j24
05.02.03, 15:04
Widziałem reklamówkę ile to miejsc pracy czeka na Polaków w Europie.
Na zdjęciu była młoda uśniechnięta dziewczyna "z warunkami".
No cóż pojawią się też nowe miejsca pracy w Polsce.
Będą to miejsca dla urzędników. Nic nie produkujących, opłacanych z podatków
firm jeszcze nie będących w upadłości i z pensji "Kowalskiego", który jakimś
cudem zarabia prowadząc małą rodzinną firmę.
Mój euroentuzjazm maleje proporcjonalnie do kwadratu ilości upadków na rynku
gorzowskich pracodawców.
Czy ktoś policzył współczynnik podatkowy dawca/biorca ?
Jak on się zmieniał w poszególnych pięciolatkach III Najjaśniejszej i czy już
osiągneliśmy standard unijny ?
Czy urzędnik unijny w Polsce będzie zarabiał tyle co w Unii ? (bo pracownik
to chyba tak automatycznie nie ?).