sprawa nazwy miasta

01.09.05, 10:00
Zawsze mnie zastanawiało poco Wam ten przymiotnik Wlkp.?

Tego typu przymiotniki świadczą tylko o zaściankowości miasta, nie
identyfikowanego z niczym innym jak region w którym leżą. W aktulanej sytacji
wprowadza to tylko zamieszanie.
    • Gość: Gabi Re: sprawa nazwy miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:27
      A po to żeby nazwa była dłuższa niż no ja wiem ... np. Zielona Góra :))))
    • budrys77 Re: sprawa nazwy miasta 01.09.05, 10:35
      chyba jesteś nowy na tym forum albo mieszkasz w innej części kraju. temat ten
      był już tyle razy maglowany, że aż szkoda czasu. dla Twojej wiadomości uczynię
      wyjątek: przymiotnik Wlkp. dodał krótko po wojnie oświecony Poznaniak, który w
      ten sposób propagandowo chciał spolszczyć niemiecki Landsberg a/Warthe. Pomysł
      odcięcia członu Wlkp. już był przerabiany ale nie bylo woli politycznej władz
      miasta. zorganizowano jedynie śmiechu warty plebiscyt, który zakończył się
      farsą. Wielu Gorzowian jest przeciwnych, ponieważ zmiana nazwy miasta wiąże się
      z dużymi kosztami, jak choćby wymiana dokumentów, tablic, pieczęci, rejestrów
      sądowych itp. Poczekaj trochę, zmienią się przepisy, które obecnie zmuszają do
      natychmiastowych wydatków i utniemy niepotrzebny przymiotnik.
      Ps. Leszno jeszcze niedawno też miało Wlkp. w nazwie, tak samo Piła.
      Ps. Jak na miasto "zaściankowe", w Gorzowie mieszka się naprawdę
      przesympatycznie i miejsko, a mieszkałem w: Poznaniu, Szczecinie, Warszawie,
      Nowym Jorku, Koszalinie, Jeleniej Górze...
      • rembert Re: sprawa nazwy miasta 01.09.05, 12:06
        dzięki za odpowiedź.
        • Gość: zg Re: sprawa nazwy miasta IP: *.ztpnet.pl 01.09.05, 12:13
          Ja tez wroce do tematu i znowu zaproponuje wlasciwa nazwe dla gorzowka:

          Gorzow WIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEELKI.
          PZDR
          • Gość: mag Re: sprawa nazwy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 09:31
            Smiej sie smiej. Ja juz nie raz widzialem Gorzow Wlk. :)
      • Gość: olo Re: sprawa nazwy miasta IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.05, 22:02
        Z Piłą i Lesznem to mnie zaskoczłeś. Kiedy im te człony odcięto?
    • josna Re: sprawa nazwy miasta 01.09.05, 12:27
      rembert napisał:

      > Zawsze mnie zastanawiało poco Wam ten przymiotnik Wlkp.?
      >
      > Tego typu przymiotniki świadczą tylko o zaściankowości miasta, nie
      > identyfikowanego z niczym innym jak region w którym leżą. W aktulanej sytacji
      > wprowadza to tylko zamieszanie.

      Też tak myślę, że ten przymiotnik "wielkopolski" jest bezsensu. Wolałbym pisać
      Gorzów. Ten temat był już przerabiany bez rezultatu.
      • budrys77 Re: sprawa nazwy miasta 01.09.05, 14:14
        baaaaaa, ja na przykład ZAWSZE nawet w pismach urzędowych piszę TYLKO Gorzów,
        hehe. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z tym by jakiś urzędas zwrócił mi uwagę:)
        Robię to celowo i z premedytacją. Miałem nadzieję, że da radę rozpisać
        prawdziwe referendum na temat zmiany nazwy miasta, razem z tegorocznymi do
        parlamentu. Niestety przyjdzie nam chyba czekać do samorządowych.
        Co do Twojej uwagi drogi Zg, to nie rozumiem tego jadu. Kolega który zaczął
        wątek w sposób sarkastyczny, zdobył się nawet na podziękowanie, co świadczy o
        jego wysokiej kulturze osobistej. Oby więcej takich osób na forum.
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: zg Re: sprawa nazwy miasta IP: *.ztpnet.pl 01.09.05, 14:36
          > Co do Twojej uwagi drogi Zg, to nie rozumiem tego jadu
          No nie przesadzaj to byl taki zarcik:)

          Kultury to ty mnie juz nie nauczysz...
          Ale moze uda Ci sie to z paroma odwiedzajacymi forum ZG i wypisujacymi
          wiocha,dziura i inne nudnawe teksty
          Oni tez nie dziekuja.

          A jesli chodzi o Nazwe GW to chialbym kiedys pisac skrot G.
          Jedna ze stolic LUBUSKIEGO a taki drugi czlon w nazwie:/
          PZDR
          • Gość: Cezary Re: sprawa nazwy miasta IP: 81.219.236.* 03.09.05, 11:30
            Uważam, że gorzowianie nie powinni walczyć o wycięcie członu ,,Wielkopolski''.
            Po nowym podziale administracyjnym miasto to będzie najdalej na zachód
            wysuniętym przyczółkiem Wielkopolskiego, ale leżąćym na ważnym szlaku Wschód -
            Zachód. Natomiast Zielona Góra zostanie, niestety, prowincjonalnym miastem na
            krańcach Dolnośląskiego.
            • Gość: zg Re: sprawa nazwy miasta IP: *.ztpnet.pl 03.09.05, 11:53
              heeh tak sobie tlumacz:)
              Wszystko co z zachodu to przez gorzowek tak??????:)
              Rownie dobrze mozna powiedziec ze wszystko co na poludnie to przez ZG i na
              zachod tez.
              PZDR
              • Gość: Cezary Re: sprawa nazwy miasta IP: 81.219.236.* 03.09.05, 11:57
                Hej ,,ZG'', to nie ja to wymyśliłem, tylko pewni politycy, którzy S 3
                poztaniwili poprowadzić inną trasą.
        • lepian04 Re: sprawa nazwy miasta 17.09.05, 18:03
          Masz szczescie, ze nie jestem listonoszem. Z uporem maniaka wysylalbym
          wszystkie twe pismiaki do Gorzowa pod Oswiecimiem.

          Fakt ten chyba tlumaczy koniecznosc przydomka Wlkp. W obrebie administracyjnym
          powojennej Polski pojawily sie dwa nowe miasta, ktore z przyczyn oczywistych
          nalezalo odróznic od istniejacego juz Gorzowa w Polsce Centralnej: Gorzów Wlkp
          i Slaski. Gdzie tkwi problem?
          Gorzow Slaski tez teoretycznie nazywa sie Gornoslaski.
          • Gość: Danny Re: sprawa nazwy miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 13:24
            Stary, nie musisz aż do Oświęcimia słać. Ja nadal dostaję opóźnioną
            korespondencję, która idzie m.in. przez Ostrów (Wielkopolski). Po co komu kody
            pocztowe, co nie?
    • Gość: ZetKaf Re: sprawa nazwy miasta IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.05, 13:50
      Parafrazujac:
      Zawsze mnie zastanawiało poco Zielonej Gorze ten przymiotnik Zielona?

      Tego typu przymiotniki świadczą tylko o zaściankowości miasta, nie
      identyfikowanego z niczym innym jak region w którym leżą. W aktulanej sytacji
      wprowadza to tylko zamieszanie.

      Btw nowy podzial na wojewodztwa nie oznacza, ze historyczna i geograficzna
      Wielkopolska konczy sie tuz za granica wojewodztwa Wlkp., ktorego podzial
      powstal m.in. ze wzgledow politycznych czy tez "wygodnickich" obywateli (blizej
      do urzedu ;)
    • Gość: aga Re: sprawa nazwy miasta ale macie problem IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.05, 16:46
      • Gość: Tom Re: sprawa nazwy miasta ale macie problem IP: *.ztpnet.pl 18.09.05, 20:07
        co nie? Zaraz dojdą do wniosku, że ten człon Wielkopolski to przez Zieloną Górę
        i polityków z Z.G. :-P A może nazwijcie się np. Gorzów WielkoLubuski, albo
        jeszcze lepiej Najwięęęęęęęększolubuski - wszak cała Polska powinna wiedzieć,
        które miasto jest większe :-P
    • Gość: nicelus Re: sprawa nazwy miasta IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.05, 08:48
      temat ciągle wraca - znaczy jest problem. nazwa "gorzów" już jest zajęta, a
      nazwa "kobyla góra" nie przyjęła się. landsberg znaczy tyle co "krajowa,
      kresowa, wiejska góra".

      a może nazwać "kraj za hutą"???

      www.republika.pl/grapolslowek/gp_ai.htm
      :)
      • budrys77 Re: sprawa nazwy miasta 19.09.05, 14:51
        Nazwa Gorzów nad Wartą pojawiła się już w XIX wieku!!!! Swoją znajomością
        języka niemieckiego i historii regionalnej doprowadzasz mnie do stnu agonii ze
        śmiechu. ("kobyla góra" nie przyjęła się) Tym stwierdzeniem dajesz dowód, że
        intelektualnie odpowiadasz poznańskiemu kolejowemu głupolowi, który na prędce
        nadał tę nazwę. Może rodzina??? A skoro takiś dobry z Niemca, to może
        przetłumacz nazwę Duesseldorf. Miasto jakoby jedno z większych w Niemczech...
      • lepian04 Re: sprawa nazwy miasta 19.09.05, 15:19
        nazwa "gorzów" już jest zajęta, a nazwa "kobyla góra" nie przyjęła się.

        Ciekawa teoria. Szkoda tylko, ze w tym kontekscie "nie przyjela sie" brzmi
        jakos tak zielonogórsko, wszak zielone sadzonki zazwyczaj sie nie przyjmuja.
        Czyba nie ma watpliwosci, ze powojenne oswajanie krajobrazu niewiele wspolnego
        ma z ta odmiana... Kurzce, znowu sieje jezykowym zielskiem!!
        Kobyla Gora miescila sie poza granicami przedlokacyjnego Gorzowa. Glupio jest
        dzis, pomimo wieloletniego wysilku zacnych historykow, upierac sie przy blednej
        tezie, iz rzekomo Gorzow to Kobyla Gora. Ten sztuczny upor sklania mnie do
        stwierdzenia, iz Gorzow rownie dobrze moglby nazywac sie Wieprzyce, Deszczno,
        Chwalecice... To tez tereny wokol przedlokacyjnego Gorzowa. Troche wiecej z
        nich zostalo. Po Kobylej Gorze pozostala jedynia nazwa ulicy i...
        zielonogorskie radosne okrzyki regionalnego folkloru.

        landsberg znaczy tyle co "krajowa, kresowa, wiejska góra".

        Wznosze protest. Czy zastanawiales sie nad etymologia slowa kraj, tudziez kres?
        Nie zwasze wystarczy przetlumaczyc znaczenia rzeczownikow zlozonych:
        "Land" - kraj, kraina, teren, ziemia oraz "Berg" czyli góra. Tak pewnie
        postapiles, co nie? W okolicach Gorzowa gór raczej nie ma, pochodzenia tego
        słowa upatruje się zatem w czasowniku "bergen" o znaczeniu - chronić, ukrywać
        się, dawać schronienie. Taka też była rola i zadanie powstałego grodu.
        To oczywiscie tlumaczenie naszych sasiadow. W jezykach slowianskich dopatrywac
        nalezy sie skojarzen z Gorejaca Gora. Miejsce to, jak nazwa sama wskazuje,
        ciagle plonelo. Taki byl zwykle los grodow nekanych ciaglymi atakami.
        Czemu zatem wspominasz o Krajowej, Wiejskiej, Kresowej Gorze?

        Ktos tu opowiada nie na temat. :)
        • budrys77 Re: sprawa nazwy miasta 19.09.05, 15:57
          ba, niekóre osoby które uważają że znają języki obce, tłumaczą drogą
          słownikową:) hehehe, proponuję w podobny sposób przetłumaczyć idiom: "wziąć
          nogi za pas" na Niemaca lub Angola. Efekt będzie jeszcze bardziej porażający,
          niż Landsberg na Wiejską Górę czy nawet Kobylą:))) hehehe
          Ps. Nazwa Gorzów nad Wartą została nadana przez polskich kartografów w XIX w.
          właśnie poprzez analogię z Gorzowem Śląskim, który to Gorzów Śląski Niemcy
          nazywali Landsbergiem od czasów średniowiecza. Nazwa Landsberg a/Warthe vel
          Landsberg Nova, obowiązywała od 1257 r., nadana przez Albrechta de Luge -
          założyciela miasta. Przed tym okresem nie było tutaj NIC. Mityczną Kobylą Górę
          wymyślili komunistyczni aparatczycy, pragnący podkreślić istnienie słowiańskiej
          kasztelanii santockiej. Mieli bujną wyobraźnię.
          • Gość: nicelus Re: sprawa nazwy miasta IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.05, 16:17
            prowokacja się opłaciła. dowiedziałem się wiele interesujących rzeczy. po tym
            co przeczytałem, uważam że odpowiednia nazwa to gorzów nad wartą. jest to nazwa
            historyczna, uniwersalna w każdym podziale administracyjnym i promująca miasto.
            przecież nie każde miasto leży nad dużą rzeką.


            • budrys77 Re: sprawa nazwy miasta 19.09.05, 16:24
              Nazwa Gorzów nad Wartą, obowiązywała przez pewien czas po wojnie. Niestety,
              zbyt mocno kojarzyła się komunistycznym włodarzom wojewódzkim z Poznania, ze
              starą nazwą Landsberg a/Warthe. W związku z powyższym dodano nam Wlkp. do
              nazwy:) Jako ciekawostkę można potraktować również nazwę Strzelce Krajeńskie,
              które to nigdy, ale to nigdy, nie leżały na terenie historycznej Krajny.
              Polecam studia nad mapą okolic Złotowa i pogranicza Kujawsko-Pomorskiego. W ten
              sposób również starano się spolonizować miasto. Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja