można je jeszcze odczytać na 100
                                  innych sposobów, jeśli ktoś ma bujną wyobraźnię. Ale po co?
                                  A nie prościej odczytać je tak: "Rosjanie zniszczyli miasto"?

                                  Postulujesz fałszowanie historii, tylko dlatego, że wydaje Ci się, że
                                  posługiwanie się prawdą prowadzi do uprzedzeń.

                                  To tylko jedno proste zdanie, a tyle nieporozumień. Może w takim razie
                                  zastanówmy się nad problemem bardziej złożonym. Masowym zjawiskiem na zdobytych
                                  przez Rosjan niemieckich terenach były gwałty. Popularna była taka zabawa:
                                  Niemkę kładziono na szuflę, którą w ruch wprawiali koledzy, aby gwałciciel nie
                                  musiał się specjalnie wysilać. Czy ten opis powinniśmy zastąpić takim
                                  zdaniem: "Wśród dzielnych żołnierzy radzieckich zdarzały się pewne
                                  nieprawidłowości"?
                                  • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 10:26
                                    Ten problem został poruszony w ostanim Forum i była tam również próba
                                    wytłumaczenia takiego zachowania. Ciekawa geneza gwałtów (jako nierozłącznego
                                    elemetu samczej natury) znajduje się w "Ciemnej stronie człowieka" (zapomniałem
                                    autora)
                                    Moja babcia opowiadała mi, że mieszkając pod Legionowem była świadkiem, jak
                                    grupa Polaków (już po wyzowleniu) zgwałciła i zamordowała 5 Niemek, które nie
                                    uciekły z wojskiem, bo kochały miejsce swojego urodzenia, a podczas okupacji w
                                    żaden sposób nie okazały swojej przynależności do narodu panów.
                                  • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 10:28
                                    w dodatku nikt nie odpowiedział na pytanie czy został zniszczony niemiecki
                                    Landsberg, czy też polski Gorzów :)
                                    • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 10:34
                                      pontifexmaximus napisał:

                                      > w dodatku nikt nie odpowiedział na pytanie czy został zniszczony niemiecki
                                      > Landsberg, czy też polski Gorzów :)
                                      Dla mnie nie ma to znaczenia. Kompletnie nie widzę potrzeby na ten temat
                                      rozważać. Zniszczono miasto, żywe, absolutnie bez powodu. Drezno w swoim
                                      rozmiarze.
                                      Nie uważam za powód chęć odwetu, bezrozumną. Tak jak nie uważam, że gwałty
                                      soldatów czy wspomnianych przez Ciebie Polaków na Niemkach były
                                      usprawiedliwione poczuciem krzywdy doznanym od Niemców.
                                      • j24 Klin przydał byś się na innym wątku... 26.07.02, 10:39
                                        Ty Maksimus zresztą też.

                                        Sorki, że się Was czepiłem, nie napadajcie zaraz na mnie :(
                                    • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 10:45
                                      pontifexmaximus napisał:

                                      > w dodatku nikt nie odpowiedział na pytanie czy został zniszczony niemiecki
                                      > Landsberg, czy też polski Gorzów :)

                                      Bo nie ma to większego znaczenia. Fakt zniszczenia miasta, który nie był
                                      uzasadniony wyższą koniecznością, jest po prostu barbarzyństwem. Podobnie jak
                                      gwałcenie kobiet. I jako taki nie może być rozpatrywany jako akt
                                      sprawiedliwości dziejowej. Niezależnie od tego, czy gwałcą Polacy, Niemcy czy
                                      Rosjanie. Zdaje się, że nie będziesz bronił tezy, że zgwałcić Niemkę to dobrze,
                                      a zgwałcić Polkę to źle? Zburzyć miasto niemieckie to dobrze, polskie to źle?
                                      • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 11:18
                                        Nie my rozpoczęliśmy wojnę, przykładanie jednej miary do zniszczenia miasta
                                        polskiego i niemieckiego jest nieporozumieniem. "Kto mieczem wojuje...."
                                        Nie rozczulam się nad zniszczonym niemieckim miastem, szczególnie że była to
                                        implikacja pewnych wydarzeń rozpoczetych w 1939 r. Biedni Landsberczycy tak
                                        brzydko potraktowani przez czerwonoarmistów zapomnieli dodać, iż ich wielki
                                        wódz którego poparli ogłosił wojnę totalną. Zapomnieli dodać, że po powstaniu
                                        warszawskim do stycznia 1945r działały grupy, które sytstematycznie niszczyły
                                        wszystkie ocalałe z powstania budynki. To, że Polakom dostało się zniszczone
                                        miasto to taki kaprys wielkiej trójki, a nie wynik złosliwości Rosjan.
                                        Jako mieszkańcy ziem zagrabionych powinniście zacząc robić składki na rzecz
                                        odszkodowań dla wysiedlonych. Czy to ważne kogo wysiedlali i z jakiego powodu.
                                        Sam akt wysiedlenia jest barbarzyństwem i powinien zostać odkupiony, a winni
                                        potępieni.
                                        Landsberg do Brandenburgii!
                                        Amen
                                        • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 11:28
                                          pontifexmaximus napisał:

                                          > To, że Polakom dostało się zniszczone miasto to taki kaprys wielkiej trójki,
                                          a nie wynik złosliwości Rosjan.
                                          No tak. Churchill rozrzucał żarzące się niedopałki cygar.
                                          Stary, FAKTY które znamy są takie: Żołnierze Armii Czerwonej (głównie pewnie
                                          Rosjanie) podpalali i głupio niszczyli miasto, położone nad rzeką Wartą/Warthe,
                                          nazywające się wówczas Landsberg. Nie mieli z tego żadnych korzyści
                                          materialnych ani strategicznych. Albo te korzyści były absurdalnie niskie
                                          (oświetlenie drogi przejazdu).

                                          Wpisując w tę sprawę wysiedlanie, palenie Charkowa i Warszawy dajesz wyraz
                                          swojej bezradności.
                                          Wysiedlanie nie ma nic wspólnego z podpalaniem, bez podpalania Niemcy i tak
                                          byliby wysiedleni.
                                        • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 11:29
                                          pontifexmaximus napisał:

                                          > Jako mieszkańcy ziem zagrabionych powinniście zacząc robić składki na rzecz
                                          > odszkodowań dla wysiedlonych. Czy to ważne kogo wysiedlali i z jakiego
                                          > powodu.
                                          > Sam akt wysiedlenia jest barbarzyństwem i powinien zostać odkupiony, a winni
                                          > potępieni.

                                          Podobno strasznie Cię denerwuje myślenie prostymi schematami?
                                          A co nam tu powyżej próbujesz zaaplikować?
                                          Człowieku dobry, z faktu, że Rosjanie bez powodu podpalali domy i gwałcili
                                          Niemki nie wynika, że ja mam coś na sumieniu. Nie wynika również, że Niemcy nie
                                          przepuścili przez komin paru milionów dusz i nie zniszczyli Warszawy. Nie
                                          sprowadzaj historii do kabaretu.
                                          • klin! Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 11:39
                                            Cholerka, dwóch na jednego...
                                            Uwzięliśmy się chyba.
                                            Wracam do pracy :)
                                          • pontifexmaximus Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 26.07.02, 12:22
                                            Niezrozumienie wynika z tego, że ja patrzę z perspektywy makro, wy z
                                            perspektywy mikro.
                                            Wojna sama w sobie jest barbarzyństwem, a II wojna stanowiła przypadek
                                            kliniczny.
                                            A swoją drogą, czy znacie polskie miasto zniszczone przez Rosjan (vide casus
                                            Landsberga)?
                                        • j24 J24 z Gorzowa, nie Landsbergu... 26.07.02, 12:13
                                          pontifexmaximus napisał:

                                          > Landsberg do Brandenburgii!
                                          > Amen

                                          Nieśmiało chciałem powiedzieć, że u nas Ci Blitz tylko z Landsbergu.
                                          My tu wszyscy z Gorzowa, a Brandenburgia nasz sąsiad, czy się nam podoba,
                                          czy nie (a z żalem Cię informuje, że wielu Brandenburgia się podoba...)

                                          Gdzieś był taki wątek, w którym gościu pisał, że jest mu przykro ale wyjeżdża
                                          z Polski i współczuje tym którzy zostają.
                                          Z wątku "Po pierwsze gospodarka" wynika, że ubywa miłosników "kraju tego, gdzie
                                          kruszynę chleba, z ziemi podnoszą przez szacunek dla Darów Nieba"...

                                          Szacunku dla Nieba też ubywa (patrz wątki antyklerykalne).
                                          Ubywa nam spontaniczności, nie jesteśmy już nawet specjalnie gościnni
                                          w stosunku do rodziny.

                                          Przybywa tylko złodziei (kolega mówił, że przychodzi do niego małżeństwo
                                          kupować słoik miodu na raty.... :(((( - i nie jest to rodzina patologiczna,
                                          dlatego nie ma co się dziwić, że złodziei przybywa - jakoś dzieci trzeba
                                          nakarmić...).

                                          Do tego ci szmaciarze, psy ogrodnika z lubuskiego podrówka...
                                          trudno tu o szacunek i sympatię wzajemną, o uśmiech też coraz trudniej,
                                          chyba, że cyniczny.

                                          Problemy wojny, Komuna, Solidarność to wszystko schodzi na plan dalszy,
                                          przestaje mieć znaczenie.
                                          Dla mnie ma mniejsze od kolejnego mniej lub bardziej zakamuflowanego podatku,
                                          którym rząd chce mnie powalić na ziemię bym pełzał (takie nam tu chyba miejsce
                                          naznaczone).

                                          Nic nie wychodzi z tego całego programu gospodarczego rządu, co najwyżej trochę
                                          się udają podatki (szczególnie Belce ten od oszczędności...)
                                          Obawiam się, że takiej Polski Unia Europejska nie przyjmie, a zdesperowani
                                          ludzie (których tu na forum nie spotkasz, bo na razie oglądają seriale i nie
                                          płacąc od kilku lat za mieszkanie) wyjdą z kamieniami na ulicę. (wiosną, bo
                                          jesień jest zarezerwowana dla polityków)

                                          Spytam tak przy okazji, czy Ojczyzna Nasza spłaciła przy okazji sprzedawania
                                          Telekomunikacji choć dolara zadłużenia wobec zagranicznych banków (pamiętam
                                          jaki był szum, że zbyt wiele dolarów na rynku, zachwiany zostanie rynek
                                          walutowy, wzrośnie kurs złotego... i w ten właśnie sposób taniej jest jechać
                                          na wczasy do Verdanowego Chorvacje niż do Pobierowa).

                                          Najważniejsze, że profesorów od gospodarki mamy... może kurde lepiej przekupkę
                                          z bazaru ze stolicy Wielkopolski zatrudnić?

                                          Przesadzam. Będzie lepiej. Nie, no na pewno będzie lepiej
                                          (tyle tylko, że w temacie podstaw do takich stwierdzeń na razie ciemność).

                                          --
                                          Pozdro
                                          J24
                                          • pontifexmaximus Re: J24 z Gorzowa, nie Landsbergu... 26.07.02, 12:25
                                            wczoraj usłyszalem pytanie - a czy w Polsce było kiedyś dobrze?
                                            • pontifexmaximus U nas to Ameryka 26.07.02, 12:38
                                              Już co piąty Argentyńczyk nie ma pracy - informuje urząd statystyczny kraju
                                              dotkniętego kryzysem gospodarczym

                                              Stopa bezrobocia wyniosła w maju 21,5 proc. W Buenos Aires - stolicy - jest
                                              jeszcze gorzej niż pokazują uśrednione wskaźniki. Tam pracy nie ma 49,7 proc.
                                              zdolnych do jej podjęcia. - W ubiegłym roku 750 tys. miejsc pracy w Argentynie
                                              po prostu znikło - dowodzi urząd pracy. Zdaniem liderów lokalnych, oficjalne
                                              dane nie odzwierciedlają stanu faktycznego. - To są dane rządu. Wiemy, że
                                              poziom bezrobocia jest znacznie wyższy, na prowincji nawet 6 na 10 osób nie ma
                                              pracy - mówią.

