bmxx
16.10.05, 15:35
Sfora telewizyjnych naiwniaków i ignorantów.
Bo jak innaczej można nazwać bezmyślnych ludzi, głosujących na niego pod
wpływem bilbordów i skandalicznej liberalnej młócki na podatnych
bezrefleksyjnych ich umysłach w radiu, prasie i telewizji.
Jakim cudem aż tylu tuskowiczów dało się nabrać na te liberalne przedwyborcze
brednie, fanatycznego karierowicza i przeciwnika demokracji - spiskowca i
puczysty z 1992 roku ? Kanalii która razem z Mazowieckim, Kuroniem i Wałem-
ęsą
przyłożyła rękę, do haniebnego obalenia pierwszego lustracyjnego rządu Jana
Olszewskiego.
Tylko po to by chronić agentów i funkcjonariuszy PRL-owskiej UB, SB i TW.
Doprawdy Trudno to zrozumieć. Skąd ta d u r n o t a - i - a m n e z j a
głosujących wobec ewidentnie niechlubnej przeszłości pupilka UW i KLD,
człowieka leniwego ( w senacie przez 4 lata - Tusk głos zabrał zaledwie 3
razy )
bez duchowych wartości, miernoty bez osiągnięć. Jego obalenie rządu
Olszewskiego było zbrodnią na polskiej demokracji. Czy o tym już
zapomnieliście ? Chcecie mu to darować ?
Jak mogliście głosować na indywiduum, które pisało herezje w rodzaju -
" polskość to - nienormalność...." Czyżby i ta proniemiecka opcja,
wyjażdżających na roboty Plaków, obawiających się liberalnych rządów mogła
przeważyć w tym głosowaniu na waszego fuhrera (?) antypatriotę Tuska ? Tego
raczej brukselskiego lokaja niż dyplomatę , nie znajacego języków obcych ,
bez doświadczenia i kwalifikacji na prezydenta ?
Większość społeczeństwa polskiego jest bowiem za prawem, sprawiedliwością,
lustracją i dekomunizacją a nawet za - karą śmierci dla njwiększych
zbrodniarzy. W skrócie za IV RzeczPospolitą.
Tusk chroniąc SB-ków, jest przeciwko ujawnieniu p r a w d y. Boi się
jej .Jakim prawem więc na niego głosowaliście? Jakim prawem?
Dlaczego w swej ignorancji chcecie powierzyć mu najgodniejsze stanowisko w
państwie? Dla niego i jego kolesi z SB - IV RP - jest i pozostanie tak jak
dla komunistów - realnym zagrożeniem.
PO i Tusk który ma się czego obawiać, będzie teraz wiosłował wstecz.
BO TYLKO
PEŁNA WSPÓŁPRACA Z UKŁADEM POSTKOMUNISTYCZNYM - ZAPEWNI MU i JEGO
SPISKOWCOM, pełne partyjne i osobiste bezpieczeństwo. Dlatego poparł już
kunktatorsko Wała-ęsę. Zapowiedział buńczucznie że należy go ( wbrew faktom i
prawdzie )chronić niemal jako nasze największe "dobro narodowe". On już wie
że powinien go bronić bowiem obaj - od 1992 r. jadą na tym samym wózku. Tusk
jako prezydent( co nie daj Panie Boże ! ) byłby więc tylko bardzo aktywnym
hamulcowym -
większości wyczekiwanych przez nas przemian i reform.. Tego możemy być pewni.
(taki Kwach-bis ! )Konflikt z parlamentem - nieunikniony. Zbyt wiele w nim
pozostało buty i strachu. Mieszanina - nieznośna i wybuchowa. Pewnie ma
jeszcze coś gorszego do ukrycia przed opinią publiczną, niż swego dziadka.
Zobaczymy jak to dalej się rozwinie.
Dla Tuska i jego kolesi z UB i SB - nasza IV-ta R P - jest tak jak dla
komunistów - ciągle realnym ZAGROŻENIEM.
A tu aż 36 % głosujących n i e m ą d r z e , chce Tuskowi i byłym UW-olom
z PO,(partii - Pełna Obłuda ) zapewnić dalszą bezlustracyjną przyszłość i
bezpieczeństwo, a jemu samemu powierzyć najwyższy urząd w państwie ? Czy to
jest normalne, czy to możliwe ?
O tym wszystkim głosując w II turze powinniśmy pamiętać.
Warto to sobie jeszcze raz wszystko przemyśleć i porzucić tę swoją naiwną
nieracjonalną wiarę w omnipotencję liberalizmu i Tuska, graniczącą ( jak
wykazują niektóre tu wypowiedzi ) - omalże z głupotą.