Gość: ROBERT Z
IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl
05.11.02, 07:58
Oczywiście po wybraniu nowych ludzi do sejmiku wojewódzkiego teraz przyjdzie
czas na ukonstytuowanie się nowych władz. No i oczywiście wybór nowego
marszałka i zarządu.
Wczoraj oficjalnie Brachmański powiedział że proponuje jako marszałka kogoś z
dwójki "nominowanych" - Bocheński i Romankiewicz (chyba starosta ziemski
Zielonej Góry - ma fajną BMW "siódemkę", osobiście mi ją pokazywał- taki typ
cwaniaczka)
Zastanawiam się teraz dlaczego kolejne cztery lata rządzić sejmikiem ma
ponownie ktoś z (nie)winnego grodu. Dlaczego znów marszałek obowiązkowo ma
pochodzić z ZG ?
Przypomnijmy walkę wyborczą o fotel wojewody. Miał być każdy tylko nie
Gorzowianin. Zakusy Zielonej Góry w tym temacie były nad wyraz widoczne.
Czy teraz w analogicznej sytuacji w instytucji zielonogórskiej nie ma ani
słowa o tym, że jakikolwiek Gorzowianin jest brany pod uwagę.
Gdzie są teraz nasi politycy? Gdzie ta elita niedawno wybrana do sejmikiu?
Gdzie nasi posłowie?
Czy to tylko wołanie w pustkę?