j24
10.06.02, 11:38
Pewien "Zły..." z Zielonej Góry napisał w wątku "Pan dyrektor się bawi",
że bardziej niż afrykańskie wojaże dyrektorów kas chorych wkurzają go
suto zakrapiane służbowym alkoholem "szkolenia" w Kasie Rolniczego
Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).
"Zły..." podpisał się jakoby był
> Zły jak cholera...
Nie wiem nic o tym, nie popijawach w tym towarzystwie, w ogóle mało pijam
(czasu brak).
Kontaktów z owocami czteroletniej pracy wspomnianego dyrektora trochę niestety
mam. O to "trochę" za dużo.
Myślę, że po przeczytaniu tekstu Gazety w Gorzowie:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=870699&dzial=zig0004
myślę, że Panie Zły będzie jeszcze gorszy, chyba, że w tym uczestniczy
(jest pracownikiem Urzędu Marszałkowkiego, LRKCh lub żyje z nimi w zażyłości).
Po tej lekturze mam ochotę wysłać Pierożka na nieustające szkolenie z biletem
w jedną stronę, nie na Białoruś, bo zieloną granicę przeskoczy, tylko, do
Fidela na Kubę).
To oni (Bocheński, Pierożek) za to odpowiadają. Wkurwia mnie, że nie ma na nich
żadnego bata!!!
W drugim poście wrzucę wspomniany tekst, bo link za kilka dni przestanie
działać.
Bardzo zły J24
Ps.
Zły... napisał:
> Dopóki będzie u nas w kraju królował nepotyzm i kumoterstwo, dopóty nie
> będzie u nas normalności i pieniędzy ani na leczenie ani na emerytury ani
> na szkolnictwo ani na godną śmierć... :(
Drobne pytanko: gdyby Twoja siostra (panna z dwójką dzieci, na ten przykład bez
pracy), zgłosiła się do Ciebie w potrzebie, do Ciebie człowieka, który właśnie
dostał polecenie od szefa, że ma zatrudnić dziewczynę do wystawiania faktur,
wybrałbyś bystrą dziewczynę po marketingu, czy siostrę klepiącą po klawiaturze
jednym palcem ?
Zrobiłeś coś w walce z nepotyzmem i kumoterstwem ?
Zrobisz coś kiedykolwiek ?