W piątek rowerowa Masa Krytyczna

26.05.06, 07:13
Sport połączony z ochroną środowiska naszego miasta to super pomysł.
Ścieżki rowerowe w mieście i to tego "przechowalnie rowerów" to mniej
samochodów w centrum i naprawdę świeze powietrze( o którym marzą mieszkańcy
centrum).Sam mieszakam na Górczynie i z chęcią przejechałbym się bezpiecznie
do centrum ( po ścieżce rowerowej) mając gwarancję,że nikt nie ukradnie mi
roweru.Pozdrawiam
    • Gość: Ragnar Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.gorzow.mm.pl 26.05.06, 08:15
      Idea słuszna.
    • redcloud Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 10:03
      W wakacje, kiedy dzieci do szkol nie trzeba rozwozic przesiadam sie rowerek.
      Dobry sposob na ominicie rozkopanych ulic
      howgh
    • zetkaf Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 17:36
      Niby pomysl dobry, ale... wykonanie troche niedopracowane.
      Szczecin juz wiele lat temu doszedl do wniosku, ze niedziela jest zdecydowanie
      lepszym dniem na Mase Krytyczna - ludzie maja wolne, wieksze szanse na wieksza
      ilosc ludzi...
      • Gość: Bernard Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.ed.shawcable.net 26.05.06, 20:03
        Hey zetkaf,
        Jest to kolejna proba zorganizowania demonstracji politycznej pod
        pozorem "zatroskania" jakimis problemiami..
        Oczywiscie nastepny niewypal..
        Gorzowianie to nie owce dajacy sie ciagnac na "gwizdek"...
        O ile sprawa sciezek dla rowerow jest istotna to nie stanowi tak ogromnego
        problemu dla Gorzowian jak to promotorzy (Gazeta) chcialyby sugerowac...
        Manipulowana "Lista potrzeb miasta" oczywiscie nie dziala...(dyskutowalismy ten
        temat...)
        Na "demonstracje" przybyli organizatorzy i rodziny chyba..
        Wyszukiwanie negatywnych tematow i proby robienia zamieszania to oczywiscie
        czesc kampanii przedwyborczej. Nalezy spodziewac sie nastepnych...
        Tlumaczenie, ze wybrano "zly dzien" slyszalem juz poprzednio...
        Zalosne to wszystko
        :)
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • e_werty Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 20:23
          "...Jest to kolejna proba ..."

          ... więc próbuj.. i wskakuj na mustanga i "w długą"... spierdzielaj...
          • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry Prezydent!! IP: *.ed.shawcable.net 26.05.06, 20:27
            Hey werty,
            Oczywiscie jestes zawiedziony i wnerwiony nieudana demonstracja....
            Rozumiem...
            Jedyne tlumy jakie zobaczysz w Gorzowie to idace do urn glosowac na
            Jedrzejczaka...
            Ale to tez powod do zlosci dla ciebie...
            Jakis ty biedny...Az mi cie zal..
            he he he
            :)
            PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
            • e_werty Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent!! 26.05.06, 20:36
              "...Rozumiem..."

              ... pewnie narzecze Hopi...
              w co i tak wątpie... nie chce mi się juz czytac twego bełkotu... a co dopiero
              odpisywac...

              P.S.
              ...Ciekawe kiedy Tadek sie spieni za to wycieranie przez ciebie - du'py jego
              nazwiskiem...?
              • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent!! IP: *.ed.shawcable.net 27.05.06, 01:28
                Hey werty,
                Ty ciagle wnerwiony...
                To znaczy ze Tadek ma sie dobrze...
                he he he
                ale jaja
                PS. Ty sie nerwowo wykonczysz...he he he
                Czy wspomnialem ci o Tadeuszu??? To bardzo dobry Prezydent.....
        • zetkaf Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 21:49
          Taaak, wszystko idzie wokol polityki, a ludzie siedza biernie na dupie i
          placza...
          wiesz, zdarzaja sie jednak aktywni. Ot, chocby mecenas Synowiec i jego pomniki.
          Albo dowod wiekszego kalibru - www.colleoni.pl - ZERO polityki, akcja spoleczna.
          Piszac, ze niedziela jest lepszym dniem, nie pisze jako organizator czegos co
          udalo sie lub nie. Pisze jako osoba, ktora w niedziele moglaby przyjsc - a w
          piatek nie.
          A nawet jesli sie nie udalo... Szczecin tez zaczynal od paru rowerow, a podobno
          w pewnym okresie mial jedne z wiekszych mas krytycznych w Polsce...
          • e_werty Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 21:56
            "...mecenas Synowiec i jego pomniki.'

            ... oraz jego kliki....
            • zetkaf Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 26.05.06, 22:23
              Taaak, kazdy kto cos robi z wlasnej inicjatywy a nie jest partyjny powinien byc
              zabity, a wzorcem dla mas powinien byc Polak nic nie robiacy w kierunku, bo
              przeciez winni i tak sa politycy i to oni blokuja wszelkie zmiany na lepsze...
            • Gość: Bernard Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.ed.shawcable.net 27.05.06, 01:31
              Hey werty,
              Nie "kliki" a "paczka"..
              Synowiec i jego przyjaciele do swietna paczka..
              Dyzo dla Gorzowa robia..
              Zlosci, co nie..
              Twoi pisowscy przyjaciele nie moga pochwalic sie takimi osiagnieciami jak
              Synowiec...
              A wlasciwie...Czy ktos wie do ktorej (jesli w ogle) partii nalezy Synowiec./???
              :)
              PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • norbick Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 27.05.06, 12:39
          bez sensu jest przypinanie masie jakiegokolwiek politycznego zabarwienia. bylem i zapewniam, ze nie jestem zwolennikiem ZADNEJ partii, wrecz przeciwnie, uwazam polityke za jedno wielkie scierwo. i wiem, ze wielu z moich kolegow i kolezanek z masy ma takie samo zdanie. wyjatek moga stanowic chyba tylko czlonkowie Federacji Anarchistycznej, ktora rowniez zaangazowala sie w organizacje poprzedniej i tej masy.
          "Na "demonstracje" przybyli organizatorzy i rodziny chyba.."
          organizatorem jest Gorzowskie Forum Rowerowe (www.cyklista.pl), byla jego silna reprezentacja, ale oprocz nich zdecydowana wiekszosc tworzyli rowerzysci spoza forum, ci, ktorzy widzieli plakaty lub uslyszeli komunikat w radio, bo takowy rowniez byl.
          Glupim trzeba byc, by sadzic, ze masa ma na celu cokolwiek innego oprocz zwrocenia uwagi kierowcow na rowerzyste na drodze. chyba ktos tu probuje pobic na glowe 'Kod da Vinci' na punkcie wyszukiwania teorii spiskowych... zalosne...
          • zetkaf Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 27.05.06, 17:56
            Z ciekawych obserwacji: ide dzis sobie ulica, kolo Filipinki ludki sobie cwicza
            akrobacje na rowerach. Dziecko mowi do matki: patrz, to ci co byli na Masie.
          • Gość: Bernard Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.ed.shawcable.net 29.05.06, 06:52
            Hey norbik,
            Nie badz naiwny..lub za naiwnych inych nie uwazaj...
            Nieistotne jest tyle kto uczestniczy a...kto wlasciwie organizuje..
            Zalapanie ludzi pod pozorem "zatroskania" sprawa rowerow pozwala opozycji w
            Gortzowie dyskretnie (poprzez Gazete) maniupulowac zdarzeniami...
            Daleczego teraz?
            Dlaczego nie rok temu???
            Nagle rowerow przybylo czy sciezek ubylo...???
            Dzieciak moze jestes lecz inych o brak rozumu nie posadzaj...
            Dlatego teraz, poniewaz wybory nadchodza i kazde zamieszanie w miescie to
            zdaniem opozycji szansa dla nich na przejecie wladzy...
            Wniosek, Jeste kukielka manipulowana i nawet o tym nie wiesz..
            :)
            PS; Jedrzejczak to dobry Prezydent
            • norbick Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 29.05.06, 11:46
              no po prostu brak mi slow :D zajrzyj sam na forum rowerowe (najpierw sie zarejestruj, bo wiesz, bronimy sie przed czerwonymi :P) jest tam osobny dzial o masach krytycznych, przeczytasz o tej pierwszej, o jej organizacji, kto sie najbardziej udzielal, kto podrzucil pierwszy pomysl itd...
              rok temu tez byla masa... tyle, ze niezorganizowana, nie bylo plakatow, nie bylo dzialan forumowiczow.
              Gazeta faktycznie - troszke dziwnie mase zinterpretowala, ale pismaki zawsze pisza to, co im sie wydaje. A potem naiwne ludki czytaja i wyciagaja pochopne wnioski.
              PS. Byc moze i jest, nie wiem, nie interesuje mnie to.
            • Gość: spown Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.icpnet.pl 29.05.06, 12:12
              Człowieku!!! (do Bernarda)

              Ty chyba nie masz co robić i szukasz dziury w całym! Tak się składa, że masa
              była zorganizaowana wcześniej niż GW zaczęła swoją akcję, ale wydaje mi się, że
              wszyscy, którzy jeżdżą na rowerach mogą być jej wdzęczni za wspiarcie!

              Przemyśl jeszcze raz co piszesz, bo wg mnie musisz mieć jakieś kompleksy, boisz
              się czegoś, nie masz się na kim wyżyć... ???

              Serdecznie zapraszam na kolejną, a sam przekonasz się o idei...
              • Gość: Bernard Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.ed.shawcable.net 29.05.06, 18:40
                Hey spown,
                Poprawnie pisze sie "SPAWN"- wiem, to imie mojego psa..."_
                he he he

                Ale do rzeczy...
                Mozliwe, ze moje komentarze mozesz uznac za "czepianie sie"...jednak poza
                informacja ktora oceniam zawsze zwracam uwage na jej zrodlo...
                To moze i czesto zmienia wszystko..
                Gorzowskie wydanie Gazety (z tcalym szacunkiem) nigdy Magistratu nie lubilo i w
                swoich publikacjach czesto to prezentuje..
                Podam przyklad " . "Zabieraja nam rondo"...
                Bardzo prowokacyjny i negatywny. Mogli napisac "Remont ronda", "Rondo w
                remoncie" czy cos takiego....
                Nie, napisali "Zabieraja nam rondo". Sugeruja tym ze ktos zly nam cos zabiera.
                Ten zly to oczywiscie Magistrat i Jedrzejczak... To swiadoma manipulacja... To
                siwdome uzycie niby normalnej informacji prasowej do stwarzania negatywnego
                nastroju..
                Ta zla wladza w Gorzowie znowu cos "zabiera"...
                Gazete czesto posadzano o brakzinteresowania miastem... Zobacz co sie
                dzieje... "Czego Gotrzow potrzebuje.."- ankieta..
                Z gory widac bylo ze ktos ma odpowiedzi przygotowane. Zaloze sie ze duza czesc
                czytelnikow miala problemy z zaznaczeniem czegokolwiek wiec...zaznaczylo
                cokolwiek (na zasadze: wszystko wazne).. Calkowicie dyskredytuje to wyniki
                ankiety - do takich samych "wnioskow" moglby dojsc jkazdy uczestnik tego
                forum... Nie stanowi to jednak opinii Gorzowian - a tak to Gazeta przedstawia..
                Pytanie" Po co i dlaczego i przede wszystkim dlaczego teraz..
                Odpowiedz jest prosta. Nadchodzace wybory.. Z jednbej strony dramatyczne
                podkreslanie potrzeb miasta (sonda) - czyli "Zobaczcie czego nie mamy" a z
                drugiej strony pisanie o tym ze gorzowianom wladza w miescie znowu cos zabrala
                (rondo)..
                I to wsztstko sie dzieje w malutkim gorzowskim dodatku Gazety i w bardzo
                krotkim czasie...
                Chcesz politycznego negatywizmu i manipulowania opinia publiczna??? To jest
                to...
                PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                • Gość: spown Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 00:00
                  lepiej wiem jak się to pisze... Może dlatego spown, a nie spawn, bo wiedziałem,
                  że tak psa nazwałeś? Swojego nicka pewnie wziąłeś od słowa BERNARDYN... Ale nie
                  o to chodzi...

                  Jeśli ludzie, czyli jak to napisałeś opinia publiczna daje sobą manipulować, to
                  jest to może i problem społeczeństwa, ale samo sobie na to pozwala przez swój
                  brak stanowczości, własnego zdania itp.

                  Nawet jeśli gazeta to wykorzystuje, to pogratulować umiejętności, może i mną
                  manipulują, ale nie przeszkadza mi to, nie marudzę i nie bredzę trzy po trzy, że
                  gazety urządzają jakieś teorie spiskowe, że jest tragicznie. Jest jak jest, a
                  wszyscy wiedzą, że dobrze nie jest, więdz mówią to na forum, dobrze, niech mówią!!!

                  Ale powiedz mi, po jaką chol... sprowadzasz kulturalny przejazd rowerzystów
                  przez miasto do demonstracji politycznej!!!

                  Nie masz lepszych zajęć? Może się spotkamy i porozmawiamy o tym na żywo?
                  Zapraszam na masę, może się przekonasz...

                  Ale widzę, że Twoje zatwardziałe poglądy, wpajane pewnie przez wiele pokoleń nie
                  ulegną zmianie.

                  • Gość: Bernard Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.ed.shawcable.net 30.05.06, 01:33
                    Hey Spown,
                    Napisz (powaznie, co slowo "spown" znaczy..
                    Nie znalem...
                    Jesli chodzi o reszte..
                    Nie powiedzialem, ze opinia publiczna daje sie manipulowac prasie.. Sam jestem
                    prztkladem eego ze nie, a fakt, ze Tadeusz tyle lat rzadzi Gorzowem udowadnia
                    ze wiekszosc tez nie...
                    Gorzowska ulotka Gazety po prostu probuje...
                    Nie napisalem tez, ze gorzowski oddzial Gazety odnosi sukcesy w swych
                    zagrywkach..
                    Wrecz przeciwnie...Podkreslilem brak MASY...
                    Bardzo fajnie ze rowerzysci kulturalnie przez miasto przejechali i zwrocili
                    uwage miasta na swoje istnienie... To nie jest zadnym problemem a wrecz
                    przeciwnie...
                    Uzywanie rowerzystow w celach politycznych za to jest...

                    Ja nie mam zatwardzialych pogladow... Ja chce by wszyscy mieli swoje prawa
                    respektowane... Lewicowcy, prawicowcy, wierzacy i niewierzacy...
                    Wszyscy...
                    Czy to tak trudno zrozumiec?
                    :)
                    PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                    • Gość: spown Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 10:55
                      Nie znaczy nic, a raczej ma znaczenie sentymentalne, w przeciwieństwie do spawn,
                      jak wcześniej mówiłeś - imie Twojego psa (nasienie, ikra, grzybnia...)
                      interesujące :).

                      Nie chce mi się tutaj dyskutować, bo jest to bezcelowe, jeśli chcesz
                      porozmawiać, to zapraszam na kolejną masę, a na pewno będziesz mógł wyrazić
                      swoje zdanie.

                      Jeżeli wg kilkudziesięcu rowerzystów przy złej pogodzie i dopiero drugim
                      spotkaniu jest dla Ciebie brakiem MASY, to jest tylko i wyłącznie Twój problem,
                      bo jak widać nie masz ciekawszych zajęć tylko szukanie politycznych powiązań
                      rowerzystów z władzami miasta...

                      Chcesz, żeby wszyscy mieli respektowane swoje prawa, to kandyduj na prezydenta i
                      zmienisz całą politykę! A może skontaktuj się z obecnym i przedstaw swoje
                      poglądy, może coś uwzględni w kampanii... ?

                      Powodzenia.
        • Gość: -=:Lam3r:=- Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:04
          Jaka znowu do ch*** demonstracja polityczna?! Z uczestnikow masy o ile sie nie
          myle nikt/ prawie nikt nie przynalezy do zadnej partii politycznej!!!
          Uczestnikami MK sa ludzie majacy chociazby znikomy kontakt z rowerami walczacy
          o swoje prawo do bezpieczenstwa na drodze. Jak widac autor albo jest kompletnym
          kretynem albo doszukuje sie wszedzie teorii spiskowych w ktore zamieszane
          bedzie conajmniej FBI... Tylko organizatorzy i ich rodziny? Jakos nie
          zauwazylem... Byc moze w tym m-cu frekwencja nie byla tak wysoka jak 2m-ce temu
          ale wyniklo to z drobnego zamieszania z terminem MK. Bernardzie- jezdziles
          kiedys rowerem po miescie? Jesli tak to wez sie zastanow co ty wlasciwie
          piszesz... A jesli nie to osobiscie moge sie z Toba przjechac w godzinach
          szczytu- zobaczymy czy wrocisz bezpiecznie do domu... Ja jeszcze mam to
          szczescie ze zyje...
    • Gość: max Po co nam to ????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:57
      Ja tam wolałbym zamiast ścieżek rowerowych to proste chodniki Bo te co są
      przypominają tor przeszkód. Współczuje osoba starszym a już szczególności
      kobietom z wózkami dziecięcymi. No cóż panowie z magistratu nie chodzą pieszo
      ani nie pchają wózków z dziećmi dlatego tego problemu nie widzą.
      • e_werty Re: Po co nam to ????? 26.05.06, 19:47
        "...panowie z magistratu nie chodzą pieszo..."

        ... nie - "chodzą samochodami"....
    • Gość: podemski Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:53
      Na zdjęciach doliczyłem sie kilkunastu (w porywach!!!) osób... co to za "masa"?
      pewnie "ciemna"... I jeszcze chcesz mieć "gwarancję,że nikt nie ukradnie mi
      roweru.".... No pewnie... własciciel aut także maja takie życzenia! A z
      tym "swiezym powietrzem" to nie przesadzaj - jest świeże - w takiej pipidówie
      jak Gorzów to nawet nie ma tylu samochodów aby je zanieczyszścić... - bardzie
      zasmrodza je spocone cielska cyklistów...
      • Gość: -=:Lam3r:=- Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:13
        ty masz dziecko chyba jakies kompleksy... Jezeli chcialbys sie dowiedziec to
        koszulki tak nazwanych przez ciebie 'cyklistow' wykonane sa ze specjalnych
        materialow odprowadzajacych pot i niedopuszczajacych do tzw.
        sytuacji 'spoconych cielsk'...
        • Gość: kkk Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:59
          A gdzie te tkaniny odprowadzają ten pot?
    • Gość: jona Re: Sciezki rowerowe IP: *.76-136-217.adsl.skynet.be 26.05.06, 21:45
      Oki powinno byc tak-sciezki rowerowe obok ulicy i chodnika tylko czyu nie ma
      innych priorytetow w Gorzowie????To mi troche przypomina BXL gdzie od palacu
      krolewskiego az po dzielnice biur na nordzie za miliony zafundowali sciezki
      rowerowe,ale zero rowerzystow bo strach pomiedzy pedzacymi samochodami.Podobnie
      jest w tzw europejskiej dzielnicy,no ale tam choc troche owe sciezki sa uzywane
      przez eurokratow z polnocy,ale no wlasnie ile to kosztuje????Moze lepiej
      najpierw uczulic kierowcow na normalna jazde
      • zetkaf Re: Sciezki rowerowe 26.05.06, 21:52
        > przez eurokratow z polnocy,ale no wlasnie ile to kosztuje????Moze lepiej
        > najpierw uczulic kierowcow na normalna jazde
        A taka masa krytyczna ma wlasnie tez ten cel. Zeby kierowcy zauwazyli, ze
        oprocz nich, i paru tirow ktorych sie nie da zepchnac z drogi, sa jeszcze inni,
        na ktorych trzeba uwazac, a nie zaczepiac lusterek bo sie komus nie chce
        kierownicy lekko obrocic i przejechac PRZEPISOWO 1 metr od rowerzysty, a nie 20
        mm...
      • Gość: Bernard Hey Jona, Kupe lat... :) :) IP: *.ed.shawcable.net 27.05.06, 01:32
        • oporny Re: Hey Jona, Kupe lat... :) :) 27.05.06, 19:46
          Z przewagą kupy...
        • Gość: jona Re: Hey Jona, Kupe lat... :) :) IP: *.243.81.adsl.skynet.be 27.05.06, 23:03
          A no jestem-czytam codziennie,ale z pisaniem roznie.Sama jestem zwolenniczka
          rowerow-wlasnie w czwartek w prezencie komunijnym (tak tu bylo koscielne swieto
          i komunie)moja junior dostala rower i ......pomimo wstretnej pogody-zimno i
          leje juz pierwsza lekcje nauki na montagne byke przeszla,choc chyba to troche
          potrwa.......oczywiscie dla niej po rowerze najwazniejszy byl helm,a ze ten
          kosztuje,bo dziecko ma zbyt duza glowe na dziecinny tylko 1/4 roweru (39euro)to
          nic to,bo bez helmu nie usiadzie na rower-tak nauczyli w szkole.Warto
          inwestowac w edukacje rowerowa-tutaj to normalka,choc kazdy ma stary rower lub
          pilnuje go super bo podobno to wlasnie Polacy kradna najwiecej rowerow,ale w GW
          uwazam ze najpierw trzeba zaczac od edukacji i uczulenia na to kierowcow
    • Gość: janusz Re: e-werty + e-rower = e-gay IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.06, 03:27
      e-werty + e-rower = e-gay / zwiedzac gorzow
    • redcloud Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 27.05.06, 13:22
      Czy ktorys z prawie 400 miejskich urzedników dojezdza na rowerze do swojej a
      jakze bardzo odpowiedzialnej pracy w UM? No moze chociaz ktorys z wydzialu drog
      lub gospodarki komunalnej?
      howgh
      • zetkaf Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna 27.05.06, 17:57
        > jakze bardzo odpowiedzialnej pracy w UM? No moze chociaz ktorys z wydzialu
        drog
        > lub gospodarki komunalnej?
        Pewnie dojezdzaja samochodami... i jaki to ma wplyw na drogi? Oprocz tego, ze
        sama jazda w jakims tam stopniu je niszcza, to zadnego... wiec moze niech
        lepiej juz nie dojezdzaja rowerami? ;)
        • Gość: kiler Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:24
          Miasto dla rowerów, nie dla samochodów
      • Gość: spown Re: W piątek rowerowa Masa Krytyczna IP: *.icpnet.pl 29.05.06, 12:18
        Sekretarz miasta bardzo często na rowerze jeździ!!!
    • Gość: terefere A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 11:06
      Przecież tymi rowerami nie można poruszać się po drodze.Ma kask na głowie ale
      światło w du..e a na chodniku ludzi rozjeżdza raźnie torując sobiejazdę
      dzwonkiem-a co tam pieszy.
      a sami utuskują na kierowców że ich przejechano!!zazwyczaj plączą się po drodze
      i nie bardzo wiadomo jaki manewr chce wykonać.Jednak ścieżki były by najlepszym
      rozwiązaniem dla pałętających się po drodze rowerzystów.Na razie dla własnego
      ale i mojego bezpieczeństwa powinni jeżdzić po lesie .
      • zetkaf Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? 28.05.06, 13:29
        a) nie generalizuj, trafiles na jednego szalenca i juz, ze wszyscy?
        b) swiatlo nie w d..pie, ale na d..pie czyli na tyle roweru sprawia, ze rower
        jest bardziej widoczny ;)
        c) dlaczego rowerzysta jedzie po chodniku? Bo na drodze ma zbyt male szanse
        przezycia. Gdyby kierowcy nauczyli sie jezdzic, pewnie wolalby jechac droga,
        ktora jest jednak bardziej przewidywalna (samochod na staniecie, obrocenie
        sie "na piecie" i pojechanie w przeciwnym kierunku potrzebuje wiecej czasu niz
        pieszy ;)
        d) jakie zagrozenie stwarza kierowca dla rowerzysty? Kazde mozliwe, ze
        smiertelnym wlacznie. Jakie zagrozenie stwarza rowerzysta dla kierowcy?
        Porysowania lakieru...
        a teraz na chodniku: rowerzysta dla pieszego: pare siniakow. Pieszy dla
        szalonego rowerzysty: kazde, wlacznie ze smiertelnym dla bezkaskowcow (a zlap
        takiego, jak przeleci przez kierownice, to sie moze modlic, zeby jakas sciana
        sie napatoczyla).
        e) a moze rozwiazanie: auta na drogi, rowery na chodniki a piesi do lasu bedzie
        bardziej sprawiedliwe? IMHO, moze jednak lepiej zapewnic bezpieczny przejazd
        rowerzystom poza chodnikiem i sprawa sama sie rozwiaze...
        panowie policjanci, a moze maly eksperyment: wsiadzcie w ramach sluzby na
        rowerek. I jedzcie przepisowo, 1m od kraweznika. Kazdy kto wyminie was w
        odleglosci mniejszej niz 1m (no, powiedzmy 90 cm, nie przesadzajmy z precyzja),
        mandacik. Za "stwarzanie zagrozenia dla BRD" (jak to ladnie ne egzaminach
        nazywaja).
        f) Moze i kolarz nie ma kierunkowskazow, ale moze sygnalizowac zmiane kierunkow
        wystawieniem reki. Jest tylko jedno ryzyko: ze ktos akurat bedzie wyprzedzal w
        odleglosci "na lusterko" - i jesli ktos nie sygnalizuje manewrow, to pewnie
        wlasnie dlatego... a tu wracamy do punktu d i e...
        g) przepisy nakazuja przed wykonaniem skretu w lewo zjechanie do lewej krawedzi
        jezdni. Wiec niech zadna cho.... nie trabi, ze po zamachaniu reka skrecam na
        srodek jezdni, taki moj obowiazek. I zadne tam o probie wymuszenia - pojazd
        jadacy za rowerem jest pojazdem jadacym ZA jakims pojazdem, i ma zakaz
        wyprzedzania, jesli pojazd przed nim (czytaj rower) sygnalizuje chec zmiany
        pasa, skretu w lewo, itp. Rower jest na drodze rownorzednym uzytkownikiem
        ruchu, jadacym zarowno za, jak i przed kims, i w przepisach nie ma opcji "duzy
        pojazd" i "maly pojazd".
      • Gość: -=:Lam3r:=- Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:21
        nastepny zakompleksiony kierowca mydelniczki... przykro mi jesli spotkales sie
        z jakims pseudo-rowerzysta nie sygnalizujacym swoich zamiarow... ale sory
        kierowcy samochodiw nie sa lepsi- wymuszanie pierwszenstwa, brak sygnalizacji
        skretu tyle ze go chroni ok. 1tony zelastwa a nas nie... Nie jestesmy swieci
        ale 'kierowcy' tym bardziej nie... a do lasu to sam jedz- tam przynajmniej
        drzewa wciagna twoje spaliny...
        • Gość: JerzyZ Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 17:51
          Już wcześniej , kiedyś wypowiadałem się na temat ścieżek dla rowerzystów.
          Ścieżki te są robione przez pijanego wizjonera. Najpewniej tylko dla
          poprawienia statystyk co sie nie robi dla rowerzystów.
          1.ścieżki nieoznaczone-piesi nie zdają sobie sprawy że znajdują się na takiej
          ścieżce -taka świadomość mieszkanców
          2.na dwóch ścieżkach słupy telegraficzne-Gorzów zaistniał dzięki nim wśród
          rowerzystów w Polsce
          3.krawężniki na ścieżkach (np wjazdy na posesje)nie są dla rowerzystów lecz dla
          kaskaderów

          4.osobną sprawą jest ścieżka (w budowie)od Łupowa do Kostrzyna. Chwała że
          wogóle jest budowana. Pomijam że nie wszędzie jest położony dywanik wszak jest
          w budowie.
          a.na dużej części ścieżki pas 20 cm oddzielający jezdnię od ścieżki jest
          wysypany grysem.Grys ten jest przez samochody rozmiatany na ścieżce przez co
          czyni ją torem przeszkód.
          b.na odcinku Witnica - Kostrzyn ścieżka umiejscowiona jest po lewej stronie
          jezdni. Na tym odcinku (około 19 km)na ścieżce jest 9 (dziewięć) znaków zakaz
          jazdy rowerem i dotyczy to przystanków a w jednym CPN. Jadąc od granicy można
          mimo niebezpieczeństwa zjechać 9 razy na jezdnię gdyż mamy ją przy ścieżce,
          stwarzając pewne niebezpieczeństwo. Natomiast jadąc z Witnicy do Kostrzyna
          należy (9 zakazów) 18 razy przecinać oś jezdni by jechać zgodnie z przepisami.
          A to już jest igranie własnym zdrowiem a nawet życiem. Istna ruletka.

          Moje propozycje:
          1.W miejsce grysu wysypać piasek a jeszcze lepiej ziemię i obsiać trawą.
          2.W miejsce znaków zakazu jazdy rowerem po ścieżce ustawić znaki "uwaga na
          pieszych"
          3.Przynajmniej dwa razy w roku puścić zamiatarkę na ścieżkę, wszak to element
          drogi którą należy utrzymywać w należytym stanie.

          Może to utopia. Lecz 26 V jechałem właśnie po grupę niemieckich rowerzystów i
          gdy minąłem granicę widziałem jak jednak można dbać o ścieżki. Ściezki po
          drugiej stronie granicy były nie tylko zamiecione lecz jeszcze z obu stron
          trawa wykoszona tj pas około 15 cm.

          Mój post nie jest po to by krytykować budowę ścieżki lecz by zmienić pewne
          utrudnienia gdy jest jeszcze w budowie.
          Popieram budowę ścieżek lecz muszą one dobrze służyć - cóż po ścieżkach jeśli
          nikt nie będzie chciał po nich jeździć. Poprawią statystyki.
          JerzyZ

          • Gość: rowerzysta Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 00:52
            Bernard wez sie zastanow nad tym po co zyjesz? Moze kiedys znajdziesz jakis cel w zyciu chodz w to watpie. Zanim zaczniesz oceniac rowerzystow powienienes ich poznac, bo widac czlowieku ze nie masz zielonego pojecia o tym jak sie jezdzi w polsce rowerem. I nie chodzi tutaj o zadna polityke bo w tym kraju w polityke bawia sie degeneraci, poprostu szkoda gadac na ten temat i zaden z rowerzystow (nie chodzi mi o ludzi jezdzacych rowerem na dzialke, wokol bloku, do sklepu) nie bawi sie w polityke, bo zamiast sluchac idiotycznych przemowien, ustaw, programow naprawczych itd itp wola isc sobie na rower, pojezdzic razem posmiac sie...

            Natomiast w grupie rowerzystow jest tak samo jest wsrod kierowcow, jedni szanuja rowerzystow, przepisy itd.
            Inni natomiast kupuja sobie BMW z niemiec i staja sie mistrzami swiata. Prawie sami gangsterzy, lysa glowa, glupia blondynka na fotelu obok - czemu nie przykozaczyc i nie minac jakiegos panolka na rowerku bez zbednego ruchu kierownica. Niech laska zobaczy jaki jestem kozak...

            Tylko czy az takie trudne jest zrozumienie ze na tym smiesznym, dwukolowym pojedzie jedzie zywa istota? Taki sam czlowiek jak ja !? Moze jezdzi tym rowerem bo nie stac go na utrzymanie samochodu byc moze jezdzi rowerem bo to lubi, jest to jego pasja, moze nie wystawia reki na skrzyzowaniu i sie mowiac brzydko wpie.. przed samochod ale to nadal drugi czlowiek ktoremu nalezy sie szacunek.

            Jesli ktos z Was jest kierowca to sam doskonale wie jak traktuje sie jednego rowerzyste a jak grupe 60.

            Czy jak mijacie 1 rowerzyste to wogole sie zastanawiacie, przewaznie nie - taka jest prawda... Nikt nie zauwaza ludzi tlukacych sie po prawej stronie jezdni nienadajacym sie praktycznie do jazdy niczym innym jak motorem terenowym.
            Za to jaki szok wywoluje to ze jedzie 50 osob cala szerokoscia pasa !!?? i nagle cisnie sie pytanie -> po co oni, dlaczego zawalja droge, kto im pozowlil, czego chca... wlasnie tego! Zeby jeden z drugim w blachosmrodzie zauwazyl ze nie tylko auta jezdza po ulicy, zeby zaczal szanowac rowerzystow!!!!


            Pozdrowery dla wszystkich bikerów !!!!
            Oczywiscie dla rozważnych, madrych i uprzejmych kierowców takze !!!

            • Gość: Bernard Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.ed.shawcable.net 30.05.06, 09:22
              Hey rowerzysta,
              Ja mam, przyjecielu, dwa rowery w garazu.. Jeden moj a drugi malzonki...
              Kochamy nasz wypady do parku i "sciganie sie" z psami....
              Ja popieram rowerzystow i bezpieczenstwo rowierzystow na drogach...
              Ja wiem ze alejki trzeba budowac, Ja wiem ze trzeba idiotow w samochodach uczyc
              respektu dla pieszych i...rowerzystow..
              Ja to wszystko wiem i popieram...
              Nie o tym pisalem...Staraj sie zrozumiec co pisze...
              :)
              • Gość: spown Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.icpnet.pl 30.05.06, 10:58
                Jeśli i Ty, i Twoja małżonka macie rowery, wiesz, że alejki są potrzebne, wiesz,
                że "trzeba idiotów w samochodach uczyć", to dlaczego sam się do Masy nie
                przyłączyłeś? Byłoby 2 osoby, a raczej rowery więcej... A może zaprosiłbyś
                jeszcze rodzinę? Kolejni bikerzy...
                Pokaż, że też chcesz, a nie siedzisz na gazeta.pl i krytykujesz!

                Może zbudujemy coś razem?
                • Gość: Bernard Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.ed.shawcable.net 31.05.06, 08:37
                  Hey spown,
                  Jest wiele potrzeb i wiele problemow.. Takze bardzo wazna sprawa bezpiecienstwa
                  rowerzystow...
                  Kiedy jednak ktos po cichu chce uzyc mojego roweru by do Magistratu zajechac (i
                  kaze mi pedalowac...) to mi sie to nie podoba..
                  Niech sobie sami sie do celu dostana...
                  Prawdopodobnie samochodami...
                  :)
                  PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                  • Gość: JerzyZ Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:54
                    Kto wątpi że ścieżki (właściwie wykonane) są potrzebne, kto wątpi że MS to
                    uzmysłowienie kierowcom o innych uzytkownikach dróg - niech zapozna się z
                    tragedią naszego kolegi. Sprawa świeża bo incydent miał miejsce 29 maja.
                    Kierowca zbiegł , rowerzysta nie żyje. A nie był to rowerzysta który dopiero
                    wsiadł na rower i nie wie jak sie zachować.
                    szczególy na www.cyklista.pl
                    JerzyZ
                    • Gość: Bernard Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? IP: *.ed.shawcable.net 31.05.06, 17:20
                      Hey JerzyZ,
                      W kolizji z pojazdem rowezysta nigdy szans nie ma. Oczywiscie najlogiczniejszym
                      rozwiazaniem jest calkowite rozdzielenie tych tak roznych srodkow lokomocji.
                      Wspominane sciezki wydaja sie byc idealnym rozwiazaniem. To rozwiazanie nie
                      bedzie jednak mozliwe wszedzie...Ulice z ktorych rowery, motocykle, samochody
                      osobowe i ciezarowe korzystaja musza byc traktowane jako specjalnie
                      niebezpieczne a predkosc na nich zredukowana.
                      Wiesz dokonale jaki lament podniosa wlasciciele pojazdow na taka propozycje.
                      Wiekszosc z nich ciagle wierzy ze poniewaz sa wieksi i ciezsi, daje im to prawo
                      do dyktowania i terroryzowania "slabszych" czyli rowerzystow.
                      Edukacja jest istotna.
                      Musza wiedziec ze istnienie przepisow i ograniczen na drogach glownie sluzy
                      zapewnieniu bezpieczenstwa. Zwiekszenie ilosci jasno widocznych znakow
                      przypominajacym kierowca iz ten odcinek drogi czy ulicy jest czesto uzywany
                      przez cyklisow...
                      Nawet jesli nie ma pieniedzy na zrobienie na raz masy sciezek to mozna sytuacje
                      poprawic. Potrzebna jest wsplopraca klubow rowerowych z lokalnymi miejskimi czy
                      gminnymi wladzami... Powinni sugerowac i zaznaczac najniebezpieczniejsze
                      miejsca (kto wie lepiej niz oni.), oraz proponowac ulepszenia zwiekszajace
                      bezpieczenstwo cyklistow...
                      Konfrontacje do niczego poza zla krwia nie doprowadzaja...
                      :)
                      PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                  • e_werty Re: A policja nawet jedngo mandatu nie wypisała? 31.05.06, 17:05
                    Bernard - ty jednak jesteś poważnie chory!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja