Prawo i... Poręczenie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:49
"...- Poręczyłem za aresztowanego policjanta jako pełnomocnik powiatowy
partii i nie mam sobie nic do zarzucenia - mówi Marek Ast. - Drugi raz też
bym tak zrobił. Osoby publiczne są od tego, by czasem takich poręczeń
udzielać.

Marek Ast - burmistrz Szlichtyngowej i wiceszef lubuskiego Prawa i
Sprawiedliwości poręczył za aresztowanego policjanta, który rok temu pijany
doprowadził do wypadku...."


Niezłe Pisdy z nich - ten koles jeszcze jest w tej partii? Przecież z nich
robi sie druga SLD!!!!
    • Gość: J-23 Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 15:17
      Niestety to taka maniera prawników, którzy chcą być politykami. Wydaje im się,
      że jeśli prawo na coś pozwala to już wypada to robić bez względu na okoliczności.
      To co wypada wynajętemu prawnikowi, zupełnie nie przystoi politykowi.
      Mam nadzieję, że juz niedługo nie będzie w tej partii.
      A SWOJĄ DROGĄ CZŁOWIEK HONORU JUŻ DAWNO PUBLICZNIE OŚWIADCZYŁBY O REZYGNACJI I
      NIE STAWIAŁBY W NIEWYGODNEJ SYTUACJI SWOJĄ PARTIĘ.
      Do widzenia Panie Ast.
      • Gość: Bernard Re: Prawo i... Poręczenie IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 04.06.05, 18:13
        Hey J-23,
        Jedyne co powinno was interesowac to czy Ast mial prawo to zrobic...
        Prao mial i zrobil...
        Wszystko jest ok i zgodne z prawem...
        O co wam chodzi...
        Radze skupic sie na problemach waszego przyjaciela Horbacza....
        Dotyczy to rowniez twojej uwagi o honorze i rezygnacji...
        Nie atakujcie tych ktorzy dzialaja zgodnie i w ramach istniejacego prawa.
        Pacacy rozszczekane jestescie.
        Nie pozdrawiam bo mi kawa przez ciebie wystygla, pacanie
        • Gość: Kłodawa Re: Prawo i... Przyzwoitość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 19:25
          Oprócz prawa jest jeszcze ......przyzwoitość. To też jest norma aczkolwiek nie
          ustawowa. Państwo prawa bez funkcjonuujących norm przyzwoitości ,zbudowane na
          samym prawie funkcjonuje tak jak nasze ,niestety.
    • Gość: J-23 Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 20:59
      Kłodawa nie tłumasz tego Bernardowi, bo dla niego prawo=przyzwoitość.
      Biedaczysko nie zauważa, że to typowa postawa dla każdego neototalisty.
      Hitleryzm, Stalinizm i podobne paskudztwa tez były zgodne z ich prawem.
      • Gość: Kłodawa Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 21:32
        >Hitleryzm, Stalinizm i podobne paskudztwa tez były zgodne z ich prawem.
        Tak . Hitler wygrał wybory więc był demokratycznie wybrany.

        • Gość: Bernard Re: Prawo i... Poręczenie IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 05.06.05, 04:00
          Hey klodawa,
          Co ma Hitler wspolenegoz z tym wszystkim???
          Jakie to idiotyczne.
          Prawo by moglo obowiazywac wszystkich sprawiedliwie nie moze opierac sie ( nie
          powinno byc przeciwne oczywiscie...) na moralnosci czy "przuzwoitosci" jak to
          okreslacie...
          Moralnosc czy Przyzwoitosc to bardzo sliskie tereny...
          Zaleza od miejsca wychowania, kultury, religii itp...
          Kogo "moralnosc" czy "przyzwoitosc" chcialbys zastosowac...???
          Oczywiscie jedtynie swoja...
          To ze dla kogos twoje zasady moralne (jesli posiadasz, czego w twych
          wypowiedziech nie widze...)sa neodpowiednie i posiada wlasne oparte na tego
          kogos religii na przyklad???
          Co wtedy???
          Lamanie prawa to jedna sprawa a zasad moralnych inna..
          Nie zawsze zlamanie zasad moralnych zaprowadziloby cie do wiezienia, jednka
          przewaznie zlamanie prawa spowoduje zlamanie zasad moralnych...
          Tyle napisalem choc nie sadze bys zrozumial...
          Jak do tej pory swoimi wypowiedziami dowodzisz ze nie posiadasz nieczego a
          zwlaszcza zasad... Tych moralnych przede wszystkim...
          I to by bylo na tyle..
          Pozdrawiam
          PS. Calkowicie zgadzam sie z udzielonym poparciem...
          Nie jest konieczna i niczemu nie sluzyloby zamkniecie policjanta to czasu
          sprawy.
          Wyglada na to ze byl to wypadek za ktory jest gotow poniesc konsekwencje.
          • Gość: Kłodawa Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 07:03
            >Tyle napisalem choc nie sadze bys zrozumial...
            W sensie formalnym odczytałem ale zrozumieć nie jestem w stanie. Tu masz rację.
            Do tego potrzebny jest wysokiej klasy psychiatra/psychoanalityk
          • Gość: werty Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 13:27
            Benek - bredzisz jak zwykle - sam nie rozumiesz o czym usiłujesz napisać:

            "...Prawo by moglo obowiazywac wszystkich sprawiedliwie nie moze opierac sie (
            nie
            > powinno byc przeciwne oczywiscie...) na moralnosci czy ..."

            I dalej przeczysz sam sobie:

            "...jednka
            > przewaznie zlamanie prawa spowoduje zlamanie zasad moralnych..."


            I dalej bredzisz jak potłuczony...

            Twoim zadniem dekalog nie ma nic wspólnego z prawem?
            I zwróć uwagę że we wszyskich religiach obowiazują te same zasady - nazywane
            inaczej lecz sprowdzajace sie do tego samego...

            Idź do indian Hopi - może jeszcze cie czegoś naucza... choc watpię...


            • Gość: Bernard Re: Prawo i... Poręczenie IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 05.06.05, 17:41
              Hey werty,
              Mylisz sie jak zwykle...
              Moralnosc laczona z roznymi religiami jest bardzo rozna i glownie sprowadza sie
              do obrony wlasnych wartosci...
              Najczesciej jest to zasada" Jak Kali ukrasc do dobrze, a jak Kalemu...to zle"...
              W niektorych religiach malzenska niewiernosc wymaga kary smierci a kradziez
              obciecia reki...
              Nie wolno zabic "swojego" ale Czyjs Bog moze wynagradzac za
              zabijanie "niewiernych...
              Nie pozdrawiam oczywiscie.
              PS. Przeczytaj dobrze i jesli informacja zawarta w moim poscie nie przewyzsza
              twoich limitowanych mozliwosci intelektualnych...moze zrozumiesz.
              • Gość: werty Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:55
                Dureń jesteś i tyle... nie chce mi się pisać... jest niedziela... i wal sie na
                ryj...
          • Gość: werty Re: Prawo i... Poręczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 14:05
            P.S.

            A tak w ogóle to dureń jesteś i... tyle...
    • Gość: Kłodawa Re: Prawo i... Przyzwoitośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 06:39
      Podtrzymuję Bernard.Przestrzeganie prawa jest oczywistem warunkiem bycia
      politykiem ale to nie wszystko. Sa jeszcze względne i niemierzalne, względne
      jak przyzwoitość, słowność, kreatywność, wrażliwość i szereg innych. Tak
      względnych w ocenie.
      Może przemyślałeś i skorygujesz jednak Twoją nerwową i arogancka opinię ?
      • Gość: Bernard Re: Prawo i... Przyzwoitośc IP: 5.6.1D* / *.ed.shawcable.net 06.06.05, 06:48
        Hey klodawa,
        To mnie zaatakowano za moje opinie...
        Poza tym dzisiejsze spoleczenstwo nie jest monolitem..,. Popatrz wokolo...
        Prawo powinno obowiazywac wszystkich i rowno ich traktowac...
        Gdy zastosujemy scisle powiazanie zasad moralnych i prawnych zacznie sie
        straszny balagan...
        Oczywiscie jak juz wspomnialem prawo i moralnosc zazebiaja sie lecz nie zawsze
        ida w parze...
        Istnieje w Polsce "moralnosc chrzescijanska" ktora z natury rzeczy
        odzwierciedlona jest w polskim prawie...
        Jednak, jak wspomnialem popatrz wokolo...
        Nie wszyscy w Polsce to Chrzescijanie a podlegaja polskiemu prawu...
        Tu gdzie mieszkam problemy z tego tytulu wynikaja na nieomal na co dzien...
        Niektorzy Arabowie nawet probowali otworzyc wlasny system prawny oparty na
        Koranie...
        Wyobrazasz sobie???
        Dzisiejszy swiat to juz nie ten zamkniety i podzielony...
        W GOrzowie jadlem kolacje obslugiwany przez Chinczyka mowiacego po polsku...
        Obywatel? Tak. Chrzescijanien? Nie sadze... Obowiazuje go prawo. Oczywiscie...
        Pomysl nad tym...
        Pozdrawiam
        • Gość: J-23 Re: Prawo i... Przyzwoitośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:10
          Poręczenie to instytucja przekazania części mojego zaufania na gwarancje, że
          aresztowany nie będzie naruszał porządku prawnego i stawiać się będzie na każde
          wezwanie organu śledczego.
          Jak można mówić, że Pan Ast wysoko siebie ceni i swoją organizację, jeśli w
          chwili gdy kierował poręczenie wiedział, iż ten policjant już na miejscu wypadku
          namawiał innych kolegów do przekrętu, uciekł z miejsca wypadku, potem sfałszował
          oświadczenie wobec ubezpieczyciela podając "kumpla" za kierowcę w chwili
          wypadku, itd.
          Ten policjant do osoba wysoce zdemoralizowana a na poręczenie mógł liczyć, ale
          od podobnych sobie.
          Łatwo przewidzieć skutek pozytywny poręczenia Pana Asta. Młody Otto wychodzi z
          pudła i dalej kręci świadkami i czymkolwiek innym co może mu w przyszłości
          zabezpieczyć uniknięcie odpowiedzialności.
          Ten podstawiony, za kierowcę, kumpel też jest oskarżony w tej samej sprawie.

          PYTANIE???
          Kto z forumowiczów chciałby mieć za swojego stróża prawa podobnych policjantów.
          Dość pobłażania dla tych, co korzystając z siły prawa i wladzy państwa chcą za
          nasze pieniądze działać przeciwko nam.
          • Gość: werty Re: Prawo i... Przyzwoitośc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 09:43
            "...PYTANIE???
            > Kto z forumowiczów chciałby mieć za swojego stróża prawa podobnych
            policjantów.
            > Dość pobłażania dla tych, co korzystając z siły prawa i wladzy państwa chcą za
            > nasze pieniądze działać przeciwko nam...."

            BERNARD DOBRYNIEWSKI...

            To jego "moralnośc" prezentuje ten "policjant"...
        • Gość: Kłodawa Re: Prawo i... Przyzwoitośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:11
          Bernard. Co Ty opowiadasz. Jaka moralność hrześcijańska , jaki Koran. Tu mowa o
          tym aby Nowiny-Konopki, Gilowscy, Oleksowie i Giertychowie nie żyli z nas jak
          te pasożyty czy tasiemce.
          Aby istniało państwo i zasady . Przemysl to co piszesz. To za górnolotne słowa,
          zdania, mysli. Tu chodzi o nieskomplikowaną elementarną przyzwoitość.
          • Gość: Kłodawa Re: pardon za błąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 15:39
            Pardon za literówkę, która stworzyła poważny błąd ortograficzny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja