Gość: karolek lat 9i pół
IP: *.gorzow.mm.pl
11.04.05, 18:15
"Gorzowski szpital był źle nadzorowany. Chodzi o to, że pierwszy dyrektor
połączonych lecznic Adam Fras, rada społeczna szpitala, Zarząd Województwa i
Sejmik dopuściły do gigantycznego zadłużenia przekraczającego dzić 200 mln
zł."
wyrok zapadł już dawno i żadne nawet najlepsze pomysły tu nie pomogą.
może gdyby rzecz działa sie po wyborach, to SLD-owska komuna z winnego grodu
miała by mniejsze pole do popisu ,a tak jest jak jest ,prywatny folwark,hulaj
dusza hulaj,nawet winnych nie ma.
pzdro