pesto genovese z farfallami

27.01.03, 19:44
sobie zjem jak wrócę do domu. Za jakiąś godzinkę. Nie dlatego, żebym miał tak
frymuśne wymagania, ale tylko to mam w domu niewymagającego rozmrażania.
A na chińszczyznę nie mogę patrzeć. I na pizze. Nie ma gdzie zjeść w Krakowie.
    • lesne_glupki Re: a co to takiego?................. 27.01.03, 20:04
      Ja nie mogem, Borys, kończyłeś kursy korespondencyjne z zakresu kulinariów?
      Napisz co to, bo nie zasnem.

      --
      leśne głupki
    • markoniec Re: pesto genovese z farfallami 27.01.03, 20:13
      Borys, nie przy kolacji :-(
      • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 27.01.03, 21:17
        no właśnie, sączę winko a on mi tu o jakiś farfalach czy coś tam takiego.:-)
        • Gość: borys Re: pesto genovese z farfallami IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 08:24
          czarna_pantera_102 napisał:

          > no właśnie, sączę winko a on mi tu o jakiś farfalach czy coś tam takiego.:-)
          Lepiej o farfallach niż o fraktalach.

          Jakie winko?
          • markoniec Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 09:00
            po winku będą widziane piękne fraktale

            stud.wsi.edu.pl/~izka/fraktale.htm
            • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 10:51
              mnie się podobał przedostatni

              markoniec napisał:

              > po winku będą widziane piękne fraktale
              >
              > <a
              href="http://stud.wsi.edu.pl/~izka/fraktale.htm"target="_blank">stud.wsi.edu
              > .pl/~izka/fraktale.htm</a>
          • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 10:50
            Ty mnie tu nie zwodź, ktoś miał coś zrobić i do tej pory tego nie zrobił.:-)

            --
            jeśli wiesz co mam na myśli
            • aborys Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 12:25
              czarna_pantera_102 napisał:

              > Ty mnie tu nie zwodź, ktoś miał coś zrobić i do tej pory tego nie zrobił.:-)
              paszło

              > jeśli wiesz co mam na myśli
              To samo co ja?
              Ja ma zawsze jedno na myśli.
              • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 16:56
                aborys napisał:

                > paszło

                nareszcie, takie miałam czytanie :-)))))), thanks:-)))))))))))))))))

                > > jeśli wiesz co mam na myśli
                > To samo co ja?
                > Ja ma zawsze jedno na myśli.

                czyli tak jak ja:-)))
    • bart.q Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 11:33
      No dobra, makaron genueński przełknę, ale nie wezmę do ust farfalli zanim nie
      dowiem się co to takiego.
      • aborys Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 12:30
        bart.q napisał:

        > No dobra, makaron genueński przełknę, ale nie wezmę do ust farfalli zanim nie
        > dowiem się co to takiego.
        Nie PASTA a PESTO, anglisto.
        Taki sos z bazylii, oliwy z oliwek, czosnku, orzeszków piniowych, parmezanu...

        Farfalle to pasta, makaron frymuśnie wykrojony. Wielkopowierzchniowy.
        • Gość: ???? Re: pesto genovese z farfallami IP: 212.109.144.* 28.01.03, 12:54
          aborys napisał:



          Wielkopowierzchniowy.
          jak wielko????
          • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 16:58
            jak do lasagne?


            Gość portalu: ???? napisał(a):

            > aborys napisał:
            >
            >
            >
            > Wielkopowierzchniowy.
            > jak wielko????
            • aborys Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 18:08
              czarna_pantera_102 napisał:

              > jak do lasagne?
              To takie kokardki 2 x 4 cm, ściśnięte po środku, ząbkowane na końcach.
        • Gość: ????????? Re: pesto genovese z farfallami IP: 212.109.144.* 29.01.03, 07:51
          aborys napisał:

          > Nie PASTA a PESTO, anglisto.
          > Taki sos z bazylii, oliwy z oliwek, czosnku, orzeszków piniowych, parmezanu...
          >

          własnej roboty czy ze sklepu słoiczek????



          • Gość: borys Re: pesto genovese z farfallami IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 09:06
            Gość portalu: ????????? napisał(a):

            > własnej roboty czy ze sklepu słoiczek????
            Słoiczek, nawet gotowanie wody to zbyt wielki wysiłek organiazyjny.

            Ale rok temu robiłem pesto genovese, pracochłonne to...
            • Gość: ????? Re: pesto genovese z farfallami IP: 212.109.144.* 29.01.03, 10:07
              Gość portalu: borys napisał(a):


              > > własnej roboty czy ze sklepu słoiczek????

              aborys napisał:

              > Słoiczek, nawet gotowanie wody to zbyt wielki wysiłek organiazyjny.
              >
              > Ale rok temu robiłem pesto genovese, pracochłonne to...



              ale chyba dużo lepsze???
              tak zachęcająco to wyglądało ( na forum), ze kupiłam ( w markecie) i takie
              sobie. ( jak zwykle reklama przewyższa produkt).
      • czarna_pantera_102 Re: pesto genovese z farfallami 28.01.03, 16:57
        farfale to dla mnie farfocyty, zanieczyszczenia albo debris


        bart.q napisał:

        > ale nie wezmę do ust farfalli zanim nie
        > dowiem się co to takiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja