marek_p
02.12.05, 21:52
... zupełnie nie traktujemy ich poważnie.
Nikt nie wierzy, że możliwa jest rozbudowa sieci trakcyjnej na Górczyn,
co więcej po cichu kombinuje się, żeby zlikwidować tramwaje na Piaski.
Prezydent Jędrzejczak, w którymś z wywiadów radiowych tego nie wykluczył.
Ucichło, bo w Gorzowie tramwaj ważna rzecz ;) Sentymentalna.
Nie podejrzewam Jędrzejczaka o brak patriotyzmu, myśli na skróty - tramwaje
won, a potem deptak do generalnego remontu (za środki z Unii).
W wielu europejskich miastach tramwaj jeździ między ulicą między pięknymi
kamienicami, po wygłuszonym torowisku (takim jak koło Urzędu Miejskiego),
nie ma spalin i wszyscy są zadowoleni.
Przecież nie musi pędzisz jak przecinak... i tak będzie szybciej niż iść
dwie poprzecznice dalej na autobus i stać w korku.
Tramwaj w Gorzowie ma przyszłość. Musimy w nią uwierzyć.
Czemu nie wierzymy ?
Tu już trochę dyskutowaliśmy na ten temat:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=32293680&a=32331775
Tak sobie myślę, że polityk (gospodarz), który zainspirowałby rozwój trakcji
tramwajowej w Gorzowie, na pewno znalazłby na zawsze swoje miejsce w historii
naszego, bardzo potrzebującego sukcesu, miasta.
Nowa linia tramwajowa, to nie żaden pomnik, to KONIECZNOŚĆ, to lepszy komfort
przemieszczania się po mieście, to mniej spalin i mniej wypadków.
Zapraszam do dyskusji. Pomóżmy dopracować samorządowcom koncepcję rozbudowy
sieci połączeń komunikacyjnych miasta.
Podpowiedzcie jak i gdzie będą powstawać nowe zakłady w mieście, bo ponoć
coś ruszyło w tym temacie.
Nie przeróbcie tego wątku na wątek zielonogórsko-gorzowski, jest wiele innych
takich.
Pozdrawiam
marek_p