marek_p
12.10.02, 10:39
... a nawet dwie:
1. Radni miasta Gorzowa nie mieli czasu podjąć uchwały o oddłużeniu
gorzowskich przedsiębiorstw. Ważniejszy był bankiet.
Radni innych miast znaleźli czas dla upadającej gospodarki.
2. Gorzowski Inkubator Gospodarki, jeszcze wciąż nie wystartował.
Przeszkodziły jakieś formalności..., absencja jakiegoś niezastąpialnego
urzędnika...
Xgorzowiak jest trochę starszy od naszego furumowego juniora (Maćka Z.)
Mieszka w stanach jest konstruktorem. Jedna z jego konstrukcji lata
w kosmosie (wymyślona przez polskiego inżyniera, wykonana w Stanach dla
chińskiego przedsiębiorcy na zlecenie Japończyków... ufff).
Xgorzowiak jeszcze nie wie, że w Polsce ważniejszy od myśli technicznej
jest sprawny marketing. Myślał o inkubatorze, ale go nie ma. Jest za to
w Olsztynie, skąd pochodzi jego żona...
Z tego miejsca pragnę pozdrowić gorzowskich radnych.
Ps.
Nie mam zamiaru robić konkurencji naszym drogim pismaczkom, ale od wątku
kosmicznego w dziejach naszego ex-ziomala ciekawszy jest chyba aspekt
socjologiczny. Nie macie szans się wgłębić, trzeba było przyjść do Celtica
i posłuchać starszego grupy US-soldatów, z pochodzenia Irlandczyka i tego
co miał o nim do powiedzenia nasz dzielny konstruktor.