Dodaj do ulubionych

Dwa Deby... daniele do geby...

31.12.05, 18:20
Za Gazeta Lubuska....

Prawda że miłe? Panna od danieli...?


Panna z Dwóch Dębów

Zwierzęta, jak tylko zobaczą dziewczynę, biegną po karesy i owoce
fot. fot. Bożena Bryl
To będzie pierwsze takie Boże Narodzenie. Wokół tylko lasy i pola, a ona z
rodziną w cieplutkim baraku, ogrzanym drewnem i oświetlonym blaskiem lamp
naftowych.
Niedługo minie rok, odkąd Marta zamieszkała wśród danieli, z dala od
miejskiego zgiełku. - Ani przez chwilę tego nie żałowałam, choć czasem jest
ciężko - mówi 21-letnia dziewczyna. Kiedy robi się ciemno, zapala lampę
naftową. To czas na odpoczynek, ulubioną lekturę i przemyślenia. Spać
idzie "z kurami”, bo kiedy tylko nastaje dzień, trzeba zająć się zwierzętami.

***Spełnione marzenie***!!!!

Z tatą, Tomaszem Woźniakiem, długo szukali miejsca, gdzie by można założyć
farmę hodowlaną. Bo Marta od zawsze wiedziała, że chce żyć wśród zwierząt.
Kiedy rodzice się zorientowali, że córka myśli o tym poważnie, postanowili
jej pomóc. Sięgnęli po oszczędności całego życia i poszli do banku, żeby
urzeczywistnić marzenie dziewczyny. Wybrała daniele,

A teraz sedno sprawy!!!!


bo to mało wymagające zwierzęta i rośnie popyt na ich delikatne, smaczne
mięso.


A ja głupi myslałem że dziewczyna w noc wigilijna pogadała z danielami!!!! I
stąd ten reportaz... a tu chodzi o "tanie mięcho"....


P.S.

Czy może "subtelna" Marta planuje obok otworzyć hodowlę psów? W Tajlandi daja
niezle pieniadze... a hodowla nie trudna....
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka