Widać Marsa...

29.10.05, 19:49
... na gorzowskim niebie, taki czerwony punkt na wschodzie.
Czy to coś znaczy ?
    • paraklet E tam..to Snickers...... 29.10.05, 20:10
    • hirro Re: Widać Marsa... 29.10.05, 20:51
      marek_p napisał:

      > ... na gorzowskim niebie, taki czerwony punkt na wschodzie.
      > Czy to coś znaczy ?
      owszem znaczy0->że czerwoni wrócą w styczniu.........:-)
      • marek_p Re: Widać Marsa... 29.10.05, 21:40
        > > ... na gorzowskim niebie, taki czerwony punkt na wschodzie.
        > > Czy to coś znaczy ?
        > owszem znaczy0->że czerwoni wrócą w styczniu.........:-)

        ... a może wojnę to oznacza, wszak Mars to bój wojny.
        Ze wschodu, bo niby skąd, reszta sąsiadów to NATO już.

        Hiro, masz gwintówkę w domu, albo pancerfausta ?
    • e_werty Re: Widać Marsa... 29.10.05, 20:58
      "...Czy to coś znaczy ?"

      Tak...

      ze czas okna umyć...
      • marek_p Re: Widać Marsa... 29.10.05, 21:43
        e_werty napisał:

        > ze czas okna umyć...

        Bez szyby widziałem. E,Werty czasem przespacerować w wieczora zdrowo (no dobra,
        zciemniał nie będę w Celticu byłem, na poprawinkach forumowej imprezy,
        oplotkowaliśmy wszystkich).
        • e_werty Re: Widać Marsa... 29.10.05, 22:02
          Taaa...
          No i jakie refleksje?
          Nadal jesteście w stanie wyrażać swe (prawdziwe) opinie na podstawie tego co
          (znajomy) nick pisze?

          Bo przecież "osobnik" z sieci i ten spotkany w realu to dwie różne osoby...
          • Gość: Danny Re: Widać Marsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 22:09
            >Bo przecież "osobnik" z sieci i ten spotkany w realu to dwie różne osoby...
            Mylisz się. Również o tym rozmawialiśmy i nikt nie zamierza zmieniać (wobec
            nikogo) swojego światopoglądu.
            • e_werty Re: Widać Marsa... 29.10.05, 22:14
              No to wiesz dlaczego mnie nie było... :)
              • Gość: Danny Re: Widać Marsa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.05, 22:25
                Bo nie chcesz zmienić swojej oceny Benia. Trudno.
                • e_werty Re: Widać Marsa... 29.10.05, 22:30
                  "...Bo nie chcesz zmienić swojej oceny Benia...."

                  której oceny?

                  Bo to że jest dupek to na pewno nie ulega zmianie...

                  P.S.
                  nawet o Kaziu tak mawiaja...
    • marek_p Re: Widać Marsa... 29.10.05, 21:50
      marek_p napisał:

      > ... na gorzowskim niebie, taki czerwony punkt na wschodzie.

      Większy Mars był tylko 28.08.2005.
      Ruszcie 4 litery i popatrzcie w niebo. W patrzeniu w niebo upatruję wielką
      przyszłość. Dla służby zdrowia i budżetu, kolalicji, opozycji, handlu
      światowego i gospodarki.
      Poza tym gdzieś w cosmosie na pewno są spokojniesze landy i jeszcze tam nas
      nie było.
      • landy Re: Widać Marsa... 29.10.05, 23:39
        zwlaszcza dla sluzby zdrowia
        i jej pacjentow
        bo teraz i sluzba i pacjenci
        moga wyladowac w niebie
        • kajmakan Wybacz,synuBERTY,ale wTwoich wypowiedziach 30.10.05, 01:28
          na temat św. Bernarda nie udaje Ci się ukryć nutki zawiści
          • Gość: Bernard Re: Wybacz,synuBERTY,ale wTwoich wypowiedziach IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 02.11.05, 05:50
            Hey kajmakan ,
            Wymawiajac (lub piszac...) imie "Bernard" ten pacan "werty" powinien
            przykleknac...
            Trzy razy.
            Pozdrawiam
            PS. Zakompeksiony gowniarz nie majacy odwagi na nic poza anonimowym
            wypisywaniem bzdur...
            A szkoda...
            Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja