Projekt szkoły dla sportowców

23.01.03, 15:21
Rozumiem w jaki sposób np. Szkoła Mistrzów Matematyki, albo
Chemii, albo Języków Obcych, funkcjonowałaby jako inwestycja w
poprawienie gospodarki.
Czy jednak sport to inwestycja? Jak inwestycje w sport wyczynowy
mają się zwrócić? Poprzez napływ nagród dla olimpijczyków z
Gorzowa? Może na pensje dla palacza by starczyło...
    • bart.q sport to zdrowie 23.01.03, 15:22
      Ale nie sport wyczynowy!
    • aborys Re: Projekt szkoły dla sportowców 25.01.03, 17:05
      bart.q napisał:

      > Jak inwestycje w sport wyczynowy mają się zwrócić?
      Wybitny matematyk natychmiast wyjedzie na zachód.
      A wybitny sportowiec moze przyciagnac kiboli, którzy kupia breloczki i
      hamburgery.
      • bart.q Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 12:06
        aborys napisał:

        > wybitny sportowiec moze przyciagnac kiboli, którzy kupia breloczki i
        > hamburgery.

        Tak jak to zrobił wybitny sportowiec Piotr Świst? :))
        • aborys Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 14:43
          bart.q napisał:

          > Tak jak to zrobił wybitny sportowiec Piotr Świst? :))
          Widzisz. Gdyby w Gorzowie szkoła była, byłoby też więcej Wybitnych Sportowców.
          W ich towarzystwie Piotr utrzymałby Staleczkę w extralidze.

          A w kolejce jeszcze ciężarowcy, bojerowcy (numer dyscypliny 4) i inni.
          • bart.q Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 15:30
            aborys napisał:

            > W ich towarzystwie Piotr utrzymałby Staleczkę w extralidze.

            Musimy jeszcze tylko postawić Szkołę Mistrzów Sponsoringu i będziemy mieć
            prawdziwe zagłębie sportowe.

            > A w kolejce jeszcze ciężarowcy, bojerowcy (numer dyscypliny 4) i inni.

            Hasło reklamowe dla regionu: Chcesz się uczyć - jedź do Zielonej Góry, chcesz
            podnosić ciężary - jedź do Gorzowa!
            • aborys Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 15:40
              bart.q napisał:

              > Hasło reklamowe dla regionu: Chcesz się uczyć - jedź do Zielonej Góry, chcesz
              > podnosić ciężary - jedź do Gorzowa!
              No Bartusiu, chyba lepiej, żeby młódź uczyła się wiosłować, niż nie uczyła się
              w ogóle?
              Ja tam chciałbym w Gorzowie kilka porządnych ogólniaków i niezłą wyższą szkołę
              zawodową, ze 3 dobre zamiejscowe wydziały UAM...
              Ale temat szkolnictwa i kultury w Gorzowie przenicowaliśmy.

              Nie mam czasu nad tym posiedzieć, ale po wątku o ubóstwie intelektualnym
              lokalnego Kościoła szykuję wątek o ubóstwie świeckim. W takim Płocku, co ma 2
              groby królewskie i zaniedbaną starówkę mają 2 wydawnictwa naukowe. I to nie
              petrochemicy!

              Od SMS-u lepsza filharmonia. Ale od niczego lepszy sms.
              • bart.q Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 15:51
                aborys napisał:

                > No Bartusiu, chyba lepiej, żeby młódź uczyła się wiosłować, niż nie uczyła
                > się w ogóle?

                Tak Adasiu. Jeśli tak stawiasz sprawę to oczywiście, że lepiej... mógł w końcu
                zabić. :))

                > Ja tam chciałbym w Gorzowie kilka porządnych ogólniaków i niezłą wyższą
                > szkołę zawodową, ze 3 dobre zamiejscowe wydziały UAM...

                Zawsze lepiej mieć jeszcze lepszą szkołę wyższą zamiast zamiejscowych
                wydziałów. No ale skoro... mógł zabić... to już niech będą te wydziały. :)

                > Ale od niczego lepszy sms.

                Pieniążki są jedne. Można je wydać na sms, można je wydać na co innego. Ale,
                wiadomo... może zabić... :))))
                • aborys Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 18:50
                  bart.q napisał:

                  > Pieniążki są jedne. Można je wydać na sms, można je wydać na co innego. Ale,
                  > wiadomo... może zabić... :))))
                  Aleś Ty zgorzkniały.


                  Pieniążki jedne?
                  Nie wierzę.
                  • bart.q Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 19:04
                    aborys napisał:

                    > > Pieniążki są jedne. Można je wydać na sms, można je wydać na co innego.
                    > > Ale, wiadomo... może zabić... :))))
                    > Aleś Ty zgorzkniały.

                    Coś Ci się pokręciło. Z nas dwóch to ja się śmieję, a Ty znajdujesz
                    usprawiedliwienia dla Pańskich swawoli. :))

                    > Pieniążki jedne?
                    > Nie wierzę.

                    Wierzysz w pączkowanie?
                    Do tłustego czwartku jeszcze trochę czasu. :)
                    • aborys Re: Projekt szkoły dla sportowców 27.01.03, 19:13
                      bart.q napisał:

                      > Wierzysz w pączkowanie?
                      > Do tłustego czwartku jeszcze trochę czasu. :)
                      Na razie wiem o 78 tys. z MEN.
                      To obietnica Jędrzejczaka, na pewno tańsza niż Gądola. PRawdopodobnie
                      zrealizuje w ten sposób ponad połowę obietnic. I na deser zbuduje monument
                      Giętego.
Pełna wersja