Dlaczego Marszałek z zielonki?

IP: *.straz.gorzow.pl / *.gazeta.pl 05.11.02, 07:58
Oczywiście po wybraniu nowych ludzi do sejmiku wojewódzkiego teraz przyjdzie
czas na ukonstytuowanie się nowych władz. No i oczywiście wybór nowego
marszałka i zarządu.
Wczoraj oficjalnie Brachmański powiedział że proponuje jako marszałka kogoś z
dwójki "nominowanych" - Bocheński i Romankiewicz (chyba starosta ziemski
Zielonej Góry - ma fajną BMW "siódemkę", osobiście mi ją pokazywał- taki typ
cwaniaczka)
Zastanawiam się teraz dlaczego kolejne cztery lata rządzić sejmikiem ma
ponownie ktoś z (nie)winnego grodu. Dlaczego znów marszałek obowiązkowo ma
pochodzić z ZG ?
Przypomnijmy walkę wyborczą o fotel wojewody. Miał być każdy tylko nie
Gorzowianin. Zakusy Zielonej Góry w tym temacie były nad wyraz widoczne.
Czy teraz w analogicznej sytuacji w instytucji zielonogórskiej nie ma ani
słowa o tym, że jakikolwiek Gorzowianin jest brany pod uwagę.
Gdzie są teraz nasi politycy? Gdzie ta elita niedawno wybrana do sejmikiu?
Gdzie nasi posłowie?
Czy to tylko wołanie w pustkę?
    • j24 Dlatego 05.11.02, 08:21
      Gość portalu: ROBERT Z napisał(a):

      > Oczywiście po wybraniu nowych ludzi do sejmiku wojewódzkiego teraz przyjdzie
      > czas na ukonstytuowanie się nowych władz. No i oczywiście wybór nowego
      > marszałka i zarządu.
      > Wczoraj oficjalnie Brachmański powiedział że proponuje jako marszałka kogoś z
      > dwójki "nominowanych" - Bocheński i Romankiewicz

      Bo Bocheński się sprawdził na stanowisku (dobrze gnoił Gorzów, na koniec coś
      tylko mu się popierdoliło i oddał budynek po zlikwidowanych szpitalu dziecięcym
      wojewodzie i to zanim się zawalił).

      > Zastanawiam się teraz dlaczego kolejne cztery lata rządzić sejmikiem ma
      > ponownie ktoś z (nie)winnego grodu.

      BO SIĘ NALEŻY (i już)!
      Jak możesz w ogóle pomyśleć, że mógłby to być ktoś nie z Zielonej Góry.
      Przecież nie myślisz chyba, żeby karty sejmikowe rozdawał jakiś kmiotek
      ze Świebodzina lub z Gorzowa?

      > Wczoraj oficjalnie Brachmański powiedział

      Czerwony baron wie lepiej co i jak, słuchajcie jego drogie dzieci, słuchaj
      Filipku, tu oczywiście na tym forum możesz udawać mądrego, twardego lewicowca,
      ale w sprawach partii będziesz grzeczną Filipionką na usługach Pana Barona.
      • kobyla Gwoli informacji 05.11.02, 08:59
        Drogi j-24. Dzisiaj czytam w „Lubuskiej”, że twój Tadeusz Jędrzejczak( na
        którego oddałeś głos w ostatnich wyborach) zgłosił na marszałka kandydaturę
        nijakiego Bocheńskiego.
        • aborys Re: Gwoli informacji 05.11.02, 09:29
          kobyla napisał:

          > kandydaturę nijakiego Bocheńskiego.
          Czy Bocheński jest nijaki?
          Jest chyba wyrazisty...
          Tak jak Jędrzejczak jest wyrazistym koruptem (ale naszym, wiem, Mareczku...),
          tak Bocheński jest wyrazistym Parteigenosse.
        • j24 Re: Gwoli informacji 05.11.02, 10:46
          kobyla napisał:

          > Drogi j-24. Dzisiaj czytam w „Lubuskiej”, że twój Tadeusz Jędrzejczak( na
          > którego oddałeś głos w ostatnich wyborach) zgłosił na marszałka kandydaturę
          > nijakiego Bocheńskiego.

          Więc co? kompletna beznadzieja? Taka jak w przypadku rozsyłania opinii do
          tekstów Gazety w Gorzowie po różnych takich forach byle nie na forum Gorzów?

          Jeśli chodzi o Pana Tadka, to CHCIAŁBYM wierzyć, że to zagrywka polityczna.
          Co do Jędrusia B. to nie mam najmniejszych wątpliwości - poznaliśmy go po
          owocach jego pracy, rozpieprzone szpitale, uniwersytet, lotnisko pod Gorzowem,
          targi, na których w pierwszy dzień miała się pokazać Zielonka, na drugi dzień
          Gorzów (ale targi niestety trwały jeden dzień) itp...

          Nie mam też NAJMNIEJSZEJ wątpliwości, że wynik (sukces wyborczy) Bocheńskiego
          to wynagrodzenie od jego wyborców dla wypaczonej strategii rozwoju województwa,
          dla sejmikowej strategii gnojenia Gorzowa.

          Może Wam opowiem historię, która miała miejsce kilkanaście dni temu.
          Nic wielkiego, zero wielkiej polityki.
          Zrozumiecie skąd brak NAJMNIEJSZEJ wątpliwości. Część z Was nabierze pewności
          jak się z tym spotka oko w oko, póki co, bawcie się w opowieści o budowaniu
          lubuskiego... współpracujcie...
Pełna wersja