czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!

IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 05.11.02, 17:48
czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam sie nad jednym:
czym skrzywdzil was ktorys z marcinkiewiczow, czym ktoregokolwiek z was
obrazil, czy cokolwiek wam cos ukradl, cokolwiek zlego wam uczynil???!!!
jestem przekonany ze 90% z was nie zna osobiscie marcinkiewicza, nigdy z nim
nie rozmawialo a polowa z was nawet go nie widziala, piszecie bo ktos wam to
zlecil, powiedzial jaki to marcinkiewicz zly, jaki to zlodziej i bandyta.
byliscie u ktoregokolwiek z nich w domu?
zastanowcie sie nad tym, chcielibyscie zeby na was tak smarowano? ja nie...
Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien...
    • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: *.riz.pl 05.11.02, 17:57
      Gość portalu: mf napisał(a):

      > czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam sie nad jednym:
      > czym skrzywdzil was ktorys z marcinkiewiczow, czym ktoregokolwiek z was
      > obrazil, czy cokolwiek wam cos ukradl, cokolwiek zlego wam uczynil???!!!
      > jestem przekonany ze 90% z was nie zna osobiscie marcinkiewicza, nigdy z nim
      > nie rozmawialo a polowa z was nawet go nie widziala, piszecie bo ktos wam to
      > zlecil, powiedzial jaki to marcinkiewicz zly, jaki to zlodziej i bandyta.
      > byliscie u ktoregokolwiek z nich w domu?
      > zastanowcie sie nad tym, chcielibyscie zeby na was tak smarowano? ja nie...
      > Kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamien...

      Mi narazil sie (bezposrednio) chamskim (politycznie motywowanym) usunieciem
      dyrektora Maleckiego z I LO i poczuciem bezkarnosci jakie mu wtedy
      towarzyszylo. Ponadto reprezentuje ugrupowanie szerzace ciemnote i uleglosc
      wobec kosciola katolickiego - juz samo to dyskwalifikuje go jako kogos
      reprezentujacego nasze interesy.

      A tobie czym sie zasluzyl, ze stajesz w jego obronie?
      • Gość: mf Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 05.11.02, 18:22
        ma dla mnie tyle zaslug, ze na tym serwerze nie wystarczyloby pamieci zeby je
        wymienic chociaz w polowie.
        w takim razie nie narazil sie tobie tylko dyrektorowi maleckiemu, bedac
        kuratorem czy sekretarzem stanu w MEN mial prawo usuwac slabych i
        niekompetentnych dyrektorow. takie jest zadanie kuratora, czyz nie?
        • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: *.riz.pl 05.11.02, 18:34
          Gość portalu: mf napisał(a):

          > ma dla mnie tyle zaslug, ze na tym serwerze nie wystarczyloby pamieci zeby je
          > wymienic chociaz w polowie.

          ----> w wersji tekstowej czy w htmlu by sie nie zmiescilo? Czyzbys zawdzieczal
          mu cale twoje zycie? PEwnie dlatego musisz mu wlazic w dupsko - ja na szczescie
          nie musze tego robic i moge pisac prawde.

          > w takim razie nie narazil sie tobie tylko dyrektorowi maleckiemu,


          ----> narazil sie mi i bardzo duzej grupie spolecznosci uczniowskiej.

          bedac
          > kuratorem czy sekretarzem stanu w MEN mial prawo usuwac slabych i
          > niekompetentnych dyrektorow. takie jest zadanie kuratora, czyz nie?


          -----> dobrze to napisales - mial prawo usuwac slabych i niekompetentnych
          dyrektorow - takie zadanie kuratora. Nie mial prawa usuwac dyrektora dobrego i
          kompetentnego (Maleckiego) - zlamal prawo i niedobrze, ze za to nigdy nie
          odpowiedzial! Na szczescie jego kariera sie chyli - i dobrze - zycze mu by
          skonczyl na smietniku historii (doslownie i w przenosni).

    • bart.q Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! 05.11.02, 18:00
      Gość portalu: mf napisał(a):

      > czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam sie nad jednym:
      > czym skrzywdzil was ktorys z marcinkiewiczow

      A czytasz też wypowiedzi J24 i aborysa?
      Eee... Znaczy, Pana Surmacza i Pana K. Marcinkiewicza?...
      :))))
      • Gość: mf Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: proxy / *.gorzow.mm.pl 05.11.02, 18:14
        k.marcinkiewicz nie odpisywal na zaden z listow, uwierz mi, wiem co mowie.
        • j24 Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! 05.11.02, 20:03
          Gość portalu: mf napisał(a):

          > k.marcinkiewicz nie odpisywal na zaden z listow, uwierz mi, wiem co mowie.

          Bar.Q napisał:

          >> A czytasz też wypowiedzi J24 i aborysa?
          >> Eee... Znaczy, Pana Surmacza i Pana K. Marcinkiewicza?...

          Nie zauważyłeś, że Bartek pozwolił sobie zażartować. Byłem pierwszym, któremu
          nie spodobał się fekaliany atak na gorzowskiego posła PiS-u. Borys zrobił to
          zaraz potem i chyba w trochę lepszym guście...

          Poczytaj.

          Natomiast cała ta sprawa z nagrywaniem bije równo w prezydenta i szefa radnych
          prawicy... podważa autorytet władzy samorządowej... naprawdę, gdyby wybory
          miały się odbyć za miesiąc czy dwa nie poszedłbym na nie...
    • Gość: :-) Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 06.11.02, 00:56
      watergategorzow.w.interia.pl
      Posluchaj sobie tego i przestań tu pierdolić, bo normalnych ludzi kurwica
      zalewa jak widza to panoszenie sie marcinkiewicziow!
      • Gość: Okradany Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: proxy / 193.0.117.* 06.11.02, 19:47
        Człowieku! Ty się jeszcze pytasz? Przecież jak ktoś kręci własne lody to ZAWSZE
        czyimś kosztem. Jak ktoś jest LIDEREM opozycji to ma być opozycją a nie
        KLIENTEM. Czy to tak trudnom zrozumieć??? W wyborach do Sejmu głosowałem na K.
        Marcinkiewicza (do samorządu na gorzowski PIS). Teraz KONIEC. Bo to też
        oszukaństwo. Im tylko chodzi o nasze głosy, a nas taki Marcinkiewicz ma po
        prostu w d. A co do tego posłuchania - to i owszem próbowałem - ale tej strony
        JUŻ nie ma!!!! CENZURKA DZIAŁA,
        co????????????????????????????????????????????????????? !
      • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: *.114-200-80.adsl.skynet.be 06.11.02, 20:27
        Gość portalu: :-) napisał(a):

        > <a
        href="http://watergategorzow.w.interia.pl"target="_blank">watergategorzow.w.
        > interia.pl</a>
        > Posluchaj sobie tego i przestań tu pierdolić, bo normalnych ludzi kurwica
        > zalewa jak widza to panoszenie sie marcinkiewicziow!
        No tak kolego,to normalne,bo jestes zazdrosny i chcialbys byc na jego miejscu.
        KRS-Szczur mnie nigdy nie uczyl,chociaz slyszalam,ze byl poczciwym
        komuchem,ale nie tobie jest oceniac tylko na tej podstawie rodzine
        Marcinkiewiczow.Ja mialam z nimi doczynienia kilka razy bardzo dawno temu i
        wowczas byli to naprawde porzadni ludzie.No coz ludzie sie zmieniaja,ale tak
        jest na calym swiecie.Ja obserwuje cala polska prawice troche z boku(jestem
        1000km od Polski)i juz od kilku lat mam wrazenie,ze wiekszosc to banda
        zazdrosnikow,ktorzy nie walcza tak jak kiedys o dobro ludu tylko o stolki i
        knuja jak tu wkopac starego kumpla,zzera ich zazdrosc-ale to chyba wada
        narodowa,bo i tak samo zachowuja sie Polacy tu na obczyznie.Ludzie-wezcie
        przyklad z komuchow-zjednoczcie sie i zrobcie cos razem,a moze za pare lat
        bedziecie tez dzielic stolki.Ta sprawa przypomina mi polowanie na czarownice
        lub jak kto chce i sobie przypomina koniec lat 80-wowczas tez jezdziliscie po
        innych gorzowskich liderach,a komuna-patrz Gambrinus mieli co opisywac-mam
        dotad ten artykul.A wam co z tego przyszlo?Nic,sprawa szybko przycichla.A wiec
        zastanowcie sie najpierw czy warto dawac zarcie(temat)na pozarcie.
        • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! IP: *.riz.pl 06.11.02, 20:35
          Gość portalu: Jona napisał(a):

          > Gość portalu: :-) napisał(a):
          >
          > > <a
          > href="http://watergategorzow.w.interia.pl"target="_blank">watergategorzow.w.
          > > interia.pl</a>
          > > Posluchaj sobie tego i przestań tu pierdolić, bo normalnych ludzi kurwica
          > > zalewa jak widza to panoszenie sie marcinkiewicziow!
          > No tak kolego,to normalne,bo jestes zazdrosny i chcialbys byc na jego miejscu.
          > KRS-Szczur mnie nigdy nie uczyl,chociaz slyszalam,ze byl poczciwym
          > komuchem,ale nie tobie jest oceniac tylko na tej podstawie rodzine
          > Marcinkiewiczow.Ja mialam z nimi doczynienia kilka razy bardzo dawno temu i
          > wowczas byli to naprawde porzadni ludzie.No coz ludzie sie zmieniaja,ale tak
          > jest na calym swiecie.Ja obserwuje cala polska prawice troche z boku(jestem
          > 1000km od Polski)i juz od kilku lat mam wrazenie,ze wiekszosc to banda
          > zazdrosnikow,ktorzy nie walcza tak jak kiedys o dobro ludu tylko o stolki i
          > knuja jak tu wkopac starego kumpla,zzera ich zazdrosc-ale to chyba wada
          > narodowa,bo i tak samo zachowuja sie Polacy tu na obczyznie.Ludzie-wezcie
          > przyklad z komuchow-zjednoczcie sie i zrobcie cos razem,a moze za pare lat
          > bedziecie tez dzielic stolki.Ta sprawa przypomina mi polowanie na czarownice
          > lub jak kto chce i sobie przypomina koniec lat 80-wowczas tez jezdziliscie po
          > innych gorzowskich liderach,a komuna-patrz Gambrinus mieli co opisywac-mam
          > dotad ten artykul.A wam co z tego przyszlo?Nic,sprawa szybko przycichla.A
          wiec
          > zastanowcie sie najpierw czy warto dawac zarcie(temat)na pozarcie.

          Ty wez sie juz nie wypowiadaj, co? Ani nie wiesz o czym mowisz ani tego nie
          czujesz. Prawica walczaca o dobro ludu? Dalej wypowiedz jest niezrozumiala....
          • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.114-200-80.adsl.skynet.be 06.11.02, 21:38


            > Ty wez sie juz nie wypowiadaj, co? Ani nie wiesz o czym mowisz ani tego nie
            > czujesz. Prawica walczaca o dobro ludu? Dalej wypowiedz jest
            niezrozumiala....
            Kolesiu KRS-forum jest dostepne dla wszystkich i bede pisac to co mysle.Juz
            dawno zauwazylam,ze czasami zachowujesz sie na forum jak malolat chcacy tutaj
            zaistniec-swiadcza o tym twoje wypowiedzi na temat I LO.Czyzby i tym razem
            chcesz narzucic innym swoja opinie? Ale nie mnie.Napisalam to co mysle-kiedys
            znalam tych ludzi,znalam tez innych po tej stronie,a teraz patrze na to z
            boku,ale pewnie blizej niz ci ktorzy sa na miejscu i mam na ten temat takie i
            nie inne zdanie.Domyslam sie,ze dla ciebie tamte czasy to czarna magia,bo
            dopiero zaczynales edukacje,ale ja i wiele osob z tego forum je jeszcze bardzo
            dobrze pamietaja.
            Kolesiu KRS na przyszlosc zycze ci wiecej TOLERANCJI dla opinii innych
            forumowiczow
            • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.riz.pl 07.11.02, 13:57
              Gość portalu: Jona napisał(a):

              >
              >
              > > Ty wez sie juz nie wypowiadaj, co? Ani nie wiesz o czym mowisz ani tego ni
              > e
              > > czujesz. Prawica walczaca o dobro ludu? Dalej wypowiedz jest
              > niezrozumiala....
              > Kolesiu KRS-forum jest dostepne dla wszystkich i bede pisac to co mysle.Juz
              > dawno zauwazylam,ze czasami zachowujesz sie na forum jak malolat chcacy tutaj
              > zaistniec-swiadcza o tym twoje wypowiedzi na temat I LO.Czyzby i tym razem
              > chcesz narzucic innym swoja opinie? Ale nie mnie.Napisalam to co mysle-kiedys
              > znalam tych ludzi,znalam tez innych po tej stronie,a teraz patrze na to z
              > boku,ale pewnie blizej niz ci ktorzy sa na miejscu i mam na ten temat takie i
              > nie inne zdanie.Domyslam sie,ze dla ciebie tamte czasy to czarna magia,bo
              > dopiero zaczynales edukacje,ale ja i wiele osob z tego forum je jeszcze
              bardzo
              > dobrze pamietaja.
              > Kolesiu KRS na przyszlosc zycze ci wiecej TOLERANCJI dla opinii innych
              > forumowiczow


              ----> zuwazylem, iz wielu osobom zarzucasz pragnienie zaistnienia na forum i
              przypisujesz maloletniosc. Sluchaj babciu - wez sie za sprawy belgijskie i
              wychowuj swoje corki nie mnie (i.e. naucz je sie myc bo w Belgii to raczej do
              czyscioszkow nie nalezycie...).

              'Tamte czasy' nikogo nie interesuja - liczy sie to co ta banda robi teraz i
              przez ostatnich kilka lat gdy byla u wladzy. A o tym nie masz zielonego pojecia
              wiec nie wypowiadaj sie niczym wilk o gwiazdach. Jeszcze jedno - ucz sie
              TOLERANCJI dla faktow i pogladow innych od twojego, przede wszystkim zas pracuj
              nad zrozumialym wypowiadaniem swoich tez, bo to co produkujesz obecnie
              niejednokrotnie mozna nazwac belkotem.
              • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.113-200-80.adsl.skynet.be 07.11.02, 14:41

                >
                > przypisujesz maloletniosc. Sluchaj babciu - wez sie za sprawy belgijskie i
                > wychowuj swoje corki nie mnie (i.e. naucz je sie myc bo w Belgii to raczej
                do
                > czyscioszkow nie nalezycie...).
                >
                > 'Tamte czasy' nikogo nie interesuja - liczy sie to co ta banda robi teraz i
                > przez ostatnich kilka lat gdy byla u wladzy. A o tym nie masz zielonego
                pojecia
                >
                > wiec nie wypowiadaj sie niczym wilk o gwiazdach. Jeszcze jedno - ucz sie
                > TOLERANCJI dla faktow i pogladow innych od twojego, przede wszystkim zas
                pracuj
                >
                > nad zrozumialym wypowiadaniem swoich tez, bo to co produkujesz obecnie
                > niejednokrotnie mozna nazwac belkotem.
                Skoro ja jestem dla ciebie babcia to ty nawet nie jestes kolesiem tylko glupim
                gowniarzem,powtarzasz sie i chyba to co mi zarzucasz swiadczy o tobie.Dlaczego
                ty mowisz za kogos? Skad wiesz co kogo interesuje? Nie znasz mnie a wiesz
                jakie ja mam pojecie o polityce-jestes wrozbita?Jestem przekonana ze nie znasz
                terminu TOLERANCJA-swiadcza o tym twoje wypowiedzi pelne pewnosci siebie i
                agresji,nie liczysz sie z opinia innych.A co do Belgii-to daleko ci do
                czystosci tutaj-prawda wszedzie sa Ludzie i takie mizeroty jak ty,zycze ci
                zeby cala twoja rodzina razem wzieta byla chociaz tak czysta jak ja.Pewnie nie
                jestes tak prymitywny jak piszesz tylko twoja impulsywnosc wyprzedza twoj
                rozum.Ale coz i takie ludziki musza chodzic po tym swieci.Nie marnuj czasu na
                pyskowke tylko zastanow sie nad tym co piszesz,a wowczas napewno bedziesz dla
                mnie partnerem do dyskusji.
                • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.riz.pl 07.11.02, 15:04
                  Gość portalu: Jona napisał(a):

                  >
                  > >
                  > > przypisujesz maloletniosc. Sluchaj babciu - wez sie za sprawy belgijskie i
                  >
                  > > wychowuj swoje corki nie mnie (i.e. naucz je sie myc bo w Belgii to raczej
                  >
                  > do
                  > > czyscioszkow nie nalezycie...).
                  > >
                  > > 'Tamte czasy' nikogo nie interesuja - liczy sie to co ta banda robi teraz
                  > i
                  > > przez ostatnich kilka lat gdy byla u wladzy. A o tym nie masz zielonego
                  > pojecia
                  > >
                  > > wiec nie wypowiadaj sie niczym wilk o gwiazdach. Jeszcze jedno - ucz sie
                  > > TOLERANCJI dla faktow i pogladow innych od twojego, przede wszystkim zas
                  > pracuj
                  > >
                  > > nad zrozumialym wypowiadaniem swoich tez, bo to co produkujesz obecnie
                  > > niejednokrotnie mozna nazwac belkotem.
                  > Skoro ja jestem dla ciebie babcia to ty nawet nie jestes kolesiem tylko
                  glupim
                  > gowniarzem,powtarzasz sie i chyba to co mi zarzucasz swiadczy o
                  tobie.Dlaczego
                  > ty mowisz za kogos? Skad wiesz co kogo interesuje? Nie znasz mnie a wiesz
                  > jakie ja mam pojecie o polityce-jestes wrozbita?Jestem przekonana ze nie
                  znasz
                  > terminu TOLERANCJA-swiadcza o tym twoje wypowiedzi pelne pewnosci siebie i
                  > agresji,nie liczysz sie z opinia innych.A co do Belgii-to daleko ci do
                  > czystosci tutaj-prawda wszedzie sa Ludzie i takie mizeroty jak ty,zycze ci
                  > zeby cala twoja rodzina razem wzieta byla chociaz tak czysta jak ja.Pewnie
                  nie
                  > jestes tak prymitywny jak piszesz tylko twoja impulsywnosc wyprzedza twoj
                  > rozum.Ale coz i takie ludziki musza chodzic po tym swieci.Nie marnuj czasu na
                  > pyskowke tylko zastanow sie nad tym co piszesz,a wowczas napewno bedziesz dla
                  > mnie partnerem do dyskusji.

                  ------> ja dla ciebie partnerem do dyskusji moglbym byc ale ty dla mnie -
                  babciu z krainy brudaskow - raczej na pewno nie... :-)

                  Juz mowilem raz - zajmij sie Belgia.

                  PS. I kto tu jest impulsywno/prymitywny? Wyluzuj babciu - zajmij sie brudaskami.
                  • aborys Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS 07.11.02, 15:10
                    Męczący jesteś, KRS.
                    W ogóle nie da się Ciebie czytać...
                    Już to kiedyś było.
                    • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.riz.pl 07.11.02, 15:18
                      aborys napisał:

                      > Męczący jesteś, KRS.
                      > W ogóle nie da się Ciebie czytać...
                      > Już to kiedyś było.

                      ----> za to jone da sie czytac, nie? :-D Moze niech pojdzie na jakis wieczorowy
                      kurs polskiego i naszych realiow. Przyda sie jej.

                      PS. Zawsze bede przeciwko kolkom wzajemnej adoracji - stawiam na indywidualizm.
                      • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.53-201-80.adsl.skynet.be 07.11.02, 22:59

                        >
                        > ----> za to jone da sie czytac, nie? :-D Moze niech pojdzie na jakis wieczor
                        > owy
                        > kurs polskiego i naszych realiow. Przyda sie jej.
                        >
                        > PS. Zawsze bede przeciwko kolkom wzajemnej adoracji - stawiam na
                        indywidualizm.

                        Miedzy Borysem a mna jest taka sama roznica wieku jak miedzy nami-dorosli
                        ludzie szanuja swoje poglady nawet jezeli maja rozne zdania,dorosli-rozumem,a
                        nie wiekiem.Czy twoj indywidualizm to za wszelka cene chec zaistnienia poprzez
                        obrazanie innych?Polskiego,koles to ja ucze tutaj sama w polskiej szkole przy
                        PMK,a polskie realia to znam bardzo dobrze,moze lepiej nawet niz ty,ale innego
                        jestem zdania jak ty,ale kazdy ma prawo do swoich pogladow,n'est pas?
                        • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 05:33
                          Gość portalu: Jona napisał(a):

                          >
                          > >
                          > > ----> za to jone da sie czytac, nie? :-D Moze niech pojdzie na jakis wi
                          > eczor
                          > > owy
                          > > kurs polskiego i naszych realiow. Przyda sie jej.
                          > >
                          > > PS. Zawsze bede przeciwko kolkom wzajemnej adoracji - stawiam na
                          > indywidualizm.
                          >
                          > Miedzy Borysem a mna jest taka sama roznica wieku jak miedzy nami-dorosli
                          > ludzie szanuja swoje poglady nawet jezeli maja rozne zdania,dorosli-rozumem,

                          -----> zgadzam sie co do doroslych rozumem - jednak najpierw trzeba miec rozum
                          by aspirowac do doroslosci rozumem.


                          a
                          > nie wiekiem.Czy twoj indywidualizm to za wszelka cene chec zaistnienia
                          poprzez
                          > obrazanie innych?

                          ------> babciu - ja istnieje w tym miescie bez odzywania sie - wystarczy, ze
                          przejade sie po nim swoim samochodem juz wszystkie glowy sie obracaja...


                          Polskiego,koles to ja ucze tutaj sama w polskiej szkole przy
                          > PMK,

                          ------> tym gorzej dla uczacych sie ale sadze ze w Belgii nie mozna zatrudnic
                          nikogo lepszego od ciebie?


                          a polskie realia to znam bardzo dobrze,moze lepiej nawet niz ty,ale innego
                          > jestem zdania jak ty,ale kazdy ma prawo do swoich pogladow,n'est pas?

                          ----> znasz? ciekawe bo nie brzmi to jakbys znala.
                  • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.113-200-80.adsl.skynet.be 07.11.02, 15:16

                    >
                    > Juz mowilem raz - zajmij sie Belgia.
                    >
                    > PS. I kto tu jest impulsywno/prymitywny? Wyluzuj babciu - zajmij sie
                    brudaskami
                    > .
                    A myslalam,ze wlaczysz swoje szare komorki,jednak chyba ich nie posiadasz,juz
                    nie wiesz co pisac i powtarzasz sie.Na tym forum jest wielu inteligentnych
                    ludzi,ale ty do nich napewno nie pasujesz.Ale przeciez kazde dziecko chce byc
                    doroslym?No i mamy przyklad egzemplarza,ktory chce mowic innym co maja robic-a
                    temat dotyczy czego innego.Najpierw naucz sie bronic kulturalnie swoich opinii
                    i racji a potem wdawaj sie w dyskusje,bo na forum nie wszyscy sa takimi
                    dzieciakami jak ty i trzymaj sie tematu-Marcinkiewicz,a nie Belgia(az taki
                    zazdrosny jestes o ta Belgie)
                    • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.riz.pl 07.11.02, 15:23
                      Gość portalu: Jona napisał(a):

                      >
                      > >
                      > > Juz mowilem raz - zajmij sie Belgia.
                      > >
                      > > PS. I kto tu jest impulsywno/prymitywny? Wyluzuj babciu - zajmij sie
                      > brudaskami
                      > > .
                      > A myslalam,ze wlaczysz swoje szare komorki,jednak chyba ich nie posiadasz,juz
                      > nie wiesz co pisac i powtarzasz sie.Na tym forum jest wielu inteligentnych
                      > ludzi,ale ty do nich napewno nie pasujesz.Ale przeciez kazde dziecko chce byc
                      > doroslym?No i mamy przyklad egzemplarza,ktory chce mowic innym co maja robic-
                      a
                      > temat dotyczy czego innego.Najpierw naucz sie bronic kulturalnie swoich
                      opinii
                      > i racji a potem wdawaj sie w dyskusje,bo na forum nie wszyscy sa takimi
                      > dzieciakami jak ty i trzymaj sie tematu-Marcinkiewicz,a nie Belgia(az taki
                      > zazdrosny jestes o ta Belgie)

                      ----> zylo sie/pracowalo w lepszych krajach (rowniez z brudaskami belgami) i
                      dupa sie nie placilo za to zycie tylko wiedza i umiejetnosciami - takze na
                      pewno nie zazdroszcze ci tej brudnej belgii ;-D. O Marcinkiewiczu moge
                      dyskutowac z kims kto po pierwsze jest na poziomie, po drugie potrafi
                      sforumulowac swoja wypowiedz w zrozumialy sposob (nie jako zapis strumienia
                      swiadomosci) po trzecie cos na temat jego swawoli wie - a nie opowiada androny
                      jaka to swietna rodzina.
                      • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.53-201-80.adsl.skynet.be 07.11.02, 23:13

                        >
                        > ----> zylo sie/pracowalo w lepszych krajach (rowniez z brudaskami belgami) i
                        >
                        > dupa sie nie placilo za to zycie tylko wiedza i umiejetnosciami - takze na
                        > pewno nie zazdroszcze ci tej brudnej belgii ;-D. O Marcinkiewiczu moge
                        > dyskutowac z kims kto po pierwsze jest na poziomie, po drugie potrafi
                        > sforumulowac swoja wypowiedz w zrozumialy sposob (nie jako zapis strumienia
                        > swiadomosci) po trzecie cos na temat jego swawoli wie - a nie opowiada
                        androny
                        > jaka to swietna rodzina.
                        Znowu zabawiasz sie we wrozbite,przeciez na forum ILO pisales,ze jestes jakims
                        tam goncem pod Warszawa,a teraz piszesz cos o prawdziwym swiecie.Ja wcale nie
                        przecze,ze gdzies na belgijskiej ziemi zmywales gary czy nawet zrywales jablka-
                        to tez praca,a zadna praca nie hanbi.Skoro tak z zawistna nienawiscia
                        wypowiadasz sie o tej Belgii to pewnie musiales tu trafic w niezle
                        szambo.Wiesz,zebys nie bylo glupim dzieckiem to moglabym obrazac sie,ale co ty
                        chloptas soba reprezentujesz0000000000.A jezeli chcesz naprawde wiedziec-to
                        ucze tu w polskiej i belgijskiej szkole i pracuje takze w ministerstwie-
                        zapraszam do mojego biura www.vlaamsegemeenschap.tk
                        co tylko mozesz sobie pomarzyc,a wiec dalej gadaj glupoty,ale najpierw jeszcze
                        jedna dobra rada-najpierw popracuj nad stylem i pisownia polska,a jak chcesz
                        zobaczyc ta brudna Belgie i Bruksele-to na www.thecam.TK
                        I co masz jeszcze do powiedzenia?Ty dziecino nie zaslugujesz nawet,zeby byc
                        zwierzakiem czy pylkiem u Marcinkiewiczow.Amen
                        • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 05:29
                          Gość portalu: Jona napisał(a):

                          >
                          > >
                          > > ----> zylo sie/pracowalo w lepszych krajach (rowniez z brudaskami belga
                          > mi) i
                          > >
                          > > dupa sie nie placilo za to zycie tylko wiedza i umiejetnosciami - takze na
                          >
                          > > pewno nie zazdroszcze ci tej brudnej belgii ;-D. O Marcinkiewiczu moge
                          > > dyskutowac z kims kto po pierwsze jest na poziomie, po drugie potrafi
                          > > sforumulowac swoja wypowiedz w zrozumialy sposob (nie jako zapis strumieni
                          > a
                          > > swiadomosci) po trzecie cos na temat jego swawoli wie - a nie opowiada
                          > androny
                          > > jaka to swietna rodzina.
                          > Znowu zabawiasz sie we wrozbite


                          ----->znowu zabawiasz sie w belgijski materacyk? :-)

                          ,przeciez na forum ILO pisales,ze jestes jakims
                          > tam goncem pod Warszawa,a teraz piszesz cos o prawdziwym swiecie.

                          ------> w Warszawie jestem tzw. senior business solutions consultant - to
                          troche odlegle od tego co ty robisz - ale uwierz mi - nie wszyscy w zyciu
                          zmywaja gary... hehehe...


                          Ja wcale nie
                          > przecze,ze gdzies na belgijskiej ziemi zmywales gary czy nawet zrywales
                          jablka-
                          > to tez praca,a zadna praca nie hanbi.


                          ------> nigdy nie bylem w Belgii ale wiele razy bylem w lazience w
                          portugalskim biurze myjac rece - Belgowie po zrobieniu siusiu od razu
                          wychodzili (bez mycia rak) - get real rag...

                          Skoro tak z zawistna nienawiscia
                          > wypowiadasz sie o tej Belgii to pewnie musiales tu trafic w niezle
                          > szambo.

                          ------> sadzisz po sobie? Jak juz pisalem - nigdy w Belgii nie bylem.


                          Wiesz,zebys nie bylo glupim dzieckiem to moglabym obrazac sie,ale co ty
                          > chloptas soba reprezentujesz0000000000.

                          -----> wystawiasz sobie ocene - odpowiednia musze przyznac.


                          A jezeli chcesz naprawde wiedziec-to
                          > ucze tu w polskiej i belgijskiej szkole i pracuje takze w ministerstwie-
                          > zapraszam do mojego biura www.vlaamsegemeenschap.tk


                          -----> gratulacje - dla mnie byc urzednikiem to znaczy nie byc dostatecznie
                          dobrym do sektora prywatnego w ktorym ja pracuje - in other words - byc zerem
                          ktorego nikt inny niz panstwo nie zatrudni (w dodatku za psie pieniadze) :-)


                          > co tylko mozesz sobie pomarzyc,a wiec dalej gadaj glupoty,


                          ------> och lalunio, pracujac w Warszawie zarabiam wiecej niz ty w tej
                          komunistycznej Belgii - co przyznam jest sztuka ciezka do zrobienia ale jestem
                          na tyle dobry by to osiagnac. Nie marze o brudnej Brukseli - daje ci na to
                          glowe.

                          ale najpierw jeszcze
                          > jedna dobra rada-najpierw popracuj nad stylem i pisownia polska,


                          -----> nie musze - uzywam tego jezyka na codzien - u ciebie natomiast widac
                          braki w tej dziedzinie - nie wiem kto placi ci za tlumaczenia ale pewnie
                          pozniej klienci zastanawiaja sie o co chodzi w tych przetlumaczonych przez
                          ciebie tekstach.

                          a jak chcesz
                          > zobaczyc ta brudna Belgie i Bruksele-to na www.thecam.TK


                          -----> jakbym chcial to bym wykorzystal mile z programu miles&more (jestem
                          senatorem jesli ci to cos mowi) i polecialbym tam za darmo (mam na koncie
                          okolo 300000 mil bo czesto latam sluzbowo) - moglbym rowniez zatrzymac sie za
                          darmo u znajomych, tylko wiem ze w tym zakichanym belgijskim beneluksie nie ma
                          niczego oprocz brudnej Brukseli wiec szkoda mi czasu na takie wizyty (ostatnio
                          polecialem za mile do Rio de Janeiro) - na Sylwestra moze polece na Bora Bora -
                          zalezy czy bede mial czas.

                          > I co masz jeszcze do powiedzenia?Ty dziecino nie zaslugujesz nawet,zeby byc
                          > zwierzakiem czy pylkiem u Marcinkiewiczow.Amen

                          -----> Marcinkiewicze sprzedaliby kino i rodzine by byc na moim miejscu (ale
                          niestety sa za glupi...) naiwna panienko (a raczej babciu odrwana od polskich
                          realiow) - posluchaj jak jeden z braciszkow narzeka, ze ciezko teraz - a ja
                          jak ide do sklepu to nigdy nie patrze na ceny (nie maja dla mnie znaczenia -
                          jak cos mi sie podoba to to kupuje - niezaleznie od tego czy kosztuje 1000 PLN
                          czy 150000 PLN).

                          I co masz do powiedzenia belgijski materacyku? Dalej bedziesz sie plula -
                          mozesz mi skoczyc bo jestem w pelni niezalezny - finansowo i politycznie.


                          Kicham na ciebie - zajmij sie sprawami belgijskimi - dostaniesz od Belgow
                          bardzo szybciutko w nosek i sie uspokoisz.

                          KR$
                          • bart.q Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS 09.11.02, 14:08
                            Gość portalu: KR$ napisał(a):

                            > ja
                            > jak ide do sklepu to nigdy nie patrze na ceny (nie maja dla mnie znaczenia -
                            > jak cos mi sie podoba to to kupuje - niezaleznie od tego czy kosztuje 1000
                            > PLN czy 150000 PLN).

                            Jesteś całkowicie pewien wszystkich tych zer? Bo jeśli tak to jesteś jednym z
                            najbogatszych Polaków. Ciekawi mnie w tym konktekście kiedy wybudujesz w
                            Gorzowie jakąś fabrykę.
                            • czarna_pantera_102 Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS 09.11.02, 16:03
                              bart.q napisał:

                              >
                              > Ciekawi mnie w tym konktekście kiedy wybudujesz w
                              > Gorzowie jakąś fabrykę.

                              Prędzej szklane domy.
                          • Gość: Jona Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!!do KRS IP: *.78-136-217.adsl.skynet.be 09.11.02, 21:16
                            Gość portalu: KRS
                            >
                            > ----->znowu zabawiasz sie w belgijski materacyk? :-)
                            >
                            > ,przeciez na forum ILO pisales,ze jestes jakims
                            > > tam goncem pod Warszawa,a teraz piszesz cos o prawdziwym swiecie.
                            >
                            > ------> w Warszawie jestem tzw. senior business solutions consultant - to
                            > troche odlegle od tego co ty robisz - ale uwierz mi - nie wszyscy w zyciu
                            > zmywaja gary... hehehe...
                            >
                            >
                            > ------> nigdy nie bylem w Belgii ale wiele razy bylem w lazience w
                            > portugalskim biurze myjac rece - Belgowie po zrobieniu siusiu od razu
                            > wychodzili (bez mycia rak) - get real rag...
                            >
                            > Skoro tak z zawistna nienawiscia
                            > > wypowiadasz sie o tej Belgii to pewnie musiales tu trafic w niezle
                            > > szambo.
                            >
                            > ------> sadzisz po sobie? Jak juz pisalem - nigdy w Belgii nie bylem.
                            >
                            >
                            > -----> wystawiasz sobie ocene - odpowiednia musze przyznac
                            >
                            >
                            > -----> gratulacje - dla mnie byc urzednikiem to znaczy nie byc dostatecznie
                            > dobrym do sektora prywatnego w ktorym ja pracuje - in other words - byc
                            zerem
                            > ktorego nikt inny niz panstwo nie zatrudni (w dodatku za psie pieniadze) :-)
                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            > ------> och lalunio, pracujac w Warszawie zarabiam wiecej niz ty w tej
                            > komunistycznej Belgii - co przyznam jest sztuka ciezka do zrobienia ale
                            jestem
                            > na tyle dobry by to osiagnac. Nie marze o brudnej Brukseli - daje ci na to
                            > glowe.
                            >
                            >
                            > -----> nie musze - uzywam tego jezyka na codzien - u ciebie natomiast widac
                            > braki w tej dziedzinie - nie wiem kto placi ci za tlumaczenia ale pewnie
                            > pozniej klienci zastanawiaja sie o co chodzi w tych przetlumaczonych przez
                            > ciebie teksta
                            >
                            >
                            > -----> jakbym chcial to bym wykorzystal mile z programu miles&more (jestem
                            > senatorem jesli ci to cos mowi) i polecialbym tam za darmo (mam na koncie
                            > okolo 300000 mil bo czesto latam sluzbowo) - moglbym rowniez zatrzymac sie
                            za
                            > darmo u znajomych, tylko wiem ze w tym zakichanym belgijskim beneluksie nie
                            ma
                            > niczego oprocz brudnej Brukseli wiec szkoda mi czasu na takie wizyty
                            (ostatnio
                            > polecialem za mile do Rio de Janeiro) - na Sylwestra moze polece na Bora
                            Bora -
                            > zalezy czy bede mial czas.
                            >
                            >
                            > -----> Marcinkiewicze sprzedaliby kino i rodzine by byc na moim miejscu (ale
                            >
                            > niestety sa za glupi...) naiwna panienko (a raczej babciu odrwana od
                            polskich
                            > realiow) - posluchaj jak jeden z braciszkow narzeka, ze ciezko teraz - a ja
                            > jak ide do sklepu to nigdy nie patrze na ceny (nie maja dla mnie znaczenia -
                            > jak cos mi sie podoba to to kupuje - niezaleznie od tego czy kosztuje 1000
                            PLN
                            > czy 150000 PLN).
                            >
                            > I co masz do powiedzenia belgijski materacyku? Dalej bedziesz sie plula -
                            > mozesz mi skoczyc bo jestem w pelni niezalezny - finansowo i politycznie.
                            >
                            >
                            > Kicham na ciebie - zajmij sie sprawami belgijskimi - dostaniesz od Belgow
                            > bardzo szybciutko w nosek i sie uspokoisz.
                            >
                            > KR$
                            Bez komentarza,daj ogloszenie,co prawda nie jestem psychiatra,ale tutaj nie
                            trzeba byc specjalista,zeby stwierdzic,ze jestes chory.Ale skoro jestes alfa i
                            omega, miliarderem,ktory lata do Rio i Bora i najmadrzejszym na swiecie to idz
                            na calo-ujawnij swoje dane i firme w ktorej pracujesz ty zakichany specjalisto-
                            chetnie im przesle nasza korespondencje,gdyz jestem pewna-nie bedac
                            specjalista,ze nadajesz sie do zakladu zamknietego-o tym napewno swiadcza
                            twoje teksty i wiele przeciwienstw np to,ze wiele razy krytykowales Belgie
                            praktycznie twierdzac,ze znasz ja lepiej ode mnie.A co ma znaczyc,, belgijski
                            beneluks,,dzis nauczycielki tutejszej szkoly polskiej dobrze z tego usmialy
                            sie.Niech i inni moga posmiac sie dlatego fragmenty umieszcze na forum jako
                            nowy temat
                            • Gość: KR$ Odporna na argumenty ingnorantka... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 18:18

                              > Bez komentarza,daj ogloszenie,co prawda nie jestem psychiatra,ale tutaj nie
                              > trzeba byc specjalista,zeby stwierdzic,ze jestes chory.


                              -----> psychiatra to ty na pewno nie jestes...


                              Ale skoro jestes alfa i
                              > omega, miliarderem,ktory lata do Rio i Bora


                              -----> jezeli myslisz, ze zeby poleciec do Rio i na Bora Bora (nie Bora) to
                              trzeba miec miliardy - jestes naiwna - bilety bardzo potanialy w tym roku, ale
                              to nie ma znaczenia w moim przypadku bo tak jak napisalem lecialem za darmo -
                              za mile z programu miles&more. Tylko co taka kura domowa jak ty moze o tym
                              wiedziec? - pewnie nigdy w zyciu nie lecialas samolotem (nie mowiac o
                              podrozownaiu Lufthansa).


                              i najmadrzejszym na swiecie to idz
                              > na calo-ujawnij swoje dane

                              ----> tylko ktos tak glupi jak ty moglby sie zdecydowac na ujawnienie swoich
                              danych w Internecie - prosze bardzo badz pierwsza...

                              to,ze wiele razy krytykowales Belgie
                              > praktycznie twierdzac,ze znasz ja lepiej ode mnie.A co ma znaczyc,,
                              belgijski
                              > beneluks,,dzis nauczycielki tutejszej szkoly polskiej dobrze z tego usmialy
                              > sie.Niech i inni moga posmiac sie dlatego fragmenty umieszcze na forum jako
                              > nowy temat

                              ----> ignoranci czesto sie smieja (najczesciej jednak okazuje sie ze tylko ich
                              ograniczenie jest powodem do smiechu)... najpierw trzeba wiedziec co to jest
                              beneluks a potem mozna sie przyjrzec jego belgijskiemu wydaniu - to troche tak
                              jak z unia europejska (do ktorej wkrotce dolaczymy) w polskim wydaniu (i jedno
                              i drugie jest/bedzie zalosne - wy w tej Belgii nawet swojego jezyka przeciez
                              nie macie...)


                              'Beneluks, L'Union économique Bénélux, ekonomiczne porozumienie Holandii,
                              Belgii i Luksemburga. W 1921 Belgia i Luksemburg podpisały umowę o wolnym
                              handlu. W 1947 dołączyła do nich Holandia. W lutym 1958 wszystkie te kraje
                              zawarły porozumienie o utworzeniu unii gospodarczej, celnej i wolnym
                              przepływie siły roboczej. Celem unii jest stworzenie jednolitego organizmu
                              gospodarczego. Główną siedzibą organów Beneluksu jest Bruksela.'


                              No a tak juz abstrahujac od beneluksu - nie krytykuje Belgii tylko ciebie - za
                              to, ze wypowiadasz sie na tematy o ktorych niczego nie wiesz, za to ze nie
                              potrafisz sie zrozumiale wypowiadac (vide '...dobrze usmialy sie...') przez co
                              ciezko zrozumiec twe belkotliwe wypowiedzi, za to ze nie potrafilas ulozyc
                              sobie zycia w kraju i oddalas sie czlowiekowi ktory nalezy do nacji nie
                              kochajacej mydla, wreszcie za to ze bedac juz tam w tym belgijskim 'raju'
                              roscisz sobie prawo do wsciubiania nosa w nie swoje sprawy i instruowania nas
                              jak zyc, co robic i kto jest dla nas dobry - napisalem ci - spadaj na
                              belgijskie forum i sprobuj tam sie przedstawic jako - zona-kuchta-polka i tam
                              radzic belgom jak maja zyc i kto jest dobry a kto nie - dostaniesz takie joby,
                              ze sie nie pozbierasz (zreszta o czym ja pisze - przeciez sama o tym wiesz
                              czego dowodem twoja obecnosc na gorzowskim forum - na twoim podworku nikt z
                              toba - untermenschem gadac nie chce).

                              Wij sie dalej zmijko.
    • carson1 Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! 06.11.02, 23:28
      NIe ma znaczenia, Prawica czy Lewica. Marcinkiwicze czy Jędrzejczaki. Jeżeli
      nie będzie w naszym mieście mądrych ludzi, z wizją, nawet trochę szurniętych to
      Gorzów utonie w swojej prowincjonalności a mieszkańcy nawet za prosperity
      państwa będą żyli w biedzie. Niczego nie zmienimy jeżeli priorytetem rządzących
      będą partyjne przepychanki i własne, działaczy problemy...Władzo!!! Jesteś dla
      nas!!!! Nie dla siebie. Na magistracie jest napisane bardzo mądre rzymskie
      zdanie Pro Publico Bono...czyli by nam żyło się łatwiej.
      • Gość: Janusz Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! do KR$ IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 21:47
        KR$ napisal niedawno:
        >Mi narazil sie (bezposrednio) chamskim (politycznie motywowanym) usunieciem
        >dyrektora Maleckiego z I LO i poczuciem bezkarnosci jakie mu wtedy
        >towarzyszylo.

        Konkretnie, na temat i prawdziwie. Żeby nie było, że to wybryk jednostkowy KR$ -
        mam takie samo zdanie. Tak pamiętam tego człowieka (Kazia), który jako kurator
        wsławił się skandalami, popisami niekompetencji i ignoracji głównie. Zaraz
        potem został wiceministrem edukacji :) Popełnił błąd i powinien za to
        przeprosić.

        >Ponadto reprezentuje ugrupowanie szerzace ciemnote i uleglosc
        >wobec kosciola katolickiego - juz samo to dyskwalifikuje go jako kogos
        >reprezentujacego nasze interesy.

        To już czysta demagogia (i demonologia przy okazji). Mając na myśli swoje, nie
        pisz "nasze".
        • Gość: KR$ Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! do KR$ IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 09.11.02, 05:38
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > KR$ napisal niedawno:
          > >Mi narazil sie (bezposrednio) chamskim (politycznie motywowanym) usunieciem
          >
          > >dyrektora Maleckiego z I LO i poczuciem bezkarnosci jakie mu wtedy
          > >towarzyszylo.
          >
          > Konkretnie, na temat i prawdziwie. Żeby nie było, że to wybryk jednostkowy
          KR$
          > -
          > mam takie samo zdanie. Tak pamiętam tego człowieka (Kazia), który jako
          kurator
          > wsławił się skandalami, popisami niekompetencji i ignoracji głównie. Zaraz
          > potem został wiceministrem edukacji :) Popełnił błąd i powinien za to
          > przeprosić.
          >

          -----> tu nie mamy o czym dyskutowac bo wszystko jasne...


          > >Ponadto reprezentuje ugrupowanie szerzace ciemnote i uleglosc
          > >wobec kosciola katolickiego - juz samo to dyskwalifikuje go jako kogos
          > >reprezentujacego nasze interesy.
          >
          > To już czysta demagogia (i demonologia przy okazji). Mając na myśli swoje,
          nie
          > pisz "nasze".


          -----> natomiast tutaj jak najbardziej mozemy sie poklocic - nie widze zadnej
          demagogi - no chyba, ze uwazasz iz kosciol katolicki z siedziba w Watykanie
          reprezentuje interesy Polski i Polakow... Jezeli tak uwazasz to powiem Ci
          jedno - get real albo zastanow sie co pleciesz...


          KR$
          • darth4 Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! 10.11.02, 16:30
            Bardzo przepraszam, że ja nie w temacie czym politycznie mnie skrzywdził
            Marcinkiewicz i mam bardziej przyziemne problemy.
            Otóż Pan Marcinkiewicz skrzywdził mnie tym, że pomimo ogromnej chęci
            NIE CHODZĘ PRAWIE DO KINA !!!
            Gdyby nie Pan Marcinkiewicz, może ktoś rozsądny kupiłby to kino i w końcu
            usunął szczury, trochę podgrzał w zimie, wymienił Dolby i fotele.
            Piszę "brak rozsądku", bo wypowiedź że "ciężkie czasy" świadczy o tym. To kino
            STRASZY SOCJALIZMEM I TO WCZESNYM. Wiadomo wielu, że są w Gorzowie ludzie
            którzy organizują wyjazdy do Multikina w Poznaniu. Czy oni też dorzucają się do
            przejazdu, bo "ciężkie czasy" ? A jaki się to ma, do Słowianki, która chyba
            jednak nie narzeka. Gdyby choć połowa ludzi którzy chodzą na lodowisko, poszła
            do kina, Pan Marcinkiewicz nie musiałby żebrać i "wyszarpywać" z budżetu.

            Skrzywdził mnie on więc swoją pazernością, bo bez kapitału doprowadził do :
            - możliwości całkowitej ruiny kina,
            - pozbawienia mnie przyjemności oglądania dobrych filmów w kinie w Gorzowie.

            A jego działalność jako polityka ( pewnie także dla większości mieszkańców
            Gorzowa ) nie ma dla mnie znaczenia, albo tego nie czuję.
            Chociaż... kto wie. Miało być MULTIKINO w Gorzowie, ale jakoś nic z tego nie
            wyszło. Może jednak politycznie też mnie skrzywdził, a nic o tym nie wiem.
            Może ktoś coś o tym wie ? Niech może podzieli się tą wiedzą. Może ci "nasi"
            politycy "dbają" w ten sposób o swoje interesy. Wtedy zamiast życzeń
            wszystkiego najlepszego, należy się takim pazerniakom solidny kop w *upę.

            Panie Marcinkiewicz, weź się Pan do roboty.
            Chcę chodzić do kina. Może być pańskie lub inne, ale CHCĘ POŻĄDNEGO DOLBY I
            WYGODNEGO FOTELA !!!.
            A jak Pan jest za cienki, to sprzedaj Pan to Kino do cholery.

            Pozdrówka, dla wszystkich sprawnionych dobrego filmu w godziwych warunkach
            przynajmniej raz w m-cu.

            • Gość: Jona Re: gorzowskie kina IP: *.49-201-80.adsl.skynet.be 10.11.02, 18:41
              darth4
              >
              >
              > Chcę chodzić do kina. Może być pańskie lub inne, ale CHCĘ POŻĄDNEGO DOLBY I
              > WYGODNEGO FOTELA !!!.
              > A jak Pan jest za cienki, to sprzedaj Pan to Kino do cholery.
              >
              > Pozdrówka, dla wszystkich sprawnionych dobrego filmu w godziwych warunkach
              > przynajmniej raz w m-cu.
              >
              Co do gorzowskich kin to sie zgadzam,ze to jest nedza.Tutaj nawet na wsi maja
              lepiej wyposazona sale widowiskowo-kinowa,przewaznie jest ona w domu
              kultury.Moj maz tez jest kinomanem i zawsze podczas pobytu w Gorzowie ciagnal
              mnie do kina(wakacje-sporo wolnego czasu,dzieci z dziadkami,nie trzeba szukac
              baby siting),przewaznie prawie pustego.Ale juz mam spokoj od kiedy chodzil mu
              po nogach szczur-zapewniam was,ze teraz za nic nie pojdzie do kina w Gorzowie
          • Gość: Janusz Re: czym skrzywdzil was marcinkiewicz?!!! do KR$ IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 22:08
            Gość portalu: KR$ napisał(a):

            > -----> natomiast tutaj jak najbardziej mozemy sie poklocic - nie widze zadne
            > j
            > demagogi - no chyba, ze uwazasz iz kosciol katolicki z siedziba w Watykanie
            > reprezentuje interesy Polski i Polakow... Jezeli tak uwazasz to powiem Ci
            > jedno - get real albo zastanow sie co pleciesz...
            >
            >
            > KR$

            jestem otwarty na nowości, ale nie zgadzam się z twoją antyklerykalną retoryką,
            prawdopodobnie również z treściam, które się za nią kryją, ale nie gniewaj się -
            to chyba rozmowa na osobny wątek; a'propos ludzkich gadek o religii jestem
            mocno wyczulony na głupotę, niewiedzę i fanatyzm, więc osobiście nie lubię o
            tym rozmawiać, bo za dużo z tego wyjdzie ognia, a za mało kompromisu, więc może
            dajmy spokój?
    • Gość: żbik marcinkiewicz IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 11.11.02, 11:55
      dawno dawno temu, kiedy jeszce byłem uczniem I L.O. skurwysyn marcinkiewicz
      zdjął ze stanowiska naszego dyrektora, bo ten sprzeciwił się wylaniu ze szkoły
      najlepszego ucznia tegoż liceum, nota bene dziś absolwenta KUL, wówczas
      redaktora szkolnej gazetki, ponieważ nie chciał on ujawnic imienia i nazwiska
      autora pewnego artykuliku, który nie spodobał się szkolnemu katechecie.
      Dyrektor do końca był fair, stał po stronie wolności słowa i po stronie swoich
      uczniów, zapłacił za to utratą stanowiska.

      o marcinkiweiczach jeszce wieleby pisać, tye że nie warto, szkoda klawiatury
      • Gość: KR$ Re: marcinkiewicz IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 17:47
        Gość portalu: żbik napisał(a):

        > dawno dawno temu, kiedy jeszce byłem uczniem I L.O. skurwysyn marcinkiewicz
        > zdjął ze stanowiska naszego dyrektora, bo ten sprzeciwił się wylaniu ze
        szkoły
        > najlepszego ucznia tegoż liceum, nota bene dziś absolwenta KUL, wówczas
        > redaktora szkolnej gazetki, ponieważ nie chciał on ujawnic imienia i
        nazwiska
        > autora pewnego artykuliku, który nie spodobał się szkolnemu katechecie.
        > Dyrektor do końca był fair, stał po stronie wolności słowa i po stronie
        swoich
        > uczniów, zapłacił za to utratą stanowiska.
        >
        > o marcinkiweiczach jeszce wieleby pisać, tye że nie warto, szkoda klawiatury


        -----> zgadzam sie Żbik - 100% poparcia

      • Gość: Janusz Re: marcinkiewicz IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 22:04
        Gość portalu: żbik napisał(a):

        > dawno dawno temu, kiedy jeszce byłem uczniem I L.O. skurwysyn marcinkiewicz
        > zdjął ze stanowiska naszego dyrektora, bo ten sprzeciwił się wylaniu ze
        szkoły
        > najlepszego ucznia tegoż liceum, nota bene dziś absolwenta KUL, wówczas
        > redaktora szkolnej gazetki, ponieważ nie chciał on ujawnic imienia i nazwiska
        > autora pewnego artykuliku, który nie spodobał się szkolnemu katechecie.
        > Dyrektor do końca był fair, stał po stronie wolności słowa i po stronie
        swoich
        > uczniów, zapłacił za to utratą stanowiska.
        > o marcinkiweiczach jeszce wieleby pisać, tye że nie warto, szkoda klawiatury

        żbiku, temat Małeckiego i tej historii został już szczegółowo rozwałkowany na
        tym forum; w twojej wypowiedzi jest wiele niejasności, głównie dotycząćej owego
        ucznia - nie było mowy o żadnym wylaniu, nie było też mowy o tym, że on ma
        kogoś ujawnić (to Małecki powiedział, że tego nie uczyni); "zapłacił za to
        utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna
        • Gość: KR$ Re: marcinkiewicz IP: *.riz.pl 12.11.02, 08:23
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Gość portalu: żbik napisał(a):
          >
          > > dawno dawno temu, kiedy jeszce byłem uczniem I L.O. skurwysyn marcinkiewic
          > z
          > > zdjął ze stanowiska naszego dyrektora, bo ten sprzeciwił się wylaniu ze
          > szkoły
          > > najlepszego ucznia tegoż liceum, nota bene dziś absolwenta KUL, wówczas
          > > redaktora szkolnej gazetki, ponieważ nie chciał on ujawnic imienia i nazwi
          > ska
          > > autora pewnego artykuliku, który nie spodobał się szkolnemu katechecie.
          > > Dyrektor do końca był fair, stał po stronie wolności słowa i po stronie
          > swoich
          > > uczniów, zapłacił za to utratą stanowiska.
          > > o marcinkiweiczach jeszce wieleby pisać, tye że nie warto, szkoda klawiatu
          > ry
          >
          > żbiku, temat Małeckiego i tej historii został już szczegółowo rozwałkowany na
          > tym forum; w twojej wypowiedzi jest wiele niejasności, głównie dotycząćej
          owego
          >
          > ucznia - nie było mowy o żadnym wylaniu, nie było też mowy o tym, że on ma
          > kogoś ujawnić (to Małecki powiedział, że tego nie uczyni);

          ------> chyba cie jednak nie bylo w szkole w tamtych dniach - ja bylem i twoje
          przeinaczenia nijak sie maja do tego co tam wtedy zaszlo (byla mowa - czarny,
          maly grubasek przebakiwal o tym - zarowno o wylaniu jak i o ujawnieniu autora
          artykulu)


          "zapłacił za to
          > utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna

          -----> jak fakt moze byc hipoteza? co jeszcze wedlug ciebie jest hipoteza? Czy
          to, ze Ziemia obiega Slonce to hipoteza czy fakt?
          • Gość: Janusz Re: marcinkiewicz IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 17:02
            Gość portalu: KR$ napisał(a):

            > ------> chyba cie jednak nie bylo w szkole w tamtych dniach - ja bylem i two
            > je
            > przeinaczenia nijak sie maja do tego co tam wtedy zaszlo (byla mowa - czarny,
            > maly grubasek przebakiwal o tym - zarowno o wylaniu jak i o ujawnieniu autora
            > artykulu)
            Mówisz tak jakbyś był świadkiem tej rozmowy między księżmi a dyrektorem :)
            Proboszcz, biorąc pod uwagę jego wzburzenie, mógł mówić nawet o zagładzie 1 LO.
            Prawda jest taka, że nic nie mogli zrobić, żadne wylanie nie wchodziło w grę.
            Po prostu się wkurzyli i tyle. Ówczesny dyrektor (Małecki) i wicedyrektorka
            (Gutowska) byli pewni, że ta sprawa nie zakończy się taką ubecką metodą. Obawy
            szły tylko o opinię redaktora naczelnego gazetki, bo np. głupia Ziemia
            Gorzowska dociekała gdzie się wybierał na studia i musiała to napisać do swego
            sensacyjnego artykuliku.

            > "zapłacił za to
            > > utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna
            >
            > -----> jak fakt moze byc hipoteza? co jeszcze wedlug ciebie jest hipoteza? C
            > zy
            > to, ze Ziemia obiega Slonce to hipoteza czy fakt?

            Akcja z gazetką i wyrzucenie dyrektora po dwóch miesiącach można ze sobą
            łączyć, co więcej, jestem zwolennikiem tej hipotezy, ale jest to tylko
            hipoteza. Kurator nie uwziął się w Gorzowie tylko na Małeckiego, zwolnił na
            tych samych zasadach w tym samym czasie kilku innych dyrektorów szkół
            gorzowskich, w ramach "przewietrzania". Jeśli podjął tę decyzję odnośnie
            Małeckiego to bez wątpienia nie była to decyzja samodzielna i nie musiało
            chodzić wyłącznie o tę aferę. Istnieje hipoteza, że inni mieli w tym swoje
            interesy, np. jego kolega z pracy :)
        • Gość: żbik Re: marcinkiewicz IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 12.11.02, 14:52
          Gość portalu: Janusz napisał(a):


          > żbiku, temat Małeckiego i tej historii został już szczegółowo rozwałkowany na
          > tym forum; w twojej wypowiedzi jest wiele niejasności, głównie dotycząćej
          owego
          >
          > ucznia -
          ucznia IVa o inicjalach P.S., redaktora szkolnej gzetki, który miał być
          pociągnięty do odpowiedzialności (wylanie) jeżeli nie ujawni pesonaliów autora
          antylkerykalnego artylułu

          > nie było mowy o żadnym wylaniu, nie było też mowy o tym, że on ma
          > kogoś ujawnić (to Małecki powiedział, że tego nie uczyni);

          Małecki nie mógł tego "uczynić", ponieważ sam nie znał personaliów tegoż, w
          100% poparł jednak redaktora gazetki i sprzeciwił ukaraniu go i właśnie to był
          pretekst odwołania go z funkcji dyrektora

          > "zapłacił za to
          > utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna

          jaka hipoteaza? kiedy mnie przyjmowali do I L.O. Małecki był dyrektorem, a
          kiedy zdawałem maturę - rok po tym wydarzeniu - już nie był.

          swoją drogą ciekawe, czy drugi marcinkiewicz dalej kręci biznesik z tą
          katolicką szkółką dla spadochroniarzy, którzy nie dostali się do porzadnych
          szkół średnich? tam też się działooooooooo
          • Gość: Janusz Re: marcinkiewicz IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 17:14
            Gość portalu: żbik napisał(a):

            > ucznia IVa o inicjalach P.S., redaktora szkolnej gzetki, który miał być
            > pociągnięty do odpowiedzialności (wylanie) jeżeli nie ujawni pesonaliów
            autora
            > antylkerykalnego artylułu
            P.S. nie miał być wylany. Księża mogli tylko machać rękoma, ale mogli jedynie
            zapytać dyrekcję jak dyrekcja zamierza ukarać redaktora/ów. Dyrekcja na to:
            pogadamy z nimi i to wszystko. Nikt nikomu nie groził, bo nie miał kompetencji.

            > Małecki nie mógł tego "uczynić", ponieważ sam nie znał personaliów tegoż, w
            > 100% poparł jednak redaktora gazetki i sprzeciwił ukaraniu go i właśnie to
            był
            > pretekst odwołania go z funkcji dyrektora

            Taki jest sąd badaczy historii i można się z nim zgodzić. Ale sprawa może mieć
            szersze tło.

            > > "zapłacił za to
            > > utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna
            >
            > jaka hipoteaza? kiedy mnie przyjmowali do I L.O. Małecki był dyrektorem, a
            > kiedy zdawałem maturę - rok po tym wydarzeniu - już nie był.

            Małecki był dyrektorem tylko rok, więc nie mógł nim jeszcze kiedy cię
            przyjmowano. Może coś ci się pomyliło.
            • Gość: żbik Re: marcinkiewicz IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 12.11.02, 20:27
              Gość portalu: Janusz napisał(a):


              > P.S. nie miał być wylany. Księża mogli tylko machać rękoma, ale mogli jedynie
              > zapytać dyrekcję jak dyrekcja zamierza ukarać redaktora/ów. Dyrekcja na to:
              > pogadamy z nimi i to wszystko. Nikt nikomu nie groził, bo nie miał
              kompetencji.

              żeby wysuwać roszczenie nie trzeba mieć kompetencji, z resztą mniejsza z tym,
              samo zaszarganie opinii komuś, kto miał zdawać na KUL to poważna sprawa

              > > Małecki nie mógł tego "uczynić", ponieważ sam nie znał personaliów tegoż,
              > w
              > > 100% poparł jednak redaktora gazetki i sprzeciwił ukaraniu go i właśnie to
              >
              > był
              > > pretekst odwołania go z funkcji dyrektora
              >
              > Taki jest sąd badaczy historii i można się z nim zgodzić. Ale sprawa może
              mieć
              > szersze tło.

              bez względu na szerokość tła sprawa śmierdzi
              >
              > > > "zapłacił za to
              > > > utratą stanowiska" - ty tylko hipoteza, choć bardzo prawdopodobna
              > >
              > > jaka hipoteaza? kiedy mnie przyjmowali do I L.O. Małecki był dyrektorem, a
              >
              > > kiedy zdawałem maturę - rok po tym wydarzeniu - już nie był.
              >
              > Małecki był dyrektorem tylko rok, więc nie mógł nim jeszcze kiedy cię
              > przyjmowano. Może coś ci się pomyliło.

              wcześniej był wicedyrektorem


              abstrahując - I LO za moich czasów sutecznie opierało się wpływom
              klerykalizacji, do dziś uważam klimat tej szkoły za szczególnie liberalny,
              zawdzięczaliśmy go właśnie takim ludziom jak Małecki, klecha nie miał
              lekko...szerokość tła może być zatem nieograniczona
              • Gość: Jona Re: marcinkiewicz IP: *.118-200-80.adsl.skynet.be 12.11.02, 21:42
                Gość portalu: żbik napisa
                >
                > wcześniej był wicedyrektorem
                >
                >
                > abstrahując - I LO za moich czasów sutecznie opierało się wpływom
                > klerykalizacji, do dziś uważam klimat tej szkoły za szczególnie liberalny,
                > zawdzięczaliśmy go właśnie takim ludziom jak Małecki, klecha nie miał
                > lekko...szerokość tła może być zatem nieograniczona

                Osobiscie nic do Szczura nie mialam,nie uczyl mnie,ale wice byl za moich
                czasow juz i denerwowalo mnie czasami jego zamkniecie w sobie-z nim wowczas
                nic nie szlo zalatwic,bo byl szara strefa.A za moich czasow to uczniowie sami
                organizowali msze w kapliczce w rozne rocznice i pomimo,ze byly one przed
                lekcjami-godz 6.30,7-kosciol byl pelen zarowno uczniow,absolwentow jak i
                niektorych nauczycieli.Religia byla zakazana,krzyze na lancuszkach tez nie
                mile widziane,a jednak i patrzcie czasy zmienily sie-my chcielismy
                manifestowac swoja wiare,a wy chcecie sie jej pozbyc.Wowczas dobrzy
                nauczyciele tracili prace,bo byli za wolnoscia slowa i wg komunistow nie mogli
                ksztalcic mlodziezy,pare lat pozniej historia sie odwrocila i znowu kozlem
                ofiarnym zostal pedagog,pewnie ze go szkoda,ale skonczcie juz ten temat,bo
                robi sie nudny-tak bylo i tego nie zmienimy juz
                • Gość: żbik czego uczy 1LO? IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 12.11.02, 23:25
                  Gość portalu: Jona napisał(a):
                  Osobiscie nic do Szczura nie mialam,nie uczyl mnie,ale wice byl za moich
                  > czasow juz i denerwowalo mnie czasami jego zamkniecie w sobie-z nim wowczas
                  > nic nie szlo zalatwic,bo byl szara strefa.A za moich czasow to uczniowie sami
                  > organizowali msze w kapliczce w rozne rocznice i pomimo,ze byly one przed
                  > lekcjami-godz 6.30,7-kosciol byl pelen zarowno uczniow,absolwentow jak i
                  > niektorych nauczycieli.Religia byla zakazana,krzyze na lancuszkach tez nie
                  > mile widziane,a jednak i patrzcie czasy zmienily sie-my chcielismy
                  > manifestowac swoja wiare,a wy chcecie sie jej pozbyc.Wowczas dobrzy
                  > nauczyciele tracili prace,bo byli za wolnoscia slowa i wg komunistow nie
                  mogli
                  > ksztalcic mlodziezy,pare lat pozniej historia sie odwrocila i znowu kozlem
                  > ofiarnym zostal pedagog,pewnie ze go szkoda,ale skonczcie juz ten temat,bo
                  > robi sie nudny-tak bylo i tego nie zmienimy juz

                  ale się przez te dekade nazemieniałooooo
                  za moich czasów l.90-te byliśmy tak samo dumni z tego, że nasza buda opiera się
                  klerykalizacji (krzyże np. chcieli powiesić, ale bez efektu) jak wy z tych
                  zakazanych mszy w l.80-tych
                  czego więc uczy(ło) ILO? moim zdaniem PRZEKORY i stawiania na swoim - w takich
                  kategoruach to widze, ani z prawa ani z lewa
                  a co do tego liberalizmu to kwestai kościelna zajmuje tu najwyżej kilka %, nie
                  więcej



Pełna wersja