Tajemniczy wirus w szpitalu

21.03.06, 19:33
... z pewnością zatruli się jakąś partią jedzenia ze szpitalnej stołowki...
przy myciu tac nie używa sie żadnych środków... powiedziałbym środek to
rarytas, który stoi w słoiczku na czas kontroli Sanepidu (tylko do wglądu dla
Sanepidu)... brak środków do mycia kafelków w kuchni... ogólnie "prywaciarz"
oszczędza sobie na "merca" albo oszczędził... niedługo otwarcie ofert
przetargowych na nowego (albo starego)użytkownika stołówki... do zmywania
została jedynie ciepła woda... tacek też brakuje dla wszystkich pacjentów...
aż nie zdziwiłem się tym tajemniczym wirusem... brakuje nawet worków na
śmieci.
    • kangur1313 To wirus głębokiego (o)czyszczenia 22.03.06, 17:05
      Oby objął również swoim zbawiennym działaniem także dyrekcję szpitala!
      • kloda-wa Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 23.03.06, 15:04
        Całe szczęście , że ta Warszawska jeszcze istnieje. Ale byłby klops gdyby
        Dekerta zostało zamknięte jako jedyny szpital w mieście. A co będzie za rok jak
        już nie będzie Warszawskiej ??? O tym Wakulicz nie pomyślał rozwalając
        gorzowskie szpitalnictwo...
        • redcloud Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 23.03.06, 15:36
          A to dobre. Nie rozpoznali co to za wirus, ale juz wiedza, ze to nie jest
          ptasia grypa, ani zaden inny wirus ktory zagraza ludzkiemu zyciu.
          howgh
          • Gość: Bernard Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia IP: *.ed.shawcable.net 23.03.06, 19:59
            Hey czerwona chmurko,
            O metodzie "eleminacji" oczywiscie nie slyszales..
            Bo skad....
            Podpowiem...
            Jesli sie nie wie "co to jest" to badania sie prowadzi pod kontem "czym to nie
            jest"...
            Stosujac metode porownawcza eleminuje sie wszystkie mozliwosci nie spelniajace
            kryteriow...
            Przyklad z przedszkola (bu ci latwiej bylo zrozumiec)
            Wiemy ze to kwiatek... Wiemy tez ze to nie roza, nie gozdzik i nie stokrotka...
            Rozumiesz niedouczony pacanie ...
            Sprawy dzisiejszego swiata przerastaja cie i oczywiscie i strasznie...
            Najwazniejsze dla ciebie by zachoiwac wzgledna stabilnosc umyslowa to : nie
            starac sie zrozumiec... Zostawic innym. Bedzie dobrze...Doktor przyjdzie...
            :)
            • redcloud Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 24.03.06, 08:58
              bernardzie napisales:
              Jesli sie nie wie "co to jest" to badania sie prowadzi pod kontem "czym to nie
              jest"...
              Stosujac metode porownawcza eleminuje sie wszystkie mozliwosci nie spelniajace
              kryteriow...
              Tyle ze gorzowskie laboratorium sanepidu nie jest w stanie przeprowadzic
              pelnych badan metoda porownawacza ktora pozwoli wyeliminowac "wszystkie
              mozliwosci nie spelniajace kryteriow..." - akurat to wiem. Dlatego
              stwierdzenie, ze jest to wirus ktory nie zagraza zyciu jest delikatnie mowiac
              na wyrost. To tyle porazony wlasna madroscia osiolku.
              howgh
              • oporny Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 24.03.06, 13:32
                A co z tą sepsą?
                • redcloud Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 24.03.06, 14:54
                  Czterech zolnierzy w Gorzowie, kolejnych trzech podobno ma trafic do Zielnej -
                  mowilo radio. Czyli dwie zalogi samobieznych wyrzutni rakit rozlozone. Podobnie
                  jak bylo z infekcja na oddziale wewnetrznym gorzowskiego szpitala, rowniez
                  wirus nierozpoznany, ale juz wiedza ze jest grozny (po stanie pacjentow)
                  howgh
                  • Gość: Bernard Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia IP: *.ed.shawcable.net 24.03.06, 16:29
                    Hey chmurka,
                    Bardzo prosty test "pionowatosci" potrafi pomoc w zrozumieniu stopnia
                    zagrozenia wirusa dla zdrowia poszkodowanej osoby..
                    Jesli dana osoba potrafi sanodzielnie utrzymac sie w pozycji pionowej (stad
                    nazwa testu) mozna zalozyc z duza doza prawdopodobienstwa, ze niebezpieczenstwa
                    nie ma..
                    Jesli natomiast dana osoba rownie samodzielnie zmieni swa pozycje z pionowej na
                    pozioma (w potocznym jezyku "padnie na buzie") z rownie duza doza
                    prawdopodobiejstwa mozna zalozyc, ze ...cos nie jest "tak"...

                    Milo mi ze moge byc pomocny w zrozumieniu tych sytuacji..
                    :):)
              • Gość: Bernard Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia IP: *.ed.shawcable.net 24.03.06, 16:21
                Hey chmorka,
                Zupelnie mozliwe iz laboratorium w Gorzowie moglo dojsc do wniosku
                iz "podejzany wirus" nie posiada charakterystyk ktore zaliczalyby go
                do "groznych dla zycia..
                Na przyklad nie dopatrzono sie u wirusa zebow...
                Jesli nie ma zebow to, musisz sam przyznac, gryzc nie moze...
                Fakt ten czyni go nieco bezpieczniejszym w porownaniu do tych ktore zeby
                posiadaja..
                Jak widzisz, odrobina podstawowej wiedzy polaczona z pokretna logika pozwala
                stwierdzic ze tak ten wirus jak i pis szkodliwe dla spolecznosci nie sa...
                he he he
                :)
      • Gość: wwww Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia IP: *.gorzow.mm.pl 24.03.06, 21:14
        ten wirus jest odporny na...... glupote dyrekcji- z zawodu historyka
        • lucyna5777 Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia 24.03.06, 21:53
          Proszę nie nabijajcie sie.To poważna sprawa.Jestem z dolnośląskiego,to prawie
          moi ziomale{Nysa,Bystrzyca}Ci WOJACY
          • Gość: Bernard Re: To wirus głębokiego (o)czyszczenia IP: *.ed.shawcable.net 24.03.06, 22:24
            Hey lucyna,
            My zupelnioe powazni...
            Martwimy sie o naszych zolnierzy..
            Dlatego sobie dowcipkujemy...
            Nie martw sie...Bedzie dobrze...
            :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja