klin!
16.06.02, 23:18
gtk napisał (w wątku o LO, szkoda go rozpychać duperelami):
> To nie zarzut, lecz obserwacja. Oczywiście nie przeczytałem wszystkich
> wątków, a i znam Cię tylko z forum, więc nie wiem, co robisz i jak reagujesz
> poza nim, ale nie przypominam sobie takiego, w którym oburzałbyś się na coś
> lub na kogoś, co/kto nie ma nic wspólnego z komuchami. Moja obserwacja może
> być w sposób łatwy skorygowana poprzez pokazanie mi wątku na forum, na którym
> piętnujesz niesprawiedliwości i świństwa ludzi związanych z inną opcją niż
> czerwona.
Jednak muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. No cóż, ostatnio dość często
mi się to zdarza na tym forum. Wystarczy zajrzeć do mojej ulubionej kroniki
sejmowej, gdzie umieszczam i będę umieszczał wszystkie przejawy łamania prawa
przez posłów, które są lub będą mi znane. To stosunkowo świeże posty, które
umknęły Twojej uwadze. Ale są i starsze, np.:
---------------------
Posłowie pracują
Gość portalu: Klin 09-05-2001, 02:08:22
Ciekawy nius w dzisiejszej "prasie". Cytuję za Interią:
"Posłowie przez pół roku wydali prawie cztery miliony złotych na benzynę. (...)
W czasie sześciu miesięcy najwięcej na paliwo wydawał Antoni Macierewicz. W
ciągu pół roku jego samochód spalił benzynę wartą 28 tys. zł (około 8235
litrów)."
Jeśli dobrze liczę, poseł jeździł ok. 500 km dziennie. I tak bez odpoczynku
przez pół roku. Ciężką mają robotę, nie ma co. Nie dziwota, że jak już pojawią
się czasami w Sejmie, to gadają od rzeczy.
A tak na poważnie, 4 mln to jednak spora kasa! I to tylko na benzynę. Czy mozna
coś z tym zrobić? Tylko nie mówcie, że wybrać innych...
---------------------
Mimo wszystko, wypadałoby unikać ryzykownych uogólnień... zwłaszcza, jeśli
dotyczą czyjejś dobrej woli.