e_werty 21.12.05, 19:27 Ja bym tej kobiecie ograniczył prawa rodzicielskie - to przecież bezmózgie dzialanie!!! Brak wyobraźni... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
landy Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 21.12.05, 19:30 nie przesadzaj werty wsadzila do taksowki zaplacila za usluge przewozu do szkoly gosciu zawiozl gdzie nie trzeba niech poniesie konsekwencje sluzbowe oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 19:45 Hey landy, Masz racje. Bardzo pr4zykre zdarzenie...lecz nic wiecej. Na szcescie. Zwrot kosztow oraz przeprosiny powiny sprawe zamknac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 21.12.05, 20:01 "...Zwrot kosztow oraz przeprosiny powiny sprawe zamknac...." dupki jesteście i tyle - jak wycenisz "koszty" traumatycznych doświadczeń zabłakanego dzieciaka? Starym to wisi - nie rozumiem co maja dać te "przeprosiny" firmy taksókarskiej? Przecież to idiotyzm... Ciekawe czy z dzieciakiem jakiś psycholog rozamawiał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 22:09 Hey werty, Ty i te twoje "wsadzic do wiezienia" pierdoly!!! Co sugerujesz pacanie? Sadzenie sie o milion dolarow odszkodowania??? Rodzice dzieciaka pakowali do taksowki nie po raz pierwszy - to oczywiste. Nauczy to zdarzenie rodzicow i taksowkarzy: Uwazac co robicie... POzdrawiam PS. Nie siej paniki... Odpowiedz Link Zgłoś
ant777 Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 22.12.05, 12:16 e_werty napisał: > "...Zwrot kosztow oraz przeprosiny powiny sprawe zamknac...." > > dupki jesteście i tyle - jak wycenisz "koszty" traumatycznych doświadczeń > zabłakanego dzieciaka? Starym to wisi - nie rozumiem co maja dać > te "przeprosiny" firmy taksókarskiej? Przecież to idiotyzm... Ciekawe czy z > dzieciakiem jakiś psycholog rozamawiał? Raczej starym to nie wisi skoro mimo zwrotu kasy od taksówkarza, zdecydowali się pogadać z mediami. A ty czego byś oczekiwał? Odszkodowania rzędu 100 tys. zł za traumatyczne przeżycia? Z małego będą ludzie, dał sobie radę w "wielkim mieście". Co do taksówkarza, to gość stał się wyposażeniem samochodu. Stanie godzinami na parkingu otępia. A co byś powiedział gdyby matka 5-letniego dziecka wywaliła dzieciaka z samochodu 5 km od domu i kazała dzieciakowi znaleźć drogę. Takie przeżycia miał niejaki Branson lub Bronson - szef koncernu Virgin (muzyka, samoloty, ostatnio pociągi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie IP: *.ed.shawcable.net 22.12.05, 18:12 Hej mrowka, Nie ma jak to "szkola zycia" - geniusz nam rosnie.. Pozdrawiam PS. Za pare lat taksowkarz bedzie sie sadzil o pieniadze (gdybym gowniarza nie wywalil na ulicy to..na forum Gazety by skonczyl.." he he he Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 22.12.05, 19:28 "...na forum Gazety by skonczyl.." coś wiesz na ten temat... gdyby cię z kraju nie wykopali to byś skończył jako kolejny "chlorek" w okolicach "Letniej"... a tak kończysz na forum... nie wiem co dla ciebie lepsze... Tu byłbys wśród swoich kolegów gazowników - a w Kanadzie - zawsze na cudzym terenie... nawet kojoty dziwnie na ciebie wyją... Odpowiedz Link Zgłoś
ant777 Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 23.12.05, 07:30 Gość portalu: Bernard napisał(a): ..na forum Gazety by skonczyl.." > he he he > Pozdrawiam dobre, naprawdę dobre :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie IP: *.icpnet.pl 21.12.05, 20:36 Bezmózgowcem można nazwać piszącego pod nazwą "e-werte, jak widać nie miałes Człowieku nigdy trudnych sytuacji życiowych, a ja Ci mówię są ludzie z problemami i są do tego sami... pomyśl nim kogoś obrazisz Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 21.12.05, 20:41 "...a ja Ci mówię są ludzie z problemami i są do tego sami..." a ty chyba na wyrost nazwałeś sie Czytelnik - nie potrafisz czytac tekstu ze zrozumieniem? przeciez piszę że z takich doznań w dzieciństwie - zawininoych przez nieodpowiedzialnych rodziców - wyrastaja ludzie z problemami - nie ma co lekceważyć takich "pomyłek taksówkarzy"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZetKaf A Szczecin i tak lepszy... IP: *.gorzow.mm.pl 21.12.05, 21:57 Kanary, siedmioletnia dziewczynka z biletem ulgowym. Kanary wywiozły ją na drugi koniec miasta (notabene drugiego w Polsce pod względem powierzchni), spisały (bo w końcu nie miała "dokumentu potwierdzającego prawo do ulgi" - czyli legitymacji, a po siedmioletniej dziewczynce TO WCALE NIE WIDAĆ ILE MA LAT I ŻE TO AKURAT WIEK SZKOLNY ;), wysadziły i powiedziały: A teraz wróć sobie do domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A Szczecin i tak lepszy... IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 22:13 Hey ZetKaf, A w Iraku dzieci wysadzaja w imie Allah!!! I co??? Slowem: Przestan pierniczyc. Nic wielkiego sie nie stalo. Przeprosiny zalatwia sprawe. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: A Szczecin i tak lepszy... 21.12.05, 22:16 "...Nic wielkiego sie nie stalo..." tobie z pewnościa nie... tundra przytępia wrażliwość na problemy innych - tylko egoista może przetrwać w takich warunkach... albo go kojoty zjedza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A Szczecin i tak lepszy... IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 22:33 Hey werty, Ty po prostu krwi szukasz pacanie. Zostaw. Jest Okay. Jeszcze jedno zyciowe doswiadczenie. Bedzie dzieciak mial co kolegom opowiadac. Nie panuikluj!! Pozdrawiam bo Swieta nadchodza Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty A w Kanadzie... 21.12.05, 22:46 "...Nic wielkiego sie nie stalo..." ... stwierdzisz za parę lat jak jakiś koles wypali do ciebie z gwintowki.... bo np. przypomnialeś mu tamtego taksówkarza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: A w Kanadzie... IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 22:57 Hey werty, Co tobie twoj tatus zrobil ze jestes taki agresywny?????? Do taksowki wsadzil zamiast samemu zaprowadzic? Tak mozna bez konca.. Przestan!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kajmakan Coś,synuBERTY, wydaje mi się żeś albo niedopity 21.12.05, 23:11 albo masz dziś klasyczne objawy plujwy...jak by powiedziała niejaka Jona-wyluzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Coś,synuBERTY, wydaje mi się żeś albo niedopi IP: *.ed.shawcable.net 21.12.05, 23:32 Hey kajmakan, Adresowanie listow pomaga... Chyba ze tobie wszystko jedno bo i tak nikt nie dba o to co piszesz... Pozrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Coś,synuBERTY, wydaje mi się żeś albo niedopi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 08:24 hej ludki jak sie czyta wasze wypowiedzi to sie ma sie wrazenie ze kazdy z was chce swoje zostawic na wierzchu nawet jakby tylko 2 z was pisalo na temat jednej sprawy to niedoszlibyscie do porozumienia a tak tylko bez sensu wylewacie na siebie kubły z pomyjami i po co? czy to ma jakis sens ..a zaczelo sie od jakiegos zwyklego newsa o pomyłce taryfiarza jak tak dalej pojdzie to zapomnicie o tym ze przeciez swieta sie zblizaja a to czas nie na klotnie a pojednania nie zpomnijcie chocby o wzajemnych zyczeniach dla siebie i tego wam zycze pzdr ps. praktyczne pytanko gdzie w gorzowie dostane choinke bez problemu z wyborem,i ceną podajcie konkretne miejsca dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: A Szczecin i tak lepszy... 22.12.05, 22:22 > Slowem: Przestan pierniczyc. > Nic wielkiego sie nie stalo. > Przeprosiny zalatwia sprawe. Wiesz, moze w przypadku tego taksowkarza, pomylka, każdemu się zdarza, choć dziecko jak widać dziecko trochę problemów miało. Ale jeśli chodzi o tych kanarów - no cóż, prokurator miał trochę inne zdanie niż ty, kanary miały pozamiatane, i tyle sprawiedliwości na tym świecie, bo co innego przez pomyłkę zawieźć do innej szkoły, a co innego wywieźć je 30 km dalej z czystego lenistwa, bo tam będą lepsze warunki do spisywania... i z debilizmu, bo po dziecku 7-letnim to chyba widać, że jest "w wieku szkolnym" i zniżka mu się należy... a o tych kanarach ze Szczecina - hmmmm... zacznij watek na forum szczecinskim, że już nie wspomne o pl.regionalne.szczecin, Renoma jest tam bardzo popularna, zwłaszcza jako przejaw chamstwa, grubiaństwa, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 22.12.05, 09:09 O rany!!! Pan taksówkarz popisał się skrajną nieodpowiedzialnością!! Chyba bym go pozwała na miejscu rodziców tego chłopca... A jaka to korporacja?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pen Re: Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie IP: *.gorzow.mm.pl 22.12.05, 09:10 Czy GW nie ma o czym juz pisać? Nie macie Państwo tematów. Może napiszcie, że mój królik żyje 8 lat. Skandal, że utrzymuje się taką slabą redakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus nie tak... zagubił go taksówkarz. znalazł się sam. IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.05, 10:20 > Ja bym tej kobiecie ograniczył prawa rodzicielskie - to przecież bezmózgie dzialanie!!! Brak wyobraźni... < masz rację. dla dziecka które się dowozi do szkoły samochodem, szokiem jest gdy musi odcinek szkoła-dom pokonać na własnych nogach, tak jak to zwykle robią inne dzieci. "... próbował zatrzymywać samochody. W końcu zapłakany dotarł na miejsce." zapłakany, ale sam bez samochodu i kierowcy dotarł i te doświadczenie przyda mu się w życiu. takie sytuacje będzie miał jeszcze nie jeden raz. do dobrych rzeczy szybko się przyzwyczajamy. nie tylko dzieci, ale i dorośli mają z tym problemy. przeczytaj w dzisiejszej lubuskiej, jak trudno byłym posłom odzwyczaić się od sejmowych biur poselskich. Odpowiedz Link Zgłoś
stefandedalus nie lubie taksówkarzy 22.12.05, 13:33 widać jak się zachowują na ulicach, sałaciarze i byli esbecy Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: nie lubie taksówkarzy 22.12.05, 22:28 > widać jak się zachowują na ulicach, No cóż, wystarczy 10% chamów i już się wszystkim dostaje... no cóż, niektórzy to przepisy to nawet nie w d... mają, bo chociaż od siedzenia na nich by ich gniotło, ale w domu zostawili, ale od niektórych niejeden kierowca mógłby się uczyć jazdy, przepisów i kultury... BTW jak już się czepiać, to Gorzów pod względem nieprzyjemności jazdy stoi w czołówce, mimo że w większych miastach większe korki są - ale i tak kierowcy bardziej przewidywalni, zwłaszcza na rondach, choć ciekawostek-pułapek przyrodniczych też Gorzowowi inżynierowie miejscy nie poskąpili. Podam tylko, że kolega-instruktor, jak mu jedną sytuację opowiedziałem z gorzowskich dróg, to w pierwszej chwili powiedział, że tak nie może być, że sobie zmyślam, ale jak mu powiedziałem gdzie dokładnie - to stwierdził, że faktycznie, tam tak chyba nielegalnie jest... i jak się policjant-służbista trafi, to będzie miał zagwostkę, ścigać za przejechanie w takiej sytuacji, czy nie, bo i on, i wy będziecie mieli rację, i będzie wam się należał mandat i nie... Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Siedmioletni Bartek zagubił się w Gorzowie 23.12.05, 15:13 Szkoła życia, powiadacie? Wolałabym sama decydować, czy zafundować dziecku podobne doświadczenia. Ja, sama, a nie taksówkarz. Odpowiedz Link Zgłoś