Nocne przypadki radnego Kałuskiego

15.11.05, 11:17
Te Pantaki to same niewinne lelije.Nie pija,nie przeklinaja,nie jezdza do
Fidela,jako jedyni politycy na swiecie.Hitlera tez nikt nie odwiedzal.
    • Gość: byq82 Re: Nocne przypadki radnego Kałuskiego IP: *.gorzow.mm.pl 16.11.05, 21:14
      Pan Kałuski bardzo lubi być wulgarny i chamski. Sam tego doświadczyłem na
      jednej z imprez plenerowych tego lata. Bez przyczyny obrzucił mnie stekiem
      wyzwisk. Był przy tym bardzo pijany (widocznie lubi alkohol. Nie zareagowałem,
      bo był bardzo żałosny. Najwyższa pora, aby przyjżeć sie Panu Kałuskiemu i przy
      najblizszej okazji za jego pychę i bezczelność wobec wyborców "podziękować" za
      dotychczasową pracę.
      • Gość: Bernard Re: Nocne przypadki radnego Kałuskiego IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 17.11.05, 03:14
        Hey byq82,
        Ty chyba ten sam pacan co na Tadka wygaduje...
        Anonimowe klamstwa na forum...
        Musi byc jakas zaraza by to wykonczyc...
        Nie pozdrawiam boc klamca i pacan
        PS. Nie znam Kaluskiego, nie wiem kim jest...
        Wiem ze ty i inne tobie podobne swinie chcecie niszczyc ludzi klamiac na forum
        • Gość: aga Re: Nocne przypadki radnego Kałuskiego IP: *.gorzow.mm.pl 17.11.05, 08:45
          Ci którzy wypisują takie głupoty to poprostu przeciwnicy tej partii.Piszą co im
          ktoś podpowie a w rzeczywistości myślą inaczej.
    • Gość: Ted Re: Nocne przypadki radnego Kałuskiego IP: *.gorzow.mm.pl 19.11.05, 21:59
      Szef SLD Pan Pańtak powiedział "..,że jego koledze partyjnemu mogła
      zaszkodzić przynależność do SLD. - Może ktoś nagle chce się zająć ludźmi
      lewicy. Do tej pory Kałuski nie miał problemów, to dziwne, ale może to
      przypadek - mówił Pańtak. - Wyjaśnimy to na posiedzeniu klubu Sojuszu". A jak
      było z radnymi z Zachodniopomorskiego ? m.in. Polic którzy pojechali do posła
      Liberadzkiego z SLD. Najpierw twierdzili, że w czasie jazdy żadnych libacji i
      przekleństw nie było. Dopiero jak uczestnicy wyjazdu załączyli dowody to
      zmienili zdanie. Jeden z nich nie rządzi już w swoim mieście. Po aferze podał
      się do dymisji.
      P.S. Dopiero jak są pewne dowody, prominenci sie ulegają.
Pełna wersja