Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ?

12.12.05, 20:56
Odnosze wrazenie , ze nie byl to akt walki politycznej, poniewaz obaj maja
podobne poglady. Podpieranie sie argumentami dotyczacymi utarczki w 95
r.pomiedzy panami C i MP, po ktorej zreszta obaj panowie sie natychmiast
pogodzili jest niemoralne. Wiadomo powszechnie , ze Ciepiela awansowal nie za
uklady lecz za wybitne umiejetnosci w dziedzinie komunikacji spolecznej. Jego
rzecznikowanie przynioslo policji wiele dobrego i przyczynilo sie do
wiekszego zaufania spolecznego dla policji. Dziwi mnie bardzo ten cios
wymierzony w Gorzowianina przez Gorzowianina. Takie dzialanie, zmierzajace do
eliminowania dobrych funkcjonariuszy z powodu prywatnych urazow pana posla sa
godne potepienia.
    • Gość: Fredek Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dialup.telenergo.pl 12.12.05, 21:56
      Nienawiść nie może sięgać dna. Nie można zabiegać o wyrzucenie z Rządu
      przedstawiciela Gorzowa. Ciepiela był przedstawicielem NASZEGO Gorzowa w
      Warszawie. Dziwię się, że PREMIER Marcinkiewicz, również przedstawiciel Gorzowa
      zaakceptował osobiste urazy Surmacza. Proszę pamiętać, że Premier Marcinkiewicz
      też nie wiadomo jak długo będzie premierem i wtedy stracimy następnego
      gorzowianina.
      Z wypowiedzi Surmacza wynika, że wojewodą w Gorzowie też ma być ktoś spoza
      Gorzowa, Ast czy ktoś tam. Kilka lat temu za czasów rządów Marcinkiewicza
      mieliśmy w Gorzowie Majchrowskiego, Iwana ... Czy nie pamiętacie, ile Gorzów na
      tym stracił? Teraz powtarza się to samo.
      PANOWIE, pamiętajcie o GORZOWIE i jego rozreklamowywaniu !!
    • Gość: Bernard Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ed.shawcable.net 12.12.05, 22:07
      Hey scott,
      Pisalem, o tym ze Surmacz zachowywal sie prostacko w Gorzowie i nic sie w
      Warszawie nie zmieni...
      Ten facet ma problemy z samokontrola....
      Przyniesie wiecej szkody niz pozytku..
      A szkoda. Raz jeszcze wyborcy zawiedzeni..
      POzdrawiam
      PS. Obawiam sie, ze to dopiero poczatek jego "wybrykow"
      • Gość: scott11 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 12.12.05, 22:36
        Surmacz wyslal Ciepiele na tzw. zeslanie. Szczegolnie mu nie zaszkodzil .
        Wkrotce Ciepiela bedzie mial czas na naukowa samorealizacje. Jestem
        przekonany , ze przy tak niestabilnym polskim rzadzie, ta decyzja
        Marcinkiewicza wkrotce zostanie uznana za akt zemsty. Ciepiele wkrotce uzna
        sie za ofiare czystek w policji. Tym samym bedzie to pierwsze w wojewodztwie "
        styropianowe " zeslanie. Jestem pewien, ze fachowcy dadza sobie rade. Pytanie
        jest takie, czy policja da sobie rade bez fachowcow? Bo ten , ktory sie do tego
        przyczynil w moim odczuciu wyglada zalosnie.
        • Gość: karolek lat 9i pół Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 13.12.05, 10:17
          najgorszy ten ptak co sra we wlasne gniazdo,
          powiedzonko wypisz wymaluj pasuje do Surmacza.
          znienawidzony w milicji,szkodliwy w radzie miasta,teraz dorwal sie do sejmu
          i......szkoda gadać.

          ot, zwykly wyrachowany i bezwzgledny egoista,widzacy jedynie czubek wlasnego
          nosa .

          wstyd i siara dla Gorzowa toto tylko.


          pzdro
          • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 14.12.05, 21:28
            "...teraz dorwal sie do sejmu..."

            wyborcy go wybrali...
            trzeba bylo także "dorwac sie do Sejmu" - dupku...
            • Gość: karolek lat 9i pół Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.05, 21:36
              > wyborcy go wybrali...

              a cos ty taki adwokat surmacza sie zrobil?

              wiesz chociaz dlaczego go wybrali?
              bo utrwalil sie w swiadomosci gawiedzi, kilka razy "blyszcząc" w mediach przy
              okazji szkodliwych dla miasta,karczemnych awantur .

              tacy wyborcy go wybrali-dupku.


              pzdro
              • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 14.12.05, 21:43
                "...wiesz chociaz dlaczego go wybrali?..."

                a ty wiesz?

                "... tacy wyborcy go wybrali..."

                a ciebie nie....
                • Gość: karolek lat 9i pół Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.05, 21:50
                  cos ci sie pomieszlo kolego.
                  nie pij tyle....


                  pzdro
        • Gość: ssss Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.06, 12:50
          tacy ludzie jak surmacz którzy w Policji zajmowali stanowiska nie mające nic
          wspólnego z kreowaniem wizerunku zarządzaniem a uznają że wiedzą wszystko na
          temat dzialania tej instytucji przynoszą więcj szkody niz pozytywu dziś
          wystarczy być salową i dostać się do sejmu i uznaje sie że można dyskutować z
          Religą o kardiochirurgii
          • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 13:34
            posłowie nie muszą się znać na kardiochirurgii. ale trochę racji masz. zdarzają
            się sytuacje zabawne. np. jeśli poseł, z zawodu rolnik który raz leciał
            samolotem, czuje się fachowcem od poprawiania prawa lotniczego.
      • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 14.12.05, 21:07
        "...Ten facet ma problemy z samokontrola...."

        za to ty masz problemy z kontrola Indian - właśnie ci kradna kwiatki z
        ogródka... zostaw ty Gorzów w spokoju a zajmij sie swoja okolica...

        "...Obawiam sie, ze to dopiero poczatek..."

        wybryków twoich indian i kojotów w okolicy... pilnuj swego tyłka bo ci kojoty
        odgryza...
      • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 19:24
        Bernard napisał

        > wyborcy zawiedzeni.. <

        jeżeli tobie się to nie podoba, to jestem pewien, że wyborcy będą zachwyceni.
        krytykujesz surmacza i krytykujesz, a coraz więcej osób na niego głosuje.
        przecież ty i wyborcy surmacza to dwa przeciwległe bieguny.
    • Gość: pismak łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:41
      Ten akt osobistej zemsty po 13 latach zaszkodził tylko policji, bo odsunięto od
      pracy fachowca, który naprawdę pomagał budować zaufanie do policji i pomagał
      nam w pracy. A Surmacz pokazał jak powinno się pisać nazwę jego partii "Prawo"
      i "Sprawiedliwość".
      PS.1. Czy wywieranie politycznego nacisku na Ministra i Komendanta Głównego
      Policji nie jest pogwałceniem praw człowieka?
      2. Czy szkalowanie w mediach za zasłoną immunitetu nie jest naruszeniem jego
      praw i złamaniem zasady sprawiedliwości?
      3.Czy obrońcy praw wszelkich nier powinni zająć się tym przypadkiem?
      Aha , Surmacz jest wiceprzewodniczącym komisji administracji i spraw
      wewnętrznych. Czy w Londynie są miejsca w polskojęzycznych gazetach????
      • Gość: Qrnaolek Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.ztpnet.pl 13.12.05, 17:52
        Ciepiela to porządny policjant co dużo dobrego zrobił w Warszawie promując
        województwo.Nie pomogło mu nawet opracowanie o tym jak to policjanci w lubuskiem
        chorują na potegę.
        Marek Surmacz,ma kompleks podoficera,bez studiów.Kariere zrobił na szkalowaniu
        własnego gniazda.Każda osoba z województwa na stanowisku w Warszawie to lobbing
        lubuski /nie dotyczy b.senator Danielak oczywiście/.
        A PiSiorowa miłość bliżniego? Taki hoMO sapiens ze skłonnościami do
        dintojry,agresywny po wypiciu alkoholu. Oj niedobrze to wróży na przyszłość.
        • Gość: pismak Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:59
          Mnie przeraża to, że Surmacz angażował do tego autorytet premiera co publicznie
          ogłosił i jak stwierdził w wywiadzie pisał w tej sprawie pisma do ministra
          spraw wewnętrznych. Jakie państwo oni nam szykują???To jest skandal i mam
          zamiar się tym zająć. Bo inaczej wszyscy powinniśmy się zacząć bać!
          • Gość: qqryq Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.05, 20:49
            To taka podwojna moralnosc pana posla. Jego kolega z czasow pracy w policji
            pan MP,na ktorego krzywdzie opiera dzisiejszy atak na Ciepiele jest bardzo
            powaznie chory. Zgadnijcie ile razy odwiedzil go kolega posel. Odpowiedz brzmi,
            nigdy.
          • e_werty Re: łamanie praw i sprawiedliwości 14.12.05, 21:14
            "...To jest skandal i mam zamiar się tym zająć. Bo inaczej wszyscy powinniśmy
            się zacząć bać!"

            Zacznij od pozamiatania Hawelańskiej... potem dalej idąc w kierunku
            Katedry...itd...



            A bac o ja sie nie mam czego - chyba w tobie jakies obawy sie odzywaja?
        • Gość: scott1 Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.05, 21:34
          Witaj Qrnaolek. Bardzo mi sie podoba ten hoMO sapiens. Brawo. Pozdrawiam.
          • Gość: uff Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.gorzow.mm.pl 15.12.05, 04:50
            To w dalszym ciagu sierżanty wygryzają oficerów?
            Jak za najlepszych czasów Porozumienia Centrum!, gdy Surmacz rzadził drogówką!
            Ale jaja! Nic się nie zmienia?!
          • Gość: Qrnaolek Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.ztpnet.pl 15.12.05, 18:39
            Witaj Scott.Na stadionach cisza to buszuje po internecie.Ale ten werty sie
            naujada z tym karolkiem.Aż miło poczytać.Szkoda że werty nie wchodzi na forum
            żużlowe bo pomógłby tępić Anonimową Żulię Internetową.Hirro tez oberwał kilka
            kopów od MarkaP,podwinął ogon i juz nie szczeka na forum.Ale jak go znam...kilka
            tanich piw i..jazda.Co do Surmacza to kawał gnidy.Co wymagać od milicjanta
            krawężnika.Jaki z niego polityk.Zeby kierować się zemstą będąc posłem wobec
            swojaka od kielicha???
            Jakie to małe.Ale co tam polityka.Jeszcze trochę a warkot motocykli zagłuszy ten
            bełkot.
      • Gość: nicelus Re: łamanie praw i sprawiedliwości IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 19:35
        pismak napisał:

        > Czy w Londynie są miejsca w polskojęzycznych gazetach???? <

        chcesz wyjechać? nie zapomnij nipu, bo nie dostaniesz emerytury.

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060102/kraj/kraj_a_1.html
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060102/kraj/kraj_a_6.html

    • Gość: pismak2 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:34
      w tym odstrzale swój udział miala tez Gazeta Lubuska...
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.05, 16:12
        Domyslam sie, zwlaszcza pewna pani redaktorka.
    • Gość: pismak2 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:48
      Ale nożyce jakoś się nie odzywają??? Ani jedne ani drugie. Surmacz to tchórz,
      ale może pani H.B dałaby głos?
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.05, 20:51
        Glos daja ludzie honorowi a tchorze siedza w norach. Dobrze wiedza ,ze to co
        zrobili to nieprzyzwoitosc.
        • Gość: karolek lat 9i pół Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 18.12.05, 21:40
          tchórz w tym przypadku, to nader delikatne określenie.


          pzdro
          • Gość: ciekawa Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 08:31
            Ciekawe co powie Surmacz w wigilijną noc
            • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 20.12.05, 20:38
              Zapewne wyda z siebie ludzki ryk i tym samym zlozy Ciepieli zyczenia
              swiateczne wraz z wszelkim szczesciem w nadchodzacym Nowym Roku. Nawet
              wiezniowie wspieraja ziomkow. Nasz posel natomiast kosi.
              • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 02.01.06, 16:44
                "...Nawet wiezniowie wspieraja ziomkow."

                ... tylko za bardzo sie nie pochylaj w podziękowaniach za.... wsparcie ziomka...
    • Gość: pismak Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 16:39
      Dla Surmacza Zawistnego jeden Ciepiela to za mało.Teraz razem z Ludwikiem
      będzie niszczył całą polska Policję...Wyborcom gratulujemy!
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.06, 16:57
        Nie wiem werty jaki masz w tym interes aby odgrzac ten watek. Juz dawno
        zjechal. Intelekt raz rozum daje a innym razem go odbiera. Nie usiluje Ciebie
        do czegokolwiek przekonywac bo jeszcze rozumu nikt Ci nie odebral ale dobrze
        byloby abys sluchal tez innych, nie tylko siebie. Pozdrawiam .
        • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 02.01.06, 17:02
          "...jaki masz w tym interes..."

          ty mój interes zostaw w spokoju...

          a watek poniosłeś ty razem z pismakiem - i odwal sie... dla mnie ten watek jest
          równie obojetny jak i pozostałe - jak jest smieszny albo porabany - to sie
          odzywam...
          • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.06, 17:08
            Mnie intelekt zawiodl. Pismak byl 5 minut przed Toba. Coz za nietakt.
            Wybacz.Ale wg Ciebie , masz w tym maly interes i to juz nie moja wina. Moze
            urosnie.
            • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 02.01.06, 18:00
              "... Moze urosnie."

              Nie przygaduj się... nie dla ciebie...
    • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.06, 19:13
      wątek jest bardzo ciekawy i zasługuje na kontynuację. zwłaszcza, że surmacz
      zanim "odstrzelił" ciepielę, publicznie zapowiedział że to zrobi i wyjaśnił
      dlaczego to zrobi.
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.06, 19:39
        Werty mial maly interes . Moze interes Ciepieli byl wiekszy. Widzialem go to
        duzy facet.
        • Gość: resorak Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ztpnet.pl 02.01.06, 22:17
          Kto miał w tym interes.Poza przepełnionym chęcią zemsty znanym gorzowskim
          resortowym hoMO sapiensem???
          Toż jak sie nie ma nic do pokazania/a mały interes powie werty ???/to robi sie
          IGRZYSKA.I te naiwne,młode redahtory na to idą.Oni też potrzebują niusa na
          pierwszą stronę.I tak razem dmią w tą trąbę,w którą daja sie nabierać co niektórzy.
          Surmacz to cudowne dziecko dintojry.Jak kiedyś Szurkowski:cudowne dziecko dwóch
          pedałów.
          • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 02.01.06, 22:21
            Resorak ale dales czadu. Pozdrawiam
            • Gość: JURA Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.lisek.pl / 80.53.180.* 03.01.06, 21:15
              Surmacz! goń komunę z Gorzowa!
              • Gość: Bernard Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ed.shawcable.net 03.01.06, 21:18
                Hey JURA,
                Przeciez Surmacz to komuna....
                Zmienil czapke?
                Nie szkodzi. Ciagle zachowuje sie jak aktywista z misja....
                Pozdrawiam
                • Gość: laik Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:11
                  tzn. jak?
                  • Gość: kawka Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 08:31
                    czyli radość władzy go rozpiera i niszczy wszystkich, ktorzy kiedykolwiek na
                    niego krzywo spojrzeli
                  • Gość: Bernard Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ed.shawcable.net 04.01.06, 09:21
                    Hey laik,

                    Musisz pamietac jego akcje w Gorzowie oraz na posiedzeniach Rady...
                    Ludzi z komisji nie wyrzycaja za dobre zachowanie....
                    Obecnie to tylko...ciag dalszy.
                    Zreszta pisalem juz kiedys iz nie wierze by potrafil "zachowywac sie" w
                    Warszawie...
                    W sumie: arogancja wynikajaca z ignorancji...
                    Pozdrawiam
                    • Gość: niem3k Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 04.01.06, 10:25
                      No bez przesady, że się zachowywać nie umieją! Poprostu najwazniejsze, żeby się
                      nie rozpijali w autokarach i nie "kontrolowali" młodzieży w pubach nocnych ;)
                      (patrz poslowie samoobrony)
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Bernard Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ed.shawcable.net 04.01.06, 10:46
                        Hey niem3k,
                        Skad sie to cale tatatanstwo bierze...To jest ciekawe..
                        Gorzow jest pelen madrych ludzi..a popatrz kto sie pcha do wladzy...
                        Rece i nogi opadaja...
                        Pozdrawiam
                        PS. Czy wspomnialem, ze Jedrzejczak to dobry Prezydent???
                        :)
    • Gość: duraga Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:58
      a może interes tylko i wyłącznie jednego miasta, nawet jeżeli to gorzów, to nie wszystko. może ważne są pewne wartości i ten "durny" MS to nie oszołom a gość który prawdę rąbie prosto w oczy. usiądźmy chwilę i się zastanówmy.
      • Gość: abek Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:02
        juz usiadlem... z wrażenia... i słucham -
    • Gość: duraga Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 01:25
      abek nia słuchaj chyba że ci za to płacą ale się zastanów
      • Gość: sobaka Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ztpnet.pl 07.01.06, 15:28
        St.sierż.M.Surmacz melduje;
        1.Dintojrę czas zacząć.
        2.A jak zacząć to od własnego podwórka czyli od KMP GW Matuszak.
        3.Póżnie czas na Pańtakowych pomazańców czyli 1 z ZG.
        4.Nastepnie 1 z Wschowy,koleś Andrzeja B.
        5.Na I kwartał chwatit.
        • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 07.01.06, 16:07
          Ciepiela juz znalazl nowe miejsce dla siebie. Pracuje w tej firmie ale juz w
          innym miescie. Szkoda , bo Ciepiela jest ambitnym facetem i jeszcze wiele
          dobrego zrobilby dla policji, tam w Warszawie. Ciepiela nigdy nie byl komuchem
          jak ktos tutaj powiedzial. Rowniez ktos powiedzial , ze panu poslowi jest
          blizej do komuny i tutaj sie zgadzam. To typowa stalinowska czystka
          podyktowana wlasna niechecia a nie interesem firmy , ktora go stworzyla.
    • asobnap Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 11.01.06, 11:14
      Surmacz lubi "strzelać", jest dobrym strzelcem, tylko zachowuje się często jak
      smarkacz: przerywa wypowiedzi innych (wywiady w TV), za dużo gada
      ogólnikowo,nalwiększą wadą jest nie kończenie rozpoczętych tematów.
      To zaczęło się gdy nie doszedł do skutku Jego awans na.... w Warszawie.
      No i jeszcze malutki zarzucik : staje się coraz bardziej chamski, nie wiem
      tylko dlaczego. A ogólnie w porzo.
      • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.06, 14:55
        asobnap napisał:

        > nalwiększą wadą jest nie kończenie rozpoczętych tematów <

        jednak ciepielę odstrzelił :-)


        • asobnap Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 11.01.06, 18:49
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > asobnap napisał:
          >
          > > nalwiększą wadą jest nie kończenie rozpoczętych tematów <
          >
          > jednak ciepielę odstrzelił :-)
          >
          uważam że porządnie zranił,rany goją się, zostają blizny, uczą czegoś.
          Surmacza nauczyły mściwości, .WIELKI KATOLIK PRZECIEŻ (duchowym przywódcą
          ks.Jankowski i Rydzyk.
          Marku, Marku.....gdzie Twoja UCZCIWOŚĆ gliniarza z drogówki..........
          >
    • Gość: ciekawa Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:45
      Dziś w Rzeczpospolitej jest artykuł na temat Surmacza i Ciepieli
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 26.01.06, 17:44
        Dobrze byloby aby Ciepiela udzielil kilku sprostowan wynikajacych z tego
        artykulu. Wprawdzie jego postawa wyglada znacznie korzystniej niz pana posla
        ale sa sprawy do wyjasnienia. Gdyby mogl mowic to co wie, to pewnie bylyby
        niezle jaja? Syszalem, ze tez zaglada na forum. Moze go uda sie wywolac?
      • asobnap Re: Za co Surmacz ...> ciekawa 26.01.06, 18:44
        Gość portalu: ciekawa napisał(a):

        > Dziś w Rzeczpospolitej jest artykuł na temat Surmacza i Ciepieli

        Nie mogę znaleźć....
        • Gość: resorak Tutaj jest artykuł z Rzeczpospolitej o Surmaczu. IP: *.ztpnet.pl 26.01.06, 19:18
          POLICJA Urażona ambicja posła Surmacza
          Załatwił sprawę jak policjant z policjantem

          Współpracownik Kazimierza Marcinkiewicza poskarżył się na rzecznika policji, że
          brakuje mu kwalifikacji moralnych. Rzecznik stracił posadę.

          Wiesław Ciepiela został nowym rzecznikiem komendanta głównego policji pod koniec
          listopada, po wygranych przez PiS wyborach. Ciepiela pochodzi ze Śląska, ale
          karierę zrobił w Gorzowie Wielkopolskim, m.in. kilka lat temu był rzecznikiem
          prasowym gorzowskiego komendanta Leszka Szredera, późniejszego komendanta głównego.

          W 2003 r. Ciepiela awansował do Warszawy, został wicedyrektorem biura szefa
          policji. Po wyborach jesienią 2005 r. został pełniącym obowiązki rzecznika
          prasowego polskiej policji. Miał odpowiadać za kontakty z dziennikarzami i za
          komunikację wewnątrz formacji.
          Poszło o gniazdo

          Rzecznikiem był jednak tylko kilka dni, bo o Ciepieli przypomniał sobie Marek
          Surmacz, gorzowski poseł PiS. Surmacz jest bliskim współpracownikiem premiera
          Kazimierza Marcinkiewicza. W latach 90. był radnym, znanym z ciętego języka
          (przegrał proces o zniesławienie za nazwanie innego radnego "uczniem
          Goebbelsa"). W latach 80. jako funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej zasłynął z
          tropienia afer w gorzowskiej jednostce. Trafił do policji - był szefem
          miejskiego wydziału ruchu drogowego. W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z
          Wiesławem Ciepielą. O co? - Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego
          stopniem. Zaczęły się naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego
          zrobić - mówi nam jeden z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go
          potem w knajpie. Miał powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo". Doszło do
          rękoczynów. Zastępca Surmacza niedługo po tym stracił pracę. Ciepiela odpowiadał
          dyscyplinarnie za bójkę, dostał naganę.
          Zsyłka do Piły

          Od zdarzenia minęło 10 lat, ale Surmacz ma dobrą pamięć. Na początku grudnia,
          kilka tygodni po tym, jak został posłem PiS, udzielił wywiadu "Gazecie
          Lubuskiej". O urzędującym rzeczniku policji powiedział: - Nie ma kwalifikacji
          moralnych, by pełnić jakąkolwiek funkcję. On napadł na mojego zastępcę za to, że
          ścigał winnych policjantów. Nas wtedy powyrzucano ze stanowisk, on awansował.
          Takie kariery będę zwalczał u podstaw. To niedopuszczalne, by takie osoby dawały
          w twarz organowi państwowemu pod rządami uczciwego premiera Kazimierza
          Marcinkiewicza.

          Sprawdziliśmy: oficjalnie poseł Surmacz został zwolniony z policji nie za
          konflikt z Ciepielą, ale za to, że w trakcie kampanii prezydenckiej w 1995 r.
          był rzecznikiem prasowym wojewódzkiego sztabu Hanny Gronkiewicz-Waltz.

          Surmacz nie poprzestał na pogróżkach. W sprawie Ciepieli napisał oficjalne pismo
          do ministra spraw wewnętrznych i administracji - i MSWiA posłuchało posła. Po
          cichu, bez informowania mediów, Ciepiela został przeniesiony z Komendy Głównej
          do policyjnej szkoły w Pile. - Dla komendanta było oczywiste, że w tej sytuacji
          nie może być rzecznikiem - mówią nam współpracownicy komendanta Marka
          Bieńkowskiego, szefa policji.

          Surmacz zasiada w Sejmowej Komisji ds. MSWiA. Już kilka razy zapowiadał, który z
          mundurowych może liczyć na dymisję. Szczególnie uważnie przygląda się rodzinnemu
          Lubuskiemu - na liście komendantów, którzy źle pracują, umieścił już miejskiego
          komendanta Gorzowa Czesława Matuszaka.
          WOJCIECH CIEŚLA
        • Gość: wiesław ciepiela Odpowiadam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:35
          Scott ma rację. Czas zabrać głos. Dziękuję wszystkich za słowa wsparcie.
          Rozumiem również tych, którzy atakują mnie z przyczyn partyjnych i
          ideologicznych. Uspokajam was, nie jestem waszym rywalem, w pracy nigdy nie
          kierowałem się przekonaniami politycznymi.Policja w swoich ustawowych
          działaniach powinna być chroniona przed politycznymi wpływami i móc spokojnie
          działać bez względu na zachodzące w polityce procesy. A poseł Surmacz swoim
          działaniem zaprzecza tej wizji. Jako polityk dobiera kadry w apolitycznej
          instytucji. Kieruje się przy tym niskimi pobudkami, zwykłą zemstą.
          Wczoraj do gorzowskich mediów skierowałem list otwarty, który jest moją
          odpowiedzią na to co zrobił pan Surmacz.
          • Gość: Bernard Surmacz byl i jest nieodpowiedzialny... IP: *.ed.shawcable.net 27.01.06, 10:43
            Hey wieslaw,
            Zachowanie Surmacza tak tu w Gorzowie jak i w Warszawie nie sposob racjonalnie
            wytlumaczyc...
            Facetem motywuja jakies osobiste aspiracje, nic wiecej.
            Jest szkodliwy dla siebie i wyborcow...
            Pozdrawiam
            PS. Policja, dla dobra demokracji, musi pozostac apolityczna.
          • Gość: nicelus Re: Odpowiadam... IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 13:25
            apolityczna policja, oznacza że policja nie realizuje swojej własnej polityki,
            tylko politykę rządu. oznacza, że jak w każdym normalnym kraju podlega pod rząd.
            • Gość: Bernard Re: Odpowiadam... IP: *.ed.shawcable.net 27.01.06, 17:32
              Hey nicelus,
              Tak. Pod kazdy rzad. Zmiany partii politycznych "u steru" nigdy nie powiny miec
              wplywu na dzialalnosc Policji czy takze i Sil Zbrojnych.
              Pozdrawiam
              • Gość: nicelus Re: Odpowiadam... IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 18:56
                akurat odwrotnie. powinny mieć. tak jest wszędzie i było zawsze. dzięki temu w
                demokratycznych państwach obywatele mają wpływ na działalność sił zbrojnych i
                policji. jeżeli rząd odpowiada za policję i siły zbrojne, to musi mieć wpływ na
                to kto i co tam robi.

                ps. jeżeli chodzi o siły zbrojne, to czasem były wyjątki. jednak jeżeli rządy
                nie miały wpływu na siły zbrojne, to wogóle niewiele miały do powiedzenia.
                • Gość: Bernard Nicelus - niebezpieczny maniak... IP: *.ed.shawcable.net 27.01.06, 20:34
                  Hey nicelus,
                  W zadnym, POWTARZAM: w zadnum prawdziwie demokratycznym kraju Policja czy sily
                  zbrojne nie sa pod wplywem sil politycznych..
                  Sa sila wykonawcza urzedujacej wladzy niezaleznie od polityki..
                  W Kanadzie czy USA niezaleznie kto jest u wladzy Policja i Sily Zbrojne
                  pozostaja lojalne Krajowi..
                  Jestesz faszystowski komunista ktory proponuje upolitycznienie tych sil..
                  To wlasnie w PRL policja i wojsko strzelalo do ludzi bowiem byli politycznie
                  zobowiazani... To wlasnie upolityczniona policja bronila jednej politycznej
                  filozofii a nie narodu.. To doprowadzilo do zbrodni w kazdym kraju gdzie bylo
                  stosowane...
                  Jestes niebezpiecznym maniakiem jak twoi koledzy z PiS
                  • Gość: resorak Re: Nicelus - niebezpieczny maniak... IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 20:45
                    W PiSie pełno jest takich osobników,gotowych do krucjaty z chrystusem na ustach.
                    Sprawiedliwość w tle a dintojra w głowie.
                    • Gość: nicelus Re: Nicelus - niebezpieczny maniak...??? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 06:17
                      a ty resorak pewno uważasz, że w usa wojsko ruszyło na irak tak niezależnie, a
                      prezydent dowiedział się o tym z gazet?
                  • Gość: nicelus Re: "faszystowski komunista" ??? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 05:43
                    nic innego nie napisałeś niż ja. ja też bym chciał żeby polska była krajem
                    prawdziwie demokratycznym jak kanada czy usa. chciałbym, aby policja i siły
                    zbrojne nie były pod wpływem sił politycznych. aby były siłą wykonawczą
                    urzędującej władzy niezależnie od jej polityki. aby były lojalne krajowi, który
                    jest reprezentowany przez demokratycznie wybrane władze. nie powinny być
                    upolitycznione. powinny pozostać apolityczne. całkowicie się z tobą zgadzam.
                    nigdy nie proponowałem upolitycznienia tych sił!

                    widzisz? niepotrzebnie się zaplułeś i głupoty zacząłeś pisać. w prl policja i
                    wojsko strzelało do ludzi nie dla tego, że prowadziło taką własną politykę,
                    tylko dlatego, że było siłą wykonawczą urzędującej władzy. taka jest prawda,
                    nawet jeśli jest ona dla ciebie niewygodna i chciałbyś żeby było inaczej?
    • Gość: wiesław ciepiela list otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 11:11
      Kto się boi Marka Surmacza?
      Kilka tygodni temu poseł Marek Surmacz wypowiadał się w mediach na mój
      temat.Oceniał moją zawodową działalność, a jeszcze bardziej moje moralne
      predyspozycje do jej prowadzenia.To co mówił pan Surmacz było żenujące,
      nieprawdziwe i niegodziwe. Ale do tego stylu jego wypowiedzi, pewnie wielu
      ludzi w Gorzowie już przywykło.Początkowo nie chciałem odpowiadać na te
      niegodne zaczepki.Ale pod wpływem ciągle zadawanych mi pytań, postanowiłem
      zareagować.Aby moi koledzy i znajomi nie uznali,że nieprawda głoszona przez M.
      Surmacza zatriumfowała.Zaprzeczam więc opiniom głoszonym przez M.Surmacza, że
      jestem amoralnym typem.Nie mam teczki w IPN, nie byłem funkcjonariuszem SB, ani
      agentem tej instytucji, nie byłem członkiem żadnej partii, ani tych przeszłych,
      ani aktualnych. Nigdy nie miałem żadnego procesu, a postępowanie w
      prokuraturze, które 14 lat temu zainspirował przeciwko mnie Surmacz, a dziś
      kontynuuje w formie donosów, zostało umorzone.Prokuratura przeciwstawiła się
      wtedy M. Surmaczowi, uznając, że sprawa ma charakter obyczajowy, a nie jak
      chciał - polityczny.Nie brałem łapówek, nie brałem udziału w aferze
      starachowickiej ani paliwowej, nikogo nigdy nie zniesławiłem, nie kradłem nawet
      gazu, wody, czy innej energii.Nie jestem dobrym celem do obrzucania mnie błotem
      przez Marka Surmacza, choćby i dlatego, że mój ojciec był partyzantem i
      żołnierzem Armii Krajowej. Ja wyznaje te same ideały i nigdy nie przyniosłem mu
      wstydu.Marek Surmacz w ostatnim czasie uaktywnił się również w roli eksperta od
      spraw policji i bezpieczeństwa.Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że stracił on
      kontakt z rzeczywistością.Budowanie przekonań na podstawie opinii biegającej
      aktualnie za nim świty konformistów i głodnych rewanżu nieudaczników może go
      zwieść na manowce.Kariery nie da się zbudować na aktach zemsty i rewanżu, a
      jeśli nawet to będzie to kariera krótkotrwała.A jednak nie słychać głosów
      protestu, czyżby strach zamknął usta policjantom?Policjanci gorzowskiej
      drogówki, naprawdę jesteście tacy słabi, jak twierdzi Surmacz?Policjanci
      prewencji i służb kryminalnych, nie odnosiliście w ostatnich czasach żadnych
      sukcesów? Zamkęły się również usta dziennikarzy.Czy nie powinniście sięgnąć do
      swoich archiwów?Kiedy pisaliście o sukcesach lubuskiej policji, świadomie
      pisaliście nieprawdę?Może was oszukiwano?A może tylko dzisiaj tak kategorycznie
      zmieniły się kryteria oceny?Warto to wyjaśnić. Pozdrawiam. Wiesław Ciepiela
      • Gość: nicelus Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 13:02
        "W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z Wiesławem Ciepielą. O co? -
        Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego stopniem. Zaczęły się
        naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego zrobić - mówi nam jeden
        z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go potem w knajpie. Miał
        powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo". Doszło do rękoczynów. Zastępca
        Surmacza niedługo po tym stracił pracę. Ciepiela odpowiadał dyscyplinarnie za
        bójkę, dostał naganę. Zsyłka do Piły"

        > Nigdy nie miałem żadnego procesu, a postępowanie w prokuraturze, które 14
        lat temu zainspirował przeciwko mnie Surmacz, a dziś kontynuuje w formie
        donosów, zostało umorzone. Prokuratura przeciwstawiła się wtedy M. Surmaczowi,
        uznając, że sprawa ma charakter obyczajowy, a nie jak chciał - polityczny. <

        nawet jeżeli, zdanem prokuratora, sprawa miała charakter obyczajowy, to nie
        oznacza, że obecny rząd musi hołdować takim obyczajom. może po prostu rząd
        hołduje innym zasadom?

        przecież pracy pan nie stracił, jak tamten uczciwy policjant? po prostu rząd
        znalazł kogoś odpowiedniejszego na tak eksponowane stanowisko.
        • Gość: wiesław ciepiela Re: list otwarty IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.01.06, 14:19
          Nicelus, wiedziałem, że to pan się odezwie. Bo jest pan jedną z osób działającą
          w tej sprawie z pobudek ideologicznych i politycznych. Kilka uwag do tego co
          pan napisał. Poseł to nie jest rząd, to po pierwsze. Nie może rządać przyjęcia
          lub odwołania kogoś, bo narusza normy prawne i powszechnie panujące
          obyczaje.Poseł wywierający takie naciski łamie ślubowanie poselskie.
          Policja musi być apolityczna, zarówno wtedy, gdy rządzi prawica, jak i inna
          opcja.
          Proszę mnie również nie pocieszać, że nie straciłem pracy, bo to nie ma
          znaczenia dla tego sporu. Chociaż nie jest wykluczone, że w następnym
          posunięciu również tego zarząda poseł od szefa policji, podpierając się
          znajomością z premierem, ministrem lub innym ważnym kolegą. Tak działali
          politycy w najgorszych czasach, do których nikt z nas nie chciałby wrócić.
          I jeszcze jedno, ja nie mam żalu do moich przełożonych. Ich motywację przy
          podjęciu decyzji rozumiem. A co do tego lepszego kandydata, to ludzie związani
          z obecną władzą zabiegali abym został rzecznikiem policji. Wtedy byłem dla nich
          najlepszym kandydatem. I jeszcze jedno ja nie zabiegam o powrót na tamto
          stanowisko. Zajmuję się innymi, nie mniej ciekawymi zagadnieniami. Nawet gdyby
          byłaby taka możliwość z własnego wyboru tam bym nie wrócił. Nie mógłbym
          uzasadniać takich działań, jak pana Surmacza, mówiąc, że to dobre dla policji.
          Nie byłoby to zgodne z moim sumieniem.
          Raz jeszcze proszę odrzućmy ideologię.Ja nie jestem wrogiem partii do której
          należy poseł. Protestuję przeciw temu co zrobił on osobiście.
          Pozdrawiam
          • Gość: nicelus Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 17:28
            pomimo, że nie mam nic wspólnego, ani z żadną ideologią, ani z polityką, to
            jednak nie mogę się z tym zgodzić co pan napisał.

            napisał pan że: "poseł ... nie może rządać przyjęcia lub odwołania kogoś, bo
            narusza normy prawne i powszechnie panujące obyczaje. poseł wywierający takie
            naciski łamie ślubowanie poselskie."

            otóż nieprawda. powszechnym obyczajem w państwach demokratycznych jest to, że
            parlamentarzyści stale domagają się odwołania kogoś. podają powody polityczne
            lub obyczajowe i jest to normalne, oraz zgodne z prawem. robi to przeważnie
            opozycja, ale to nie zmienia faktu legalności.

            trudno też przypisać posłowi motywy polityczne, skoro jak sam pan przyznaje,
            nie jest pan wrogiem partii do której należy poseł i prokuratura stwierdziła,
            że sprawa ma charakter wyłącznie obyczajowy.
            • Gość: scott1 Re: list otwarty IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 19:09
              Wobec tego Nicelus o co Tobie chodzi? Szkoda , ze tam nie ma polityki. Bo
              czytajac Twoje posty sadze , ze nawet zuzel puscilbys w prawa strone. Ten
              policjant, niby pokrzywdzony, to dobry kolega pana Ciepieli. Sasiad zdaje mi
              sie. Nigdy nie wszczynal tej awantury. To pan posel nadmuchal ten balon. Ten
              policjant nie pracuje w firmie, poniewaz z powodu ciezkiej choroby byl do niej
              niezdolny.
              Panie Ciepiela, bardzo sie ciesze, ze zabral pan glos w tej forumowej
              dyskusji. Moi koledzy , ktorzy dobrze znaja Pana i sprawy dotyczace Pana
              kariery w policji , z roznych powodow nie zabieraja glosu. Na policje padl
              strach. Kto odwazylby sie narazic panu poslowi? Pana list otwarty czytalem z
              uwaga i znalazlem tam pewne aluzje ,ktore powinien pan posel rowniez zrozumiec.
              Napisal Pan bardzo odwaznie o kuluarach tych dzialan. Czy nie boi sie Pan , ze
              posel Surmacz najedzie na Pana do szkoly? Jesli tak sie stanie, to tam go
              zatrzymac i niech sie uczy policyjnej roboty. Tej, ktorej nie wykonuje juz od
              wielu lat a dalej uwaza sie za experta. Pozdrawiam i zycze powodzenia w pracy.
              Mysle , ze jeszcze sie o Pana upomna. Policja potrzebuje specjalistow.
              • Gość: nicelus Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 20:07
                forum jest do wyrażania opinii i chodzi mi o wyrażenie mojej. ja uważam, że
                jeżeli rzeczywiście pan ciepiela próbował załatwić bezkarność wysokiemu
                funkcjonariuszowi, to poseł miał prawo mieć wątpliwości czy pan ciepiela jest
                odpowiednią osobą na to stanowisko. powiem więcej. miał obowiązek zwrócić na to
                uwagę premiera, gdyż dla rządu pis jest lepiej, że fakt z przeszłości pana
                ciepieli wyciągnął w porę poseł pis niż miałby to później zrobić ktoś z
                opozycji.
                • Gość: scott1 Re: list otwarty IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 20:20
                  Nicelus , o czym Ty piszesz? O jakiej przeszlosci? Czy Ty nic z tego nie
                  rozumiesz? Czy zauwazyles kogokolwiek , kto stanalby po stronie pana posla?
                  Jestes tutaj wyjatkiem. Ja osobiscie nie widze tutaj obiektywizmu z Twojej
                  strony. Piszesz to tak , ze zaczynam myslec, ze Ty nazywasz sie Surmacz. Uparty
                  do bolu , nie czuly na argumenty i zawsze majacy racje. Nie wymagam abys kark
                  chylil przed dobra robota ale czas odroznic zemste od polityki. Zemsta to taki
                  niski odruch, ktory niestety zdarza sie nawet w najlepszej rodzinie, czerwonej
                  i czarnej tez. Pewnie pozostaniemy przy swoim. Ja uwazam , ze Ciepiele
                  skrzywdzono a Ty , ze ukarano slusznie. Szkoda , ze tylko nie Wiesz za co?
                  • Gość: nicelus Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 20:51
                    fakt znam z prasy. uważasz, że jest nieprawdziwy?

                    "W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z Wiesławem Ciepielą. O co? -
                    Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego stopniem. Zaczęły się
                    naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego zrobić - mówi nam jeden
                    z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go potem w knajpie. Miał
                    powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo"."
                    • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:16
                      "..."nie sra się we własne gniazdo"."

                      od dzisiaj chodze do sąsiada....
                  • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:15
                    "...ale czas odroznic zemste od polityki. Zemsta to taki niski odruch, ktory
                    niestety zdarza sie nawet w najlepszej rodzinie..."

                    a polityka to odruch podobny - prawie nie do odróżnienia
                • Gość: Bernard "Opiniodawca" i kretacz.. z Matka Boska w klapie IP: *.ed.shawcable.net 27.01.06, 20:27
                  Hey nicelus,

                  Guzik mnie twoje opinie obchodza w tej sprawie..
                  Niczyje opinie sie nie licza
                  Chcesz dyskutowac? Podaj fakty.
                  Oczywiscie tych nie znasz..
                  Uprawiasz tania polityke rodem z piaskownicy...
                  Nie musisz byc madry...lecz glupich bledow nie popelniaj..
                  Pozdrawiam
                  PS. Faktem jest ze Surmacz glosuje przeciwko inwestycjom w wojewodztwie ktore
                  go wybralo...
                  To jasno oktresla tego faceta jako nawiedzonego palanta ktorego nie mozna brac
                  powaznie...
                  Zdradzil zaufanie wyborcow... W sprawie Samociaka byl fair??? Nie sadze...
                  Skur..el to sku..el...
                  A ty to popierasz i tlumaczyc sie starasz..
                  Oczywiscie rozumiesz co o tobie mysle...
                  • Gość: resorak Znany hoMo sapiens-sierż.MO M.Surmacz w akcji! IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 20:42
                    Scott-szkoła w Pile jest dla kryminalnych a Surmacz-jego mać to typowy krawężnik.
                    Ambitny inaczej, mstliwy,nie popuści nawet kolegom od kielicha.
                    To typowe dla takich, którym milicja "uratowała " życie.Przychodząc do tej
                    firmy,pierwsze wyniki śledcze robili kablując na poprzednie środowisko.
                    Np.przyszedł z SKR-u czy PGR-u to najpierw kablował swoich.
                    To taka natura.Kompleksy wobec oficerów.
                    A wywalił tego nieudacznika z pracy Szular z ZG bo zaczął pchać sie w politykę.
                    Gorzowianie bali sie tak jak teraz sie boja.Widzisz że nie ma żadnej reakcji
                    jego kolegów z KWP.Padł blady strach na komende.Nieciekawe to indywiduum.
                    • Gość: scott1 Re: Znany hoMo sapiens-sierż.MO M.Surmacz w akcji IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 20:58
                      Wiem Resorak , ze tak jest. Boja sie, bo zawsze moze sie zdarzyc , ze dotra
                      do naszych rejestracji i stwierdza kto jest kto. Wowczas Polnocna Korea to
                      pikus wobec tego co potrafi krwawy Ludwis i jego druzyna. Jak jestes psem , to
                      co innego potrafisz? Kazdy sie boi. Ja o tym wiem bo rozmawiam z nimi.
                      Chcialbym kiedys poznac tego Ciepiele. Ponoc to prawdziwy glina , potrafi byc
                      ulozonym cywilem ale rowniez policyjnym zakapiorem. W koncu robota w policji
                      nie jest dla aniolkow, jak mysli sobie Nicelus. Na widok katechizmu przestepcy
                      nie klekaja. Pozdrawiam.
                      • Gość: nicelus Re: Znany hoMo sapiens-sierż.MO M.Surmacz w akcji IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.06, 21:10
                        > potrafi byc ulozonym cywilem ale rowniez policyjnym zakapiorem. <

                        musi uważać, żeby mu się role nie pomyliły.
                      • e_werty Re: Znany hoMo sapiens-sierż.MO M.Surmacz w akcji 27.01.06, 21:23
                        "...Na widok katechizmu przestepcy nie klekaja..."

                        a kto klęka na "widok katechizmu"?
                  • e_werty Re: "Opiniodawca" i kretacz.. z Matka Boska w kla 27.01.06, 21:18
                    "... Guzik mnie twoje opinie obchodza w tej sprawie..
                    Niczyje opinie sie nie licza..."

                    ale z ciebie pojeeb - zona o tym wie?

                  • Gość: nicelus Re: "Opiniodawca" i kretacz.. z Matka Boska w kla IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 09:31
                    Bernard napisał:

                    > Chcesz dyskutowac? Podaj fakty.
                    > Oczywiscie tych nie znasz..

                    ------------------------------

                    • Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net
                    Gość: nicelus 27.01.06, 20:51 + odpowiedz


                    fakt znam z prasy. uważasz, że jest nieprawdziwy?

                    "W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z Wiesławem Ciepielą. O co? -
                    Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego stopniem. Zaczęły się
                    naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego zrobić - mówi nam jeden
                    z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go potem w knajpie. Miał
                    powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo"."
                    -------------------------------
            • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:10
              "...trudno też przypisać posłowi motywy polityczne..."

              skąd wiesz? może zachowal sie "nie politycznie" i np. pierdnął w Sejmie...
              No i naruszył obyczaje... - dłubiąc w nosie podczas ekspoze Premiera...
      • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:03
        Jednym slowem - Święty Czlowiek!!!
        • Gość: scott1 Re: list otwarty IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 21:08
          Werty, zal mi Ciebie. Przeciez jestes gosc nieglupi a te Twoje kasy nikogo
          oprocz Ciebie nie bawia.
          • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:12
            "...nikogo oprocz Ciebie nie bawia. ..."

            ... tez tak sądzę - i dlatego je pisuję...
            • Gość: scott1 Re: list otwarty IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 21:17
              Nicelusie , ta ostatnia zlosliwosc swiadczy zle o Tobie. Argumentow brak i
              zaczynasz e-wertowac. To taki styl reprezentowany przez jednego faceta.
              • e_werty Re: list otwarty 27.01.06, 21:25
                "...zaczynasz e-wertowac..."

                no i niniejszym przeszedłem do "klasyki". :)

                Bernard - proszę zwolać komitet budowy Wertykalnego pomnika...

