A jak jest z innymi przegranymi senatorami?

26.11.05, 19:33
Przecież nie tylko Przemysław Samociak nie dostał sie do Senatu czy też
Sejmu. Przegranych jest wielu. Czy sa jakieś niejasności w innych komitetach?
Jakoś dziwnie się tocza losy p. Samociaka - co jakieś wybory albo działania
społeczne - to sie robi smród. Zawsze w jego towarzystwie kręcą sie
hochsztaplerzy i oszuści. W miare czasu Samociak nabywa doświadczenia i
wiedzy w zakresie prawa karnego i stosowania "półprawd". Teraz kolejni
naiwniacy sie nacięli - chcieli wykiwać mistrza mistyfikacji. To taki
Kalibabka gorzowskiej polityki
(I nie tylko polityki - jego "komitet wyborczy" to w większości ładne
dziewczyny...)

:)
    • Gość: agave Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:53
      Im więcej na niego narzekaci tym bardziej jest mi sympatyczny.:)
      • e_werty Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 20:00
        "...jest mi sympatyczny..."

        Własnie moc Przemka dżemie w tym że jest sympatyczny. Nie ma - niesympatycznych
        oszustów - niesympatyczny najwyżej ci wyrwie torebke z ręki. Sympatycznemu -
        sama oddasz (nie tylko torebkę) z prośba aby ci przypilnował.
        • harimatrix Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 20:01
          moc Przemka w dżemie?? taki sweet???
          • e_werty Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 20:06
            Popatrz ile wolontariuszek ten dżem je:
            www.samociak.pl
            • harimatrix Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 20:10
              a to chyba nic złego??
              • e_werty Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 20:14
                "..a to chyba nic złego??"

                o ocene moralna zapytaj Samociaka - tym razem ks. Samociaka. Jak widzisz
                Przemek ma umocowanie i w Państwie i w Kościele...

                Ot!!! Senatorska glowa!!!
        • Gość: agave Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:04
          A mi się wydaje, że może wniósł coś do (zaspanego) Gorzowa, czego niektórzy nie
          rozumieja:)
          • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 20:08
            "...że może wniósł coś ..."
            co?

            raczej - korzystając z "zaspania" Gorzowa - cos wyniósł...
            • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:10
              W każdym razie jakiś ruch:)
              • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 20:18
                "...W każdym razie jakiś ruch..."

                nie jestem przekonany do tego ze liczy sie tylko "ruch" jako taki - wole jak
                jest to ruch przynoszący mi korzyści - a nie wynoszacy kasę z budzetu...
                :)

                na temat "ruchów" duzo by gadać...

                Napisz do Przemka - adres na jego stronie - on ci wyjaśni zasady ruch...a
                wyborców...
                • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:20
                  No ale jaką "kasę" on wyniósł z budżetu? Z jakiego budżetu?
                  • Gość: Bernard Klamstwa, klamstwa, klamstwa To werty i spolka IP: *.ed.shawcable.net 26.11.05, 20:24
                    Agave,
                    Przeciez to widac jasno...
                    Teraz desoperacka proba ratowania sytuacji...
                    beda oczywiscie poza samociakiem atakowac kazdego kto go broni...
                    Sku..ele!!!
                    Pozdrawiam
                    • e_werty Re: Klamstwa, klamstwa, klamstwa To werty i spolk 26.11.05, 20:42
                      "...Sku..ele!!!
                      Pozdrawiam"

                      to znaczy kogo? Jako ober_sku..el powinieneś umieć sprecyzowac pozdrowienia...

                      "...Teraz desoperacka proba ratowania sytuacji..."
                      jakiej "sytuacji"? przecież to Przemek - czy tez w jego imieniu - tłumaczy ze
                      nie jest wielbładem...
                      Mnie to wisi - ma swoje zdanie na temat Przemka i jego konfratrów... i tyle.
                    • Gość: agave Re: Klamstwa, klamstwa, klamstwa To werty i spolk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:42
                      No niech atakują:) Jak na razie nie widzę nic kryminalnego w postępowaniu tego
                      Przemka. Może i cwaniak ale to inna sprawa. Nawet jak komuś pieniędzy nie oddał
                      to nie jest to długo jeszcze oszustwem ściganym przez prokuratora.
                • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 20:37
                  "...a nie wynoszacy kasę z budzetu..."

                  dobra masz rację - nie udało mu sie wynieśc... i to ta różnica dzieki ktorej
                  można go "na ołtarze" - jak robi to Bernard...

                  :)

                  A tak w ogóle to - wisi mi to...
                  Masz jakis temat który wystarczyłby na tyle postów? Jak masz to dawaj... bo
                  temat Samociaka robi sie przegadany...

                  Jeszce temu dupkowi odpowiem i zamykam swój udzial w "temacie"..
                  • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:45
                    No zawsze mamy temat ucieczkę, sprawa Kasi... Wiem, że ostatnio dużo się
                    wydarzyło "za kulisami":)
                    • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 20:53
                      "...sprawa Kasi... "

                      nie znam Kasi... a "bohaterów" akcji "Samociak" znam... i to ta róznica. A po
                      za tym post sie rozpanoszył na kilka stron i nie chce mi sie doszukiwać co kto
                      powiedzial - nie znając "osób z dramatu"
                      To jest domena dupka zza oceanu - dyskusje i dobra rady na wszystkie tematy...
                      • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:00
                        Wierzę ci, że ich znasz ale to samo nie jest decydującym argumentem. Chodzi też
                        o to jak Samociaka "odbierają" ci, którzy go nie znaja, tylko na podstawie tych
                        wiadomości, które są znane. Cała dyskusja o Samociaku to lepsza albo gorsza
                        interpretacja. Myślę, że Samociak nie ma nic przeciwko tej dyskusji. Negative
                        publicity jest lepsza jak żadne. Ważne, że mówią:))
                        • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 21:06
                          "...Myślę, że Samociak nie ma nic przeciwko tej dyskusji...."

