Dodaj do ulubionych

TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY!

29.08.05, 12:52
Trudno się odnieść do wszystkich tutaj spisanych komentarzy, które -
choć często słuszne - przez fakt swojej "językowej ekspresji" (żeby nie
stwierdzić chamstwa!!!) dyskwalifikują same siebie. Właśnie, internet jest
najlepszym objawem demokracji. W demokracji głosuje każdy - czy zna się na
polityce, gospodarcze etc. czy nie, tak samo w internetowym forum "Gazety" -
każdy może pisać. Można sparafrazować znaną piosenkę... "Pisać każdy
może...", a do tego dodać inne popularne stwierdzenie..."Komputer/Forum
przyjmie wszystko". Tak, tak...można opluć, znieważyć,głosić moralność i
praworządność,ale samemu daleko odstawać od tego co się pisze. Zawsze
podkreślałem, biorę odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny - również
karną. Tak powinno być. Byłem kiepskim politykiem (Ba! Ja nigdy politykiem
nie byłem...)i nierzetelnym przedstawicielem firmy w której pracowałem. Jest
to powód do krytyki i wstydu, ale nie daje to prawa różnym dziwnym ludziom
do ...apoteozowania chamstwa poprzez swój język!!! Nawet Samociaka mieszacie
do mnie, albo odwrotnie! Ja Przemka szanuję, a Wy mu zazdrościcie!!!! Ja w
jego kampanii nie uczestniczyłem i uczestniczyć nigdy nie będę, ale Wy
angażujecie się w prymitywną walkę z człowiekiem, który każdego z
nas "przebija" wiedzą, inteligencją i... sprytem! tak, sprytem, którego brak
działaczom PiS wchodzącym na "Forum" i wypisującym dziwne rzeczy. Proszę
sprawdźcie z jakiego łącza są wypisywane niektóre komentarze. Czy to nie jest
biuro PiS-u??? (7352060i50).
"Porwich, Bagiński i Samociak byli w Mathnarze..." - ciekawe kiedy. Kilka
lat temu???
Zazdrość, zazdrość, zazdrość...nie mi, bo nie ma JUŻ czego. Ale
Samociakowi pewnie tak! Można dyskutować i krytykować. Ale można też robić to
w miarę kulturalnie. Co do sprawy opisywanej w prasie o 100 klientach
oszukanych przeze mnie (Tyle policjanci dostali ode mnie dokumentacji, a nie
tylu klientów zgłosiło jakiekolwiek roszczenie!!! Policja...), których
było...96% mniej. Poniosę za to odpowiedzialność, ale wcale nie zamierzam jej
uniknąć.
Zaraz po wysłaniu tego komentarza pojawi się kilkanaście wiader błota i
pomyj. Proszę spróbować porównać moje oburzenie (treść) z tym co się tutaj
wypisuje.

Pozdrawiam
ROBERT BAGIŃSKI
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawelec Jesteście wszyscy siebie warci!!! IP: 82.160.54.* 29.08.05, 19:02
      To, że Samociak nigdy nie został za nic skazany, jest zasługą jego bogatych
      rodziców i dziwnego zachowania się wymiaru sprawiedliwości. Przecież
      Jaruzelski, Kiszczak, a ostatnio i Wachowski, też mają od lat wiele spraw
      karnych. I co? Proszę zajrzeć do Centralnego Rejestru Skazanych: są "czyści"
      jak Przemek Samociak!
    • e_werty Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 29.08.05, 22:27
      Bagiński...

      Przestań pozować na "pokrzywdzonego" - jak mawiał Pokora w "Nikodemie
      Dyźmie" "cham jesteś i tyle..." I jako taki morde w kubeł...

      Nie szkodź Przemkowi - jeżeli masz w sobie odrobinę dla niego przyjaźni -
      zamilcz - albo odklej się od jego burty - wszak nie wszystkie gó-wno płynie ze
      statkiem... może sterować osobno...
    • kolega-sebastian Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 31.08.05, 10:17
      Czesc Robert, przypadkowo wszedlem na forum Gorzowa... daj sobie spokuj z
      plotkami, nawet na nie nie reaguj - ludzie w Polsce lubia sensacje, opinie,
      klamstwa, donosy... Maja na to duzo czasu, nie pracuja, kradna, oszukuja, a co
      do ich kultury - jak moze ich na to stac przy sredniej krajowej 620zl?? Teatr,
      opera, kino to dla nich wyraz obcy...
      Pozdrawiam z Niemiec :)
      Sebastian
      • e_werty Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 31.08.05, 22:39
        "...przypadkowo wszedlem...'

        tak sobie szedłem... ulica Berlina (?)... no i wszedlem (pewien jesteś? a nie
        czasami "weszłem"? bo mieszakanie w nowej ojczyźnie zubaża...) na
        Bagińskiego...dobrze że zauwazyłes... rozdeptałbys larwę i co? Buddyści by cię
        zadeptali za zniszczenie życia - najpodlejsze ale ma swe prawa...


        "...daj sobie spokuj..." - no wlasnie... daj se luz zpisaniem po polsku...
        jezeli w niemieckim jesteś równie dobry to...
        aaaa!!! ty pewnie z Bagietka jedną zawodowke kończyliście!!! I co? jesteś
        rownie dumny z tego faktu jak nijaki "Bagieton"???


        "...Maja na to duzo czasu, nie pracuja, kradna, oszukuja,..."

        No i tu masz rację... kwintesencja wszelkich "wad polaków" jest Bagiński... nie
        pracuje... kradnie... oszukuje... nic dodac nic ująć...
        I jeszcze jest dumny z tego faktu!!!


        "...Teatr, opera, kino to dla nich wyraz obcy..."

        "daj sobie spokuj"... z wyrazami... jezeli już to z wyrazami przeprosin za
        swoja bufonadę...
        No i ktory jest "obcy" - bo podajesz trzy... jezeli juz to "wyrazy obce"...
        no ale rozumiem twoj trud... po godzinach smołowania dachów na Reichstagu...
        trudno wyslowic sie precyzyjnie...


        "Pozdrawiam z Niemiec "

        a ja z Polski... i mam nadzieję że tak pozostanie...

        P.S.

        jezeli Krzyzacy cię wykopią za kaleczenie j. niemieckiego - tak jak to robisz z
        polskim - to polecam Austrie... tam nie rozpoznaja volksdojcza...
        • kolega-sebastian Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 01.09.05, 08:33
          ... jaka zazdrosc, jaka nienawisc! Oj, oj, oj... "daj se luz zpisaniem po
          polsku..." - jak juz to "daj sobie luz z pisaniem ..." tyle bledow w jednym
          zdaniu, wstyd, wstyd! A moze jednak mieszkanie w ojczyznie zubaza... ???
          Duchowo i psychicznie... mam wrazenie, "ty chyba z Bagietka jedna zawodowke
          konczyliscie" - nie, ja ciebie niestety nie znam! Konczylem ekonomie na
          uniwersytecie w Paryzu.
          Pozdrowienia z Niemiec!
          Sebastian
          • agata_ciborska Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 01.09.05, 11:05
            Popieram goscia Sebastiana! To co czytam na forum przechodzi moja wyobraznie,
            jak mozna kogos tak ponizac, jesli macie panowie cos przeciw P. Robertowi to
            odawgi, spotkajcie sie z nim i objasnijcie wszystko w cztery oczy! Wypisywanie
            na kogos donosow jest prymitywne i niskie. U nas w Niemczech takie ponizanie
            czlowieka jest karane, w Polsce bezprawnej niestety nie. Uczcie sie od swoich
            sasiadow kultury! A przede wszystkim odnoszenia sie do drugiego czlowieka z
            godnoscia (..."die Würde eines Menschen ist unantastbar") -
            przetlumacze: "godnosc czlowieka jest nienaruszalna" Agata z Düsseldorfu
            • e_werty Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 01.09.05, 11:15
              "godnosc czlowieka jest nienaruszalna"

              a "za wykonana pracę należy sie zaplata"... wytłumacz to Bagińskiemu....

              P.S.

              "...Uczcie sie od swoich sasiadow kultury!"

              właśnie!!! - jak sie nauczysz to wrócisz do kraju i zamiast kible niemieckie
              szorować - będziesz dzieliła sie zdobyta z takim trudem wiedza o niemieckiej
              kulturze - tylko w trakcie nauki nie chlej za duzo piwa i nie obżeraj sie
              kielbasa - bo będziesz gruba i tłusta i nikt nie uwierzy w zalety "niemieckiej
              kultury"... już onegdaj usiłowali ja propagować.... i kiepsko im to
              szło... "folksdojczom" to lepiej wychodzi - muszą wykazać swoje zaangażowanie
              do "kultury wyższej"...
    • Gość: Polak Hej Folksdojcze - na Bagińskiego mówcie Ojcze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 14:35
      Skoro przekręty to dla Was powód do gloryfikowania, to od razu okrzyknijcie
      Bagińskiego i Samociaka świętymi... w swojej sekcie polskojęzycznych parobków.
      Ci ludzie nie ukradli bochenka chleba dla dzieci, jak bohater "Nędzników", czy
      też zimą nielegalnie podłączali się do prądu, żeby ogrzać zmarznięte niemowlę,
      tylko bez skrupułów wykręcali starsze osoby, chorych na raka, których dni są
      policzone itd. Damscy bokserzy!!!
    • marek_p Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 01.09.05, 21:42
      Mam możliwość skasowania tego wątku i w zasadzie trzeba by z tego prawa
      skorzystać. Nie zrobię tego, żeby nie dawać powodu hiropodobnym, do pisania,
      że czuję się WYBRANYM.

      Zagłosuję jednak, żeby ten wątek został usunięty przez administrację forum.
      Was też proszę, żebyście się to tego przyłączyli.

      Pozdrawiam
      marek_p
    • bartek157 Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 02.09.05, 08:46
      DLACZEGO POLACY SĄ NAJLEPSZYM NARODEM ŚWIATA?
      Jeden z mieszkańców Katowic chciał w lombardzie zastawić swojego syna.
      Jako pierwsza nacja na świecie, opracowaliśmy sposób na picie denaturatu, płynu
      Borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
      Grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył. Mieszkaniec
      Wrocławia w 1995 r. osiągnął absolutny medyczny rekord świata - 14,8 promila.
      Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę. Zmarł w wyniku
      obrażeń poniesionych w wypadku samochodowym.
      W zachodniej Europie pojawiają się alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka
      śmiertelną - 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków!".
      Tadeusz Kościuszko tak się spił pod Maciejowicami (1794), ze zapomniał wziąć
      mapy i nie mógł dowodzić bitwa. Dlatego Polacy ponieśli klęskę w starciu z
      rosyjskimi wojskami.
      Andrzej K. jest rekordzista świata w szybkości picia piwa. Pól litra piwa
      wypija w 3 sekundy.
      Polska kupuje piasek i żwir w Republice Południowej Afryki.
      Pewien mieszkaniec Warszawy w izbie wytrzeźwień przebywał 335 razy, za każdym
      razem przynajmniej 8 godzin. Jak wyliczył, jego przymusowy areszt trwał minimum
      2.680 godzin (prawie 112 dni).
      Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczna normę
      testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
      Władysław Reymont, autor "Chłopów", nie pojechał w 1924 roku do Sztokholmu po
      odbiór nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz zmarł rok później z
      powodu alkoholizmu.
      Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenia papierosów przez rurkę w
      tchawicy.
      Jedna na 100 Polek przyznaje się, ze uderzyła męża. I to wielokrotnie!
      W marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na tygrysa, który uciekł
      z cyrku, zastrzelono weterynarza.
      Wśród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler, Joseph
      Goebbels i Hermann Goering.
      Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekł z prosektorium.
      Mężczyzna, będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, nie dawał żadnych
      oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.
      Anna K. z Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na trzy lata wiezienia.
      Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne ciąże.
      W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnie fałszywych studolarówek. Amerykańscy
      specjaliści z Secret Service ocenili, ze są to najlepiej podrobione pieniądze
      na świecie. Zdaniem Amerykanów fałszywe "zielone" wykonane zostały staranniej
      niż … autentyczne banknoty.
      • bartek157 Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! 02.09.05, 09:11
        Polak rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać.
        10-zasad polaka:
        1. Kochaj swe łóżko jak siebie samego.
        2. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
        3. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
        4. Praca jest męcząca więc należy jej unikać.
        5. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego.
        6. Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym.
        7. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci.
        8. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
        9. Praca uszlachetnia, lenistwo nasza cecha, kradziez uszczesliwia
    • Gość: Gabi Re: TROCHĘ MNIEJ JADU...A WIĘCEJ KULTURY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:32
      Hahaha, boki zrywam... sam wymyślałeś, czy znalazłeś stronkę przez biednych
      wygnańców z kraju robioną??? Ja w każdym bądź razie w tym nie widzę analogii, a
      co gorsza sensu i humoru. Może za głupia, albo za młoda jestem?
      Dobra lecę do domku, jak coś napłodzisz to chętnie Ci odpowiem, jak znajdę
      troszeczkę czasu i ochoty... Bo mam zamiar się pławić w słodkim szczeropolskim
      lenistwie przez wocheende ...
    • Gość: Gabi Re: NIECH ZYJE ROSJA!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.05, 20:44
      A co masz przeciw Rosjanom i murzynom?
      A właściwie tego, że murzyn to narodowość to w polskiej czy niemieckiej szkole
      cie nauczyli?
      A może ci chodzi o mieszkańców Murzynowa pod Gorzowem?
      Sprawdź w wikipedii, bo o posiadanie encyklopedii jakoś cię nie podejżewam.
      Chociaż, może te niemieckie hotele robotnicze mogą zaskoczyć, kto wie?!
        • Gość: Gabi Re: NIECH ZYJE ROSJA!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.05, 21:57
          Słownika też pewnie nie ma, więc pewnie by tego błędu nie zauważył.
          A czy mam ci werty wytknąć wszystkie twoje błędy?
          Wolisz linki czy cytaty?
          I dlaczego nie "podejżewasz"? Możesz sprecyzować. Czy to najzwyklejszy w
          świecie post, żeby Twój akord na dziś wyrobić?
          • e_werty Re: NIECH ZYJE ROSJA!!!!! 03.09.05, 22:08
            "...A czy mam ci werty wytknąć wszystkie twoje błędy?..."
            tak!!! Nauki nigdy za wiele...
            jak rzeklo ciele w kosciele...

            "...żeby Twój akord na dziś wyrobić?..."

            nie mam "akordow - dzialam jako "freelancer"...
            • Gość: Gabi Re: NIECH ZYJE ROSJA!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.05, 22:27
              Chcesz z jednego dnia czy jakiś konkretniejszy okres mam prze_e_wertować?
              Wiem, podaj jakiś rozsądny limit to przycupnę i cię zaspokoję.
              A poezją (wielkie słowo) zajmujesz się dla pieniędzy czy jako "freelancer"?

              A co do akordów - to właściwie czasem te twoje posty to da się poczytać, bo
              czasem coś konkretnego popełnisz. Większość to jednak zwykły trolling zazwyczaj
              nie wnoszący nic do rozmowy, a tylko zamęt i nowe gałęzie, że tak brzydko
              powiem "o d..e Maryni" się tworzą. Wciskasz się jak nie przymierzając tampon
              wszędzie. Zrób coś dla mnie - żeby napisać konkret - loguj się, a żeby trolować
              nie, albo odwrotnie. No na tyle rycerskości i poświęcenia wobec damy chyba cię
              stać?!
              • e_werty Re: NIE ZYJE ROSJA!!!!! 05.09.05, 00:53
                "...Chcesz z jednego dnia czy jakiś konkretniejszy okres mam prze_e_wertować?"

                jak wolisz...

                "...że tak brzydko powiem "o d..e Maryni" się tworzą..."

                a gdyby tworzyły sie watki o "du-pie Gabi" - byłoby lepiej?

                "...rycerskości i poświęcenia wobec damy ..."

                w kontekscie powyższych dywagacji na temat wiadomej części ciała niejakiej Gabi
                czuję sie zwolniony od wymaganych kontrybucji...

                • Gość: Gabi Re: NIE ZYJE ROSJA!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.05, 04:15
                  Jak wolę: A od kiedy ty taki niezdecydowany?

                  Odnośnie d..y Gabi - nawet gdyby od tego zależały losy Świata - nie masz na nią
                  szans.

                  Gabi - jak przystało na piękną księżniczkę - daje swoją d..cię tylko pięknym
                  królewiczom, a potem zostaje ich żoną.
                  Więc, co zrobisz "w kontekscie powyższych dywagacji", rycerzu mój błędny?
                • baginski.r Re: WITAM 06.09.05, 15:50
                  Niesamowite! Tyle jadu i nienawiści! Większości z tych osób "światłych i
                  wykształconych" nie znam! ba! Może dlatego, że ja pracowałem w wielu poważnych
                  instytucjach, a i dziś pracuję dla jednej z największych firm handlowych w
                  Europie. Na marginesie dodam, że w firmie tej znaczący kapitał mają Syryjczycy,
                  a ja przecież jestem prezesem Stowarzyszenia Polsko-Syryjskiego. I CO
                  TERRORYSTA???... Cóż! Tym "od jadu" pozostaje pisanie pełnych nienawiści e-
                  maili. Cóż, jak się skończyło studia i JEST SIĘ NIKIM, to boli gdy człowiek bez
                  studiów WCIĄŻ "spada na cztery łapy". Boli, boli!!!!
                  W tym miejscu pozdrawiam Sebastiana z Berlina! Jełopom z tego forum
                  przypomnę tylko, że ten człowiek studiował ekonomię w Berlinie i Paryżu, a
                  fakt, że nie pisz dobrze po polsku o niczym nie świadczy. O WIELU RZECZACH
                  ŚWIADCZY NATOMIAST BŁAZEŃSKIE WYPISYWANIE I OBRAŻANIE JEGO ORAZ TEJ DZIEWCZYNY,
                  że "szorują tam kible". Na miły Bóg! Gorzowskie czubki, opamiętajcie się, bo w
                  ten sposób tylko wystawiacie sobie opinię!!!! Wasze teksty również nie błyszczą
                  gramatyczną poprawnością, a niejdnokrotnie zawierają błędy ortograficzne.
                  I na koniec. Oskarżacie, oskarżacie, a przecież nikt z was ze mną nie
                  współpracował (no może poza Markiem Arentem, który pisze o jakiś 50 zł, a
                  zapomniał o kilkuset winnych mi...ale to szczegół).
                  JEŚLI MACIE NA TYLE ODWAGI LUB CHOCIAŻBY UCZCIWOŚCI TO PO PROSTU DO MNIE
                  ZADZWOŃCIE (podaję tel. 0 697 101 260) lub napiszcie e-maila
                  (r.baginski@interia.pl) i wystawcie fakturę, rachunek lub po prostu upomnijcie
                  się o to, czego z całą pewnością nigdy nie było. Dlaczego???? Bo nie znamy się!
                  OPISUJECIE PRZEMKA SAMOCIAKA ŻE KOMUŚ JEST COŚ WINIEN! A"GUZIK PRAWDA"!!!!
                  DZIENNIKARZE PRZEŚWIETLILI GO JUŻ DOKŁADNIE I NIC, NIKOMU NIE JEST WINIEN!!! PO
                  CO WIEC TEN JAD??? BURAKI.....przy czym określenie to odnosi się tylko do tych,
                  którzy nie mając za grosz kultury obrażają innych, którzy mają odmienne zdanie.
                  Szkoda mi Was, bo jak mówi moja córka..."Wam tak już zostanie"!!!
                  Pozdrawiam
                  ROBERT BAGIŃSKI
                  Bez studiów, ale zawsze mądrzejszy od Was...znów określenie "od Was" odnosi się
                  do tych bez kultury i "kindersztuby".
                  • e_werty włosy na cyckach... 05.09.05, 19:41
                    "...Brat mi mówił ...włosy między palcami rosną..."
                    nie wiem - nie widziałem dłoni twego brata...

                    "...I chyba się domyślam "
                    jest to niemożliwe - "damy" twego pokroju nie myśla - a przynajmnie nie ta
                    częścia ciała która myśli człowiek - więc kłamiesz...
                    ale rycerze są łaskawi wobec ułomności wrodzonych...
                    (nabyte czasami są oszustwem...)
                    • Gość: Gabi Re: włosy na cyckach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 08:17
                      O włosach: widzę, że w temacie napisałeś, że tobie akurat rosną na cyckach.
                      Wcale się nie dziwię, że rosną, ale to najprawdopodobniej nie od szabelki, tylko
                      od tego obfitego podlewania. Jak mniemam od szabelki rosną to rosną trochę
                      powyżej. Nie liczę przy tym czyjejś (nietwojej) szabelki kilka centymetrów w
                      drugą stronę. Ręce mojego brata są gładziutkie i subtelne, za to dama jego serca
                      prosiła, żebym jej z rąk trochę usunęła ;)....BTW ciekawe od czego jej się
                      pojawia ten meszek nad górną wargą, który depiluje jej kosmetyczka? Może używa
                      szabli brachola jako wykałaczki?!

                      O mysleniu: Oj, żebyś wiedział ile ja się biedna muszę codziennie od samego rana
                      namyśleć - właściwie to obojętnie którą ciała częścią!!! Jak tylko wstanę muszę
                      wymyslić co mam na siebie włożyć i jaki makijaż do tego będzie pasował - godzina
                      intensywnego knucia. W pracy wiadomo - się nie myśli tylko się pisze z jakimiś
                      cymbałami. Po pracy trzeba kombinować i wymyślac co tu dalej robić z tak pięknie
                      rozpoczętym dniem...
                      A przy okazji ... to taki rycerz jak ty to czym myśli? Wspomnianą wyżej szabelką?
                      • e_werty Re: włosy na cyckach... 07.09.05, 00:25
                        "...Jak tylko wstanę muszę wymyslić co mam na siebie włożyć i jaki makijaż do
                        tego będzie pasował - godzin a intensywnego knucia...."

                        No to chapeau bas... same dylematy od rana cie dopadaja... jak ty sobie z tym
                        radzisz? kobiety maja więcej problemów niż reszta ludzi...



                        niezły głupol z ciebie...
                        • Gość: Gabi Re: włosy na cyckach... IP: *.gorzow.mm.pl 07.09.05, 06:34
                          Nie wziąłeś, na dodatek, pod uwagę tego, że mężczyzni (przynajmniej ci hetero)
                          myślą średnio co 19s. o kobietach (dane nieoficjalne - gdzieś to wyczytałam).
                          Tak więc to my wam właśnie statystyki myślenia zawyżamy, więc nie macie się co
                          chełpić. Trzeba mieć ludzi od ciężkiej roboty, żeby sobie samemu móc
                          poleniuchować.

                          BTW. To spotkały się dwa głupole ;P
                • baginski.r Re: KOCHANA GABI.... 06.09.05, 15:46
                  Niesamowite! Tyle jadu i nienawiści! Większości z tych osób "światłych i
                  wykształconych" nie znam! ba! Może dlatego, że ja pracowałem w wielu poważnych
                  instytucjach, a i dziś pracuję dla jednej z największych firm handlowych w
                  Europie. Na marginesie dodam, że w firmie tej znaczący kapitał mają Syryjczycy,
                  a ja przecież jestem prezesem Stowarzyszenia Polsko-Syryjskiego. I CO
                  TERRORYSTA???... Cóż! Tym "od jadu" pozostaje pisanie pełnych nienawiści e-
                  maili. Cóż, jak się skończyło studia i JEST SIĘ NIKIM, to boli gdy człowiek bez
                  studiów WCIĄŻ "spada na cztery łapy". Boli, boli!!!!
                  W tym miejscu pozdrawiam Sebastiana z Berlina! Jełopom z tego forum
                  przypomnę tylko, że ten człowiek studiował ekonomię w Berlinie i Paryżu, a
                  fakt, że nie pisz dobrze po polsku o niczym nie świadczy. O WIELU RZECZACH
                  ŚWIADCZY NATOMIAST BŁAZEŃSKIE WYPISYWANIE I OBRAŻANIE JEGO ORAZ TEJ DZIEWCZYNY,
                  że "szorują tam kible". Na miły Bóg! Gorzowskie czubki, opamiętajcie się, bo w
                  ten sposób tylko wystawiacie sobie opinię!!!! Wasze teksty również nie błyszczą
                  gramatyczną poprawnością, a niejdnokrotnie zawierają błędy ortograficzne.
                  I na koniec. Oskarżacie, oskarżacie, a przecież nikt z was ze mną nie
                  współpracował (no może poza Markiem Arentem, który pisze o jakiś 50 zł, a
                  zapomniał o kilkuset winnych mi...ale to szczegół).
                  JEŚLI MACIE NA TYLE ODWAGI LUB CHOCIAŻBY UCZCIWOŚCI TO PO PROSTU DO MNIE
                  ZADZWOŃCIE (podaję tel. 0 697 101 260) lub napiszcie e-maila
                  (r.baginski@interia.pl) i wystawcie fakturę, rachunek lub po prostu upomnijcie
                  się o to, czego z całą pewnością nigdy nie było. Dlaczego???? Bo nie znamy się!
                  OPISUJECIE PRZEMKA SAMOCIAKA ŻE KOMUŚ JEST COŚ WINIEN! A"GUZIK PRAWDA"!!!!
                  DZIENNIKARZE PRZEŚWIETLILI GO JUŻ DOKŁADNIE I NIC, NIKOMU NIE JEST WINIEN!!! PO
                  CO WIEC TEN JAD??? BURAKI.....przy czym określenie to odnosi się tylko do tych,
                  którzy nie mając za grosz kultury obrażają innych, którzy mają odmienne zdanie.
                  Szkoda mi Was, bo jak mówi moja córka..."Wam tak już zostanie"!!!
                  Pozdrawiam
                  ROBERT BAGIŃSKI
                  Bez studiów, ale zawsze mądrzejszy od Was...znów określenie "od Was" odnosi się
                  do tych bez kultury i "kindersztuby".
              • baginski.r Re: ILEŻ JADU...!!!!! 06.09.05, 16:00
                Niesamowite! Tyle jadu i nienawiści! Większości z tych osób "światłych i
                wykształconych" nie znam! ba! Może dlatego, że ja pracowałem w wielu poważnych
                instytucjach, a i dziś pracuję dla jednej z największych firm handlowych w
                Europie. Na marginesie dodam, że w firmie tej znaczący kapitał mają Syryjczycy,
                a ja przecież jestem prezesem Stowarzyszenia Polsko-Syryjskiego. I CO
                TERRORYSTA???... Cóż! Tym "od jadu" pozostaje pisanie pełnych nienawiści e-
                maili. Cóż, jak się skończyło studia i JEST SIĘ NIKIM, to boli gdy człowiek bez
                studiów WCIĄŻ "spada na cztery łapy". Boli, boli!!!!
                W tym miejscu pozdrawiam Sebastiana z Berlina! Jełopom z tego forum
                przypomnę tylko, że ten człowiek studiował ekonomię w Berlinie i Paryżu, a
                fakt, że nie pisz dobrze po polsku o niczym nie świadczy. O WIELU RZECZACH
                ŚWIADCZY NATOMIAST BŁAZEŃSKIE WYPISYWANIE I OBRAŻANIE JEGO ORAZ TEJ DZIEWCZYNY,
                że "szorują tam kible". Na miły Bóg! Gorzowskie czubki, opamiętajcie się, bo w
                ten sposób tylko wystawiacie sobie opinię!!!! Wasze teksty również nie błyszczą
                gramatyczną poprawnością, a niejdnokrotnie zawierają błędy ortograficzne.
                I na koniec. Oskarżacie, oskarżacie, a przecież nikt z was ze mną nie
                współpracował (no może poza Markiem Arentem, który pisze o jakiś 50 zł, a
                zapomniał o kilkuset winnych mi...ale to szczegół).
                JEŚLI MACIE NA TYLE ODWAGI LUB CHOCIAŻBY UCZCIWOŚCI TO PO PROSTU DO MNIE
                ZADZWOŃCIE (podaję tel. 0 697 101 260) lub napiszcie e-maila
                (r.baginski@interia.pl) i wystawcie fakturę, rachunek lub po prostu upomnijcie
                się o to, czego z całą pewnością nigdy nie było. Dlaczego???? Bo nie znamy się!
                OPISUJECIE PRZEMKA SAMOCIAKA ŻE KOMUŚ JEST COŚ WINIEN! A"GUZIK PRAWDA"!!!!
                DZIENNIKARZE PRZEŚWIETLILI GO JUŻ DOKŁADNIE I NIC, NIKOMU NIE JEST WINIEN!!! PO
                CO WIEC TEN JAD??? BURAKI.....przy czym określenie to odnosi się tylko do tych,
                którzy nie mając za grosz kultury obrażają innych, którzy mają odmienne zdanie.
                Szkoda mi Was, bo jak mówi moja córka..."Wam tak już zostanie"!!!
                Pozdrawiam
                ROBERT BAGIŃSKI
                Bez studiów, ale zawsze mądrzejszy od Was...znów określenie "od Was" odnosi się
                do tych bez kultury i "kindersztuby".
            • e_werty Re: NIECH ZYJE ROSJA!!!!! 05.09.05, 20:41
              "dobry wieczor Gabi... "

              Jezeli ty to mówisz - to przestal być dobry...


              P.S.

              przepraszam Gabi -
              ale to w ramach dzialań rycerskich
              - obrona "bialoglowy"
              (bez urazy za ta "biel"!!!)
              leży w obowiazkach rycerzy...
              (no z tym "lezeniem" wobec dam to takze niedogodność
              - wobec nich wolę stać!!! korzystniejsza pozycja...
              do obrony - oczywiscie...)
    • Gość: Gabi Re: KOCHANA GABI.... IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.05, 23:00
      Zaraz się rozpłaczę słysząc to właśnie od ciebie mój aryjczyku złotousty.
      Chyba się przechszczę na "Wanda" i powstanie "O Wandzie co Niemca nie chciała,
      ale folksdojcza owszem".

      A faceta albo babkę na stałe poszukam sobie jak będę się sypać i już będę miała
      pierwszy lifting za sobą.

      Odnośnie wytrzymywania - to poprostu też puszczam bąki, które pachną różami i
      się wszystko wyrównuje.

      BTW. Nie możesz się raz skupić i napisać jednego posta?!
    • Gość: Gabi Re: KOCHANA GABI.... IP: *.gorzow.mm.pl 05.09.05, 04:41
      O nie, mi się nic nie pokiełbasiło. Swoją drogą to nie wiedziałam, że jesteś
      amatorem takich rozrywek i tylko to ci w głowie. Jeśli nie amatorem a
      profesjonalistą wręcz - to przepraszam - ja się w twoje zawodowe sprawy mieszać
      nie będę, ale nurtuje mnie jak to jest jak wszyscy wokół na ciebie sikają?
      Może stosujesz to bo jakiś znachor ci zalecił?
      Cholerka, może bartek znalazł odpowiedź na nurtujące go pytanie - o to skąd się
      ten smród bierze?! Wy poprostu chodzicie do tego samego specjalisty od
      niekonwencjonalnego leczenia!!!
      • e_werty Re: KOCHANA GABI.... 05.09.05, 19:54
        "...tylko to ci w głowie..."
        ja "to" mam gdzie indziej - nie wszystkich natura zbudowala tak jak ciebie...

        "...profesjonalistą wręcz.."
        a ty "profesjonalistką siad"?

        "...jak to jest jak wszyscy wokół na ciebie sikają..."
        zdaję sobie sprawę z tego ze nadmiar moczu znieczula...
        więc masz prawo zadawć takie pytania...
        nie wiem - nie byłem nigdy w twojej (oszczanej) sytuacji...

        "...może bartek znalazł odpowiedź ..."

        nie wiem - nie czytuje debilnych postów (zauważ wyróżnienie!)
        więc nie wiem jak przebiegaja poszukiwania bartka... ale sadza z jego
        aspiracji - juzdawno znalazl do czego szukał...
        (i tu należałoby opisać to czego szukal i gdzie to mu umieszczono... ale
        przyzwoitość - czyt. strach przed adminem - doradza wstrzemięxliwość...)
        • Gość: Gabi Re: KOCHANA GABI.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 08:56
          a ty gdzie "to" masz? Ja zawsze myślałam, że znam anatomię mężczyzn i kobiet w
          teorii, a nawet potem poparłam to organoleptycznymi badaniami. Wypada mi tylko
          zacytować wieszcza:
          "Są na tym Świecie rzeczy, o których się nawet fizjologom nie śniło... Panie
          Boczku".
          Prawda, że cytat pasuje jak ulał?
          O znieczulaniu; musiałabym spróbować!!! ... ehh te moje migreny... dziękuję za
          radę, aczkolwiek jeszcze pomyślę czy wykorzystać tę przepastną wiedzę w tej
          materii, którą mi przekazujesz.
          Wyróżnienie: Twoje wyróżnienie, przepiszę złotą zgłoską w swoim pamiętniku.
          Ty taki nieulękniony, a ja taka głupiutka, wyróżnij mnie jeszcze raz i powiedz
          czego szukał i co znalazł. No zrób to jeszcze raz dla mnie - będę się mogła
          koleżankom chwalić!!!
            • Gość: Gabi Re: KOCHANA GABI.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 13:23
              O mój aryjski królewicz z polskim rodowodem się pojawił! Aż płonę z zachwytu!
              Co do problemów e_werty z alkoholem to gdybać nie zamierzam, mam tylko
              przypuszczenie, że trochę piwa musi pić, żeby te swoje perwersyjne techniki
              uprawiać.
              A co do prób rozzłoszczenia mnie - to jest to trudniejsze niż np. szukanie sensu
              w twoich z kolei wypowiedziach. Mogę chyba powiedzieć nawet, że obu
              przedsięwzięciom sukcesu nie wróżę.
                  • Gość: Gabi Re: KOCHANA GABI.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 15:21
                    No, przypomnij sobie jakie "świadectwo" sobie wypracowałeś.
                    Powiem krótko i bez owijania: wpadłeś tutaj i antypolskimi postami - sam się
                    obornikiem obsmarowałeś. Mnie to tylko śmieszyło, bo znam takich cymbałów jak
                    ty, ale są tacy, którym zrobiło się przykro i możesz mi wierzyć, że zanim to
                    g..no obeschnie i z ciebie obleci trochę wody w Warcie upłynie. Dlatego w sumie
                    trafne stwierdzenie, że komputer wszystko przyjmie - daje błędne poczucie
                    nieistnienia starego przysłowia pszczół "jak cię czytają tak cię piszą, a
                    właściwie postrzegają".
                    • bartek157 Re: KOCHANA GABI.... 06.09.05, 15:25
                      Gabi, ja tej wojny nie zaczelem, interesuje sie co sie dzieje w kraju i
                      przyznam szczerze ze jeszcze nigdy na forum nie otrzymalem madrej odpowiedzi..
                      nie dziw mi sie... a propos polskiej polityki jak tu byc powaznym,
                      poczytaj:
                      www.rybnik.naszemiasto.pl/wydarzenia/299410.html
                      Pozdrawiam Bartek z Francji