e_werty
10.08.05, 17:20
"...Dwie wygłodzone, wałęsające się pod Gorzowem kozy uratowali policjanci...
...Zwierzęta były bez opieki, nie wiadomo, jak mogły skończyć na tej łące."
Latem, na łące wygłodzone kozy???
Kto to pisał?
To że wałsajce sie to zgoda... ale nie wygłodzone...
A na łące mogły skończyć... z przejedzenia...