maklert
08.07.06, 01:32
Najwieksze poparcie sondazowe wsrod politykow w kraju (duzo wieksze niz J.
Kaczynski), spotkanie z Tuskiem na dzien przed rezygnacja (jak juz wiedzial,
ze odejdzie). I czy wy myslicie, ze Marcinkiewicz ot tak sobie teraz odejdzie
i podziekuje za scene polityczna, lub pozostanie w cieniu w Pisie? Otoz na
pewno nie! Moim zdaniem to dopiero poczatek jego kariery politycznej.
Zobaczycie, niedlugo powstanie ugrupowanie polityczne Marcinkiewicza, ktore
bedzie rzadzic krajem razem z PO. Wystarczy posluchac dzisiejszych glosow
politykow PO o Marcinkiewiczu. I tak oto ta czesc PiSu, ktorym blizej jest do
koalicji z PO niz z LPR i Samoobrona przejdzie do Parti Marcinkiewicza. I w
koncu beda normalne rzady w naszym kraju, bez oszolomow antyeuropejskich i
wsiokow z wyrokami z jednej strony, a takze, co bardzo wazne bez komochow na
wymarciu (SLD) z drugiej strony. Powstanie rzad ukierunkowany na gospodarke i
otwarty na Swiat, a zarazem wciaz szanujacy tradycje chrzescijanskie, ale bez
patologicznych wplywow lobby radiomaryjnego. Moze Polska bedzie normalna...
moze juz niedlugo?