                :)
              • Gość: resorak Re: list otwarty IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 21:30
                Scott.Werty to natleniacz forum. Miesza,prowokuje niczym taki... wertykulator.A
                czasami studzi zapedy goracych głów.Szkoda że nie ciagnie go na żużlowe łany.
                Dzieki niemu forum gorzowskie jest o wiele ciekawsze niz np.zielonogórskie.
                Daj se na luz.Masz racje co do meritum w tym polityczno-resortowym bratobójczym
                sporze dwóch panów na p /policjant i poseł/.A słowa i słówka ?To tylko gra.
          • Gość: resorak Re: list otwarty.List jest raczej zamkniety.Cenzor IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 21:19
            Ciepiela pokazał że reprezentuje poziom.Zeby dużo nie pisać-prowadzenie programu
            w TVP1.Oficer,studia dzienne-a jakże.
            Co zrobił Marek Surmacz jego milicyjna sierżancka mać???
            Wdał sie w jakieś chore służbowe sprawy.Założę się że nie był święty w tej
            drogówce.Pamiętacie dowcip;przychodzi młody milicjant kryminalny do przełożonego
            i mówi.Panie sierżancie właśnie rozpocząłem budowę domu i proszą o przeniesienie
            do ruchu drogowego.Takie były klimaty.A może ktoś ze znających świętego Marka z
            pracy odważy się i da głos.Znaczy zaszczeka.
            • Gość: scott1 Re: list otwarty.List jest raczej zamkniety.Cenzo IP: *.gorzow.mm.pl 27.01.06, 21:33
              Resorak, psy stracily glos. Moze wycieli im migdaly? Niech ktos wreszcie powie
              jakim to policyjnym asem byl pan posel? Ilu przestepcow wytropil? Moze ktos tez
              powie jak to mozliwe aby szefem komendy wojewodzkiej policji byl sierzant? Duzo
              nie brakowalo? Mowimy o czasach , w ktorych Ciepiela odwaznie postapil choc ten
              drugi sierzant byl szykowany na zastepce komendanta. Ku..a trzeci swiat
              szykowal sie w Gorzowie. A tu taki jeden mowi , ze skrzywdzili. Pulkownicy na
              bacznosc przed sierzantami. Tak widzisz Nicelusie organy scigania. Jaja co? Tak
              organy to jaja.
              • Gość: resorak Re: list otwarty.List jest raczej zamkniety.Cenzo IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 22:05
                Scott.Rasowym psom pyska nie zatkasz.Dadzą rade.
                A kundle? Zero szczeków po tupnięciu nogą pana.I to obcego.
                Zaraz na baczność i morda w kubeł.
                Przyszło nam żyć w trudnych czasach.Nawet dla psów.
                Rozumiem Korea czy inna Tajlandia gdzie robia niezłe szaszłyki zepsa.
                Ale tutaj gdzie buda ciepła i w micse pełno!!!
      • asobnap Surmacz....do roboty!!!! 27.01.06, 22:14
        Do roboty, policja w województwie zchamiała (forum zielonogórskie), a Pan RADNY
        pieprzy farmazony w swoim niewybrednym stylu. Zapomniał SKĄD się wziął
        w "polytyce". Piana już dawno w głowę uderzyła. DO ROBOTY panie Marku, czas
        pokazać, że POLICJA jest dla podatników, a nie podatnicy mają utrzymywać
        zadekowanych chamów i darmozjadów, psujących opinię RASOWYM "PSOM"
        POZDROWIENIA DLA RASOWYCH "PSÓW" z "Zielo-Go-wa)
        (Jam cywil, nie pies).
        • e_werty Re: Surmacz....do roboty!!!! 27.01.06, 22:19
          "...(Jam cywil, nie pies)."

          to dodaj -nik, i wówczas bedziesz kims...

          P.S.

          Jamnik - mimo ze cywil także do tropienia sie nadaje - zwłaszcza w
          norach "spekulantów czarnorynkowych"...
          • asobnap Re: Surmacz....do roboty!!!!>>werty 28.01.06, 22:17
            e_werty napisał:

            > "...(Jam cywil, nie pies)."
            >
            > to dodaj -nik, i wówczas bedziesz kims...
            >
            > P.S.
            >
            > Jamnik - mimo ze cywil także do tropienia sie nadaje - zwłaszcza w
            > norach "spekulantów czarnorynkowych"...

            No wiesz co. Jamnika nikt nie kropnie ale "jam-nik" to już samobójstwo.Jeszcze
            teraz.Kaczy
    • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 21:36
      Ciekawe kiedy Surmacz wpadnie na forum i pozamyka wszystkie watki?

      Będę miał się z pyszna jak zastuka ktoregoś dnia z brygada antyterrorystyczna
      do moich drzwi...!!!

      • scott11 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 21:42
        A Ciebie nijaki za co? Za przecinek nie w tym miejscu?
        • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 21:44
          "A Ciebie nijaki za co? "

          no wlaśnie także na to licze... nijak nijakiego ruszać... dzieki za wsparcie
          (co prawda nie w Sparcie... ale zawsze)..
      • Gość: resorak Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 21:59
        Dobre werty.He he.Ty mieszkasz daleko a do zielonki z Gorzowa ...no wiesz.
        Przyjdą do mnie noca.
        Kolbami w drzwi załomocą.
        • scott11 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 22:06
          Werty i Resorak , wieszczow to Wy nie nasladujecie. Do Ciebie Resorak nie
          dojada bo nie maja na benzyne. Spij spokojnie. Wertego zamkna. Tak policji
          naublizal. Nie tam przecinki i nie tam kropki. Dostanie pewnie w zawiasach?
          Szkoda, ze nie podpieral sie o styropian. Dostalby pewnie jakies senioralne.
          Jesli sie myle to moze chociaz becikowe?
          • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 22:16
            "...Do Ciebie Resorak nie dojada bo nie maja na benzyne. Spij spokojnie.
            Wertego zamkna...."

            czyli - do mnie przyjada "na gaz" a moze "na gazie"? Albo gazikiem na gaz...
            • scott11 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 22:20
              Werty , pierdu , pierdu. Przyjda, zamkna a jak powiesz zes Werty to i palka Cie
              poczestuja. Oj, boli, boli.
              • Gość: resorak W pokucie za Ciepielę-niech załatwi sponsora... IP: *.ztpnet.pl 27.01.06, 22:31
                Scott. Skoro ma tyle energii na bezsensowne walki wewnętrzne niech lepiej
                rozejrzy sie za jakimś sponsorem dla klubu żuzlowego.To mu odpuścimy spuszczenie
                Ciepieli.
                Ale pewnie podobnie jak Kazimierz w żuzlu niekumaty.
                • scott11 Re: W pokucie za Ciepielę-niech załatwi sponsora. 27.01.06, 22:35
                  A zal Resorak , zal. Taki posel nie wie ile glosow na stadionie. Gdyby byl
                  choc raz, jestem pewien , ze do wazeliny dodalby maszyny. Pozdrawiam,.
                  • Gość: listek Re: W pokucie za Ciepielę-niech załatwi sponsora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:04
                    Asobnap, trochę rozjaśnij. Wobec kogo masz pretensje?
                    • asobnap Re: W pokucie ....................>> listek 30.01.06, 13:07
                      Gość portalu: listek napisał(a):

                      > Asobnap, trochę rozjaśnij. Wobec kogo masz pretensje?

                      Czy naprawdę do mnie adresujesz?
                      Juz bardziej nie mogę rozjaśnić.
                      ale postaram się: czy eMeS ma twarz?
                  • Gość: listek Re: W pokucie za Ciepielę-niech załatwi sponsora. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 23:47
                    Przepraszam, ale o jakich barwach mówisz? Barwnych nie było tu od lat. On jeden
                    był barwny. Miał charyzmę, siłę przebicia, pokazywał, żę w tej smutnej służbie
                    jest trochę ciepła. Bezbarwność to jest teraz!
              • e_werty Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 27.01.06, 22:37
                "...Oj, boli, boli...."

                ... wyrazy współczucia...
                • Gość: listek Co na to Kazimierz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 14:04
                  Jeżeli sam premier maczał palce w odwołaniu Ciepieli ( a tak twierdził sam
                  Surmacz), to Ciepiela jest bohater. I kiedyś na tym zyska. Dziennikarze może
                  zapytacie Kazimierza Krzywoustego podczas pobytu na jakiejś studniówce,
                  zawodach sportowych, dnia babci albo innej jedynej formy aktywności szefa rządu
                  czy to prawda?
                  Zresztą czy ten facet się zajmuje czymś innym niż wygłupy?? Noł, noł, noł!!!
                  • e_werty Re: Co na to Kazimierz? 28.01.06, 14:15
                    "...Zresztą czy ten facet się zajmuje czymś innym niż wygłupy??"

                    .... wiesz - kiedyś przed każdą poważna bitwą wypuszczano na przedpola
                    harcowników... mieli za zadanie prowokować przeciwnika i odsłonić jego plany...
                    No albo oslabić smiechem - jak przeciwnik sie zwija ze smiechu - łatwiej go
                    kopnąć w dupę... nie trzeba zachodzic od tyłu - sam sie w końcu nadstawi...
                    • Gość: listek Re: Co na to Kazimierz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 16:57
                      Ale kogo oni chcą kopnąć w d...? Bo coś mam wrażenie, że nas wszystkiCh?!
                      • e_werty Re: Co na to Kazimierz? 28.01.06, 17:08
                        "... że nas wszystkiCh..."

                        pewnie i tak - nawet bólu nie zauwazymy - jak umiejetnie przyłożą kopa to na
                        tyle dup - drobiazg - musniecie "motyłka"
                    • Gość: resorak Re: Co na to Kazimierz? IP: *.ztpnet.pl 28.01.06, 21:06
                      Dobre z tym kopnieciem.He he.
                      • Gość: resorak Re: Co na to Kazimierz? IP: *.ztpnet.pl 28.01.06, 21:11
                        Listek masz rację.Ciepiela jeszcze na tym wygra jak przyjdzie inna ekipa.
                        Zobacz jak powracają ci kopnięci przez LSD.Gen.Rapacki np.
                        Ktoś madry powiedział że można przegrac bitwe ale wojne wygrac.
                        Ciepiela wychodzi na lubuskiego meczennika czarnych możnowładców.
                        • asobnap Re: Co na to Kazimierz? 28.01.06, 22:24
                          Gość portalu: resorak napisał(a):

                          >> Ciepiela wychodzi na lubuskiego meczennika czarnych możnowładców.

                          Nie zgadzam się. Bezbarwnych, TAK.
                          A o eMeSie ktoś kiedyś (Sz.Kobyliński-pod swoim rysunkiem(?),napisał
                          " Skąd wziął drugą twarz (towarzysz), który nigdy nie miał twarzy"
                          • Gość: listek Re: Co na to Kazimierz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 00:00
                            Ciepiela był barwny! Dawał klimat, jakiego od dawna nie ma. Wyrósł ponad tych
                            smutnych ludzi, którzy dzisiaj rządzą tą firmą. Jeszcze rzecznik w KMP ma ja
                            kąś charyzmę. Reszta zero.
                            • e_werty Re: Co na to Kazimierz? 29.01.06, 00:54
                              "...Jeszcze rzecznik w KMP ma jakąś charyzmę...."

                              o czym ty pierdzielisz? na cholere rzecznikowi "charyzma" - (jeżeli wiesz co
                              słowo to oznacza?) - ma mieć wiedzę na temat tego o czym mówi i byc
                              komunikatywny w jej przekazywaniu... i tyle....

                              Nikt mu nie kaze głosić slowa Bożego czy objawień Fatimskich...ani być
                              Prorokiem...






                              charyzma

                              «według teologii: przejaw łaski bożej, szczególny dar boży; w religioznawstwie:
                              szczególny rodzaj żarliwości religijnej, wyróżniający daną osobę spośród
                              otoczenia»
                              Ktoś obdarzony charyzmatem proroctwa.
                            • Gość: nicelus Re: Co na to Kazimierz? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 06:49
                              proponuje, aby zawiązać komitet budowy pomnika.
              • Gość: listek Pomnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 09:24
                nicelus, pomysł dobry! Pomnik ofiar PiSu. Zostaniesz przewodniczącym komitetu?
                Jak jesteś taki bezstronny, jak piszesz, to byś się nadawał! Ale czuję, że
                jesteś taki jak twoja partia, co innego mówię, co innego robię!
                • Gość: nicelus Re: Pomnik IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 15:06
                  jaka moja partia?
                  nie należę do żadnej partii.

                  jakich ofiar pisu?
                  wszyscy są zgodni, że ta sprawa nie ma charakteru politycznego.

                  jeżeli szukacie politycznych afer, to raczej w sulęcinie. komendantem był młody
                  zdolny i energiczny policjant. wiele zrobił, miał ambitne plany i ludzie byli
                  zachwyceni. niestety nie był sympatykiem współrządzącej powiatem partii.
                  powiatowy szef partii powiedział komendantowi "m u n d u r o w i w y p i e r
                  d a l a ć". starosta nie widział możliwości z komendantem współpracować. partia
                  zmieniła komendanta powiatowego. sulęcin pozbył się dobrego policjanta.

                  zapewne bez oporów rzecznik komendy wojewódzkiej tą decyzję jakoś mądrze i z
                  przekonaniem uzasadnił.
          • nu1955 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? 31.01.06, 21:34
            znam osobiscie surmacza to jest typ czlowieka po trupie do kariery sam mial
            problemy jak jako gliniaz kradl prad .posiada przerost ambicji nad
            umiejetnosciami jest bardzo zawistny ostatnio wychodza niezle fakty jak miedzy
            innymi on i czlakowie komisji kwalifikacyjnych.popelniali przestepstwa przy
            weryfikacji funkcjonariuszy sb w 1990 r. szczegulow nie moge narazie podac bo
            sprawy sie tocza w sadach i prokuraturze . sa to przerazajace fakty jak oni
            lamali prawo wszystko jest udokumentowane









    • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 09:26
      dwa dni mnie nie było - istnieje życie poza internetem - i nadszedł czas na
      podsumowanie dotychczasowej dyskusji.

      wszyscy są zgodni, że policja powinna być apolityczna i że ta sprawa nie ma
      charakteru politycznego. nikt nie zaprzecza, że pan ciepiela był dobrym
      rzecznikiem. potrafi ładnie mówić i pisać, oraz nigdy nie sra we własne gniazdo.

      bernrd zamiast trochę samodzielnie czytać, domaga się faktów. fakty podały
      gazety. ponownie to wkleje:
      --------------------------------
      • Re: list otwarty IP: *.dip.t-dialin.net
      Gość: nicelus 27.01.06, 20:51 + odpowiedz

      fakt znam z prasy. uważasz, że jest nieprawdziwy?

      "W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z Wiesławem Ciepielą. O co? -
      Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego stopniem. Zaczęły się
      naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego zrobić - mówi nam jeden
      z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go potem w knajpie. Miał
      powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo"."
      --------------------------------

      na pytanie z listu otwartego "kto się boi marka surmacza?" wszyscy
      wtajemniczeni znają odpowiedź. na moje pytanie przez dwa dni nikt nie
      odpowiedział. jak to było z tym pijanym wysokim stopniem policjantem? jak się
      tamta sprawa skończyła? robił naciski w tej sprawie pan ciepiela? jak tak
      dobrze sprawę znacie, to napiszcie. dlaczego nie piszecie? czyżby wszyscy
      wtajemniczeni bali się nie pana surmacza, tylko pana ciepieli? a może boją się
      tego wysokiego stopniem policjanta? przecież bez dokładnego wyjaśnienia tamtej
      sprawy nie można odpowiedzieć na pytanie: za co surmacz odstrzelił ciepielę?
      • Gość: scott1 Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.gorzow.mm.pl 29.01.06, 09:39
        Witaj Nicelusie,obiektywny obserwatorze policyjnych gier. Dziwie sie Tobie ,
        ze jedynym zrodlem maniakalnego uporu sa dla Ciebie gazety. Tam pisze sie rozne
        rzeczy i niezawsze zgodne z prawda. Pewnie cos o tym slyszales ale Tobie
        widocznie blizsza jest taka prawda jaka tutaj reprezentujesz. Nikt nie chce
        pomnikow dla Ciepieli ale szkalowanie i spuszczanie przy tym dobrego mlodego
        oficera wg Ciebie jest zajeciem godnym pana posla. Baw sie dalej. Zaczynam nie
        widziec miedzy Wami roznicy.
        • Gość: glina Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:04
          Ciepiela był w tamtych czasach mało znaczącym policjantem wydziału
          kryminalnego, jakie mógł wywierać naciski? Nicelus puknij się w czoło i nie
          wierz w bzdury głoszone przez Surmacza. To on był wtedy naczelnikiem ważnego
          wydziału i wywierał naciski np. na zastępcę prokuratora rejonowego, który był
          jego kolegą, ale jego plan się nie powiódł. Surmacz był wtedy kumplem Antka
          Macierewicza, a ten ministrem spraw wewnętrznych. Więc zachowywał się tak jak
          dzisiaj. Oskarżał, obrażał i straszył wykorzystując polityczne wpływy.
          • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 14:16
            > Ciepiela był w tamtych czasach mało znaczącym policjantem wydziału
            kryminalnego, jakie mógł wywierać naciski? <

            może nie był sam? może było całe gniazdo? może miał poparcie wysokich stopniem
            z tego gniazda?

            ja spekuluję tylko i wyłącznie na podstawie tej informacji prasowej. jeżeli
            ktoś wie dokładnie jak było niech napisze.

            "W 1995 r. zastępca Surmacza pokłócił się z Wiesławem Ciepielą. O co? -
            Zastępca zatrzymał pijanego policjanta, wysokiego stopniem. Zaczęły się
            naciski, żeby go zwolnić, ale zastępca nie chciał tego zrobić - mówi nam jeden
            z policjantów znających sprawę. - Ciepiela spotkał go potem w knajpie. Miał
            powiedzieć, że "nie sra się we własne gniazdo"."
        • Gość: nicelus Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.06, 13:11
          komplement chyba mało zaslużony, ale mimo to dziękuje.

          zrozum, że nikt nie stawia sobie za cel szkalowanie pana ciepieli. po prostu
          politycy pis subiektywnie ocenili jego przydatność dla polityki tej konkretnej
          partii na tym konkretnym bardzo eksponowanym stanowisku. pan ciepiela też
          przekonuje, że nie mógłby na tym stanowisku pracować:

          "... ja nie zabiegam o powrót na tamto stanowisko. Zajmuję się innymi, nie
          mniej ciekawymi zagadnieniami. Nawet gdyby byłaby taka możliwość z własnego
          wyboru tam bym nie wrócił. Nie mógłbym uzasadniać takich działań, jak pana
          Surmacza, mówiąc, że to dobre dla policji. Nie byłoby to zgodne z moim
          sumieniem."

          jak widzisz, gdyby nie twój wątek, nie byłoby dyskusji. postawiłeś pytanie,
          więc ja starałem się znaleść odpowiedź na nie. tymczasem okazuje się, że
          odbiegasz od tematu i odpowiedź cię nie interesuje. widać pytanie było tylko
          pretekstem do ataku na posła surmacza. niby chcecie rozgłosu, ale tylko
          wybiórczo. dyskutujecie tylko o tym co dla was wygodne, a ja bym chciał mieć
          nie wasze, tylko moje zdanie w tej sprawie. dlatego z uporem, jak każdy myślący
          człowiek, usiłuję dowiedzieć się czegoś o całości tej sprawy.
          • asobnap Właśnie... nicelus...gdzie jest prawda... 30.01.06, 13:30
            Nie mówiąc o tym,że działalność Surmacza daleko odbiega od głoszonych przez
            NIEGO zasad to PRAWDA jaką znamy jest chyba jedną z prawd ks.Tischnera (może
            pomyliłem?). Rzeczywiście, jak rzekł "glina", Ciepiela w tym czasie był
            szarakiem w milicji. Jeśli eMeS dostał w "papę" w pubie to mi nie pasuje, ani
            miejsce, ani przyczyna. SURMACZ nie uczęszczał(!) do pubów. Jego "moralność"(!)
            nie pozwalała jemu na to.
            Właśnie GDZIE JEST PRAWDA.

            Może Jego wysokość Radny Marek Surmacz odważy się????
            • Gość: scott1 Re: Właśnie... nicelus...gdzie jest prawda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 14:49
              Nicelus dajesz sie poniesc . Najpierw wywaliles z grubej rury nie dysponujac
              stosowna wiedza a teraz chcesz byc policjantem sledczym. Chcesz sobie to
              poukladac aby ladnie z tego wyjsc. Tak trzeba bylo zrobic zanim zabrales glos w
              tej sprawie.
              Z jednym moge sie z Toba zgodzic. Kazda partia ma prawo dobierac sobie ludzi
              do pracy ale MS to jeszcze nie partia. To jego naciski, jak sam przyznal
              spowodowaly taka sytuacje.
              • Gość: nicelus Re: Właśnie... nicelus...gdzie jest prawda... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 15:53
                na podstawia faktów podanych przez prasę i pana ciepielę widać, że rację ma
                poseł. nikt nie podał innych faktów.

                masz rację, że marek surmacz to nie partia, a tylko członek partii. ale członek
                partii to też człowiek i swoje zdanie mieć mu wolno.

                nie zapominaj, że marek surmacz to poseł i jak każdy poseł ma prawo robić
                naciski. wszyscy posłowie, bez względu na przymnależność partyjną mają prawo
                robić naciski na rząd i to również sprawach personalnych.

                ja wogóle nie rozumiem po co ta dyskusja, skoro nie ma innych faktów niż te
                podane przez gazety.
                • Gość: resorak Re: Właśnie... nicelus...gdzie jest prawda... IP: *.ztpnet.pl 30.01.06, 18:34
                  Może ktoś pamięta i odważy się napisać o kogo chodziło-tego nawalonego ,ważnego
                  glinę o którego poszedł cały spór?
                  Pozwoli to wysnucie pewnych wniosków w tej układance.
                • asobnap RADNY ... SURMACZ !!!! gdzie jest prawda... 30.01.06, 18:38
                  Niech Pan powie prawdę. Chcę wiedzieć czy radny mojego miasta JEST uczciwy, jak
                  sam twierdzi.
                  Panie Surmacz. Jest Pan przedstawicielem mieszkańców. Pan ma obowiązek
                  odpowiedzieć. Ciepiela napisał.Teraz Pan.
                  Bez kręcenia. Prawdę, naprawdę: PRAWDĘ.
                  • Gość: nicelus Re: RADNY ... SURMACZ !!!! gdzie jest prawda... IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 20:13
                    tak dla jasności, to pan surmacz nie jest radnym z twojego miasta, nie ma
                    obowiązku odpowiadać ani pisać na forum gazety wyborczej, nie może podawać do
                    publicznej wiadomości szczegółów z biografii pana ciepieli. o tamtym zdarzeniu
                    pan ciepiela nic jeszcze nie napisał pomimo, że mógł napisać. widocznie nie
                    chciał.

                    asobnap napisał:

                    > Niech Pan powie prawdę. Chcę wiedzieć czy radny mojego miasta JEST uczciwy,
                    jak
                    >
                    > sam twierdzi.
                    > Panie Surmacz. Jest Pan przedstawicielem mieszkańców. Pan ma obowiązek
                    > odpowiedzieć. Ciepiela napisał.Teraz Pan.
                    > Bez kręcenia. Prawdę, naprawdę: PRAWDĘ.


                    • asobnap Re: RADNY ... SURMACZ !!!! gdzie jest prawda... 31.01.06, 11:04
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > tak dla jasności, to pan surmacz nie jest radnym z twojego miasta,.....

                      Jesteś na etacie Marka? Gdzie ty właściwie pracujesz?Wyrobić sie chcesz jako
                      rzecznik prasowy, gdy Marek wejdzie na wyższy fotel? Weź się określ,
                      kolorystycznie też. miałeś lepszych ode mnie rozmówców ... i tak niech
                      zostanie.
                      A Marek jest z MIASTA W KTÓRYM MIESZKAM i ...to by było na tyle.

                      Buźka:-))))))
                      • Gość: nicelus Re: RADNY ... SURMACZ !!!! gdzie jest prawda... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.06, 09:02
                        > Weź się określ, kolorystycznie też.

                        kolorystycznie jestem taki bezbarwny... :(
                        możnaby powiedzieć przezroczysty... :)
                        chyba nie przesadzę jak powiem,
                        że kryształowo czysty ... :D
                        • asobnap Re: RADNY ... SURMACZ !!!! gdzie jest prawda... 08.02.06, 09:09
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > > Weź się określ, kolorystycznie też.
                          >
                          > kolorystycznie jestem taki bezbarwny... :(
                          > możnaby powiedzieć przezroczysty... :)
                          > chyba nie przesadzę jak powiem,
                          > że kryształowo czysty ... :D

                          Kogo cytujesz, do kogo adresujesz
                          • asobnap "Damian"......!!!!! 08.02.06, 09:26

                            ...witaj...
    • Gość: wiesław ciepiela Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 07:32
      Nicelus, co do jednego możemy być zgodni. Pana nie przekonam. I przejdźmy nad
      tym do porządku dziennego. Zresztą jak napisałem, zależało mi na
      powiedzeniu "nie" nieprawdzie wygłoszonej w mediach przez Marka Surmacza. Moje
      nie miało trafić do moich przyjaciół. Pan nim nie jest. Surmacz ma swoją
      prawdę, ja swoją. On ma jeszcze władzę i wpływy i je niegodnie wykorzystuje.
      Pana zostawiam z wewnętrznymi rozterkami.
    • Gość: Gorzowiak Re: Za co Surmacz odstrzelil Ciepiele ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 13:11
      To , że ktoś jest gorzowiakiem nie ma znaczenia i chyba nie powinno.
      • asobnap Re: Za co Surmacz od.....>>Gorzowiak 08.02.06, 08:40
        Gość portalu: Gorzowiak napisał(a):

        > To , że ktoś jest gorzowiakiem nie ma znaczenia i chyba nie powinno.


        ????????????????????????????????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: nicelus Re: do asobnapa IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.06, 08:54
          czyżbyś nie wiedział o czym wątek?

          przecież scott11 napisał:

          > Dziwi mnie bardzo ten cios wymierzony w Gorzowianina przez Gorzowianina. <


          • asobnap Re: do nicelusa 08.02.06, 09:08
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > czyżbyś nie wiedział o czym wątek?
            >
            > przecież scott11 napisał:
            >
            > > Dziwi mnie bardzo ten cios wymierzony w Gorzowianina przez Gorzowianina.

            Dalej ?????????????????????????????????
            > <
            >
            >
            • Gość: scott1 Re: do nicelusa IP: *.gorzow.mm.pl 08.02.06, 09:35
              Wydaje mi sie , ze w ten sposob wyczerpalismy juz watek nie precyzujac jednak
              odpowiedzi na zadane pytanie. Z naszej dyskusji jednak wynika, ze ta decyzja
              nie miala podstaw politycznych lecz jakies urazy osobiste. Niemal wszyscy
              podkreslaja fachowosc Ciepieli w dziedzinie rzecznikowania a podjeta decyzja
              niewatpliwie przyniosla szkode dla regionu. Sposob dzialania pana posla
              wiekszosc uznala za niegodny z jego funkcja. Sa nieliczne wyjatki dla takiej
              opinii. Pozdrawiam Nicelusie.
              • miro-cin40 Asobnap to jednokomórkowiec niczym hirro. 08.02.06, 19:22
                Jednym zdaniem grzebie w problematyce której nie jest w stanie zrozumieć z takim
                "wypasem".A może to marek surmacz tak kanalizuje dyskusję???
                • asobnap Re: Asobnap ... do micro-cin. 08.02.06, 19:58
                  miro-cin40 napisał:

                  > Jednym zdaniem grzebie w problematyce której nie jest w stanie zrozumieć z
                  taki
                  > m
                  > "wypasem".A może to marek surmacz tak kanalizuje dyskusję???

                  Pytał głupi mądrego: na coż rozum zda sie. Madry zaś na to odrzekł bez wahania
                  iż rozum, według mego zdania , zda się by nie odpowiadać na głupie pytania.

                  Odpowiedź pełna. Wystarczy? :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja