ant777
02.09.05, 10:31
Te akcje związane z nieczynną Łaźnią, przed Urzędem Miejskim, czy też inne
których nie pamiętam były naprawdę sympatyczne.
Brakuje następców czy co? Gorzów chyba zapadł w prowincjonalny sen.
Może lubuskielotnisko zrobiłby jakiś heppenig? Jako Zielony powinien mieć
jakieś doświadczenie. Tylko sie pytam bez odrobiny złośliwości.
Nawet mam pomysł. Z chęcią posadziłbym kwiatki w dziurach w ulicy
Sikorskiego. Skoro stosowna instytucja nie jest w stanie wyremontować głównej
ulicy w Gorzowie, to może kilku gorzowian zrobiło by coś z tymi dziurami.
Przynajmniej przez chwilę będzie ładnie. Wyobrażacie sobie miny kierowców?