                                              Stan argentyńskiej gospodarki jest zły: według oficjalnych danych, tempo
                                              wzrostu gospodarczego w pierwszym kwartale tego roku wyniosło minus 16,3 proc.,
                                              system bankowy znajduje się na granicy upadku, ponieważ klienci wycofują swoje
                                              oszczędności.

                                              W obliczu katastrofy ekonomicznej rząd ma nadzieję na odblokowanie przez
                                              Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) kredytów, które zostały zamrożone w
                                              grudniu ubiegłego roku. Eksperci MFW rozmawiali z rządem Argentyny w tym
                                              tygodniu, ich raport - i ewentualne decyzje o przyznanie pieniędzy - mają
                                              zapaść na początku sierpnia.


                                              • j24 U nas też! 26.07.02, 12:57
                                                pontifexmaximus napisał:

                                                > Już co piąty Argentyńczyk nie ma pracy - informuje urząd statystyczny kraju
                                                > dotkniętego kryzysem gospodarczym
                                                > Stopa bezrobocia wyniosła w maju 21,5 proc.

                                                No to chyba coś koło tego już mamy?

                                                > system bankowy znajduje się na granicy upadku, ponieważ klienci wycofują
                                                > swoje oszczędności.

                                                U nas chyba do tego nie dojdzie. Nasze (amerykańskie, niemiecki, szwajcarskie
                                                i portugalskie) banki chyba raczej nie mogą zbankrutować, czy są na zasadach
                                                Bank BEST Polska spółki z o.o. ???

                                                > W obliczu katastrofy ekonomicznej rząd ma nadzieję na odblokowanie przez
                                                > Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) kredytów, które zostały zamrożone w
                                                > grudniu ubiegłego roku.

                                                Lepiej jest sprzedawać i pożyczać komuś. Kupowanie bananów i pożyczanie na
                                                kupno bananów prowadzi niechybnie do efektu w postaci ....(odchodów w sedesie,
                                                po bananie, rzecz jasna)

                                                Ciekawe czy rząd zajmuje się skutkami czy przyczynami?
                                                • j24 Re: U nas też! 26.07.02, 12:59
                                                  Najciekawszy oczywiście jest temat polityki rolnej (ale to jak będę miał trochę
                                                  czasu w wątku "po pierwsze gospodarka".
                                            • j24 Re: J24 z Gorzowa, nie Landsbergu... 26.07.02, 12:46
                                              pontifexmaximus napisał:

                                              > wczoraj usłyszalem pytanie - a czy w Polsce było kiedyś dobrze?

                                              Jeszcze 3, 4 lata temu było całkiem nieźle.

                                              ZUS co kwartał podwyższa stawki, jakąś tam średnią liczą (podobno wynagrodzenia
                                              wzrastają).
                                              Pytam komu wynagrodzenia wzrastają?

                                              Zarabiał 50% tego co przed 3 laty, nawet nauczyciel zarabia mniej, nie ma
                                              co liczyć na nadgodzinę. Zobacz ile sklepów trwa... w centrum miasta do
                                              spożywczego przychodzi dwóch klientów na godzinę.

                                              Szef nie płaci miesiącami pracownikom, mimo to kupują bilety miesięczne
                                              i dojeżdżają do pracy....
                                              Wierzycie (firma zatrudniająca ponad 100 osób), aby przeżyć nęka matkę swego
                                              dłużnika o zwrot pieniędzy, bo dłużnik po licytacji firmowego BMW powiedział,
                                              że może odpracować należność jak go zatrudnią jako stróża.

                                              O ile wzrośnie bezrobocie po dożynkach (zlikwidowaniu firm w likwidacji)?
                                              Kto, komu, za co i dlaczego będzie spłacał długi i dlaczego komu innemu nie?
                                              Jakie są perspektywy na przyszłość dla głównej gałęzi polskiej gospodarki,
                                              czyli sprzedaży banków i dochodowych firm?
                                              Co da się sprzedać po sektorze energetycznym, może dziewczyny z łapanki na
                                              ulicach?
    • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.07.02, 02:31
      Te wszystkie uwagi są bardzo charakterystyczne dla Polaków wogóle, jeżeli
      chodzi o stosunek do Rosjan i Niemców. Mimo wszystko powinnismy przezwyciężać
      własne urazy, bo przecież trudno przez pokolenia żyć w poczuciu krzywdy bądź
      pogardy, nienawiści lub zapiekłej złości. W przeciwnym razie pozostaną pustymi
      słowami pojęcia jak wybaczenie, pojednanie,co nie jest jednak przejściem do
      porządku dziennego na faktami.
      Fakty trzeba znać i o nich rozmawiać. Nie wolno jednak stosować
      odpowiedzialności zbiorowej, lub - jak w tragedii starogreckiej - przenosić
      winę z pokolenia na pokolenie.

      Swoją drogą, męczy mnie pytanie, dlaczego domy przy tak wspaniałym ciągu ulic
      jak Chrobrego i Mieszka pozostają w niezmienionym (czyli zaniedbałym) stanie od
      wojny? Czy to też wina Niemców albo Rosjan?

      • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 05.08.02, 18:39
        Gość portalu: mixer napisał(a):

        > Te wszystkie uwagi są bardzo charakterystyczne dla
        Polaków wogóle, jeżeli
        > chodzi o stosunek do Rosjan i Niemców. Mimo wszystko
        powinnismy przezwyciężać
        > własne urazy, bo przecież trudno przez pokolenia żyć w
        poczuciu krzywdy bądź
        > pogardy, nienawiści lub zapiekłej złości. W przeciwnym
        razie pozostaną pustymi
        > słowami pojęcia jak wybaczenie, pojednanie,co nie jest
        jednak przejściem do
        > porządku dziennego na faktami.
        > Fakty trzeba znać i o nich rozmawiać. Nie wolno jednak
        stosować
        > odpowiedzialności zbiorowej, lub - jak w tragedii
        starogreckiej - przenosić
        > winę z pokolenia na pokolenie.
        >
        > Swoją drogą, męczy mnie pytanie, dlaczego domy przy
        tak wspaniałym ciągu ulic
        > jak Chrobrego i Mieszka pozostają w niezmienionym
        (czyli zaniedbałym) stanie od
        >
        > wojny? Czy to też wina Niemców albo Rosjan?
        >

        Pytanie padło, odpowiedzi nie ma!
        • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 06.08.02, 09:48
          Gość portalu: mixer napisaý(a):

          > dlaczego domy przy tak wspaniałym ciągu ulic
          > > jak Chrobrego i Mieszka pozostają w niezmienionym
          > (czyli zaniedbałym) stanie od wojny? Czy to też wina Niemców albo Rosjan?
          Właściciela.
          • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 13.08.02, 00:38
            A ten właściciel to kto? Miasto, czy prywatne osoby?
            • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 13.08.02, 09:28
              W miażdżącej większości miasto.

              Nie ma właścicieli dziedziczących kamienice sprzed wojny.
              Kupować domy zrujnowane przez 50 lat - też kiepsko.
              • Gość: mixer Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów IP: *.*.*.* 14.08.02, 17:18
                Skoro miasto jest właścicielem - to znaczy nikt.
                Teraz rozumiem dlaczego te domy są takie zaniedbane.

                Ale dlaczego w centrum starówki w Zielonej Górze tak
                duzo domów jest juz odnowionych? Widziałem to w czasie
                tej samej podróży.
                Czy tam panują inne stosunki własnościowe?
                • aborys Re: Siedlce pozdrawiają Gorzów 16.08.02, 11:45
                  Gość portalu: mixer napisał(a):

                  > Ale dlaczego w centrum starówki w Zielonej Górze tak
                  > duzo domów jest juz odnowionych?
                  Ale oni nie mają tramwajów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja