block-buster
30.11.05, 16:22
Mecenas ma racje.Znalem Jancarza i czasami nawet wypilo sie co nieco,ale byl
to czlowiek do duszy i do serca.Takim go pamietam.Najwiekszy pijak na Wyspach
George Best,ktory zmarl pare dni temu wlasciwie z przepicia,tez cieszyl sie
do ostatnich dni wielkim uznaniem za swoje umiejetnosci pilkarskie.Ostatni
okres zycia Jancarza i jego tragiczna smierc z reki konkubiny nie moga
przekreslic czlowieka.Dobrze,ze bedzie wzbogacal smutne,zagubione miasto nad
Warta.Zdrowie,Edek!Trzymaj sie motoru...