... z bloga...

27.07.06, 12:36
    • e_werty Re: ... z bloga... 27.07.06, 12:37

      www.plfoto.com/uzytkownik.php?authorid=24137
    • Gość: Dziki Re: ... z bloga... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:04
      Ten, co to napisał jest po prostu chory.
      Nie podoba się w Polsce - to wypad...
      Ale najpierw do lekarza.
      Gó..arzy nam tu nie potrzeba.
    • blic Re: ... z bloga... 27.07.06, 15:59
      Rozgoryczone jak małolata po nieciekawej defloracji.
      • e_werty Re: ... z bloga... 27.07.06, 22:26
        "Rozgoryczone jak małolata po nieciekawej defloracji"

        ... współczuje traumatycznych doznań!!!!

        P.S.

        ... a cos na temat tego posta z bloga?
        • blic Re: ... z bloga... 28.07.06, 00:22
          e_werty napisał:

          > ... współczuje traumatycznych doznań!!!!
          >
          > P.S.
          >
          > ... a cos na temat tego posta z bloga?

          Riposta subtelna jak zielonogórskie wino. :P
          • zetkaf Re: ... z bloga... 28.07.06, 21:54
            > Riposta subtelna jak zielonogórskie wino. :P

            jak dla mnie, to riposta rownie cieta jak Twoja - pilka dobrze zawrocona z
            bramki i wbita przeciwnikowi.
            1:0 dla werty, niestety :(
            • blic Re: ... z bloga... 29.07.06, 10:53

              zetkaf napisał:

              > jak dla mnie, to riposta rownie cieta jak Twoja - pilka dobrze zawrocona z
              > bramki i wbita przeciwnikowi.
              > 1:0 dla werty, niestety :(

              Aaa, to Wy tu na punkty gracie.
              No to bawcie się dalej. Tylko się nie pobrudźcie! :>>
    • zetkaf Re: ... z bloga... 28.07.06, 21:52
      > "W Polsce prawdziwym Polakiem jest kierownik PGR, Profesor jest wrogiem ludu!
      > Przeczytałem wczoraj na forum rozpaczliwe pytanie. Dlaczego mimo żenującego
      > spektaklu jaki funduje nam IVRP każdego dnia, Polacy popierają, a raczej
      > kibicują tej hucpie liczną grupą?
      Poczytaj historie. Jestesmy na etapie Niemiec, 1939 rok. Hitler w ten sam
      sposob zdobywal wladze...


      > sposobów, Niemcom kojarzy sie ze złodziejami samochodów,
      Niemcy maja lepszy PR, wiec nikt nie powie:
      Polaku, jedz do Polski, skarb twoich przodkow juz tam jest.
      Niestety, Polska nie zareagowala, gdy tekst o samochodach pojawil sie w biurze
      turystycznym. Gdybysmy my w powyzszy sposob obrazili Niemcow - byloby ostro.
      Dobrze, ze chociaz z reklama MM doroslismy juz do tego, zeby stanac w obronie
      swego kraju...


      > sformułowanie `polski parlament'. W tej frazeologii zawarte jest niemal
      > wszytko co dotyczy bałaganu, warcholstwa, głupoty, ignorancji, braku
      > porozumienia, awanturnictwa,
      Cecha juz historycznie utrwalona - sejmiki szlacheckie wygladaly dokladnie tak
      samo. Polak MUSI miec wroga, nawet gdy nie ma wojny... i zawsze sie jakis
      znajdzie, nie ma jakiegos swiatowego, to sie zza plota wezmie. Ale zolnierzy to
      Sparta by sie nie powstydzila...


      > człowieka, który swoim postępowaniem od 16 lat przeczy wizerunkowi Polaka na
      > całym globie, który z komunizmu uczynnił wolny rynek, który nie chleje wódy
      > na saksach przegryzając konserwą z żarciem dla kotów, który nie kradnie i nie
      > ściąga samochodów z niemieckich drzew, który nie uprawia boksu
      Hmmm? Biznesmen? Znaczy sie, przestepca? Niestety, w czasach kryzysu
      populistyczne hasla udawania Janosika sa popularne. I z tym trzeba walczyc...

      > twarz? Polak nie da sobie pluć w twarz ponieważ Polak ma tradycję, a polska
      > tradycja, to świętość, polska tradycja to martyrologia i obraz w
      > Częstochowie.
      Tak, zaraz uslysze Polak-Katolik. Tyle, ze co z wiara w kraju? w ten sam sposob
      wiekszosc z nas jest patriotami - zwlaszcza, ci co z "milosci do kraju"
      wyjezdzaja do Irlandii, pogardzaja krajem (bo to wina politykow, ze do tego
      stanu doprowadzila - a przeciez patriotyzm to milosc do kraju niezalezna od
      poziomu zycia czy aktualnych rzadow). Wyjezdza do Irlandii, i przestaje
      pamietac ze jest Polakiem. Nie powiem, sa i tacy co poza krajem sa patriotami,
      tacy, ktorzy tworzac cos wielkiego, gdzies tam napomna, ze to ON, POLAK to
      zrobil... a wogole to takie rzeczy to u nas to pryszcz ;) ale takich malo...

      > Polak szczyci sie tym, że rycerz do ramion pióra przytroczył i
      > taki dziwoląg walczył o sławę polskiego rycerstwa,
      Ale tylko Polak wpadnie na taki pomysl. Polscy inzynierowi maja wysoka opinie
      za granica... miedzy innymi za niekonwencjonalne myslenie i fachowosc.

      > zacofanie militarne walcząc koniem z czołgiem i działem samobieżnym.
      Tak, ale ... partyzanci mimo braku sprzetu zadali dotkliwe straty Niemcom. I
      gdyby nie oni, byc moze teraz nadal mieszkalbys w Landsbergu... Wiesz, polski
      zolnierz nie dozbrojony - ale potrafi byc grozniejszy niz amerykanski. Ot,
      chyba sztandarowy przyklad z pierwszych wspolnych manewrow z Amerykanami.
      Standard, przeprawa pontonowa. Polski sierzant, drzacy ze strachu jak osika,
      pokazowa miala byc, a tu plama na maxa, zamiast czasu krotszego od sredniej, to
      sie przedluzylo, bo stan wody za wysoki. A Amerykanie? Zlew kompletny,
      zameldowali, ze za wysoka woda, oni maja to gdzies, oni nie robia... A ulan z
      szabelka dal rade...

      > Powstanie warszawskie i pośle dzieci z filipinkami i butelkami z benzyna na
      > niemieckie Tygrysy,
      wiesz, koktajl Molotowa dalej chyba jest uwazany za najgrozniejsza i
      najbardziej przekleta bron wsrod czolgistow. Zwlaszcza w walkach w miescie,
      zwlaszcza tam, gdzie obecnie wiekszosc wojen sie odbywa.

      > `patriotycznego'. `Patriotyzm' i martyrologia stanowi Polaka, stanowi coś
      To tez patriotyzm, martyrologia, upor i skazana na przegrana walka z wladza
      okupanta sprawily, ze "Jeszcze Polska nie zginela"... pare powstan upadlo w
      trakcie zaborow, ale kazde kolejne stawalo sie inspiracja do nastepnego. I
      zbieraniem wiedzy o slabych punktach wroga. Gdyby nie Powstanie Warszawskie,
      gdyby nie walki partyzantow, gdyby nie... gdyby nie polska martyrologia, to i
      bysmy o nich nie uslyszeli, bo po I wojnie swiatowej nie byloby nas na mapie
      tak samo, jak i przed nia...

      > Kiedy Europa budowała cywilizacje, oddzielając ekonomię, politykę od religii,
      > w Polsce uścisk polityczno-religijny-ekonomiczny nabierał siły.
      ??? rozmijamy sie z historia?? w sredniowieczu wszystkie kraje wierzyly w
      zwierzchnictwo kosciola, pozniej wszystkie powoli zaczely rozdzielac wladze
      swiecka i duchowna... Polska tez...

      > czy Niemca jest czymś niezrozumiałym, że Polak w XX wieku pielgrzymuje masowo
      > do oławskiej działki,
      Taaaaa.... a hiszpanska Camino de Santiago to zarosla chwastami?
      No, chyba ze Hiszpania to nie Europa?

      > bohaterstwa tłumaczy dlaczego IVRP odniosła tak spektakularny sukces
      > wyborczy, tłumaczy również dlaczego kurski bredzący w pseudopatriotycznej
      > malignie zbiera owacje, cytując absurdy jako statystyki i dlaczego Hanna
      > Gronkiewicz, profesor ekonomii z 30 letnim akademickim stażem, z
      > kilkunastoletnia karierą zawodową na najwyższym szczeblu w Polsce i Europie,
      Populizm, durny populizm, sredniowieczne zacofanie - mowie, Niemcy w 1939
      roku... no, moze pare lat wczesniej...

      > Tygrysa, nie była nigdy w Oławie na działce co jest zaprzeczeniem polskiej
      > interpretacji trylogii: bóg, honor Ojczyzna. W polskim sejmie wygrała polska
      > tradycja, wygrał poseł co ściąga portki przed innym sobie podobnym posłem, by
      > mu udowodnić swój patriotyzm, wygrał szlachetka, co w całym swoim życiu ni
      > razu prochu nie powąchał i kropli krwi nie przelał,
      Wiesz, populizm trafia do mas, argumenty do inteligencji. Wladze wybiera
      wiekszosc - a wiec wygrywa populizm... na tym polega demokracja. Dojdzie do
      normalnosci, ludzie zmadrzeja i zrozumieja argumenty. Tylko jak maja zmadrzec,
      jak wladza oglupia ludzi coraz gorsza edukacja??

      • login_tymczasowy Re: ... z bloga... 29.07.06, 00:30
        zetkaf napisał:

        > Poczytaj historie. Jestesmy na etapie Niemiec, 1939 rok. Hitler w ten sam
        > sposob zdobywal wladze...
        No, ale Hitler nie byl z Koszalina...
        Strasznie mnie smiesza te asocjacje Lepper - Hitler.
        Lepper moze byc dumny z takich porownan.

        Ciekawi mnie, za 20 lat jak Lepper bedzie juz na smietniku, czy zarumienisz sie
        ze wstydu, gdy przypomnisz sobie powyzsza bzdure.

        > Niemcy maja lepszy PR, wiec nikt nie powie:
        Niemcy maja lepsza gospodarke, moga placic za PR, o ile beda musieli.

        > Polaku, jedz do Polski, skarb twoich przodkow juz tam jest.
        A tego to nie zrozumialem.

        > Polak MUSI miec wroga, nawet gdy nie ma wojny... i zawsze sie jakis
        > znajdzie, nie ma jakiegos swiatowego, to sie zza plota wezmie.
        Mysle, ze statystyczny Polak ma tyle samo wrogow, co statystyczny Wegier czy
        Belg.
        Brukselka, jak sie odezwie znowu na forum, to jej spytamy.

        > Ale zolnierzy to Sparta by sie nie powstydzila...
        Tego tez nie zrozumialem.
        Chodzi o to, ze sa boso?
        Ze w 20 wieku wygrali tylko wojne 20 roku i wyprawe na Hradec Kralove?
        No i na Wybrzeze 70'.

        > wyjezdzaja do Irlandii, pogardzaja krajem (bo to wina politykow, ze do tego
        > stanu doprowadzila - a przeciez patriotyzm to milosc do kraju niezalezna od
        > poziomu zycia czy aktualnych rzadow). Wyjezdza do Irlandii, i przestaje
        > pamietac ze jest Polakiem.
        Pamieta, chodzi do Polskiego kosciola i (idiota) kupuje polski rosol w kostkach
        z "polskiej" polki w hinduskim sklepie.
        A bluzga na Kraj, bo jest syfem zmeczony.

        > > taki dziwoląg walczył o sławę polskiego rycerstwa,
        > Ale tylko Polak wpadnie na taki pomysl. Polscy inzynierowi maja wysoka opinie
        > za granica... miedzy innymi za niekonwencjonalne myslenie i fachowosc.
        78 noblistow z nauk scislych bylo zwiazanych z brytyjskimi instytucjami
        naukowymi.
        Z polskimi - (no, zgadnij?) ZADEN. Maria Curie, nazwala pierwiastek Polonem,
        ale lezy we francuskim panteonie.
        Nawet Wegrzy maja nobliste z medycyny.
        Amerykanie maja po kilkunastu na jedna uczelnie.

        > Tak, ale ... partyzanci mimo braku sprzetu zadali dotkliwe straty Niemcom. I
        > gdyby nie oni, byc moze teraz nadal mieszkalbys w Landsbergu...
        Albo w Wilnie. Vilnusie.


        > Wiesz, polski
        > zolnierz nie dozbrojony - ale potrafi byc grozniejszy niz amerykanski.
        Czyalem raporty z Iraku, ameerykanskie. Ciesze sie, ze znajomi Agole ich nie
        czytali.
        Powtarzasz bzdury, wartosc bojowa polskiego wojska jest zadna.
        Moga wygrac zawody w rzucaniu saperka, to wszystko.

        > wiesz, koktajl Molotowa dalej chyba jest uwazany za najgrozniejsza i
        > najbardziej przekleta bron wsrod czolgistow. Zwlaszcza w walkach w miescie,
        > zwlaszcza tam, gdzie obecnie wiekszosc wojen sie odbywa.
        No popatrz, a ja myslalem, ze przyszedl postep i lataja juz Apache...

        A dzieci do wojen uzywac nie wolno.
        Antek Rozpylacz to najwiekszy wstyd Powstania, a nie material na pomnik.

        > pare powstan upadlo w trakcie zaborow,
        Zeby byc scislym - WSZYSTKIE.

        > ale kazde kolejne stawalo sie inspiracja do nastepnego.
        ... tez upadlego.

        > I zbieraniem wiedzy o slabych punktach wroga.
        A to ciekawe, rosyjska armia 1830 roku byla zupelnie inna, niz ta z 1863.
        Janas pewnie tez korzystal z banku informacji Kazia Gorskiego.
        >
        > > Kiedy Europa budowała cywilizacje, oddzielając ekonomię, politykę od reli
        > gii,
        > > w Polsce uścisk polityczno-religijny-ekonomiczny nabierał siły.
        A to tez ciekawe.
        Prosilbym, bys to rozwinal, bo to nowa Mysl.

        > wygrywa populizm... na tym polega demokracja.Demokracja polega na tym, ze
        wygrywa ten, kto przekona wyborcow.
        Zeby w ogole poszli do wyborow, zeby na niego glosowali.
        Polska scena polityczna wyglada tak, ze gdzie sie nie obrocisz, wszedzie smrod.
        Komuchy i aferaly to zlodzieje, Samoobrona i PiS to idioci.
        Alternatywa.

        > Tylko jak maja zmadrzec,
        > jak wladza oglupia ludzi coraz gorsza edukacja??
        Rodzice niech tlumacza madrze dzieciom.
        • e_werty Re: ... z bloga... 29.07.06, 00:42
          "...pare powstan upadlo w trakcie zaborow,
          Zeby byc scislym - WSZYSTKIE.."

          Gowno prawda - wielkopolskie zwyciężylo... dupku!!!
          • login_tymczasowy Re: ... z bloga... 29.07.06, 01:11
            e_werty napisał:

            e_werty napisał:

            > "...pare powstan upadlo w trakcie zaborow,
            > Zeby byc scislym - WSZYSTKIE.."
            >
            > Gowno prawda - wielkopolskie zwyciężylo... dupku!!!
            Skrupulanciku: PW wybuchlo po 11 listopada 1918, wywolane przyjazdem
            Paderewskiego, ktory jechal do stolicy juz powstalej Polski. A wiec PO zaborach.
            Ale inne Powstanie Wielkopolskie, Meiroslawskiego,, podzielilo los calej reszty
            Powstan.

            Kochamy te medaliki, piosnki przy ogniskach i legendy ze stanic.
            Ale rozliczyc kolaboratow z Powstania Styczniowego u zarania II RP nie bylo
            komu.
            A UBkow, ktorzy meczyli akowcow tez niechetnie widzimy przed sadem.
        • zetkaf Re: ... z bloga... 29.07.06, 07:18
          > > sposob zdobywal wladze...
          > No, ale Hitler nie byl z Koszalina...
          > Strasznie mnie smiesza te asocjacje Lepper - Hitler.
          > Lepper moze byc dumny z takich porownan.
          Moze i Lepper osiagnieciami nie dorowna Hitlerowi - ale styl jest ten sam.
          Czysty populizm, dorwac "winnego" (bo Zydzi byli wtedy tak samo winni, jak
          obecnie biznesmeni), udupic i z durnych, antygospodarczych pomyslow bogactwo
          chce wprowadzic...
          Jesli chodzi o dume Leppera - moze niech z dumy swastyke sobie wymaluje na
          czole? Moze wtedy ludzie zaczna myslec?


          > Ciekawi mnie, za 20 lat jak Lepper bedzie juz na smietniku, czy zarumienisz
          > ze wstydu, gdy przypomnisz sobie powyzsza bzdure.
          Nie. Po pierwsze, pare lat, po pierwszych strajkach, temu mowiono, ze Lepper
          to chwilowa gwiazdka I za pol kadencji sejmu to go nikt nie bedzie pamietal,
          ten czlowiek do niczego nie dojdzie. Efekty - jak widac odmienne.
          Po drugie - po 20 latach od przejecia wladzy Hitler tez byl na smietniku.
          Po trzecie - te same srodki nie zawsze przynosza te same rzeultaty. Wszystko
          zalezy od sytuacji, ale tez i od talentu. To, ze Lepper osiagnie mniejsze
          efekty niz Hitler - nie znaczy, ze osiaga je innymi metodami.
          I dla niewtajemniczonych - nie mowie o ataku na Rumunie, Polskie, itp. Mowie o
          sposobie, w jaki objal wladze w Niemczech. Fakt, porownanie Niemcy 1939 jest
          bardziej obrazowe niz zgodne z prawda - trzeba mowic o Niemcach pare lat
          wczesniej.

          > > Polaku, jedz do Polski, skarb twoich przodkow juz tam jest.
          > A tego to nie zrozumialem.
          A ile Niemcy wywiezli z naszego kraju w czasie II Wojny Światowej? Fakt, mówić
          że tylko Niemcy to niezgodne z historią wybielanie Rosjan, ale Niemcy troche
          nakradli...

          > > Polak MUSI miec wroga, nawet gdy nie ma wojny... i zawsze sie jakis
          > > znajdzie, nie ma jakiegos swiatowego, to sie zza plota wezmie.
          > Mysle, ze statystyczny Polak ma tyle samo wrogow, co statystyczny Wegier czy
          > Belg.
          Zalezy co rozumiesz pod pojeciem wrog. Jezeli obce panstwo - to tak. Jezeli
          mowisz o sasiedzie, co ma lepszy samochod, lepsze mieszkanie, ladniejsza zone
          (kazdy pretekst dobry), to mamy wiecej wrogow. Sztucznie stworzonych, ale
          wrogow... Polska potrafi sie jednoczyc, ale tylko w sytuacji zagrozenia...

          > > Ale zolnierzy to Sparta by sie nie powstydzila...
          > Tego tez nie zrozumialem.
          > Chodzi o to, ze sa boso?
          Chodzi o umiejetnosci...
          Rosjanie tez w w latach 40-tych byli boso, ale jakby ich tyle samo co Niemcow,
          to by tak dostali... A zobacz, jak nasi, mimo mniejszej ilosci, potrafili
          utrudniac zycie Niemcom?

          > Pamieta, chodzi do Polskiego kosciola i (idiota) kupuje polski rosol w
          > A bluzga na Kraj, bo jest syfem zmeczony.
          Jesli to nazwiesz polskim patriotyzmem... niestety, POLSKI patriotyzm taki
          jest. Rownie prawdziwy, jak polska wiara...

          > Z polskimi - (no, zgadnij?) ZADEN. Maria Curie, nazwala pierwiastek Polonem,
          > ale lezy we francuskim panteonie.
          A tylko noblisci cos osiagaja? Polska ma moze troche mniej dumnych osiagniec,
          ale jest pare ktorymi sie moze pochwalic. Ot, chociazby Wolszczan - nie tylko
          zrobil swoje w swojej dziedzinie. Oprocz tego przypomnial, ze jest Polakiem,
          mimo iz slawe osiagnal za granica. Teraz niektorzy mysla: Polska - to tam, skad
          Wolszczan pochodzi?
          Maria tez nie byla Curie - raczej Sklodowska-Curie. Rownie polska, co
          francuska. Problem w tym, zebysmy pamietali o naszym udziale, i odklamiali anty-
          polska historie. A Enigme co, Anglicy zlamali?

          > > gdyby nie oni, byc moze teraz nadal mieszkalbys w Landsbergu...
          > Albo w Wilnie. Vilnusie.
          Ty rozumiesz co ja mowie, czy na sile rozumiesz po swojemu?

          > Czyalem raporty z Iraku, ameerykanskie. Ciesze sie, ze znajomi Agole ich nie
          > czytali.
          > Powtarzasz bzdury, wartosc bojowa polskiego wojska jest zadna.
          > Moga wygrac zawody w rzucaniu saperka, to wszystko.
          Taaak... to czemu nas ciagle zapraszaja na misje? Ciekawe, czemu najciekawsze
          misje dostaje polski Grom, a nie np. SAS? Bo na swiecie nie ma zadan na miare
          angielskich czy niemieckich sil specjalnych? Czy na pewno?

          > No popatrz, a ja myslalem, ze przyszedl postep i lataja juz Apache...
          taaa... i w miescie duzo moga. A wiekszosc wojen - to nie mila wojenka w
          otwartym terenie rozgrywana na wielkich przestrzeniach. Zobacz, jak wygladaja
          konflikty na Balkanach?

          > A dzieci do wojen uzywac nie wolno.
          Zalezy co rozumiesz "uzywac"? Jesli jest to zaciaganie na sile, niczym w
          Ameryce Poludniowej - nie wolno. Ale nie mozesz zabronic dziecku podniesc
          karabin z ziemi i zemscic sie za rodzicow. Na wojnie nikt nie ma czasu pilnowac
          dziecka, zeby tak nie robilo, bo to niewychowawcze. One po prostu robia to co
          czuja, niezaleznie od tego, czy to sluszne czy nie. Swiadczy to o tym, ze sa
          nie wychowane, sprawia, ze beda mialy traumatyczne wspomnienia - ale i bez tego
          by je mialy...

          > > ale kazde kolejne stawalo sie inspiracja do nastepnego.
          > ... tez upadlego.
          I polski udzial w wojnie 1914-18 tez byl inspirowany powstaniami. Tez
          przegralismy?

          > > > Kiedy Europa budowała cywilizacje, oddzielając ekonomię, politykę o
          > d reli
          > > gii,
          > > > w Polsce uścisk polityczno-religijny-ekonomiczny nabierał siły.
          > A to tez ciekawe.
          > Prosilbym, bys to rozwinal, bo to nowa Mysl.
          WIesz, moze spytaj sie swojego idola, ktory napisal ten blog. Bo akurat to co
          przytaczasz, to jest z przytaczanego przez Ciebie cytatu. Widze, ze gubisz sie
          w swojej zawisci i zaczynasz sie czepiac swoich argumentow? Moze uwazniej
          podchodz do dyskusji, z pomyslunkiem?


          > > wygrywa populizm... na tym polega demokracja.Demokracja polega na tym, ze
          > wygrywa ten, kto przekona wyborcow.
          Wygrywa ten, kto przekona WIECEJ wyborcow. A niestety, wiecej u nas ciemnoty,
          wierzacej w populizm, niz inteligentnych ludzi, interesujacych sie wogole
          krajem, polityka, gospodarka, ktorzy potrafiliby zrozumiec cos z tych
          inteligentnych wywodow. I potrafic odkryc oszustwo w przedwyborczym
          kalkulatorze podatkowym PiSu.

          > Polska scena polityczna wyglada tak, ze gdzie sie nie obrocisz, wszedzie
          > smrod.
          I co, ci co wygrali, lepsi? TACY SAMI. Wicepremier z wyrokami sadowymi - no
          nie, ci co wygrali to same idealy. Na pewno wygrali ze wzgledu na czystosc
          charakterow. Tym przekonali swoich wyborcow - czy to chciales powiedziec?

          > > Tylko jak maja zmadrzec,
          > > jak wladza oglupia ludzi coraz gorsza edukacja??
          > Rodzice niech tlumacza madrze dzieciom.
          No cos ty, w tym kraju rodzice nie sa od tego, zeby uczyc dzieci - od tego jest
          szkola!!! A oni tylko maja na dzieci zarabiac. A szkola uczy... tepego
          patriotyzmu i wiary we wladze, tak samo jak Kosciol naucza religii...
          • zetkaf Re: ... z bloga... 29.07.06, 07:21
            > > > > Kiedy Europa budowała cywilizacje, oddzielając ekonomię, poli
            [...]
            > > A to tez ciekawe.
            > > Prosilbym, bys to rozwinal, bo to nowa Mysl.
            > WIesz, moze spytaj sie swojego idola, ktory napisal ten blog. Bo akurat to co
            Przepraszam, wydawalo mi sie, ze odpowiadam na watek e_wertego, a ten akurat
            byl o linijke nizej. Co nie zmienia faktu, ze nie uwaznie czytasz tekst, i nie
            wiesz juz, z czym do kogo sie przyczepic.
            A jesli chodzi o nasze przegrane powstania - to pewne sukcesy w walce z zaborca
            tez mielismy. W kulak smielismy sie wladzy, wymyslajacej durne przepisy - ot,
            chocby przestawiany codziennie o metr (na zmiane, w lewo i w prawo ;) woz
            Drzymaly.

          • login_tymczasowy Re: ... z bloga... 29.07.06, 21:25
            zetkaf napisał:

            > Po drugie - po 20 latach od przejecia wladzy Hitler tez byl na smietniku.
            A to celne. Musze to zapamietac.

            > > > Polaku, jedz do Polski, skarb twoich przodkow juz tam jest.
            > A ile Niemcy wywiezli z naszego kraju w czasie II Wojny Światowej?
            Skoro skarb moich przodkow jest w Niemczech, to po co mam jechac do Polski?
            Dalej nie rozumiem.

            > A tylko noblisci cos osiagaja?
            Mozna jeszcze poogladac statystyki cytatow w prasie naukowej - to taki
            miedzynarodowy wykladnik potencjalu naukowego danego panstwa.
            Ciezko jestesmy z tylu w tej statystyce.
            Sam fakt, ze kurczowo trzymamy sie tej Sklodowskiej i Wolszczana (ktory blysnal
            16 lat temu!!!) dosyc mnie deprymuje...
            Nie jestesmy idiotami, potrafimy cos odkryc, wynalezc... Czemu nie u siebie?
            Dwie panny, ktore poznalem w Londynie pisza tu doktoraty. Jedna o radarach,
            druga buduje mikroskop do badania Marsa. Jak je spytalem, czemu nie robia tego
            w Polsce... Nie powiem Ci co odpowiedzialy.

            > Ciekawe, czemu najciekawsze
            > misje dostaje polski Grom, a nie np. SAS?
            Naczytales sie superexpressu.
            Albo Zolnierza Wolnosci.

            > Zobacz, jak wygladaja
            > konflikty na Balkanach?
            Juz nie wygladaja, bo przylecieli Amerykanie Apachami i F 16 i zrzucili bomby
            grafitowe. No i rozne inne, ktorych nie mozna zrobic w garazu.


            > Ale nie mozesz zabronic dziecku podniesc
            > karabin z ziemi i zemscic sie za rodzicow.
            No to jest wzruszajace.
            Ale stawianie pomnika Antkowi Rozpylaczowi pod warszawskim Barbakanem uwazam za
            barbarzynstwo. Antek powinien skonczyc sudia i wynalezc lek na chorobe
            Parkinsona.

            > I polski udzial w wojnie 1914-18 tez byl inspirowany powstaniami. Tez
            > przegralismy?
            Ja w ogole nie sadze, by powstancy zamierzali kogokolwiek inspirowac. Oni
            chcieli te powstania po prostu wygrac. Takie mam podejrzenie.
            A przegrali je. Zamiast odzyskac wolna ojczyzne stracili resztki autonomii,
            wolnosc osobista, majatki, czasami zycie.
            Mnie tam takie cos nie inspiruje do powstawania
            Polski udzial w 1. WS inspirowany byl glownie przez pobor przeprowadzony przez
            zaborcow, dlatego tez moi dziadkowie strzelali do siebie z roznych okopow.
            Jak juz Pilsudski chcial zainspirowac Kongresowke do powstania, to w Kielcach
            zamykano okna w domach przed Pierwsza Kadrowa.
            2/3 Polski bylo pod zaborami panstw Centralnych, wiec chyba 1. WS
            prezegralismy...

            > WIesz, moze spytaj sie swojego idola, ktory napisal ten blog.
            Nie czytalem w ogole tego bloga, bo dlugi i wyglada na nudny. wole sie
            przyczepiac do krotszych wypowiedzi.
            Moim idolem jest Homer Simpson, a to nie jest jego blog, bo Homi chyba nie umie
            pisac.


            > czy to chciales powiedziec?
            chcialem powiedziec to, co powiedzialem.

            > No cos ty, w tym kraju rodzice nie sa od tego, zeby uczyc dzieci - od tego
            jest szkola!!!
            ja tam uwazam inaczej.
            W dodatku nie wiem, po co do edukacji dolozyles religie.
            • zetkaf Re: ... z bloga... 29.07.06, 21:57
              > > > > Polaku, jedz do Polski, skarb twoich przodkow juz tam jest.
              > > A ile Niemcy wywiezli z naszego kraju w czasie II Wojny Światowej?
              > Skoro skarb moich przodkow jest w Niemczech, to po co mam jechac do Polski?
              > Dalej nie rozumiem.
              Kiedys Niemcy, a konkretnie jakas agencja turystyczna, zrobila haslo reklamowe:
              Jedz do Polski, twoje auto juz tam jest. Niestety, Polska nie zareagowala na ta
              jawna, choc czesciowo prawdziwa, potwarz.
              Natomiast jako kontrpropozycja ostatnio slyszalem powyzszy tekst:
              Jedz do Niemiec, skarb twoich przodkow juz tam jest.

              > Ciezko jestesmy z tylu w tej statystyce.
              > Sam fakt, ze kurczowo trzymamy sie tej Sklodowskiej i Wolszczana (ktory > 16
              lat temu!!!) dosyc mnie deprymuje...
              Widzisz, a jak sie liczy "Polakow"? Bo w koncu jak, cytowanie Sklodowskiej, to
              oczywiscie idzie w statystyki Francuzow, a nie Polakow? Ilu takich naukowcow
              masz jeszcze? Ilu tych cytowanych Amerykanow, Francuzow, itp. to naprawde
              Polacy?
              Wiesz na czym polega patriotyzm? Dwojka rodzicow z jakichs powodow wiele lat
              temu wyjechala do Francji. Nie bede wnikal czemu. Nauczyli dziecka nie tylko
              francuskiego, ale tez polskiego. Teraz dziecko zamiast zalatwic sobie po
              znajomosci praktyke na super-hiper-"stanowisku" we Francji (a pewnie by bez
              problemow mogl), przyjezdza na praktyke do Polski, zeby poznac kraj swoich
              rodzicow.

              > Nie jestesmy idiotami, potrafimy cos odkryc, wynalezc... Czemu nie u siebie?
              Bo naszego kraju na to nie stac. Choc trzeba przyznac, ze sukcesy mamy,
              ostatnio o dwoch godnych polecenia rzeczach slyszalem, choc juz nie pamietam
              dokladnie co. A projekt polskiego sztucznego serca? Cos tam im podobno idzie...
              a polski robocik policyjny? "obce sily" nam go zazdroszcza, a jego producent
              zarabia.

              > > Zobacz, jak wygladaja
              > > konflikty na Balkanach?
              > Juz nie wygladaja, bo przylecieli Amerykanie Apachami i F 16 i zrzucili bomby
              > grafitowe.
              Taaa... a w miescie to one duzo moga. Bomby grafitowe to sa swietne, ale do
              deaktywacji i niszczenia infratruktury, a silnika nie rusza. A i rakietami
              ciezko zniszczyc czolg w miescie. Wiesz, czolg to przejaw cywilizacji, ze niby
              lepszy niz piechota... ale do tej pory to piechota zdobywa miasta, a czolgi sa
              dla niej wsparciem. Piechota bez czolgu ma szanse w miescie, czolg bez
              piechoty - nikle... no, chyba ze przeciwnik nie zna koktaili Molotowa ;)


              > Ja w ogole nie sadze, by powstancy zamierzali kogokolwiek inspirowac. Oni
              > chcieli te powstania po prostu wygrac. Takie mam podejrzenie.
              Chcieli je wygrac. I pokazac, ze Polska jeszcze istnieje. Bo oni juz przed
              powstaniami walczyli o swiadomosc tozsamosci narodowej Polakow. Pierwsze im nie
              wyszlo, to drugie - sam ocen. Biorac pod uwage m.in. to, ze piszemy na tym
              forum po polsku.

              > A przegrali je. Zamiast odzyskac wolna ojczyzne stracili resztki autonomii,
              > wolnosc osobista, majatki, czasami zycie.
              Autonomii czyjej? Swojej niezaleznosci - wiedzieli o tym, spodziewali sie tego,
              wybrali. Ze zgina, straca majatki, wolnosc. To bylo oczywiste.
              Autonomii kraju nie stracili - jej juz nie bylo...
              Wiesz, Hitler tez chcial wygrac to swoje "troche wieksze powstanie". I tez
              przegral.

              > Polski udzial w 1. WS inspirowany byl glownie przez pobor przeprowadzony
              przez
              > zaborcow, dlatego tez moi dziadkowie strzelali do siebie z roznych okopow.
              Wiesz, niektorzy Polacy walczyli na innych frontach. Prawie zawsze z wrogami
              Polski. Nie wazne bylo pod czyja flaga - wazne, zeby tym niewlasciwym dokopoac.

              > > No cos ty, w tym kraju rodzice nie sa od tego, zeby uczyc dzieci - od teg
              > o
              > jest szkola!!!
              > ja tam uwazam inaczej.
              Ja tez uwazam inaczej. To miala byc ironia na polskie wychowanie - szkola mowi,
              ze rodzice, rodzice mowia, ze szkola. Czyli wychowac ma kazdy, tylko nie osoba
              wypowiadajaca sie. A potem sie dziwic, ze jest jak jest.

              > W dodatku nie wiem, po co do edukacji dolozyles religie.
              Bo niestety, edukacja w Polsce zaczyna wygladac tak jak nauczanie w Kosciele -
              my byc madrzy, wy za nami powtarzac, to wy byc tez madrzy.
              No dobra, jak nie lubiz porownan do Kosciola, to porownajmy do Ferdydurke.
              I nie dajmy sie upupic ;)
    • Gość: nicelus Re: ... z bloga... IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.06, 13:06
      za całą historię i obraz polaka obwiniacie obecny rząd. marzy się wam prezydent
      azjata olewający po pijaku groby katyńskie. uważacie to za "europejskość"?
      marzy się wam premier protestant ofiarujący niemcom orginał unikalnej bibli.
      kanclerz schröder biblę wziął i w zamian nic nie zwrócił polsce. w zamian
      buduje teraz omijający polskę rurociąg.

      to się nie wróci. na szczęście obecny zły wizerunek polski w europie
      kształtowany jest nie przez posunięcia prezydenta czy premiera, nie przez
      liczne afery, lecz wyłącznie przez nieliczną grupę ludzi
      posiadających "wyłączność" na prezentowanie swoich opini w zagranicznej prasie.
      milczeli gdy do niedawna w polsce prezydentował komunista, a we włoszech
      wspórządzili faszyści. teraz po przegranych w polsce wyborach podnoszą w
      europie wielki larum oczerniając polskiego prezydenta, polski rząd i wszystko
      co polskie.
Pełna wersja