bart.q
23.01.03, 15:21
Rozumiem w jaki sposób np. Szkoła Mistrzów Matematyki, albo
Chemii, albo Języków Obcych, funkcjonowałaby jako inwestycja w
poprawienie gospodarki.
Czy jednak sport to inwestycja? Jak inwestycje w sport wyczynowy
mają się zwrócić? Poprzez napływ nagród dla olimpijczyków z
Gorzowa? Może na pensje dla palacza by starczyło...