Legia dziady, Wisła PANY

15.11.02, 12:58
Jak pięknie Legia odpadła z pucharów. Palce lizać. A Wisła - kto wczoraj
oglądał wie wszystko. Wisła Pany, legia dziady. legia dziady.
Teraz Wisła zagra z Shalke 04(pogromca legii). I jak Wisełka się rozprawi z
Shalke to już będzie wszystko jasne. Wisła PANY, legia superdziady.
    • gondor Re: Legia dziady, Wisła PANY 15.11.02, 14:36
      Legia dziady, wisła pany...
      kto mnie zna ten wie jak ciężko mi to przeszlo przez gardło.

      ale się nie popadajmy w huraoptymizm
      Legia superdziady - to nierealne
      Hajto z kolegami utopią Kosowskiego i Żurwaia w Wisle
    • silentbob1 Legia dziady, Wisła PANY 15.11.02, 14:48
      Ciekawe jak sie dzisiaj czuje największy fan tej psiarskiej drużyny ze stolicy
      Artur Rosiak... Jego Legia niczym mnie nie zaskoczyla.... Zagrala typowy polski
      (czytaj zasciankowy) futbol.. Nie da sie strzelac goli nawet słabym europejskim
      drużynom z pełnymi gaciami... To co zrobil Majewski to byl juz szczyt
      A teraz o Wiśle... Momentami myslalem ze snie Trener Kasperczak jak najszybciej
      powinien zostac trenerem reprezentacji Polski W czwartek pokazal jak przekonal
      Polakow do grania w prawdziwa europejska pilke Dzieki Wislacy!
      • kobyla Re: Legia dziady, Wisła PANY 15.11.02, 15:13
        Gondor napisał: Legia dziady, wisła pany...
        kto mnie zna ten wie jak ciężko mi to przeszlo przez gardło.

        MASZ SZCZESCIE, Że ciĘ nie znam.

        • tzenzor_markon Re: Legia dziady, Wisła PANY 15.11.02, 17:53
          Kasperczak nauczył Wiślaków grać piłkę przesuwana po płycie boiska.
          Tak gra obecnie cały świat.
          Legia gra tak jak reprezentacja i wszystkie pozostałe kluby - czyli kopana
          piłka półgórna.
          Prowadzi to do zwolnienia gry , niedokładności w podaniach i przypadkowości w
          odbiorze.
          Efekt znamy wszyscy.
          Wpoił też większości zawodników (oprócz Kuźmy), że to obrońca powinien się bać
          gdy zbliża się napastnik a nie odwrotnie!
Pełna wersja