                          Nawet więcej - sam podsyca zainteresowanie - za pomoca Bagińskiego - piszacego
                          durne epistoły. A co do odpowiedzialności karnej Przemka - sprawa rozejdzie sie
                          po "kościach" - ma mocnych popleczników - i to nie tylko w Gorzowie - stare
                          partyjne przyjaźnie nie rdzewieja....
                          • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:09
                            Mało masz wiary w wymiar sprawiedliwości. Poza tym dalej nie widzę, za co on
                            miałby odpowiadać?
                      • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:03
                        Mówisz, że "Kasi nie znasz..", a ja Samociaka nie znam co mi wcale nie
                        przeszkadza czasem wtrącić moje 3grosze i być może nauczyć się czegoś nowego.
                        • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 21:11
                          "...a ja Samociaka nie znam ..."

                          tak ale Przemek startując do władania światem sam się naznaczył jako osoba
                          publiczna. A "sprawa Kasi" jest sprawa prywtnaą - nie jestem pewien czy chce
                          ona takiego zaintereswania - wiecej - czy taki szum wokół jej osoby nie sprawi
                          jej problemów. Jeżeli dzieje sie jej krzywda - to krzywdzacy pod wpływem
                          głupich postów, moga wzwmocnić agresje co do niej... Nie wiem... a niewiedza
                          szkodzi... nie tylko mi...
                          • Gość: agave Re: A jak jest z innymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:23
                            Mimo, że możesz mieć tutaj wiele racji ja nie uważam, że sprawa Kasi jest
                            sprawą "prywatną". Chodzi o szeroko pojęta przemoc w rodzinie, przestępstwo
                            ścigane z urzęu czyli sprawę, która nas wszystkich dotyczy. Mówisz, że nie
                            jesteś pewny czy "..ona chce takiego zainteresowania..." Napewno nie chce, bo
                            kto by chciał. Ale dlaczego ona nam tego sama nie powie? Bo nie może!!
                            • e_werty Re: A jak jest z innymi... 26.11.05, 21:33
                              Możliwe że nie jest sprawą prywatną... jednak - jak zauważyłaś - "przestepstwo
                              scigane z urzedu" - a nie jest tym "urzedem" grupka forumowiczow. Wiecej -
                              głupawe komentarze na forum spłycaja cała sprawę i traci ona na ostrości - ot
                              kolejna pierdulka - dobrze by bylo aby taka ocena byla słuszna. Niech sprawa
                              zaintersuja sie władze i ludzie mający w tym względzie kompetencje i moc
                              sprawczą. Kłapanie dziobem na forum nic dobrego jeszcze nikomu nie przynioslo -
                              oprócz chwilowego poczucia "władzy" i bycia demiurgiem...
                              Popatrz na Bernarda - obserwując rozwój jego epistolografii można zauważyc
                              degrengolade jaka go dotyka... to wlasnie efekt braku dystansu do swiata
                              wirtualnego. Zostawmy Kasie w spokoju... kiedys sie odezwie...
                      • Gość: Bernard Re: A jak jest z innymi... IP: 5.6.2R* / *.ed.shawcable.net 27.11.05, 04:40
                        Hey werty,
                        Gdziekolwiek na forum sie pojawiasz...smierdzi...
                        To chyba od tego gnoju ktory roznosisz...
                        Wykap sie!!!
    • oporny Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? 26.11.05, 21:23
      Nikt nie ma zadnych wieści odnośnie pytania wiodącego? Temat jednego
      niedoszlego senatora już przegadany. Czy podobne dylematy mają i inni kandydaci?
      • Gość: agave Re: A jak jest z innymi przegranymi senatorami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 21:29
        Np. pan Stokłosa z Piły, on ma czasem problemy ale innej natury. Ale do senatu
        6 kadencji nie wszedł.
    • e_werty Przemek może stracic prowizje.... 26.11.05, 21:58
      ... od kontraktu na 30 000 000 !!!!


      Samoobrona zarzuca pracownikowi Politechniki oszustwo


      Beata Łabutin 24-11-2005 , ostatnia aktualizacja 24-11-2005 19:46

      Przemysław Samociak, kandydat na senatora z listy Samoobrony, na którego skarżą
      się organizatorzy jego kampanii wyborczej, pracuje przy pozyskiwaniu funduszy
      europejskich dla Politechniki Opolskiej. - Jestem gotowy zawiesić cały projekt,
      jeśli w zespole, który go przygotowuje, ma zasiadać ktoś niewiarygodny -
      zapowiada rektor PO prof. Jerzy Skubis


      miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3032597.html
      • Gość: agave Re: Przemek może stracic prowizje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 23:10
        Chyba znowu nieporozumienie, ten pan prof. Skubis bzdury opowiada. Jak
        może "zawiesić realizację projektu" na tak bzdurnych podstawach. Taki projekt
        nie zależy od pojedyńczego pana prof. Skubisa, nie zależy też od doradcy
        Samociuka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja