Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem

26.03.06, 22:17
czegos tu nie pojmuje,200 urzednikow straci prace w lubuskiem czy Gorzowie?

no brawo Kazik,tak trzymaj chlopie,daj jeszcze medal zychowi za "zaslugi".


pzdro
    • deloz Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem 27.03.06, 05:29
      Najwyzszy czas na likwidację AMW. Twór korupcjogenny. Ciekawe jak się potoczą
      losy szefa AMW w Gorzowie słynnego W.S. To, że ten człowiek kierował tą
      placówką, to skandal i sprawa do prokuratora.
      • Gość: Bernard Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 05:42
        Hey deloz,
        Madre admionistracje zanim zwolnia 200 osob ze stanowisk rzadowych upewnia sie,
        ze sektor prywatny moze taka ilosc zaabsorbowac...
        Redukcja etatow to ladna rzecz propagandowo lecz moze uderzyc rzad z inej
        strony..
        Jesli bowiem owe 200 osob nie znajdzie pracy to natychmiast zasila prtzez
        podatnikow oplacane programy socjalne...
        Ta redukcja zatrudnienia moze w rzeczyuwistosci kosztowac wiecej niz samo
        zatrudnioanie...
        Mam nadzieje, ze ktos to przeliczyl...
        Mam nadzieje ze to nie jest zagrywka pod publike za ktora publika slono bedzie
        placic..
        Oszczedzaja tylko madrzy...Glupi probujac jeszcze wiecej placa..
        Zobaczymy..
        :)
        • zetkaf Re: Czy naprawde oczczednosc???? 27.03.06, 17:36
          > Jesli bowiem owe 200 osob nie znajdzie pracy to natychmiast zasila prtzez
          > podatnikow oplacane programy socjalne...
          > Ta redukcja zatrudnienia moze w rzeczyuwistosci kosztowac wiecej niz samo
          > zatrudnioanie...
          > Mam nadzieje, ze ktos to przeliczyl...
          No coz, programy socjalne:
          - zasilek dla bezrobotnych, wyplacany przez okreslony czas (1 rok?), nizszy od
          stawek dla urzednikow, wiec juz w ciagu 1 roku sa pewne oszczednosci
          - po zasilku - "opieka spoleczna" - ale jej wysokosc jest stala i to, ze bedzie
          wiecej bezrobotnych nie sprawi, ze bedziemy na nia wydawac wiecej.

          Oczekiwane oszczednosci: mniejsze zatrudnienie w urzedach (i jego koszty) przez
          wiele, wiele lat...

          Koszty spoleczne ukryte: w przypadku nadmiernych ciec, wieksze kolejki w
          urzedach. Na pewno wieksze koszty rolnikow na dojazdy do urzedu (a nie mozna by
          pociac troche tu, troche tam?).

          I niech mi nikt nie mowi: postaw sie na miejscu wyrzucanych na bruk. To byla
          oppinia obiektywna, bo subiektywnie to jestem za kolezanka, ktora tez moze
          dosiegnac ta redukacja. Rewolucje zawsze pociagaja ofiary...
          • Gość: Bernard Re: Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 19:42
            Hey zetkaf,
            Koszty sa o wiele wieksze niz podajesz..
            Podstawowym jest strata bazy podatkowej..
            Pamietaj, ze Panstwo a takze miasta "zyja z podatkow ludzi pracujacych...
            O tyle zmniejszy sie wplyw do wspolnej kasy... - to strata...
            Kazda godzina pracy "obslugi" bezrobornego (ta bezposredna jak i posrednia) to
            dodatkowy koszt dla administracji...
            Zapytaj ekonomiste - glowa cie zaboli jak ci wyliczy ile kosztuje kazdy
            bezrobotny...
            :)
            Mozliwe ze "odchudzenie" rzadu jest konieczne... Musi byc ono zrobione z glowa
            i planowo by impakt na ekonomie byl jak najmniejszy...
            Problem w tym, ze PiS czasu nie ma a chce sie czyms wykazac 0 a wiec rznac i
            ciac - niech sie PO i reszta pozniej martwi...
            W koncu to tylko Polska..
            :)
            • e_werty Re: Czy naprawde oczczednosc???? 27.03.06, 20:29
              "...Zapytaj ekonomiste - glowa cie zaboli .... i planowo by impakt na ekonomie
              byl jak najmniejszy..."

              .... co to za belkot? Widze ze głowa cie rozbolala - ale to chyba kac po
              wczoraj... Co to u cholery jest "impakt"? Pakt z diabłem?
            • Gość: nicelus ... ekonomistów już głowa boli ... IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 01:06
              Bernard napisał:

              > Pamietaj, ze Panstwo a takze miasta "zyja z podatkow ludzi pracujacych... <

              ... oczywiście w administracji państwowej i miejskiej?



            • zetkaf Re: Czy naprawde oczczednosc???? 28.03.06, 19:53
              > Koszty sa o wiele wieksze niz podajesz..
              > Podstawowym jest strata bazy podatkowej..
              No to policzmy z podatkami, na przykladzie I roku:
              a) bezrobotny - niech dostaje 800 zl brutto; od niego Panstwo musi jeszcze
              odprowadzic skladke ZUS, podatek. Zalozmy wspolczynnik x2 (bo chyba taki jest w
              Polsce). Kosztuje 1600 zl.
              b) zalozmy, ze urzednik ma 1200 brutto. (strzelam, na pewno wiecej niz 880 zl).
              Pracodawca (panstwo ponownie) musi odprowadzic skladke ZUS, podatek. Kosztuje
              2400zl.

              Nie uwzglednia to jednego. Podatki i ZUS, to puste przelewy z panstwa do
              panstwa. Zmienia sie czesc panstwa, ale one nadal pozostaja pieniedzmi w gestii
              panstwa.
              Pamietaj, opodatkowanie urzednikow, to przelewanie z panstwa do panstwa. To
              jakbys mial konto sluzbowe (100% wlasnosci firmy) i konto prywatne. Jakbys nie
              przelewal miedzy kontami, bedziesz mial ciagle tyle samo, tyle ze z jednego
              konta mozesz wydawac na firme, a z drugiego na prywatne wydatki. Ale ciagle
              masz tyle samo...
              • Gość: Bernard Re: Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 29.03.06, 01:50
                Hey zetkaf,
                Ciagle przyjacielu uzywasz terminologii i rozumowania PRL-owskiego...
                Dlaczego???
                W normalnym panstwie, a Polska obecnie jest (chwilowo w PiS-owskim
                zawieszeniu...) normalnym panstwem, kazda zlotowka (dolar czy marka) musi
                byc "wymienialna..."
                To znaczy ze modna ja "wziasc do reki" i cos kupic...
                Z wszystkiego nalezy sie wyliczyc...
                Poszczegolne departamenty (ministertstwa) musza potrafic wyliczyc sie i
                pokazac...ze maja pieniadze na koncie...
                Kiedy ludzie traca prace poszczegolne ministerstwa zaczynaja tracic...
                To, ze inne otrzymuja nic nie znaczy, bowiem gdyby osoba pracoiwala to
                pieniadze te przyszlyby z "zewnatrz", a nie przyszly...To strata...
                Pamietaj, ze kazda zlotowka ktora pojawia sie na rynku bez produktu ja
                pokrywajacego to deficyt...
                Jesli rzad placi komus 1000.00 zlotych za siedzenie w domu...to jest to 1000.00
                zlotych bez pokrycia...(wyjatek - ubezpieczenie na wypadek bezrobocia ktore
                jest oplacane przeciez skladkami przez pracujacych...)
                Tak sie inflacje buduje...
                Tak PRL-owska zlotowka w "milionerow" biedakow porobila...Pamietasz zlotowke
                oprzed rewaloryzacja???
                DElaczego tak bylo???
                Bowiem jakis pacan myslal, ze przelewanie z "kieszeni do kieszeni" nic nie
                kosztuje...
                Na koncu tego lancucha ktos idzie do sklepu i pieniadze
                wydaje....Bezwartosciowe pieniadze...
                Ekonomia kraju zaczyna sie "rozwadniac"...
                Kosztuje przyjacielu kilkakrotnie wiecej utytrzymanie jednego biurokraty na
                bezrobociu niz trzymanie go w biurze...
                Oczywiscie jesli jest nadmiar ludzi to trzeba to zmienic...
                Nie bezrobocie powinno byc rozwiazaniem...
                Wspolpraca z sektorem prywatnym, przekwalifikowania do pracy w innych
                urzedach...Jest masa sposobow i zaden latwy...
                :)
                :)
                • zetkaf Re: Czy naprawde oczczednosc???? 29.03.06, 18:56
                  Czy ty slyszysz co ty mowisz?
                  To moze zatrudnijmy wszystkich bezrobotnych jako urzednikow, zlikwidujemy
                  bezrobocie a przy okazji dziure budzetowa zmniejszymy, bo pieniadze beda sie
                  obracac?
                  Widzisz. Kazdy taki przelew, to cos po drodze zginie. Placimy urzednikowi,
                  czesc z tego wroci jako podatek, czesc mu zostanie. Z tej czesci cos kupi, wiec
                  znowu odprowadzi podatek. Koniec koncow, wydajac na niego 1000 zl miesiecznie,
                  nie wroci nam 1000 zl miesiecznie. Wroci mniej, bo po drodze jest wiele etapow
                  posrednich, ktore cos uszczkna. Wroci 800 zl? (z czego 500 od razu jako ZUS i
                  podatek dochodowy). Czyli mamy -200 zl w najlepszym wypadku.
                  Nie dasz mu nic - nie wroci nic. Bilans: 0zl.
                  Moze nie wracajmy do komuny?
                  Bezrobocie powinno byc w kraju jak najmniejsze, ale nie kosztem administracji
                  rzadowej, bo z czegos trzeba ich utrzymac...
                  • Gość: Bernard Bilans musi wyjsc na zero...:) :) :) IP: *.ed.shawcable.net 29.03.06, 19:18
                    Hey zetkaf,
                    Oczywiscie ze masz racje zartujac, iz "nalezaloby" zmienic bezrobotnych w
                    urzednikow...
                    Moje wyjasnienia ukazuja jak ogromnym ciezarem finansowym sa bezrobotni dla
                    miasta, regionu czy kraju....
                    Problem juz istnieje.. Ogromny.
                    To setki milionow w skali miesiecznej jesli nie wiecej...Chyba duzo wiecej...
                    Dodawanie nieprzrmyslanymi decyzjami do problemu na zasadzie "i tak jest zle a
                    wiec co za roznica" jest bezsensowne..
                    Nowe miejsca pracy przychodza bardzo powoli i w bolach...
                    Jak sie musi to sie musi, lecz to naprawde musi sie musiec a nie jedynie z
                    jakichs powodow chciec...
                    :) :)
      • Gość: Bernard Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 05:42
        Hey deloz,
        Madre admionistracje zanim zwolnia 200 osob ze stanowisk rzadowych upewnia sie,
        ze sektor prywatny moze taka ilosc zaabsorbowac...
        Redukcja etatow to ladna rzecz propagandowo lecz moze uderzyc rzad z inej
        strony..
        Jesli bowiem owe 200 osob nie znajdzie pracy to natychmiast zasila prtzez
        podatnikow oplacane programy socjalne...
        Ta redukcja zatrudnienia moze w rzeczyuwistosci kosztowac wiecej niz samo
        zatrudnioanie...
        Mam nadzieje, ze ktos to przeliczyl...
        Mam nadzieje ze to nie jest zagrywka pod publike za ktora publika slono bedzie
        placic..
        Oszczedzaja tylko madrzy...Glupi probujac jeszcze wiecej placa..
        Zobaczymy..
        :)
        • deloz Re: Czy naprawde oczczednosc???? 27.03.06, 07:36
          Ci o których myślę, to głównie byli wojskowi na wysokich
          emeryturach "dorabiający" i to nieżle w AMW. Gdyby tak pozwalniać byłych
          wojskowych i innych byłych funkcjonariuszy wiadomych słuzb z róznych posadek
          problem bezrobocia przynajmniej w niewielkim ale zawsze w jakimś stopniu by się
          zmniejszył
          • Gość: Bernard Re: Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 07:44
            Hey deloz,
            Ja nie twierdze, ze jest problem...
            Ja twierdze, ze jest dyzy problem...
            Wszelkiego rodzaju redukcje zatrudnionych przez rzad przewaznie (w mniej
            normalnych krajach) przeprowadza sie bardzo ostroznie i w kooperacji z sektorem
            prywatnym...
            Nagle wrzucenie 200 osob do worka "bezrobotnych" zwieksza koszty spoleczne i to
            bardzo...
            Ktos (podatnik) bedzie musial im zaplacioc za bezrobocie..
            A wiec zaoszczedzi sie teoretycznie na "pensjach" po to by dwa razy tyle
            stracic na swiadczeniach... hm...
            Boje sie, bowiem w Polsce PiS-owskiej polityka niszczenia opozycji jest
            wazniejsza od poprawy ekonomii. To widoczne i oczywiste...
            Popatrz tylko na tych ktorzy wyleca... Ani jednego PiS-owca nie bedzie.
            Gwarantowane!!!!!!
            Przygladam sie wiec i patrze ile na tym Polskaw lasciwie straci..
            :)
            • Gość: nicelus Re: Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 01:15
              Bernard napisał:

              > Ja nie twierdze, ze jest problem...
              > Ja twierdze, ze jest dyzy problem...

              twój problem polega na tym, że nie rozumiesz w ogóle ekonomii.
        • login_tymczasowy Re: Czy naprawde oczczednosc???? 27.03.06, 11:39
          Gość portalu: Bernard napisał(a):

          > Jesli bowiem owe 200 osob nie znajdzie pracy to natychmiast zasila prtzez
          > podatnikow oplacane programy socjalne...
          > Ta redukcja zatrudnienia moze w rzeczyuwistosci kosztowac wiecej niz samo
          > zatrudnioanie...
          > Mam nadzieje, ze ktos to przeliczyl...
          W Polsce bezrobocie jak cholera, nie ma szans na prace dla zwolnionych.
          To co, Bernard, czyli nalezy trzymac wszystkich wszedzie na wszystkich etatach?
          Dobrze skalkulowane.
          • Gość: Bernard Re: Czy naprawde oczczednosc???? IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 20:01
            Hey login_tymczasowy,
            Alez nie...
            Zwrocilem jedynie uwage iz nalezy robic to z glowa na karku a nie siekiera w
            reku...
            Odchudzanie rzadow to bardzo modna aktywnosc w kazdym kraju...
            Populistyczne haselka walki z korupcja i ciecia w biurokracji zadowola
            kazdego...
            Kto, ja sie pytam, zakwestionuje celowosc takich krokow???
            Nikt!
            Kto zakwestionuje slusznosc pracy prokuratorow 24 na dobe??
            Nikt!
            W koncu mamy "rewolucje"... a rewolucje wymagaja ofiar (jak ktos zaznaczyl)
            Tylko slaby rzad uzywa "silnej reki" we wladaniu...
            Mocny rzad moze sobie na myslenie pozwolic...
            :)
            • Gość: nicelus największa wada tego pomysłu jest taka, że IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.06, 01:43
              nie pochodzi on od jędrzejczaka!
              ;)

              > Odchudzanie rzadow to bardzo modna aktywnosc w kazdym kraju...

              to nie moda tylko ekonomiczna konieczność. drogie państwo, to wysokie podatki i
              przegrana konkurencja na rynku.

              bardzo mądra decyzja premiera. pokazał, że potrafił nauczyć się ekonomii na
              błędach innych. dobra gorzowska i lubuska szkoła.
              :)
              • Gość: Bernard Re: największa wada tego pomysłu jest taka, że IP: *.ed.shawcable.net 28.03.06, 01:48
                Hey nicelus,
                Jestes prostaczek ktory na lep jak mucha daje sie zlapac...
                Popatrz poza hasla...poza propagande...
                :)
                • Gość: nicelus Re: największa wada tego pomysłu jest taka, IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.06, 21:31
                  że nie pochodzi on od jędrzejczaka!

                  właśnie się na twoją propagandę nie dałem złapać. oprócz pro jędrzejczakowej
                  propagandy w twoich tekstach nie ma nic. jest pewne, że gdyby to był pomysł
                  jędrzejczaka, to byś skakał do góry z zachwatu.

                  słuchałeś swojego guru w radiu zachód. bredzi jak pijany i "sra we własdne
                  gniazdo". to już jest niesmaczne. widzi, że sld ma małe szanse, to nagle się
                  ustawia w opozycji do sld. aby tylko przy korycie się utrzymać.

                  www.radio.zachod.pl/mp3/gosc/JEDRZEJCZAK29032006.mp3

                  • Gość: Bernard Jedrzejczak to doibry Prezydent IP: *.ed.shawcable.net 31.03.06, 21:40
                    Hey nicelus,
                    Jedrzejczak jest dlatego dobrym Prezydentem, poniwaz jedna z kwalifikacji jaka
                    posiada to ta bycia dobrym politykiem...
                    Jesli o dobro miasta chodzi to czesto sie slyszy (i slusznie) ze lokalni
                    politycy bardziej dbaja o interesy wlasnych partii niz miasta...
                    Ty z kolei teraz zarzucasz Jedrzejczakowi ze stawia miasto na pierwszym
                    miejscu...
                    Jesli uwaza, ze odlaczenie sie od partii politycznych i samodzielne
                    realizowanie programow bedzie lepiej miastu sluzylo....to ma moje pelne
                    poparcie...
                    Musisz przyznac, ze nie machal i nie macha zadna flaga...
                    Nie lata wokolo i nie wciska mieszkancom jakichs ideologii, jak to ine partie
                    czynia....
                    Po prostu robi swoja robote...I robi ja bardzo dobrze...
                    Jedrzejczak to dobry Prezydent.
      • Gość: nie rozumiem!!! Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: 213.199.238.* 27.03.06, 19:35
        w naszym kraju zamknieto mnustwo zakladow- prace stracilo miliony ludzi !!!
        powtarzam miliony i nikogo to nie obchodzi a zwlaszcza media!! jezeli teraz
        straci prace jakis 200 urzedasow to chyba sie nic nie stanie !!! ok.8 mln.
        ludzi zyje ponizej minimum socjalnego - ok 2 mln .dzieci jest glodnych - i to
        wszystko w sercu europy czy kogos to obchodzi ????? chyba moi drodzy nie !!!
        • Gość: Bernard Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 20:04
          Hey nie rozumiem,
          Na wschodnich krancach Europy..
          To "to" na wschod od Bugu bardzo by Europa chcialo byc...
          To ciagle Azja..
          :)
    • Gość: helmut MAŁO IP: *.backiel.com.pl / *.backiel.com.pl 27.03.06, 09:59
      troszkę mało jestem smutny :(
      • Gość: Bernard Re: MAŁO IP: *.ed.shawcable.net 27.03.06, 10:09
        To sie bardziej usmutnij...
        :)
        • Gość: helmut poziom wcześneijszych wypowiedzi jest tak wysoki IP: *.backiel.com.pl / *.backiel.com.pl 27.03.06, 10:21
          że uwazałem, ze moja wypowiedź typu "mało" wnosi wiele wiecej, ale jak zobacze jescze jakieś głupie odpowiedzi na moje słowa mogę nieco napisać - oby tylko moderator nie usunął - bynajjmniej nie za słownictwo
          • Gość: BGŻ Re: poziom wcześneijszych wypowiedzi jest tak wys IP: *.gorzow.mm.pl 27.03.06, 10:25
            napisz
            • Gość: zg Re: poziom wcześneijszych wypowiedzi jest tak wys IP: *.ztpnet.pl 27.03.06, 11:29
              HA HA HA

              Karolek a pamietaz jak po wyborach w twoich beznadziejnych watkach pisalem

              "POKORY dziecino" ????????/

              Nie martw sie
              U nas w ZG tez sa ciecia
              i tez sa likwidowane uczedy

              KRS wam daja tak wiec nei placz mi tu

              PZDR
            • Gość: helmut "napisz" nie jest tutaj przyczynkiem do IP: *.backiel.com.pl / *.backiel.com.pl 27.03.06, 12:16
              jakiejlkolwiek próby odpowiedzi
    • login_tymczasowy Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem 27.03.06, 12:21
      PiSowi latwiej, bo po urzedach pracuja glownie podopieczni ancient regime'u.
      • Gość: zg Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.ztpnet.pl 27.03.06, 16:16
        Latwiej???

        Latwo to moznaby bylo wymienic ich na swoich

        PiS- ma charakter, pierwsza partia ktora wziela sie za niepotrzebne urzedy

        PZDR
      • zetkaf Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem 27.03.06, 17:29
        Eee tam, PiS zludny swej wladzy rozpisze nowe wybory, przyjda z powrotem stare
        wladze (bo jakos chyba nawet SLD nie tracilo tak szybko elektoratu, i to tuz po
        wyborach ;) i odwolaja zwolnienia ;)
        Btw, Zielonka mowila, ze to Gorzow jest zadupie, wszedzie kurniki, ule itp. i w
        ogole wielka wiocha - ale jak co do czego, to sie okazuje, ze to oni sami
        bardziej potrzebuja urzedow rolniczych ;)
    • sasser.g najpierw sprząta się własne podwórko a potem... 27.03.06, 17:30
      ...można wiarygodnie działać w innch miejscowościach, dlatego decyzję Premiera
      uważam za trafną i słuszną z punktu widzenia urzędniczej etyki i niech będzie
      przykladem dla hipokrytów pozbawionych tego rodzaju cywilnej odwagi.
      • Gość: Hektor Re: najpierw sprząta się własne podwórko a potem. IP: *.gorzow.mm.pl 27.03.06, 20:21
        Przestancie się moczyć!
        Tych kilkadziesiąt etatów, głównie mundurowych na emeryturach, wcale nie
        spowoduje bezrobocia,przeciwnie pokaże że ich zatrudnienie to wielka
        sciema.Rasowe byczki ,pieszczochy komuszkowych notabli nigdy nie przymierali z
        głodu.
        • Gość: Bernard Heyktor, przestan, to juz nudne... IP: *.ed.shawcable.net 28.03.06, 01:49
          Bardzo nudne...
          • Gość: jotTA Re: Heyktor, przestan, to juz nudne... IP: *.gorzow.mm.pl 28.03.06, 09:40
            Redukować, redukować etaty w administracji rządowej i samorządowej na ile to
            tylko możliwe.Trzeba wreszcie stworzyć sytuację,że w administracji będa
            pracować kompetentni, dobrze wykształceni,najlepsi i najsolidniejsi.A przede
            wszystkim tacy, którzy rozumieją,że praca urzędnika to służba, a nie władza i
            traktowanie petentów z góry.To służba za całkiem przyzwoitą płacę, za pieniądze
            podatników.Może w końcu ktoś przyjrzy się tej "wspaniałej" kadrze kierowniczo -
            urzędniczej, samych swoich z gorzowskiego magistartu,tej niekompetencji,temu
            przerostowi zatrudnienia, odwrotnie propoprcjonalnego do jakości pracy urzędu.
            • Gość: x Re: Heyktor, przestan, to juz nudne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 09:25
              Wbrew pozorom niektórzy pracują i to po 12 godzin na dobę oraz w weekendy
              (niezgodnie z przepisami prawa pracy...), często bez zapłaty za te nadgodziny i
              to tylko dla ludzi - nie wszyscy urzędnicy i urzędy są rodem z PRL i prosiłbym
              nie wrzucać nas do jednego worka...
            • Gość: Marta Nie dziwię się IP: *.icpnet.pl 09.04.06, 13:39
              Byłam stażystką w biurze promocji miasta i nie dziwię się redukji wakatów w
              urzędach lubuskiego. Pracowałam przez rok w tym biurze i widziałam jaka jest
              wydajność pracowników. Zadania jskie otzymują poszczególni pracownicy od
              przełożonego można wykonać w ciągu 3 do 4 godzin, reszta to pogąwędki,
              internecik, gadu gadu oczywiście i częste przerwy na papieroska.
              Rzwiązanie jest proste, zwolnić część pracowników i przełożyć ich
              obowiązki na innych.
              Wszyscy boją się zwolnień z pracy ale dlaczego podatnicy mają utrzymywać
              nierobów w naszym kraju. Jeszcze tylko w urzedach pracuje się w myśl dawnego
              przysłowia " Czy się robi, czy się leży dwa tysiące się należy " Czas z tym
              skończyć
              • e_werty Re: Nie dziwię się 09.04.06, 13:53
                "...nie dziwię się redukji wakatów ..."

                .... cos ci sie chyba pokitwasiło - "etaty" i "wakaty"...

        • zetkaf Re: najpierw sprząta się własne podwórko a potem. 28.03.06, 20:00
          > Tych kilkadziesiąt etatów, głównie mundurowych na emeryturach,
          Z tego co wiem, w duzym stopniu ma to dotyczyc szeregowych urzednikow, tych
          bezposrednio pracujacych z klientem.


          > wcale nie spowoduje bezrobocia,
          na pewno... ci wywaleni ze szczytow wygryza troche mniej waznych z troche mniej
          waznych, lecz jeszcze nie przycietych szczytow. A ci albo beda wygryzac coraz
          to nizsze szczyty, albo tez poleca na bezrobocie. Jak sie taki generalik
          wcisnal "za zaslugi", to i teraz wcisnie gdzies "za zaslugi", a ci ktorzy
          naprawde cos robia, ale nie maja "zaslug" ("zaslugi" to zupelnie inna kategoria
          niz zaslugi!!!), to wyleca na bezrobocie... i beda robic konkurencje na rynku
          pracy innym...

      • zetkaf Re: najpierw sprząta się własne podwórko a potem. 28.03.06, 23:31
        Wlasne podworko - slyszalem, ze obecny rzad strasznie rozdmuchal struktury
        rzadowe... jak wlasne podworko - to moze zmniejszmy ilosc osob w rzadzie, a nie
        zbierajmy pieniazki na zwiekszony rzad kosztem agencji??
        • Gość: Bernard Re: najpierw sprząta się własne podwórko a potem. IP: *.ed.shawcable.net 28.03.06, 23:45
          Hey zetkaf,
          Nie wierz w bzdury...
          Bedzie glosno w "odchudzaniu rzadu" podczas wywalania politycznie niewygodnych
          osob...
          Bedzie cicho gdy osoby te zostana zamienione na te zatwierdzone przez PiS..
          Zadnej redukcji biurokracji nie bedzie!!!
          Bedzie "oczyszczanie z niewygodnych elkementow...
          Widzielismy to i...znowu widzimy...
          :)
          • zetkaf Re: najpierw sprząta się własne podwórko a potem. 29.03.06, 19:06
            > Nie wierz w bzdury...
            > Bedzie glosno w "odchudzaniu rzadu" podczas wywalania politycznie
            niewygodnych
            > osob...
            Moze dozbieraj informacje... i znowu zauwaz ironie.
            "Rzad" wyrzuca na bruk urzednikow "na dole" (przepraszam, "redukuje
            administracje publiczna"), ale nieduzo wczesniej zwieksza zatrudnienie na
            szczycie, a wiec na o wiele wyzszych stawkach. Mysle wiec, ze finansowo, to po
            tych "redukcjach" bedziemy wydawac wiecej na administracje publiczna...

    • Gość: poledek Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 01:08
      I tak straci tylko ten co i tak nie ma gaci...
      • Gość: open Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.gorzow.mm.pl 07.04.06, 22:34
        Kiedyś w w telewizorni Marcinkiewicz (teraz premier) odgrażał się że zlikwiduje
        19 kontroli państwowych ,które rozbudowano do monstrualnych rozmiarów tworząc
        jakieś mutanty ograniczone mozliwościami kompetencyjnym, zabawiajace sie w
        organizowanie wewnetrznych egzaminów szkoleń i wszystkich możliwych czynności
        wyciągajacych państwową kasę.
        Najwieksze jaja z kontrolującymi to odbywają się w jego województwie
        zw.lubuskim .
        Już o tym pisałem teraz czekam na finał .
        • Gość: open Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.gorzow.mm.pl 07.04.06, 22:38
          Ma pytanie ile może toczyć się rozpraw dyscyplinarnych przeciwko temu samemu
          facetowi w zatrudnionemu w panstwowej instytucji.
          Dzisiaj usłyszałem od kolegi ,że już stanął przed dwiema komisjami i sprawa
          dotyczy tego samego problemu . Wytknął korupcje .
          To jakiś absurd .
          • e_werty Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem 07.04.06, 22:44
            "...Dzisiaj usłyszałem od kolegi ,że już stanął..."

            ... mu dwa razy... A ty mu uwierzyłeś? Jak jego własna zona twierdzi ze to
            impotent!!!

            P.S.

            A tak w ogóle to o kim ty PiSzesz? Bo mozna PiSac tak o wszystkich...
      • Gość: mag Re: Około 200 urzędników straci pracę w Lubuskiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 22:39
        Bo ten co nie ma gaci jest zdany na wszelkie ruchy odtylcowo-popychajace!
    • 66tosia A co z Urzedem Skarbowym i Izba Skarbowa ?Czy tez 08.04.06, 06:47
      A co z Urzedem Skarbowym i Izba Skarbowa ?Czy tam tez szykuja sie zwolnienia ?
    • 66tosia ------------------- W Urzedzie Skarbowym tez ??? 08.04.06, 06:49
      A co z Urzedem Skarbowym i Izba Skarbowa ?Czy tam tez szykuja sie zwolnienia ?
      • Gość: Bernard Zalezy od pogladow zatrudnionych... IP: *.ed.shawcable.net 08.04.06, 06:59
        Hey 66tosia,
        Jesli nie daj Boze ktos ma poglady mniej prawicowe niz PiS pozwala... moze
        zaczac sie pakowac...
        Wrogie elementy nie beda tolerowane...
        :)
        • 66tosia Re: Zalezy od pogladow zatrudnionych... 08.04.06, 07:03
          Co konkretnie masz na mysli ???
          • Gość: open Re: Zalezy od pogladow zatrudnionych... IP: *.gorzow.mm.pl 08.04.06, 21:47
            werty - może zbyt krótko jesteś na forum, pisze o facecie który dowala
            skorumpowanym urzędzasom , ich korupcji , zbożowych interesów. teraz dopieprza
            za powiazania Inspekcji z prywatnym biznesem masarniczym. Scenariusz dla
            telewizji bo to juz trwa jak sie doliczyłem 6 lat. Wywalony z Inspekcji wrócił
            Był we wszystkich sądach od rejonowego po Najwyższy ,teraz ma sprawę w
            Strsburgu i sprawy dyscyplinarne bo ponownie chcą go wywalic za ujawnienie ,że
            inspektorzy mieli się bawić w posiadłości jakiegoś prywaciarza. Wojewoda milczy
            czyli daje d...
            • e_werty Re: Zalezy od pogladow zatrudnionych... 09.04.06, 13:58
              "...pisze o facecie który dowala ..."

              ... nadal nie wiem o kim piszesz - pewnie takie same odczucie ma jeszcze kilku
              forumowiczow...
              • Gość: open Re: Zalezy od pogladow zatrudnionych... IP: *.gorzow.mm.pl 09.04.06, 15:19
                poszukaj w moim archiwum lub ostani artykuł w Lubuskiej w sierpniu 2005 nie
                pamietam daty ale to był magazyn .Opisywano jak znalazł mysie gówna w
                przyprawach dawanych do kiełbas masarni Krzeszyce. Co do dokładnych namiarów to
                za jego zgoda bo ochrona danych osobowych obowiązuje.
                Ale pocoCI?!
          • Gość: Bernard Re: Zalezy od pogladow zatrudnionych... IP: *.ed.shawcable.net 09.04.06, 16:57
            Hey 66tosia,
            Nic konkretynego...
            Jaja sobie robie z czystek przez PiS przeprowadzanych we
            wszystkich "strategicznych" dziedzinach zycia i dzialalnosci Polakow..
            Lustracja dziennikarzy, lustracja przwnikow, lustracja administracji
            panstwowej, lustracja policji, nauczycieli...itd...
            Teraz chyba czas na lustracje lekarzy i pielegniarek...
            Jesli jedyny dobry prawnik to ten z legitymacja PiS-u to dlaczego nie
            lekarz...he he he he
            Nigdy nie wiadomo co tam taki politycznie niepewny lekarz przypisze...
            A pielegniarki....? ...he he he
            ale jaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja