m-3-3
30.06.05, 20:54
Jestem od poczatku zainteresowany powstaniem takiej grupy w naszym mieście.
Sledze poczynania młodych ludzi.Cel jest szczytny ale jest bardzo mała
garstka ludzi zaangażowanych w to aby pomóc finansowo .Sledzę ten fakt od
początku.
Jestem rencistą i jako taki niejestem wstanie finansowo wspomagać.
Wiem że ze strony władz miejskich czynione są kroki aby pomóc młodym ludzom.
Przedstawiciele grupy są w kontakcie z Panem Ryszardem Kneciem jest On
zainteresowany powstaniem grupy w gorzowie.
Moim skromnym zdaniem taka grupa jest bardzo potrzebna w naszym mieście.
Wszelkie imprezy sportowe i kulturalne obsługiwane przez pogotowie będą
wspomagane fachowo przez Członków Grupy Ratownictwa Przedmedycznego.
Już w tej chwili sa w tym celu intensywnie szkoleni że niewspomnę o członkach
uczących sie tego zawodu w gorzowskim Medyku.
Z tego co wiem ze strony internetowej grupy(bo jest taka)nie tylko maja
zamiar siedzieć i czekać od imprezy do imprezy z załorzonymi rękoma.
Postanowili rozpropagować naukę udzielania pierwszej pomocy wsród młodzierzy
gorzowskich szkół.Jeśli znajda sie chętni wspierac ten pomysł to myślę że
impreza Sylwestrowa odbyędzie sie z ich udziałem.
Aż spokojniej bedzie sie żyć w mieście ze świadomością iż co czwarty młody
mieszkaniec gorzowa będzie miał pojęcie jak udzielic pierwszej pomocy.
Bo az wstyd sie przyznać pod tym względem gorzów to istna pustynia.
A niedaj Bóg kleska zywiołowa?
Dlatego jako mieszkaniec naszgo miasta proszę o pomoc.
Kontakt z grupą prosty tam dowiecie sie szczegułów w imieniu grupy zapraszam
dowspół pracy.:adres: ratownicy-gorzow@tenbit.pl.