ffrytdy
09.06.06, 20:53
Pragnę nawiązać kontakt z osobami, które podobnie jak ja zjadają duże ilości
słodyczy. Odkąd pamiętam zawsze tak było. Przed słodyczami nie mogły opanować
się także moja mama i babcia. Jestem szczupła, niska, ważę jedynie 46 kg(
wiek 36 lat). Potrafię zjeść na raz całą czekoladę. Nie ma dnia żebym nie
zjadła czegoś słodkiego. Jem bułki słodkie, pączki, ciasto ... To jest po
prostu nałóg.U mnie w domu nie może być słodyczy. Badania wykazują że cukier
mam w normie. Gdy byłam u lekarza pierwszego kontaktu i powiedziałam o moim
słodkim nałogu powiedział, że nie ma w tym nic niepokojącego. Jednakże jak
rozmawiam ze znajomymi to nikt nie ma takich problemów jak ja. Proszę, może
ktoś mi pomoże gdzie mogę się udać aby sobie pomóc.