O lotnisku coraz poważniej

25.10.02, 10:45
Wczoraj ciekawy tekst w Ziemi Gorzowskiej (wygląda, że lepsza by była
lokalizacja w okolicy strefy ekonomicznej, na Baczynie, ale koszty dużo
większe...)

Info z dziś: wojewoda, prezydent, przedstawiciele lasów państwowych i wójt
Santoka podpisali umowę. Dokumentacja niestety wymaga czasochłonnego
przygotowania (podobno aż dwa lata... nie usłyszałem kiedy lotnisko ruszy
na dobre :(pewnie oni też nie wiedzą, kluczową kwestią jest tu z pewnością
dofinansowanie z PHARE).

Pytanie: dlaczego tak późno się za to wieliśmy...? (no nie my,
tylko wojewoda, prezydent.... i dlaczego słucham i nic nie słyszę
o zaangażowaniu samorządu szczebla wojewódzkiego, może to jest
odpowiedź na jedno z "dlaczego"
    • Gość: KR$ Re: O lotnisku coraz poważniej IP: *.riz.pl 25.10.02, 11:08
      Super! Trzymam kciuki za realizacje.
      • franekkk Re: O lotnisku coraz poważniej 25.10.02, 11:30

        i znowu się powtórzę
        czy lepsze są dwa lotniska obsługujące po trochę ponad 100 tys ludziów każde
        czy jedno w pół drogi dla ponad 250
        pół drogi to by było jakieś 50 km
        z centrum szczecina do goleniowa jest prawie 40 km i jakoś funkcjonuje

        patrzę na południe i pozdrawiam
        • j24 Re: O lotnisku coraz poważniej 25.10.02, 13:47
          franekkk napisał:

          > i znowu się powtórzę czy lepsze są dwa lotniska obsługujące po trochę ponad
          > 100 tys ludziów każde czy jedno w pół drogi dla ponad 250 pół drogi to by
          > było jakieś 50 km

          W lubuskiem funkcjonują dwa lotniska. Babimost (coś koło 40km od Zielonej,
          około 80 km od Gorzowa, 110km z Kostrzyna - gdzie specjalna strefa ekonomiczna)
          i Przylep (kilka kilometrów od Zielonej). Czyli oba koło Zielonej Góry.

          Nie muszę Ci chyba tłumaczyć dlaczego Bocheński przez cztery lata nie zrobił
          nic, żeby sytuację poprawić, mimo iż wpisano lotnisko pod Gorzowem w strategię
          rozwoju województwa lubuskiego (sejmik wpisał).

          > z centrum szczecina do goleniowa jest prawie 40 km i jakoś funkcjonuje

          Do Lipek z Gorzowa jest ponad 20 km.

          Nie ma co marnować czasu na dyskusję, czy Lipki to najlepsza lokalizacja na
          lotnisko obsługujące region gorzowski i strefę ekonomiczną (niewątpliwie lepsza
          by była Baczyna). Trzeba wykorzystać istniejące lotnisko Lasów Państwowych.
          Kwota 1 mln zł to w stosunku do wysokości budżetu miasta niewielka kwota, poza
          tym jest szansa na środki PHARE. Pieniądze te nie zostaną zmarnowane, bo lasy
          za 10-20 lat też trzeba będzie patrolować przed pożarami, a czasem i gasić...

          Kwota 20 mln zł na lotnisko w okolicach strefy ekonomicznej na Baczynie
          (na zachód od Gorzowa, około 25km od Kostrzyna) jest chyba zbyt poważnym
          wyzwaniem dla budżetu...
          • germanus Lotnisko w każdym mieście 01.11.02, 08:35
            Aaaa, taka refleksja na podstawie lektury z innego miasta. Ale jest i o Was,
            więc daję kopię. Specjalnie złośliwy nie jestem, ale nieraz lubię lekko
            sprowokować.

            Lotnisko

            Gdy czytam sobie forum, to taki zwyczaj mam,
            że wizytuję miasta, raz wpadnę tu, raz tam,
            poczytam co w Szczecinie, Krakowie, Mieście Trój,
            a czasem w innych miastach zarzucę sieci zwój.

            A dzisiaj byłem chwilę w Lublinie, to na wschód
            od miasta stołecznego, tuż obok rzeka Bug,
            i widzę, że lotnisko im marzy się od lat,
            chcą mieć terminal własny, by móc polecieć w świat.

            To samo w mieście Gorzów, and Wartą miasto to,
            w Bydgoszczy i w Toruniu, w Zielonej Górze, bo
            wygody by dodało lotnisko z linią w tle,
            a jechać w inne miejsce, to zawsze kłopot, nie?

            Gdy jeszcze wspomnę miasto, co Łodzią ludzie zwą,
            i Olsztyn i Białystok, to miejsca przyszłe są
            dla lotnisk wymarzone, a mało ważne jest,
            że latać nie ma komu, bo chętnych coraz mniej.

            Tak bowiem jest ostatnio, coś od trzynastu lat,
            że by samolot latał, to kasa musi grać,
            już nie ma dopłat państwa i nie jest to tak źle,
            rentowność ponad wszystko, coś w tym pomyśle jest.

            Gdy nie ma pasażera, klienta, to jest krach,
            więc kończcie z marzeniami zanim się zdarzy tak,
            że zamiast mieć korzyści, będziecie problem mieć,
            no chyba, że z bankructwem liczycie zawsze się.
            • j24 Re: Lotnisko w każdym mieście 01.11.02, 20:17
              germanus napisał:

              > i widzę, że lotnisko im marzy się od lat,
              > chcą mieć terminal własny, by móc polecieć w świat.
              >
              > To samo w mieście Gorzów, and Wartą miasto to,
              > w Bydgoszczy i w Toruniu, w Zielonej Górze, bo
              > wygody by dodało lotnisko z linią w tle,

              Jurek (trafiony-zatopiony ?), Ty tu nie mieszaj!

              Potrzebne jest małe lotnisko, nawet może być z trawiastą nawierzchnią.
              Wiem chcesz w nas widzieć piękno folkloru, ale świat idzie naprzód, miasto
              musi się rozwijać, ludzie muszą mieć pracę, a żeby mogli mieć pracę,
              biznesmenowi musi się udać dojechać (dolecieć).
Pełna wersja