Przejście podziemne na Górczyńskiej.

18.09.05, 20:32
Powiem wprost- szlag mnie dzisiaj trafił, bo przyszło mi zmierzyć się z
przejściem podziemnym na Górczyńskiej. Wielomilionowa inwestycja, mająca
zapewnić bezpieczeństwo m.in. takim jak ja- rodzicom z małymi dziećmi. Nie
działają ruchome schody, zjazdu dla wózków nie ma. Pozostaje albo pchnąć wózek
z dzieckiem po długich, stromych schodach w dół albo usiąść i ryczeć. Dla kogo
jest to przejście????!!!! Wy wszyscy, pożal się Boże, lokalni politycy, rwący
się do żłoba kacykowie- może zamiast wypisywać dyrdymały w swoich programach
wyborczych umieścicie zobowiązanie, że zajmiecie się tak przyziemnymi
sprawami, jak usuwanie barier architektonicznych, czy walka z wszechobecnym
brudem (atakiego chlewu jak w wspomnianym przejściu i w jego okolicach dawno
nie widziałam!) Panie Zielony, pyta Pan- co byście jeszcze chcieli w moim
programie wyborczym, kochani Gorzowianie?- właśnie tego! Czystości, porządku i
dostępu do każdego miejsca w mieście!!
    • marek_p Re: Przejście podziemne na Górczyńskiej. 18.09.05, 21:44
      Rozumiem Twoje zdenerwowanie.
      Moim zdaniem, jak ktoś wydaje bardzo dużo pieniędzy na coś (nie ważne na co),
      to powinien o to dbać.
      Jeśli nie dba, to oznacza brak gospodarności (mam nadzieję, że jest na to
      paragraf, bo powinien być).

      Obawy o te przejścia były przed ich uruchomieniem (nawet uczestniczyłem
      w dyskuscji).
      Proponowałem monitoring, w końcu takich eleganckich i nowoczesnych przejść
      jest w Gorzowie tylko dwa. Mieliście, kochani gospodarze naszego miasta
      pieniążki na wybudowanie, to powinniście mieć i na nadzór, żeby to była
      wizytówka naszego miasta, a jednocześnie rzecz użyteczna, a tu proszę,
      ani to, ani to.

      Ktoś kogoś w magistracie powinien na dywanik zaprosić i opier...tego.
      Na Górczynie ciężka ziemia, glina, strusie mają przechlapane, łba w piasek nie
      da się włożyć.
      Poza tym, ponoć jakaś budowa tam miała ruszyć i ewrybady wszyscy się cieszyli.
      Może nie ruszyła, bo w okolicy opisany przez naszą koleżankę bajzel ?

      Dla naszego miasta trzeba się starać, trochę wysiłku panowie z magistratu, bez
      obrażonych nim - dziewczyna ma rację! - ZAWALILIŚCIE - POPRAWCIE !
      • Gość: Ania Re: Przejście podziemne na Górczyńskiej. IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.05, 21:52
        Mnie osobiście bardziej denerwuje smród w centrum !!
        A szczególnie okolice murów miejskich , gdzie każda
        pijaczyna sika i sra w krzewach pod murami !!
        Nich wreszcie ktoś zrobi tam porządek
      • e_werty Re: Przejście podziemne na Górczyńskiej. 18.09.05, 22:05
        "...ZAWALILIŚCIE - POPRAWCIE !"
        a co - juz sie zawaliło!!!

        P.S.

        Na apel do chlorofila - Marek_p sie wychyla? Ciekawe...
    • Gość: karolek lat 9i pół Re: Przejście podziemne na Górczyńskiej. IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.05, 22:17
      fuszerek ci w naszym Gorzowie dostatek:

      - przejscia podziemne
      - kładka przy słowiance
      - nowa obwodnica
      - tragiczne ronda

      kto za to wszystko odpowiada do jasnej cholery?
      bo chyba mam prawo wiedziec jako podatnik?


      pzdro
    • lubuskielotnisko ja to bym polikwidował przejścia podziemne 18.09.05, 22:25
      i pozostawiał tylko takie które są zrobione z tak łagodnymi podjazdami jak to w
      Krakowie pomiędzy Bramą Floriańską a Dworcem. Ono jest po prostu popawnie
      zrobione. Reszta to buble, których naprawa jest często niemożliwa. Jeśli jest
      możliwa, to można takie przejście naprawić, ale zwykle o miliony taniej jest
      takie przejście dać na jakieś sklepy, a u góry zrobić zwykłe światła.

      Niestety- przejścia podziemne to wynalazek krajów totalitarnych- by piesi nie
      przeszkadzali władzy jeżdżącej w samochodach. We wschodnim Berlinei jest ich
      zatrzęsienie, wszystkie to bariery dla wózków, niepełnosprawmych, a w nocy
      pułapki pełne złodziei itd, natomiast w Berlinie Zachodnim niemal ich brak
      zupełnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja