scott11
12.12.05, 20:56
Odnosze wrazenie , ze nie byl to akt walki politycznej, poniewaz obaj maja
podobne poglady. Podpieranie sie argumentami dotyczacymi utarczki w 95
r.pomiedzy panami C i MP, po ktorej zreszta obaj panowie sie natychmiast
pogodzili jest niemoralne. Wiadomo powszechnie , ze Ciepiela awansowal nie za
uklady lecz za wybitne umiejetnosci w dziedzinie komunikacji spolecznej. Jego
rzecznikowanie przynioslo policji wiele dobrego i przyczynilo sie do
wiekszego zaufania spolecznego dla policji. Dziwi mnie bardzo ten cios
wymierzony w Gorzowianina przez Gorzowianina. Takie dzialanie, zmierzajace do
eliminowania dobrych funkcjonariuszy z powodu prywatnych urazow pana posla sa
godne potepienia.