Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy

07.03.06, 00:00
"...Ona lubi "ordnung", on dobrze czuje się w swoim bałaganie, swoim barłogu
i z codziennym rytuałem, kiedy wszystko jest na swoim miejscu. Ona je malutko
i z wdziękiem, on błyskawicznie pożera zawartość miski niemiłosiernie
chrząkąjąc..."

- obraz Polaka zachowany?
    • Gość: Polak Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 09:34
      Zdejmicie to z afisza! To jest obrazanie Polaków. I to z nasza pomoca!!!
      • asobnap Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 10:01
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Zdejmicie to z afisza! To jest obrazanie Polaków. I to z nasza pomoca!!!

        TYLKO...prawdziwa cnota krytyk sie nie boi...niestety...

        • Gość: laik Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 11:33
          To znaczy kto? Ty jesteś taki "cnotliwy"?
          • asobnap Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 12:05
            Gość portalu: laik napisał(a):

            > To znaczy kto? Ty jesteś taki "cnotliwy"?

            podpisałeś sie....też i odpowiedziałeś.

            Chciałeś nie dosrałeś, za nisko dupę miałeś i sam sie osrałeś.
            ( jaki interlokutor taka odpowiedź)
            • Gość: laik Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 12:14
              Poziomem "dyskusji" nie odstajesz od niemieckiego wyobrażenia Polaka...
          • asobnap Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 12:05
            Gość portalu: laik napisał(a):

            > To znaczy kto? Ty jesteś taki "cnotliwy"?

            A co "spałeś" ze mną?????????
            • Gość: kibic Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:30
              aaaaa!! to przepraszam za naruszenie jedynej wrażliwej części twgo ciała...
              • asobnap Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 19:02
                Gość portalu: kibic napisał(a):

                > aaaaa!! to przepraszam za naruszenie jedynej wrażliwej części twgo ciała...
                kogo i za co.....przecież kibic zawsze stoi z dala i się nie wp.......la...
                P.S. Zmień pacanie nicka.......do Urbana ci daleko, oj daleko... z ciętościa
                języka.I w zależnosci od potrzeb...kultury za mało ..i chamstwo nie te.
                • Gość: kibic Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 17:34
                  A tobie "kibic" z jednym sie kojarzy? Twój idol - Urban? Bo dla mnie to kawał
                  ch... - miałem na mysli normalnego "kibica" - takiego co jak go wkur/wić to i w
                  ryj przyłozy...
    • pan_hrabia Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 17:43
      Jak piszą świnia tylko mówi po polsku, ale nie wiadomo czy jest Polakiem
      To mniej więcej tak jak jest mediami z torunia, które inne media nazywają
      polskojęzycznymi



    • Gość: widza X Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:44
      Cytat z GL - pióra Renaty Ochwat:


      Gorzowski aktor Cezary Żołyński gra prosiaczka Karla-Heintza, berlińska aktorka
      Inga Schmidt kreuje kotkę Lucie. Pewnej zimowej nocy zakrada się ona do
      zabałaganionego i brudnego mieszkania prosiaczka. Kiedy właściciel stwierdza,
      że ma do czynienia z ładnym kotem, pozwala Lucie zamieszkać u siebie. Jedno
      jest schludne i czyste, drugie bałagani. Zaczyna się więc wojna, która
      oczywiście skończy się pomyślnie. Na pomysł polskoniemieckiego spektaklu o
      przełamywaniu barier wpadła Peggy Brown, dyrektorka frankfurckiego Theater des
      Lachens. No i wyszedł spektakl tak zabawny, jakiego dawno w gorzowskim Teatrze
      Osterwy nie było. Nie dość, że brawurowo zagrany, to czytelny dla dzieci i
      dorosłych. Młodszych bawiły gagi, starszych gagi i teksty. A śmiać się jest z
      czego. Prosiak na potwierdzenie swoich racji cytuje słynne „Yes, yes, yes”
      premiera Kazimierza Marcinkiewicza. "

      Według mnie to jest obraza Polaków. Gorzej, bo do wyobraźni dzieciecj przemyca
      obraz Polaków jaki maja Niemcy. Kto takie bzdury finansuje? Powinni to zdjąć ze
      scseny - a co na to Gorzowska Grupa Interwencyjna? Orazaja wszak Polaków i
      naszego Premiera... i to wobec dzieci. Knecia sie czepiliście - to wam "umkło" -
      do teatru nie chodzicie? No tak w waszym teatrze nie graja takich sztuk - a
      tylko ksiądz proboszcz coś zafałszuje z organista...

      A Renate O. smieszy byle gó/wno... nawet to od prosiaczka...
      • asobnap Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 07.03.06, 18:57
        Gość portalu: widza X napisał(a):

        > Cytat z GL - pióra Renaty Ochwat:
        >
        >
        > Gorzowski aktor Cezary Żołyński gra prosiaczka Karla-Heintza, berlińska
        aktorka
        >
        >........................................
        >
        > A Renate O. smieszy byle gó/wno... nawet to od prosiaczka...

        No to idobrze, że nie poszedłem na taka "satyrę", a już myślałem,że coś
        straciłem...
    • e_werty Czyli - niemieckie perły.... 07.03.06, 19:04
      ... przed polskie wieprze...
      • asobnap Re: Czyli - niemieckie perły.... 07.03.06, 19:09
        e_werty napisał:

        > ... przed polskie wieprze...

        dzięki;-)
    • lalabi Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 09.03.06, 17:06
      Pewnie finansowany przez Niemców. To i Polacy niewiele mieli do powiedzenia.
      Spektakl utrwala schematyczny obraz Polaka w oczach Niemca - a my w tym
      pomagamy. Może jeszcze na scenie wisi plakat "Niemcy - jedźcie na wakacje do
      Polski - wasz samochód juz tam jest!!!" No bo jeżeli "yes yes yes" to dalczego
      nie pójśc dalej? Symptomatyczna jest ta kotka-Niemka - zakrada sie do chlewika
      prosiaka-Polaka i robi u niego "ordnung" - tylko patrzeć na Niemców chetnych do
      sprzatania naszego chlewika...

      No i Renato - smiej się z tego... bo co innego mozna zrobić wpuszczając takie
      spektakle, i to dla dzieci...
      • Gość: czeszka Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.gorzow.mm.pl 10.03.06, 09:23
        Gratuluje inteligencji... zaden z tu obecnych widze nie zrozumial kotka i
        prosiaczka... a szkoda...
        • jang64 Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 10.03.06, 10:33
          Gość portalu: czeszka napisał(a):

          > Gratuluje inteligencji... zaden z tu obecnych widze nie zrozumial kotka i
          > prosiaczka... a szkoda...

          na pewno zrozumieli,tylko tak...
          udają,że nieee
    • Gość: Kłodawa Kocham gorzowski Teatr Osterwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:43
      Takie wyznanie przy okazji mimo iz jestem z czasów Jerzego Braszki
    • miks_erka Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 11.03.06, 02:36
      Golizna Amorków to pikuś - jak się PiS zapatruje w wymowe bajki polsko-
      niemieckiej?
    • Gość: widz.. Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:46
      ???? i co nowego?
      • Gość: n Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 21:36
        .
        • Gość: świnka Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.06, 08:50
          ech ..czytam te wypowiedzi i jest mi was żal, potwierdza sie znów pewien fakt,
          najwiecej do powiedzenia maja ci którzy tego spektaklu nie widzieli bo gdyby
          widzieli nie pisali by takich bzdur...ale cóż to takie typowe NASZE POLSKIE..
          P.S. przyjdźcie i zobaczcie a potem podyskutujemy ...pewnie dla niektórych z
          was bedzie to pierwsza wizyta w teatrze... na wszelki wypadek podaje adres:
          Teatraln 9 (to ta od Warszawskiej)
          • Gość: widzialem spektakl Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.06, 09:49
            Podpisuje się pod postem świnki... ja widzialem spektakl.
          • e_werty Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 16.03.06, 10:55
            "...ale cóż to takie typowe NASZE POLSKIE.."

            ... właśnie... swinko. O tym piszę...

            P.S.

            Oczywiście - masz rację - spektaklu nie widziałem. Jezeli moja ocena jest
            mylna - przepraszam - wynika ona z przekazu Renaty Ochwat i streszczenia
            fabuły. Wiem ze twoja gra swinko jest "perfekt". Opieram sie na wymowie
            wynikajacej ze scenariusza.
            • Gość: świnka Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.06, 16:28
              ---> e_werty .... tłumaczę ...NASZE POLSKIE to taka ironia :) mój nick
              też..nie grałem w tym spektaklu
    • e_werty Re: Polsko-niemiecki spektakl w Teatrze Osterwy 27.03.06, 00:03
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=39242458
Inne wątki na temat:
Pełna wersja